dziennik-niecodziennik
04.09.14, 12:46
przedszkole publiczne, miasto prowincjonalne, grupa czterolatkow
a) dzieci beda mialy w ramach podstawy programowej (czyli za darmo) codziennie półgodzinny rozruch przy muzyce (czyli cos a la rytmika) i dwa razy w tygodniu po godzinie tańce z instruktorem z zewnątrz;
b) jest szansa na angielski, ale to sie okaze;
c) religia jest dwa razy w tygodniu po 20 minut, ale poza podstawą programową, w godzinach dosc późnych;
d) dostaliśmy do podpisania deklaracje wyboru czy chcemy czy nie chcemy (podkreslic wlasciwe) zeby dziecko chodziło na religię;
e) niestety na razie nic nie wiadomo o logopedzie; na chwilę obecną nie ma go;
f) wyjscia na dwór są codziennie, nawet jak jest zimno; nie pojdą tylko jak bedzie naprawde brzydko;
g) ubezpieczenie na rok 33zł, rada rodzicow 8zł, nadal 1zł za godzinę poza podstawą, stawka żywieniowa nie wiem jaka, ale chyba cos koło 6zł (trzy posiłki);
zważywszy na okolicznosci - chyba nienajgorzej?...