Dodaj do ulubionych

zakupowo, co zrobilaby ematka

29.04.14, 12:26
dzis robilam zakupy korzystajac z promocji w znanej drogerii
stoje przy stojaczkach ogladam tusze - dosc drogie, no ale za pol ceny
wybieram dluuugo, no na jeden obsluga mnie namawia szczegolnie wrzucam do kosza i ftem
pojawia sie znajoma nazwijmy to twarz
pania pamietam na dzien dobry z ktoregos sklepu i juz
pojecia nie mam, jak ma na imie
zagaduje, usmiecha sie
mowi ze ten sam tusz kupila i jest re-we-la-cyj-ny
ciesze sie bardzo i chce isc do kasy, bo mam dziecko przy sobie
i teraz rzecz - rewelacyjny, ale mi nie pasuje
wiec przyszlam wymienic
ale sklep nie wymienia
wiec pani moze ode mnie odkupi, a ja se wezme inny
no iii...?
poszlybyscie w wymianke?
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:30
      Nie. skoro wie, że nie pasuje, to uzywała, a ja uzywek od nie bardzo znanych pan ze sklepu bym nie kupila;p
      • clio_1 Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:31
        Nie, uzasadnienie j.w.
      • zuzanna56 Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:32
        kupiłabym nie otwierany
      • moofka Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:33
        no wlasnie w tym sek, ze musial byc choc raz mazniety
        i dla mnie to problem, ide sobie kupic nowiutki kosmetyk i dla mnie to moje male swieto
        takie cos odebraloby mi cala radosc
        w sumie, bylam tak zaskoczona, ze nawet nie bardzo wiedzialam co mam powiedziec
        z drugiej strony kazdy ma - siotre matke, przyjaciolke i wsrod swoich zawsze jest gdzie opedzlowac, podarowac albo zrobic machniom i spoko smile
        nie wpadlabym na to, zeby odnosic do sklepu
    • stacie_o Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:34
      pisz moofko co za tusz
    • to_ja_tola Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:43
      nie
    • shumi-mi-las Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:47
      W życiusmile
    • misterni Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 12:53
      Nie, nie poszłabym na wymianę. Tusz już musiała chociaż raz użyć, żeby stwierdzić, że jej nie pasuje.
      Co zrobiłaś?
      • a-ronka ross.....nn 29.04.14, 12:57
        wymienia poprzez oddanie pieniędzy na podstawie paragonu.
        Zgubiła? Trudno ale to nie mój problem, ja sobie kupuję NOWY tusz a nie z oddania/podmiany.

        No i teraz wisienka na torciesmile Zauwazyłyście,że podczas tych promocji minus 49-50-100% dziwnym trafem atykuły drożeją ? Tusz płacę 50 zł, dzis kosztuje 68 zł
        Kredka 46 zł, dziś 52 zł ?
        • slonko1335 Re: ross.....nn 29.04.14, 13:01
          a-ronka napisała:

          > wymienia poprzez oddanie pieniędzy na podstawie paragonu.

          używany kosmetyk?
          • a-ronka Re: ross.....nn 29.04.14, 14:55
            hmm tuszu nie poznasz czy uzywany. Jesli kupił rano i stwierdziła,że jej nie pasuje marka/kolor/szczoteczka to oddaje w kasie na podstawie paragonu.
            Z tekstu poniałam,że babka kupiła i jej nie pasuje ( tusz nowy raz użyty)
            • moofka Re: ross.....nn 29.04.14, 14:58
              nieprawda
              babka miala paragon, nie przyjeli bo byl uzyty
              sa rzeczy ktorych sie nie zwraca
              nie chcesz chyba powiedziec ze idac do polki w rosmanie moge trafic na uzywane zwroty
              • a-ronka Re: ross.....nn 29.04.14, 15:15
                ja zwróciłam bo wzięłam szary zamiast czarnego.
                Nie był oklejony taśmą czy inna folią.
                Widziałam tez zwrot błyszczyka bo kolor był inny niż trzebasmile
                Więc chyba można na półkach trafic na "zwrotki", zresztą w każdej drogerii dzieją się cuda.
                • moofka Re: ross.....nn 29.04.14, 15:54
                  to mnie sie to chyba nie podoba
                  trzeba by sie dowiedziec jaka jest polityka zwrotow
                  po to sa testery
                  zebym ja kupujac NOWY produkt nie narazala sie na czyjes opryszczki i zapalenie spojowek np w uzywanych kosmetykach
                  w sklepach z bielizna np nie ma zwrotow dla dolow i rajstop
                  bo to rzec bardzo intymna
                • daga_j Re: ross.....nn 29.04.14, 15:54
                  A fuj, nie chciałabym! Powinni jednak foliować te kosmetyki, żeby ludzie odkręcali tylko testery.
            • slonko1335 Re: ross.....nn 29.04.14, 21:17
              > hmm tuszu nie poznasz czy uzywany.
              zależy od tuszu bo większość porządnych firm ma zabezpieczenia i widać, że był otwierany, nigdy zresztą innych nie kupuję bo skąd miałabym wiedzieć czy nie wymalowało się takim 20 innych osób-choćby raz....

              >crying tusz nowy raz użyty)
              raz użyty to nie nowy tylko używany
        • na_pustyni Re: ross.....nn 29.04.14, 21:27
          mam identyczne spostrzezenie, zwrocilam na to uwage przy cenie telescopicu
    • wielkafuria Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 13:04
      kupilam niedawno w drogerii tusz, jeszcze przed promocja, ale to nie istotne. Tusz mi ewidentnie nie odpowiadał. Maznełam sie nim raz i tak sie wlasnie zastanawialam czy mozna wymienic/oddac/cokolwiek. Tusz totalne rozczarowanie, kupilam bo pani w drogerii namawiała a ja jej gópia uwierzyłam uncertain teraz dam pierwszej kolezance kt mi powie ze lubi go uzywac.
    • fomica Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 13:34
      Oczywiście że nie. Może jeszcze uszłoby między koleżankami, siostrami, ale używane kosmetyki od przypadkowej nieznajomej osoby? Nieee.
    • cytrynamalina miałam 7tuszy do rzes 29.04.14, 15:19
      Kupionych jednoczesnie i kazdy kolejno mnie uczulal- chociaz hypoalergiczne............w koncu trafiłam na moje dwa tudze z LRP i o dziwo z Avonu. Wszystkie moje tusze oddałam ceny od 20zł-100zł oddałam koleżankom i jeden mamie. Do głowy by mi nie przyszło zeby wymieniac sie na tusze do rzes. Rozumiem nie wiem gdyby to było coś drozszego ale nie tusz do rzes. Oddaj kolezance. Ona kiedys zrobi to samo nie bedzie jej pasowała kredka do oczu czy krem zapyta czy Ci pasuje i po prostu da. Ja rozdałam tusze nic w zamian nie dostałam bo dałam ale potem znajme kiedy coś dostały a nie trafiło w ich gust albo kupiły i nie trafiło pytały czy w moj trafia a jak trafiało to dostawałam. Daj spokoj jakies wymianki i inne cudawianki o te kilka zł? bez przesady mnie by sie nie chciało
      • cytrynamalina Re: miałam 7tuszy do rzes 29.04.14, 15:23
        Chociaz zalezy w jakiej sytuacji materialnej tez jestes, jesli dla ciebie byl to spory wydatke, odkladalas sobie na ten tusz, cieszylas ze ze w koncu go masz po zmudnym odkladaniu pieniedzy. To bym probowala wymienic na inny. Jesli dla ciebie to duperela to daj spokoj.
        • misterni Re: miałam 7tuszy do rzes 29.04.14, 21:50
          Chyba nie do końca zrozumiałaś Moofkę.
    • mayaalex Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 15:24
      Nie.
      I jak mi cos nie pasuje, czego nie moge oddac to zastanawiam sie, komu by pasowalo. Wczoraj pozbylam sie uzytego 2-3 razy kremu BB Guerlain (na ktory dalam sie bez sensu namowic w drogerii), bo wygladalam w nim jak wysmarowana mieszanka fluidu i pasty do zebow. Przyjaciolka z jasna i dosc sucha cera jest nim zachwycona - wiec obie jestesmy zadowolone, bo mnie nic na polce nie zalega i nie mam wyrzutow sumienia, ze glupio kupilam. A ja mam od niej np perfumy Kenzo Flower, ktore bardzo lubie, a ktorych ona nie uzywala bo dostala od mamy bylego faceta.
      • viviene12 Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 21:27
        ja tez oddaje przyjaciolkom albo Mamie
      • viviene12 Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 21:29
        z drugiej strony np. w Douglas, jesli kosmetyk "nie spelnia obietnic reklamowych", a jest zuzyty nawet w 1/3 mozna go oddac - no ale z pewnosia nie trafi na polki.
    • daga_j Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 15:48
      Masz na myśli czy tamta "znajoma" pani powinna chcieć od Ciebie odkupić? Myślę, że jest to możliwe, bo wie, że kupowałaś go dopiero co, więc nie zużyłaś, ale jeśli ma jeszcze na stanie jakieś tusze to po co ma robić sobie na siłę zapas.
    • na_pustyni Re: zakupowo, co zrobilaby ematka 29.04.14, 21:24
      nie
      ale zdajesz sobie sprawe, ze wiekszosc tych rossmanowych jest maznieta niejednokrotnie? (rzadko ktory jest zaklejony)
    • majenkir Re: 29.04.14, 21:29
      moofka napisała:
      > wiec pani moze ode mnie odkupi, a ja se wezme inny


      Bezczelna baba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka