rhaenyra 16.05.14, 21:06 macie takie ? ja dzis odkrylam ze wlosy sie rozciagaja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stacie_o Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 21:12 ze plynu do kapieli mozna uzyc jako zelu pod prysznic Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 21:13 Nieodmiennie szokuje mnie jak rosnir brukselka. Obraza boska. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 21:37 tez bylam w szoku ale to z wlosami to hit zawsze myslalm ze wlosy sa jak nitka a tu sie okazuje ze jak gumka Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 21:52 Ale jaja z ta brukselka! Nie miałam pojęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 22:21 Aaaaaaaaaa! Nie wierzę! To nie może być prawda! Blagam, powiedzcie mi, że to taki fake, jakiś mem czy inny viral... Że prawdziwe brukselki rosną sobie, jak małe kapustki, prosto w ziemi... Moje życie już nigdy nie będzie takie samo... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 21:20 Ej, zgapiłaś moją sygnaturkę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 21:47 że dumny napis na truskawkowej galaretce czy kisielu: tylko naturalne składniki, oznacza zalane wrzatkiem czy czyms larwy jakichś robali to naprawde wpłynęło na mój światopogląd zakupowy Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 22:15 Przeciez larwy robali sa naturalne, wiec o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:39 Koszenila jest bardzo naturalna, o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 22:01 Witam Mam. Moje jest takie, że muzyka najpiękniej brzmi jak się jedzie samochodem powyżej 150/h;-P Pod warunkiem, że jest się kierowcą tego "bolidu";-P Oczywiście... Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 22:06 A ja podczas pierwszego porodu , że rozciąga się pochwa... I to jak ! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 22:21 Że Roża Luxemburg nie była zoną Karola Liebknechta. Że ptaki grzebieniowe to nie te z grzebieniem na czubku głowy. Że samolot ma reflektory jak auto. ----------------- "Dbaj jeden z drugim o żonę, to twojej rodzinie żaden związek partnerski ni zagrozi" Jowita 771.. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 22:28 nie chce być wredna i złośliwa ale czy lekcje przyrody, tudzież fizyki o higrometrze włosowym przespałaś? Miałaś złamaną nogę? Jedno z podstawowych narzędzi do pomiaru wilgotności Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 23:24 Ze Azjaci (nie mowimy o tych od lat mieszkajacych np. w Europie) nie toleruja mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 09:26 O to ja mam jeszcze dwa o Azjatach! Ze przy goraczce 38 biora ci do szpitala i przecietny japonczyk wymaga niemal reanimacji Ze MOZNA sie upic czekoladka z likierem Odpowiedz Link Zgłoś
stulta Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 23:34 Uprawa ananasa. Bylam pewna że rosnie na drzewie. Ale teraz hitem jest brukselka. Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 23:53 Że samolot ma reflektory że rzodkiewka nie rośnie w pęczkach tylko tak pojedynczo jak np marchewka - w sporych odstępach (nie pytajcie jak to sobie wyobrażałam, chyba, że w takich gromadach rośnie, jak np grzybki"psiaki") Tuż przed rozpoczęciem studiów byłam, sąsiad na działce zaprosił mnie do szklarenki na wyrywanie rzodkiewek - żebym sobie takie świeżutkie wzięła... SZOK P.S. O brukselce wiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 23:56 I jeszcze: że orzeszki ziemne - fistaszki, to tak naprawdę fasolki. Straciłam do nich serce i autentycznie mi już nie smakują Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: życiowe odkrycia :D 16.05.14, 23:56 O fak, byłam pewna, że brukselka to taka mała kapustka. 3/4 życia sądziłam, że ananasy rosną na drzewach, coś jak kokosy na palmie. Ematka burzy mi obraz świata. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 06:28 az sobie wygooglalam ananasa i brukselke i jestem w glebokim szoku Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 09:28 Ten ananas to jak jakis kwiat wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
zuwka Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 00:09 Że krowa nie daje mleka ot tak sobie, bo jest krową, tylko musi mieć najpierw cielaka niby logiczne, kobiety też mają laktację dopiero po porodzie, ale jakoś nie załapałam I dopiero dziś dowiedziałam się jak rośnie Brukselka nigdy w życiu nie zastanawiałam się nad tym! Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:44 Moja siostra nie mogła za to uwierzyć, że kurze do znoszenia jajek nie jest potrzebny kogut Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 23:14 Ja mialam dziesiec lat, jak odkrylam ze jajka sprzedawane w sklepie TEZ pochodza od kur. Od urodzenia slyszalam jak babcia mowila ze jajka sklepowe sa gorsze od kurzych, wiec myslalam ze te sklepowe to jakis produkt fabryczny, tylko ksztaltem udajacy kurzy pierwowzor. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 06:44 Że orzeszki ziemne to nie orzechy. Że sarna nie jest "żoną" jelenia. O włosach dowiedziałam się empirycznie, jak kiedyś obcięłam grzywkę na mokro - ale ryczałam (było to w czasach nastoletnich, więc za krótka grzywka kwalifikowała się do kategorii "mój świat legł w gruzach"). Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 07:40 matko, a kim jest sarna dla jelenia? rany boskie i mówią, że ematka to strata czasu Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 08:57 Sarna dla jelenia? Co najwyżej sąsiadką Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 09:23 Samica jelenia to łania Samiec sarny to kozioł. Mój mąż myślał, że ogórki kiszone rosną na krzaczkach Odpowiedz Link Zgłoś
5justi Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:09 Powiem wam lepiej Kiedys myslalam, ze 'mezem' krowy jest kon Tez bylam w szoku gdy mnie wyprowadzono z bledu Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:11 > Mój mąż myślał, że ogórki kiszone rosną na krzaczkach A korniszony? Na grządce obok? Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 23:17 > A korniszony? Na grządce obok? Możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: życiowe odkrycia :D 18.05.14, 10:35 To oczywiście kiszone zerwane z krzaczka przed dojrzeniem! Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 23:27 o tych orzeszkach to dopiero właśnie od Was się dowiaduję, to znaczy, że co one są?!?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: życiowe odkrycia :D 18.05.14, 10:05 To kuzyn fasoli pl.wikipedia.org/wiki/Orzacha_podziemna Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 07:38 wow nie wiedzialam o ananasie. Jak moglam to przeoczyc? A tu czlek sie dziwi, ze ananasy na drzewach rosna Komedia normalnie. życiowe odkrycie na chwile obecna : ze autyzm (w najpopularniejszej obecnie formie) jest bardzo przydatny i bardzo wygodny. Jestem zaskoczona, jak niektorzy traktuja A , jak narzedzie przydatne w poruszaniu sie we wspoczesnym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 09:23 Ponieważ lubię biologię, grzebanie się w ziemi a na wakacje w dzieciństwie jeździłam na wieś do krewnych, to nic z tego wątku mnie nie zaskakuje. Za to przeżyłam szok w sklepie z konsolami pytając o grę którą sobie w internecie syn upatrzył jak się okazało, że nie jest na płycie tylko w całości w internecie. Jak tak można, dopiero co były kartridże, karty pamięci i w ogóle a tu już płyty przestają być nośnikiem gier?! Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 10:34 Że hienom bliżej do kotów niż do psów. Że pierwszym programistą była kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 11:54 Że cukier do ciasta w małych paczuszkach jest waniliNowy, a nie waniliowy. Odpowiedz Link Zgłoś
diademonde Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:08 że dwa przyciski w spłuczce służą: jeden do siku, drugi do kupy bardzo długo nie miałam pojęcia, po cholerę wstawiają dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
pe.tronela Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:14 > że dwa przyciski w spłuczce służą: jeden do siku, drugi do kupy a nie sluza??? Odpowiedz Link Zgłoś
pe.tronela Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:20 Czasem to nawet widzialam takie opisane - jeden wywolywal splyw duzej ilosci wody, drugi malej. To niby jak inaczej mialoby to byc stosowane? Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpek_25 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:27 E? No służą. I to jest jej odkrycie. Odpowiedz Link Zgłoś
pe.tronela Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:30 masz racje, dzieki. jakos zle to odczytalam. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:14 no rozciagaja normalnie jak sie wezmie wlosa w dwa palce to mozna go rozciagac jak sprezynke czad Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpek_25 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:33 Swego czasu dowiedziałam się o ananasie i brukselce i do dziś "bryluję na salonach" tymi faktami Jako dziecko myślałam, że: - wróble to dzieci gołębi. - piłkarz po otrzymaniu kartki żółtej lub czerwonej musi podejść do sędziego i ową kartkę schować sobie do kieszeni i to jest ta kara i wielkie upokorzenie - z sarnami i jeleniami to do dziś nie ogarniam kto tam z kim Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 23:30 > - z sarnami i jeleniami to do dziś nie ogarniam kto tam z kim to tak jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: życiowe odkrycia :D 18.05.14, 13:09 łoś z klępa jelen z łania sarna z kozlem sarny Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 12:47 że kura jest potomkiem dinozaura Odpowiedz Link Zgłoś
maja.london888 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:05 O boże, właśnie dowiedziałam się o brukselce! Moje największe odkrycie to to, że wiewiórka jest mała. Zawsze myślałam, że sięga przynajmniej do połowy drzewa, bo tak była narysowana w jakimś podręczniku. I niby wiedziałam, że dzieci rodzą się bez zębów, ale jak zobaczyłam gołe dziąsła swojego tuż po urodzeniu, to byłam w szoku! Odpowiedz Link Zgłoś
maja.london888 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:09 a i jeszcze jedno - ze bażant nie jest mężem kuropatwy Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:15 Że Krzysztof Kolumb NIE BYŁ Polakiem. No bo skoro Krzysztof... Odpowiedz Link Zgłoś
bei ha, ananasy bardziej zaskakują od brukselki:) 17.05.14, 20:46 Mnie zdziwil widok pola ananasow, nim zobaczyłam bylam przekonana, ze rosną na drzewie Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:13 apropos bycia Polakiem byłam w szoku - plus minus 10 lat - jak się dowiedziałam, że Maryja, Jezus, Józef i cała reszta nie są polakami, no jakże to, no jak??? Odpowiedz Link Zgłoś
pe.tronela Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:20 > byłam w szoku - plus minus 10 lat - jak się dowiedziałam, że Maryja, Jezus, Józ > ef i cała reszta nie są polakami, no jakże to, no jak??? Trudno Ci sie dziwic. Jak ktos sie nazywa Maria i Jozef... Tylko "Jesus" jakies trefne imie... Odpowiedz Link Zgłoś
fituq Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:22 no, ja w szoku byłam, że imię Jezus nie jest zarezerwowane dla tego jednego Jezusa, tylko nadawane w innych krajach normalnym dzieciom Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:24 fakt, on od samiuśkiego początku był podejrzany Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: życiowe odkrycia :D 18.05.14, 10:24 Mam bardzo rzadko spotykane nazwisko, więc byłam przekonana, że na świecie jest jedna rodzina o danym nazwisku. W szkole z moim tatą pracował nauczyciel, który nazywał się Piasecki. Był starszym, łysym, korpulentnym panem. Akurat w tych czasach święcił triumfy kolarz Piasecki. Nadziwić się nie mogłam, jak on może tak poginać na rowerze, skoro jest stary i gruby... Myślałam, że kiedy ja oglądam telewizję - ludzie z filmu oglądają mnie i szczerze im współczułam, że mają takie nudny w tv, więc,żeby trochę uatrakcyjnić im czas - podczas filmu tańczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 20:53 ja dzięki emamie odkryłam jak ...rośnie brukselka Odpowiedz Link Zgłoś
fituq Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:23 ja też, wygląda jak brodawki , bleeee... Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:26 Że 50cent jest gejem. Że mówi się "pantałyk", a nie "pantykał". Że przed porodem odchodzi czop. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 21:37 jak sie wlozy rozlozona szyszke do wody to ona zamknie luski a jak sie ja ponownie wysuszy, to luski sie otworza (dziecko mnie uswiadomilo i z luboscia eksperymentowalam z dzieckiem wielokrotnie )) a brukselki widzialam dawno temu na zywo, tez mnie zdziwily Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 23:36 o szyszce fajne! a czemu tak się robi? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: życiowe odkrycia :D 17.05.14, 23:50 na drzewie szyszka reaguje tak na pogode - jak jest deszcz czy duza wilgotnosc powietrza (dziala tez w lazience - jak lazienka sie zaparuje to szyszka tez sie zamknie troche choc mniej niz jak sie ja utopi - hahaha domyslasz sie, ze mialam kolekcje szyszek w lazience, serio) to szyszka sie zamyka, zeby uchronic nasiona. Jak jest sucho to wowczas otwiera luski, zeby nasiona wypadly - suche warunki sprzyjaja "rozmnazaniu" drzewek z nasion. Taka madra jest szyszka Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: życiowe odkrycia :D 18.05.14, 00:42 tylko musisz to pomoczyc troche, 1-2 godziny co najmniej. Suszenie tez co najmniej jeden dzien, jak slonecznie czy na kaloryferze to szybciej. Moja corka "przyniosla" ten eksperyment juz dawno i nadal jak tylko znajdzie szyszke to ja bierze do domu po raz setny sprawdzic czy sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
zuwka Re: życiowe odkrycia :D 18.05.14, 02:37 Jutro idziemy zatem w poszukiwaniu szybki Odpowiedz Link Zgłoś