Dodaj do ulubionych

zadzwonic czy nie?

16.07.14, 22:15
mąż z dziećmi wyjechali w niedzielę na kajaki na Mazury, ja zostałam w domu (Wrocław). Mąż po dojechaniu na miejsce (ok. 600 km) zadzwonił, ze wszystko ok, w poniedziałek też, jak jest i ogólnie pogadac, zadzwonił też dzisiaj, na parę słów.
i teraz sedno - zadzwonic do teściowej i powiedziec, co z nimi, czy czekac az sama zadzwoni zapytac? Dziwi mnie troche jej postawa, bo jak mąż jest, to dzwoni codziennie, nawet jak nie ma nic do powiedzenia, ot, taka relacja matka - syn. Ja nie jestem jej ulubiona synowa, ale to temat na inny post. Mam wrazenie, że do mnie to nie trzeba dzwonić, nawet kosztem dowiedzenia sie o syna i wnuki, bo ja to obca jestem, nawet po 20 latach. I błagam was, nie drążcie tematu synowa-tesciowa, bo to nie o to chodzi. Mąż do niej nie dzwonił, bo przekazał wszystko mi, i wystarczy. Ja wiem, ze moge do teściowej zadzwonić, ale to nie o to chodzi, tylko o to, ze jak jego nie ma, to od strony tesciów głucho. Wiecie o co mi chodzi?
Obserwuj wątek
    • kerri31 Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:18
      Zadzwoń, powiedz, że dojechali i świetnie się bawią. Po co Ci potem jakiś głupi temat do obgadania przy wigilijnym stole np.? smile
      To kosztuje niewiele czasu i pieniędzy a można sobie oszczędzić wiele nerwów.
      Bądź cool ! big_grin
    • klamkas Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:19
      A po co chcesz dzwonić?

      Jeśli ci zależy na tych kontaktach to dzwoń. Jeśli nie to nie rozkminiaj i ciesz się wolnością wink.
    • niutaki Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:19
      No szczerze to nie bardzo rozumiem w czym tkwi problem... Ty chcesz do tesciowej dzwonic zeby jej powiedziec co u jej syna i wnukow? PO CO?
    • mwiktorianka Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:20
      Ja bym nie dzwoniła, jak będzie zainteresowana to pewnie zadzwoni do męża. A może już dzwoniła?
      • jematkajakichmalo Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:26
        Moim zdaniem juz dawno dzwonila, ale maz nie chcial cie denerwowac.
    • joxanna1 Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:23
      ale czy mąż prosił, żeby teściowej coś przekazać? Bo jeśli:
      a) mąż nie prosił
      b) teściowa nie prosiła
      c) ty w zasadzie nie widzisz powodu

      To nie widzę sensu dzwonić. Bo co też powiesz: dzwonię, żeby powiedzieć, że wszystko w porządku? W zasadzie to też nie bardzo wiem po co miałaby dzwonić do Ciebie teściowa - interesuje ją syn, to sobie do syna zadzwoni.

      Ale ja ciężko odnajduję się w takich telefonach bez konkretnego powodu.
    • awesome810 daj spokój, 16.07.14, 22:31
      mąż się już dawno odmeldował (nieważne on zadzwonił czy jego mama) a ty się zastanawiasz niepotrzebnie.
    • tomanksa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:33
      Obstawiam, że już dawno mąż zadzwonił do swojej mamy lub odwrotnie ( mama do syna) a ty o tym nic nie wiesz i tyle.
      Ale jeśli się mylę, to po kiego ty chcesz wydzwaniać do teściowej??? Skoro ona nie jest zainteresowana to ja bym się nie wychylała.
      • iwonapa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:39
        tomanksa napisała:

        > Obstawiam, że już dawno mąż zadzwonił do swojej mamy lub odwrotnie ( mama do sy
        > na) a ty o tym nic nie wiesz i tyle.
        > Ale jeśli się mylę, to po kiego ty chcesz wydzwaniać do teściowej??? Skoro ona
        > nie jest zainteresowana to ja bym się nie wychylała.



        Mąż do nie nie dzwonił, bo mi powiedział. tesciowa jest zainteresowana, jak najbardziej, ale to JA mam do niej zadzwonić, a nie ona do mnie. Bo to jakas ujma jest? tak zawsze było. A potem jest pretensja, że nie zadzwoniłam. Tak przerobi całą sytuację, że ja wyjdę na tą niedobrą synową. tesciowa jest mistrzynia manipulacji
        • awesome810 no to zmanipuluj sytuację pierwsza 16.07.14, 22:42
          zadzwoń, podaj krótki komunikat, życz miłego dnia i odłóż słuchawkę..
        • aka10 Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:49
          iwonapa napisała:


          >
          >
          > Mąż do nie nie dzwonił, bo mi powiedział. tesciowa jest zainteresowana, jak naj
          > bardziej, ale to JA mam do niej zadzwonić, a nie ona do mnie. Bo to jakas ujma
          > jest? tak zawsze było. A potem jest pretensja, że nie zadzwoniłam. Tak przerob
          > i całą sytuację, że ja wyjdę na tą niedobrą synową. tesciowa jest mistrzynia ma
          > nipulacji

          Niech maz do matki zadzwoni, jesli chce,zeby byla na biezaco. Ty nie masz zadnego obowiazku dzwonic. Maz i dzieci, to Twoja rodzina.
        • jematkajakichmalo Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:53
          iwonapa napisała:
          >
          ale to JA mam do niej zadzwonić, a nie ona do mnie. Bo to jakas ujma
          > jest?

          to dlaczego dla Ciebie jest ujma?
    • iwonapa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:35
      syn ja interesuje, ale nie zadzwoni do niego, bo sa w takiej głuszy, ze nie ma zasiegu, a nawet jak gdzies jest to maz ma wyłączona komórkę, zeby bateria wytrzymała 10 dni, bo nie ma gdzie naładowac. Jak nie zadzwonie do tesciowej, to bedzie krzywda, że cos wiem a nie powiedziałam. Ona doskonale wie, że maż do mnie dzwonił, ale sama do mnie nie zadzwoni, bo uwaza ze to ja powinnam. A ja uważam, ze mogłaby wykazać sie inicjatywą. Nasze relacje są jakie są, i tego nie zmienię.
      • mama303 Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:44
        jak sie tak boisz teściowej to dzwoń.
        • iwonapa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:48
          nie boje sie tesciowej, nie o strach chodzi, tylko o to, ze od 20 lat nie pozwalam sobie wejść na głowę, i te wszystkie zagrywki z jej strony sa po to, zeby jednak mi na tę głowę wejść
          • gretchen184 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 06:31
            iwonapa napisała:

            > nie boje sie tesciowej, nie o strach chodzi, tylko o to, ze od 20 lat nie pozwa
            > lam sobie wejść na głowę, i te wszystkie zagrywki z jej strony sa po to, zeby j
            > ednak mi na tę głowę wejść

            to tym bardziej bym nie zadzwoniła.
      • aka10 Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:47
        Daj spokoj, nie dzwon. Zechce, to zadzwoni do Ciebie sama. Widac, ze az tak bardzo sie synem nie przejmuje.
    • iwonapa Re: Awesome 16.07.14, 22:46
      tak zrobię, ale tez zapytam, czemu do mnie nie dzwoni, nie chce wiedzieć, co u nich? ech, ile to trzeba sie napocić, bo inaczej na głowe wejdzie, męczy mnie to.
      • nangaparbat3 Re: Awesome 17.07.14, 09:57
        iwonapa napisała:

        >ech, ile to trzeba sie napocić, bo inaczej na głowe wejdzie, męczy mnie t
        > o.
        Bo to może jest wlasnie w Twojej głowie? Jak dla mnie szkoda energii, skoro mąz prosil, zadzwonilabym, powiedziala, ze wszystko OK, i z glowy.
    • solejrolia Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 22:49
      skoro normalnie teściowa dzwoni do was co dzień, lub po prostu często,
      to jak twój mąż jest na wakacjach, tak sądzę , też dzwoni, tylko, że nie do ciebie, a do twojego męża bezpośrednio.

      ja bym nie dzwoniła.
      ale ja mam ostatnio bardzo na dystans i chłodne stosunki z matką mojego męża- gadamy przez telefon może raz w miesiącu, o codziennym plotkowaniu i paplaniu o niczym, nie ma mowy.
    • jak.z.nut Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:01
      Ojp... A co to za różnica czy ona czy ty zadzwonisz. Dzwon i przekaz ze u nich wsio ok i tyle. Jako matka twojego męża i babcia wnuków ma prawo wiedzieć. Podejrzewam, ze więcej czasu zajęło ci pisanie tego postu niższym telefon.
    • aankaa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:02
      Ja wiem, ze moge do teściowej zadzwonić, ale to nie o to chodzi, tylko o to, ze jak jego nie ma, to od strony tesciów głucho. Wiecie o co mi chodzi?

      mają Cię w odwłoku jak synek nie jest w zasięgu ? wink
      skąd wiesz, że od wyjazdu nie są w stałym kontaktu ? (tak, mąż powiedział...)

      a już tekst "wnuki" to zobowiązuje wszystkich możliwych dziadków do wiszenia na telefonie...
      to wasze dzieci a nie ich
      • aankaa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:04
        swoją drogą - stając się matką wielu paniom od razu wdrukowuje się hasło "wnuk/wnuczka" jakby to był nie wiadomo jaki cud świata...
    • mayaalex Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:03
      rozumiem, ze to nie chodzi o ten glupi telefon, tylko o "caloksztalt". Ale jesli mozesz wytrzymac bez zlosliwosci i olewajac ewentualne zlosliwosci z jej strony, to zadzwon, krotko powiedz ze wszystko ok i jak najszybciej skoncz rozmowe, zeby sie nie denerwowac. Nie wchodz w dyskusje, nie reaguj na pasywno-agresywne zaczepki, badz mila ale zdystansowana. I potem zapomnij o sprawie. Bo teraz w sumie jakos Cie to meczy - a po co swoja energie marnowac na rozmyslania o tesciowej? Lepiej skorzystaj z wolnosci i idz na kawe smile
      A tesciowa nie bedzie mogla Ci tego potem tysiac razy wypominac przy calej rodzinie wink
    • kkalipso Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:11
      Macie takie a nie inne relacje czego się spodziewałaś, że teściowa odpuści i będzie wydzwaniać do ciebie żeby się dowiedzieć? Ba - pewnie już dawno synek zadzwonił i poinformował, że wszystko dobrze. Czym ty się przejmujesz?
      • klamkas Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:18
        Jakby teściowa dzwoniła to byłby temat na post "czego chce ode mnie to wstrętne babsko?!" wink.
    • czar_bajry Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:22
      Mąż do niej nie dzwonił, bo przekazał wszystko mi, i wystarczy.

      big_grin
      serio jesteś pewna że nie dzwonił on do niej ani ona do niego?
      Ja obstawiam że mama do niego zadzwoniła.
    • kamunyak Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:29
      a twoja mama/tata dzwoni codziennie do twojego męża?
      Ja to w ogóle nie rozumiem, z czego tu robic problem. To tylko kobiety tak potrafią, naprawdę.
      Tak w ogóle teściowa jest odpowiednio starsza od ciebie (no, chyba, że nie?) żebyś to ty raczej okazywała jej szacunek (nalezny osobie starszej oraz matce swojego ukochanego męza), i ty pierwsza dzwoniła a nie oczekiwała, że ona będzie ci nadskakiwać.
      Bo chyba raczej nie wierzysz w to, że teściowa nie rozmawiała już ze swoim synem a jedyną droga informacji jest telefon do ciebie.
      • aankaa Re: zadzwonic czy nie? 16.07.14, 23:35
        no co Ty ? jej (wątkodajce) należą się pokłony i hołdy, że obca kobieta (teściowa) dostąpiła zaszczytu bycia babcią
    • aneta-skarpeta Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 06:27
      zadzwon i pogadaj z nią jak człowieksmile
    • pucio09 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 06:39
      Wyślij jej smsa.
      • eryk2601 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 07:10
        A może ona dzwoniła do syna.
        • iskierka3 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 07:34
          Dla mnie najbardziej oczywiste jest zeby syn zadzwonil do matki jak juz dojechal na Mazury i powiedzial, ze dojechal i jest ok. Reszta zalezy jakie tam macie zwyczaje telefoniczne.
    • gryzelda71 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 07:36
      Jak teściowa zechce to zadzwoni. Bezpośrednio do syna.
    • kol.3 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 07:43
      Skoro twierdzisz, że teściowa rozmawia z synem codziennie, to może sobie sama do niego zadzwonić albo on do niej. Nie dzwoniłabym.
    • lilly_about Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 08:20
      Możesz się dalej oszukiwać, ale małżonek zapewne do matki już zadzwonił. Poza tym, jesli chciałaś ją koniecznie poinformować o tym, ze żyją, mogłaś to zrobić, gdy dojechali i się ogarnęli, zamiast kolejny dzień nad tym dumać.
      • iskierka3 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 08:44
        Ej, ale nie rozumiem - cos zlego jak zadzwonil? Raczej zwyczajowo dzwoni osoba, ktora jest w podrozy i mowi, ze dojechala. Chyba, ze maz poprosil autorke zeby przekazala mamie, ale tez tego nue kumam, to jakis problem dla niego zadzwonic do mamy na 10sek? I byloby po temacie.
        • lilly_about Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 08:55
          No problem jest w ogóle rozdmuchany, jak nie wiadomo co.
    • wuika Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 08:33
      Wiemy, o co chodzi. Bądź ponad to i nie dorabiaj filozofii do jednego telefonu - dasz radę smile
      • bei Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 08:59
        Skoro troszkę korci Cię aby zadzwonic to zadzwon. W końcu jesteś inna od teściowejsmile
        Nie odpłacaj jej tym samym, tylko zrób kroczek, by te relacje jakieś normalniejsze były.
        Zadzwoń, pożartuj, zdaj raporcik, życz miłego dnia i tyle.
        W końcu masz klasę i jesteś ponad humorki i wychowanie teściowej smile
    • nowi-jka Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 09:02
      nie
      gdyby była ciekawa to by zadzwoniła
      moze maz do neij dzwonił
    • awidyna Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 09:45
      Ja bym nie dzwoniła. A jakby ona zadzwoniła, to rozmowę zaczęłabym od słów "syna nie ma w domu".
      • nangaparbat3 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 09:58
        Chciałabyś ją obrazić? Po co?
        • awidyna Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 12:18
          Absolutnie nie o obrażanie chodzi. Tylko czasami taka sytuacja wymaga dotarcia to danej osoby w inny sposób. Na moich podziałało. Zawsze jak mąż zostawał sam w domu to tesciowie przychodzili. Jak ja zostawałam sama to nigdy, ale to nigdy nie przyszli. Jest to przykre zapewne jak dla autorki wątku. No i raz myśleli, że nie wróciłam jeszcze i przyszli. Przywitałam ich słowami typu "a to mamusia pewnie nie wiedziała, że jestem i przyszła?" I wiesz co? Zrobiło się jej głupio, przeprosiła i skończyło się odwiedzanie pod moją nieobecność wyłącznie. I najdziwniejsze jest to, że oni nie zdawali sobie sprawy z tego, że mnie może być przykro z tego powodu. Być może teściowa autorki wątku też nie robi tego z premedytacją.
          • nangaparbat3 Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 12:24
            A nie prościej bylo powiedzieć "przykro mi, ze przychodzicie zawsze, kiedy mnie nie ma"?
            • awidyna Re: zadzwonic czy nie? 17.07.14, 12:26
              Nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka