bo widze ze dzien budowlany dzis na forum
jedno pracuje - nie budowac
4 tysiace dochodu - nie budowac
za kredyt - nie budowac
a mnie sie wydaje, ze kwestia gospodarzenia
i szeroko pojetej praktycznosci
i tego co samemu sie umie
jaki jest poziom minimalny powyzej ktorego 'budowanie nie jest gupotą'