Dodaj do ulubionych

Troche techniki i czlowiek sie gubi

09.07.14, 21:08
Watek lajtowy .
W kwietniu maz postanowil kupic mi zmywarke do naczyn . Zmywarka potrzebna bo : gora naczyn, ja mialam egzeme na dloniach . A ze przy okazji zblizaly sie moje urodziny, to dostalam zmywarke w prezencie urodzinowym ( tu zaznacze ze lubie prezenty praktyczne , wiec trafil) . W sklepie pokazal mi kilka modeli, ja wybralam sobie zmywarke pod zabudowe firmy Whirlpool z dodatkowa szuflada na sztucce i dodatkowa dysza do mycia garnkow. Po prostu cudo big_grin . Na zmywarke czekalam tydzien. Po tygodniu maz przywiozl zmywarke do domu, 2 godz podlaczal w kuchni , zeby bylo idealnie ( zrobil dodatkowe gnizadko na scianie, podlaczenie zmywarki, dopasowal do blatu). Kiedy wszystko bylo gotowe , moglam zapakowac zmywarke i umyc naczynia.
Wlozylam do zmywarki wszystkie talerze po obiedzie i tu niespodzianka: talerze mam za wysokie i dysza nie bedzie sie obracac. Maz zly, mowi ze wieczorez zdemontuje zmywarke i nastepnego dnia zawiezie do sklepu i wymieni na inny model (zaden problem, mam 30 dni na wymiane lub zwrot bez zbednego tlumaczenia sie). Powiedzial , ze zabieze duzy talerz i bedzie mierzyc w zmywarkach . Maz poszedl kapac syna, ja usiadlam w kuchni i cos mi zaczelo switac, ze w instrukcji byly jakies obrazki ze cos tam mozna podniesc. Przegladam instrukcje i jest! W formie obrazkow jest pokazane, ze mozna podniesc kosz na szklanki do gory o 5 cm . A pod obrazkami opis, ze jesli masz wieksze talerze i potrzebujesz miejsca mozesz podniesc koszyk na stale.
Unioslam koszyk, kliknelo , dysza sie obraca, jest miejsce na szklanki. A ja zaczelam sie smiac, bo juz widzialam mojego meza, jak wieczorem demontuje zmywarke, wiezie ja do sklepu nastepnego dnia, pokazuje w sklepie, ze nie mieszcza nam sie talerze, a pan z obslugi demonstruje mu jak uniesc na stale koszyk na szklanki big_grin . Zmywarka zostala w domu.

Tydzien temu...

Pojechalam do kolezanki na kawe i ploty. Siedzimy sobie w kuchni przy kawie i zaczynam jej opowiadac historie kupna zmywarki. Opowedzialam o montazu , o tym jak talerze byly za duze i o podniesieniu kosza. Kolezanka patrzy na mnie i mowi: Wiesz co, ja tez mam za duze talerze do zmywarki. I za kazdym razem musze je myc recznie, albo ustawiac odwrotnie, zeby byly nachylone pod wiekszym katem. Ale wiesz co, moze u mnie tez da rade ten kosz podniesc?
Dalo rade. Caly kosz unioslam do gory , kliknely blokady. Wszystkie talerze beda sie miescic big_grin .
Kolezanka jest szczesliwa posiadaczka swojej zmywarki od 7 lat big_grin .

Pozniej siedzialysmy przy tej kawie , smialysmy sie i doszlysmy do wniosku, ze instrukcja obslugi to jednak w jakism celu jest dolaczona do towaru big_grin .



https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/vf/y0um/xpo0LdaCWdEfsPVtRA.jpg
"Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
Obserwuj wątek
    • fajny-zuzia Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 22:25
      To chyba nie jesteś jedyna,bo ja też mam za wysokie talerzewink
      Właśnie mnie oświeciłaś.
      Zaraz ide sprawdzić czy u mnie też da się podnieść kosz,ale pewnie tak ,bo też ma whirlpoola.
      Dzięki.
      • estragonka Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 22:31
        hahahhaha, dobre jesteście big_grin

        na zmywarkach się nie znam, ale kiedyś koleżanka opowiadała jak to jej pralka skacze po przeprowadzce i kupnie nowej. że ma wrażenie że jej z łazienki wyjdzie sama jak pierze. pytam - a blokady zdjęliście? i zdziwienie - W (jej mąż) nie mówił o żadnych blokadach???? drugiego dnia rano sms - kurde, faktycznie były jakieś blokady, jaka ta pralka teraz cicha i niechodząca big_grin
      • goodnightmoon Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 22:34
        Hmmm ... moje talerze, co prawda, mieszczą się w zmywarce, ale zaciekawiła mnie ta historia.
        Idę sprawdzić co mogę podnieść w urządzeniu.
        Mam nadzieję, że 3 minuty nieobecności nie spowodują zmiany wyniku meczu na jakąś 4:0 masakrę wink
        • 3-mamuska Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 23:01
          Myśmy tez zrobili niezła głupotę przy zmywarce.
          Sól do zmywarki proszę bardzo maz pobiegł do najlizszego sklepu i kupił 1 kg soki kuchennej i dumnie uruchomilismy zmywarkę smile
          • goodnightmoon Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 23:21
            A napisali w instrukcji: "Nie używać soli kuchennej" http://emots.yetihehe.com/1/nonono.gif
          • szmytka1 Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 23:25
            i co stało się jej coś po tej soli?
            • 3-mamuska Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 00:33
              szmytka1 napisała:

              > i co stało się jej coś po tej soli?


              Nie , nic jej nie było, działa juz 5.5 roku .
          • lisciasty_pl Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 00:05
            3-mamuska napisała:

            > Myśmy tez zrobili niezła głupotę przy zmywarce.
            > Sól do zmywarki proszę bardzo maz pobiegł do najlizszego sklepu i kupił
            > 1 kg soli kuchennej i dumnie uruchomilismy zmywarkę smile

            Dlaczego głupotę? Głupota to kupowanie "specjalnej" soli
            do zmywarek w cenie 5x wyższej niż zwykła sól.
            Skład ten sam, działanie to samo.
            Mam zmywarę rocznik 97, u mnie od 10 lat. Przez cały czas
            jedzie na zwykłej soli.
            • burina Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 01:03
              Nie, głupota to dodawanie jakiejkolwiek soli do mycia w zmywarce.
            • goodnightmoon Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 10:43
              lisciasty_pl napisał:

              > Głupota to kupowanie "specjalnej" soli do zmywarek w cenie 5x wyższej niż zwykła sól.

              Biorąc pod uwagę, że 1 kg "specjalnej" soli kosztuje ok. 3 zł i wystarczy na ok 3 miesiące - rzeczywiście, twój spryt nie zna granic suspicious
              Poza tym, chyba zwykła sól kuchenna jest droższa?
              • jak_matrioszka Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 10:49
                Moj malzonek kupil kiedys opakowanie (1kg) specjalnej soli do zmywarek za 100kr. Jak przyniosl do domu i zobaczylam sklad, to malo nie padlam :o Wczesniej uzywalismy zmywarki przez 6 lat bez soli, ale wlasnie kupilismy nowa i dopatrzylismy sie ze jej soli do zycia potrzeba (nowy, wredniejszy typ, jak nie ma to swieci diodami, stara nawet sie na temat soli nie zajaknela).
    • black.joanna Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 23:01
      Serio??? Blondynki normalnie ... wink
      • nelamela Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 09.07.14, 23:43
        Moją zmywarkę montował szwagier i talerze się mieszczą wink. Ale pamiętam ostatnio prześmieszną sytuację-kolega z U.S z którym często rozmawiam przez Skype poprosił abym zainstalowała sobie w telefonie whatsup-będziemy częściej rozmawiać.Długo byłam oporna-no ja blondynka jestem i z techniką na bakier...Wytłumaczył wszystko co i jak....ok wgrałam program...No ale nie działa....No nie działa i koniec....W końcu poszłam do pracy i zapytałam moich mądrych kolegów,,,,co jest nie tak....trzeba kliknąć na zieloną ikonkę...=D...Pozdrawia prawdziwa blondynka...
    • kamunyak Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 00:03
      do żadnego sprzętu tech. nie dotykam się zanim nie przeczytam instrukcji. Instrukcje od sprzętu kuchennego mam włożone w koszyczek, który stoi na półce w kuchni i kiedy czegoś nie pamiętam to wyciagam daną instrukcję i już wszystko wiem.
      Wszystkie inne, od moich róznych sprzętów, mam w specjalnym pudełku i też do nich zaglądam.
    • eliszka25 Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 01:09
      hehe big_grin ja mialam za to odwrotna sytuacje. bylo to juz ladnych pare lat temu. zima stalam sie posiadaczka zmywarki i testowalam ja na rozne sposoby. ja z tych, co wszystko musza obejrzec i sprawdzic w instrukcji co to, wiec jedna z pierwszych rzeczy bylo wlasnie obczajenie przestawiania gornego koszyka. ja swoj z kolei ustawilam nizej, bo mi sie nie miescily duze kieliszki.

      latem bylismy u tesciow. przyjechal jeszcze szwagier z rodzina i wieczorem posiedzielismy sobie przy winie i drinkach. przed pojsciem spac wstawiamy z tesciowa naczynia do zmywarki i ona mi sie zali, ze teraz bedzie musiala kieliszki od wina i szklanki po drinkach umyc recznie, bo jej sie w zmywarce nie mieszcza. zajrzalam do zmywarki, przestawilam gorny koszyk na nizszy poziom i wszystko sie zmiescilo, a tesciowa juz chyba z 5 lat miala zmywarke i kieliszki myla recznie big_grin
    • mamaemmy Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 07:35
      heheh niezła historia smile
      Mina męża-pewnie bezcenna !
    • netanwender Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 07:50
      dobre smile

      ja z technika nie ma problemow ale moj maz juz do mnie dzwonil bo zablokowal plyte ceremiczna i nie potrafil jej odblokowac wink
    • wuika Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 10:51
      Ja niedawno się zorientowałam, że jeśli chodzi o powierzchnię kuchenki mikrofalowej, to ona wcale się nie porysowała i zniszczyła, tylko mamy podziurawioną folię ochronną. Kuchenka kupiona w 2008 tongue_out
    • kadfael Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 10:54
      Dobra historia. smile
      Akurat z tym nie mam problemu. Mam smykałkę do wszelkich ustrojst a nawet drobnych napraw i lubię wiedzieć, co siedzi w bebechach nowo nabytej maszyny. Dlatego zawsze "rozgryzam" co i jak od A do Z. Obojętnie czy to zmywarka czy nowa komórka.
      Do dziś pamiętam, jak jechałam z koleżanką jej samochodem, nabytym jakieś 3 miesiące wcześniej i zwierzyła mi się, że nie wie do czego jest jakiś tam konkretny guzik. Oczywiście musiałam to sprawdzić - był do podgrzewania tylnej szyby...
    • mea8 Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 13:44
      Mi tez nie mieszcza sie duze talerze w zmywarce. Ale w mojej nie ma opcji zmiany wysokosci niestety, sprawdzilam od razu po kupnie nowych talerzyuncertain i w samej zmywarce i w instrukcji.
    • daga_j Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 17:22
      Generalnie miła historia, ja też wiem o tym, że kosze w zmywarkach można podnosić.
      Ale nigdy bym nie powiedziała i nie chciała powiedzieć, że "mąż MI kupił zmywarkę do naczyń". Wolałabym pumeks do pięt, albo skarpetki, albo farbę do włosów, której używam, cokolwiek praktycznego ale DLA MNIE. A sprzęty domowe kupuje się DLA DOMU - wspólnego. Myje też przecież jego naczynia, prawda? Wymagaj od męża czegoś zindywidualizowanego nawet kosztem wskazania mu tego w sklepie czy wspólnego wyjścia po prezent dla Ciebie. A jak do domu potrzeba nowego sprzętu to traktujcie to jako wyposażenie domu, a nie prezenty wzajemne.
      • ainafets Re: kuchnia z rożnem? 10.07.14, 18:32
        Mam kuchnię elektryczno-gazową (3 palniki gazowe i 1 elektr + piekarnik elektr.) i dopiero po pięciu latach odkryłam, że piekarnik posiada rożno, niestety dalej nie wiem jak to rożno działa (w instrukcji nie ma), kuchnia ma 15 lat.
    • black.joanna Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 23:14
      A teraz przypadek mojej mamy. Piekła placek, tzn. ciasto wlała na blachę i chciała włożyć do piekarnika, a tu się okazuje, że piekarnik zimny sad Przekonana, że się zepsuł, zaniosła ciasto do sąsiadki. 2 dni po fakcie zadzwoniła do mnie i się żali na ten piekarnik. Powiedziała, że dzień przed tym spaliła się żarówka w pokoju i wysadziło korki. Myślała, że to przez piekarnik.
      Szkoda, że nie zadzwoniła do mnie od razu, bo powiedziałabym jej, że należy tylko nastawić zegar w piekarniku (zresetował się jak korki wywaliło) i piekarnik będzie działać. Zawsze należy czytać instrukcje smile
    • grave_digger Re: Troche techniki i czlowiek sie gubi 10.07.14, 23:44
      O koszach nie wiedziałam wink Ale mi się wszystko mieści - wina nie piję wink

      Instrukcje zawsze skrupulatnie czytam, ale rok temu kupiłam suszarkę do ubrań. Po kilku m-cach przestała suszyć. Suszyła, ale ubrania były wilgotne i zaśmierdziałe. No what the f. Przecież wodę wylewam za każdym razem i za każdym razem filtr czyszczę.
      Pewnego ranka pewnej pięknej niedzieli zerwałam się i dawaj studiować instrukcję krok po kroku. Powiem ci, że chwilę mi zajęło zanim doczytałam "sprawdź dział 'konserwacja". A tam jak byk "co miesiąc czyść skraplacz wody". Nie wiedziałam, że takowy istnieje - czyściłam go pół godziny, był zalepiony kłakami. Od tamtej pory znów suszy jak złoto, a skraplacz czyszczę częściej niż instrukcja podaje wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka