Dodaj do ulubionych

Biseksualizm, a może to ty

06.09.14, 01:06
Czytałam jakiś wątek na ematce o tym i tak mnie wzięło, zaczęłam sie zastanawiać "czy mogłabym być biesksualistką". Zaczęłam sobie przypominac różne rzeczytongue_out
Po pierwsze w "Dirty Dancing" zakochałam sie w Jenniger Grey, a nie w Patricku, miałam nawet jej plakaty na ścianie. Patrick Swayze była dla mnie wtedy przezroczysty.
Drugi epizod - w pierwszej klasie liceum byłam zafascynoana i w zasadzie zakochana w nauczycielce angielskiego. Bardzo sie tym martwiłam, pamietam, kupowałam jakieś poradniki, w których pisali, że w okresie dorastania "to normalne" i "nie należy sie przejmować". Uznałam, ze jestem "normalna" mimo to. Chociaz uczucie było bardzo silne. Coś jak u Kazika.

W tym samym mniej więcej wieku - około 15 lat, poznałam na obozie dziewczynę. To były jakieś totalne lata 80-te, pamiętam, ze używała zapachu Fa czerwone, doprowadzał mnie do szalenstwa jeszcze długo po tym, choc to był duszący słodki zapach. Była starsza o 3 lata. Przyjażniłyśmy się i trzymałyśmy za ręce - to nie było wtedy wbrew pozorom normalne. Gdy kładła sie obok mnie w łóżku, był taki epizod z braku miejsc, czułam podniecenie, ale nie było żadnych akcji. Pamiętam to do dzis, choć słabo pamiętam np. pierwsze słowa swojego dzieckawink
Potem utrzymywałam z nią długi kontakt listowny, nawet spotkałyśmy sie raz.
No i to był koniec wszelkich epizodów tego typu.
Moze to rzeczywicie byl "taki wiek", a moze coś jest na rzeczy? Zastanawiam sie nad tym, bo na faceta nie ma żadnych szans, jestem sama, a moze kobietę poznac byłoby łatwiej? Tylko czy ja jestem "taka"?

A Wy miałyście takie epizody?
Obserwuj wątek
    • redheadfreaq Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 01:29
      Miałyśmy. Tylko później, kiedy byłam już pełnoletnia. Związałam się z mężczyzną, bo mimo wszystko nie wyobrażam sobie związku z drugą kobietą no i się zakochałam raz na amen wink Ale owszem, niektóre kobiety, jak i niektórych mężczyzn znajduję pociągającymi.

      Wychodzę z założenia, że wszystko, co nie krzywdzi drugiej, świadomej i dorosłej osoby ani mnie, jest normalne i "zdrowe".
    • mona_mayfair Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 01:41
      Ja jestem zdecydowanie biseksualna ;p Miałam sporo seksualnych doświadczęń z kobietami, bardzo mnie pociągają nadal wink jednak nie wyobrażam sobie tworzenia związku z kobietą. Dwie baby w kuchni to za wiele ;p
      • piepe Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 01:56
        O kurcze, o tym nie pomyślałam:p Znaczy o kuchni. Aczkolwiek jestem ugodowa, byłabym w stanie oddać we władnie lub przejąć.
        Jestem zdziwiona, o tej porze już 2 osoby?
        Nie wyobrazam sobie seksualnych akcji, moje zakochania z dziecinstwa miały platoniczny charakter, chociac ta akcja ze wspólnym spaniem (leżeniem) to było moje w ogóle pierwsze jakiekolwiek doswiadzenie seksualne - wtedy nawet nie wiedziałam co sie ze mną dzieje.
        Kolejna refleksja- te zakochania nie miału w ogóle nic wspólnego z wyglądem, Jennifer Grey miała troche garbaty nos chyba, to samo ta laska z obozu (ona miała dodatkowo pewna chorobe skóry), nauczycielka była całkiem przecietna z wyglądu.
        W facetach za to fascynowała mnie zewnętrzność, urok osobisty. Przemiły i odpowiedzialny brzydal nigdy nie zwróciłby mojej uwagi. Dlatego pewnie jestem sama:]
        Niemniej niekóre fascynacje facetami były bardzo silne, ale to sie wiązało z ich wyglądem i zachowaniem w łóżku (póżniej). Z kobietami z lat dziecięcych chodziło o coś więcej, wręcz w ogóle o coś innego chodziło.
        • priszczilla Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 02:14
          Ja nie wiedziałabym jak zacząć, z facetami to łatwe, bo wystarczy się uśmiechać i oni już sami będą napierać, dzwonić, zapraszać, a z dziewczynami to się trzeba narobić strasznie, żeby się zainteresowały.
        • mona_mayfair Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 03:02
          U mnie to się zaczęło dość niewinnie wink jakieś buzi buzi, a nagle... juz coś więcej ;p byłam nastolatką wtedy, bardzo mi sie podobało;p i tak już zostało, choć później to ja bywałam tą stroną "rozkręcajacą" ;p Kobiety są piękne, nie jestem w stanie oderwać wzroku od pięknych piersi, zgrabnych tyłków.. Zdecydowanie wole ogladać nagie kobiety od nagich facetów ;p
          Ale mimo wszystko, związek potrafię stworzyć tylko z facetem, z kobietami mi nie wychodziło na dłużej niż 3-4 m-ce
        • wheels.of.fire Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 07:53
          Piepe, łamiesz tabu. Kobiety po prostu chcą ładnych chłopców i cała w tym filozofia. Brzydkim się bajeczki opowiada, że wygląd nie jest ważny. Tak swoją drogą, to jak dajesz radę sama z kredytem frankowym?
          • walter6g6 Re: Biseksualizm, a może to ty 04.11.18, 01:23
            Dokładnie, mnie tez 98% facetów się nie podoba, choć podejrzewam się o skłonności biseksualne z właśnie z uwagi na te 2%. Reszta? Żałosne brzuchy piwne, zero dbania o siebie, zero depilacji, choćby podstawowej. Jak facet może nie mieć chociaż trochę mięśni na brzuchu? Ale oczywiście trzeba do tego teoche diety (siłownia opcjonalnie dla ambitnych), a przecież wiadomo, że to tylko kobiet „obowiązek” żyć wiecznie w programie odchudzającym.
      • echtom Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 09:42
        > Dwie baby w kuchni to za wiele ;p

        Gdybym miała się związać z kobietą, to głównie po to, by oddać jej kuchnię i sprzątanie wink
        • echtom Znów nie zauważyłam, że ktoś wyciągnął 02.11.18, 09:44
          stary wątek, w którym już się wpisałam smile
    • priszczilla Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 02:08
      Regularnie mam jazdy na jakieś kobiety, ale niestety nie miałam nigdy okazji żadnej uwieść. Zawsze mi takie zaloty wypadają strasznie niezręcznie, w dodatku zakochuję się w przyjaciółkach i nie chcę, żeby coś się między nami skopało i brakuje mi odwagi.
      • piepe Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 02:37
        To by świadczyło o tym, ze bi nie jest tak rzadkie, jak w "wątku żródłowym" (sorry, zero linka), tylko trudno kobiecie z kobietą sie spiknąć:]
        Miałam ostatnio przyjaciółkę, niestety wyjechała. Oczywiscie nie ma mowy o podteksie seksualnym, ale lubiłam ją "bardziej", mimo ze miała jakis tam brzuch pociążowy - niestety nigdy go nie widziałamwink, tylko z opowiesci, jakos to przeżywała, chyba ze względu na faceta. Nie wspomniałam o tym, bo to swieze i w sumie bolesne. No i ona jest osobą, którą wszyscy lubią - więc wszyscy z automatu się zakochują, nawet ci nie bi. Co tam ja.
        Zostało mi z tej "przygody" to, ze jak oglądam tvn i operacje plastyczne na brzuchu, to mnie pusty smiech ogarnia. Jakie to ma znacznie?
    • majenkir Re: 06.09.14, 03:08
      piepe napisał(a):
      > A Wy miałyście takie epizody?


      Lepsze big_grin.
      Ale, jak to Honey Boo Boo mowi, "everybody's a little gay" wink
    • ola Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 07:26
      Różne się w życiu miało epizody. Na studiach ćwiczyłam przeróżne konfiguracje. Większość bardzo przyjemnych. Związku z kobietą nigdy nie chciałam tworzyć, ale seksualnie niektóre "sztuki" zawsze mnie interesowały.
    • gretchen184 Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 07:51
      miałam kilka przygód z kobietami,bardzo mi się podobało.
      tak jak u mony- piękne kobiety mnie fascynują, nagie kobiece ciało jest zdecydowanie ładniejsze niż męskie, zdarza mi się fantazjować o kobiecie- ale związek wyłącznie z facetem. choć jakąś babeczkę na boku mogłabym mieć, bardzo chętnie.
      nie widzę w byciu bi niczego zdrożnego czy nienormalnego.
    • triismegistos Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 08:08
      Wydaje mi się, że wiek. Ja jako nastolatka miałam sporo takich epizodów, raz nawet miałam dziewczynę, z którą oficjalnie "chodziłam", wyrosłam z tego.
      Odczuwasz prawdziwy pogąg do kobiet? Pożądanie? Masz włochate myśli? Czy tylko rozważasz bycie z kobietą, bo "byłoby łatwiej"? Ano własnie.
      I wcale nie jest łatwiej, uwierz mi.
    • echtom Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 08:41
      Przygód i związków nie miałam, ale parę kobiet mi się podobało. Co do związku - wizja "dwóch bab w kuchni" mnie nie przeraża. Przeciwnie, bardzo by mi pasowało, gdyby jakaś baba przejęła kuchnię i sprzątanie tongue_out Walczyłabym tylko o zakupy i pranie, bo lubię.
      • 0ldjoanna Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 09:58
        Też bym chciała, żeby ktoś (może być i jakaś babka) przejął gotowanie i sprzątanie, zresztą pranie i zakupy codzienne też chętnie oddam. Ale nie ma szans, nigdy nie zakochiwałam się w kobietach, one we mnie też nie - przynajmniej nic o tym nie wiem wink.
    • tryggia Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 10:21
      Kobiet bardzo mi się podobają, zachwycam się nimi, ale nigdy w kontekście czysto seksualnym.
      Mam kilka koleżanek lesbijek i one w większości twierdziły, że jestem całkowitym strejtem, nie pociągam kobiet.
      • tryggia Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 10:22
        Ale, żeby nie było.
        Kiedyś zachwycił mnie w teledysku jeden facet i jego głos, naprawdę.
        A potem okazało się, że to KD Lang tongue_out
        • kota_marcowa Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 15:18
          Aż sobie w googlu wyszukałam, brr okropna.
          • tryggia Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 19:35
            Nie, no jest starsza juz BABKA, ja mówię o teledysku sprzed lat, w którym wzielsm ja za chlopaka.
    • echtom Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 10:28
      Podobno kobiety mają ogólnie silniej rozwinięty pierwiastek biseksualny. Może sprzyja temu większe społeczne przyzwolenie na kontakt fizyczny z własną płcią niż w przypadku mężczyzn.
      • walter6g6 Re: Biseksualizm, a może to ty 04.11.18, 01:19
        Myślę, że pierwiastek jest we wszyrkich taki sam, ale właśnie owa bareria społeczna (na razie) uniemożliwia mężczyznom mówienie o tym tak swobodnie, jak kobietom (od niedawna). Natomiast praktyka i fantazje to swoją drogą. Tajemnice alkowy...
    • mid.week Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 10:38
      Nigdy nie było we mnie nawet ociupinki pierwiastka biseksualnego. Lubie patrzeć na piękne kobiety, ale w moim podziwie dla ich urody nie ma podtekstu seksualnego. Na samą myśl mam "brrrrrr" wink
    • naomi19 Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 15:03
      nie
    • sl-14 Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 19:30
      Chyba mogłabym, tylko że nieczęsto mi się zdarza, żeby kobieta podobała mi się w "taki" sposób. Ostatnio trzy czy cztery lata temu.
    • aandzia43 Re: Biseksualizm, a może to ty 06.09.14, 20:21
      Tak to nie miałam. W ogóle przez ponad 40 lat życia byłam coś około 100% hetero. Jakiś czas temu zaczęły mi się podobać kobiety w sposób zdecydowanie seksualny. Byłam mocno zdziwiona swoimi odczuciami. Ale kiedy dochodziło.do puszczania wodzy wyobraźni i snucia fantazji okazywało się, że... jestem w tych fantazjach mężczyzną. Tylko.w.męskiej postaci jestem w stanie wyobrazić sobie swoje obcowanie z kobietą. Więc nie.wiem, czy można mnie nazwać osobą biseksualną, chyba raczej transseksualną winkCo.ciekawe, te fantazje pojawiły się w okresie bardzo udanego pożycia hetero.
    • kkalipso Re: Biseksualizm, a może to ty 07.09.14, 14:33
      Wow sporo wastongue_out

      Kobiety są piękne trzeba przyznać ale wolę mężczyzn zdecydowanie.
    • ina_nova Re: Biseksualizm, a może to ty 07.09.14, 19:58
      ja natomiast nie mam zielonego pojecia jak to jest byc bi. Kobiece cialo jest mi seksualnie kompletnie obojetne, na widok duzych, ksztaltnych cyckow conajwyzej rycze, ze ja takich nie mam. Meskie cialo mnie autentycznie podnieca, kobiece zupelnie nie rusza.
      • sl-14 Re: Biseksualizm, a może to ty 07.09.14, 20:08
        No właśnie ja też tak mam, ale w 95%.smile
        • kitjensen Re: Biseksualizm, a może to ty 12.09.14, 23:45
          no ja podobam sie lesbijkom juz nieraz tego doswiadczylam ,i musze wam powiedziec ze ich komplementy ,uwodzenie, flirt przewyzsza i to bardzo ,to co oferuja nam panowie ...
    • walter6g6 [...] 01.11.18, 22:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 35wcieniu Re: Biseksualizm, a może to ty 01.11.18, 23:03
        Ty masz 26 lat, wątek ma 4 lata. Ile lat macie razem?
        • niu13 Re: Biseksualizm, a może to ty 01.11.18, 23:09
          Ja jestem bardzo hetero. Wiem, bo miałam nie lada próbę na przyjaciółce lesbijce, która bardzo mi się podobała jako człowiek i bardzo mnie rwała. Miałyśmy parę sytuacji idealnych na zbliżenie i nigdy nie byłam w stanie przeskoczyć swojej fizjologii. Kobiece ciało nie pociąga mnie zupełnie, nie ma opcji. Reaguję tylko na osobniki bardziej owłosione, umięśnione i silniejsze ode mnie. No i pachnące samcem. Szkoda. Często mam wrażenie, że coś mnie omija.
          • walter6g6 Re: Biseksualizm, a może to ty 04.11.18, 01:04
            Mnie też się tak wydawało przez wiele lat. Niedawno uświadomiłem sobie, że jest inaczej, ale wypierałem to, że mogę być biseksualny. Oczywiście przychodziło to stopniowo, w końcu uległem tej myśli i uznałem teraz, że nie ma sensu odrzucać to, co stanowi cześć mnie. Ostatecznie przekonam się podczas zbliżenia, ale nie widzę powodu, aby się krępować, najwyżej mi się nie spodoba.

            Koleżanka kiedyś powiedziała mi, że każda kobieta może być biseksualna, tylko musi przekroczyć granicę. Tego jednak na początku nie robi się na „zimno”. W stanie podniecenia człowiek jest gotów na wiele, czego normalnie by się nie spodziewał. Ona sama dowiedziała się o swoich skłonnościach podczas masażu tantrycznego, kiedy doznaje się niezwykłego rozluźnienia, znikają bariery, no i stało się - obydwoje z masażystką zaakceptowały tę „chwilę uniesienia”.

            Na pewno wiemy w chwili zbliżenia, nie przed. To naturalne.
        • dziennik-niecodziennik Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 00:01
          Jeeeezu, złapałam się na trupa...
          • aerra Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 13:28
            A ja tam, wyjątkowo, bardzo się cieszę, że ktoś to wydłubał. Samej by mi nie wpadło na myśl, że coś takiego w ogóle było, a piepe ostatnio często się udziela (i to światopoglądowo zupełnie przeciwnie do mnie) i teraz czytając jej posty będę miała ten przed oczami wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 00:00
      Nie. Jestem wybitnie heteroseksualna.
      Lubie kobiety, doceniam urodę i wdziek, ale sama myśl o całowaniu się z kobietą mnie otrzasa...
    • leanne_paul_piper Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 00:16
      Lubię kobiety, generalnie mój świat to świat kobiet. Lubię się nimi otaczać i z nimi przyjaźnić.
      Jestem też w stanie od ręki wymienić z 10 aktorek, które uwielbiam. Na które uwielbiam patrzeć i nie zrzuciłabym z brzegu łóżkawink. Aktorzy - not so much, może jedynie Gosling, który jest dla mnie extremely fuck.able, pod warunkiem, że nie gra akurat człowieka z aspergeremwink.

      Ale nie mogłabym być w związku z kobietą, do seksu sama kobieta też mi nie wystarczy.
      Trójkąty oczywiście były grane w młodościwink.
      • kitjensen Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 01:20
        stary watek ..ja lubie tylko kobiety tomboye i androgeniczne ,wiem bo wyprobowalam od ostatniego wpisu w 2014wink
    • katja.katja Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 11:31
      Jestem 100% hetero, choć teraz w zasadzie aseksualna, bo mam spadek libido sad
      Dla mnie kobiety jeżeli chodzi o seks z nimi (brr..) są obleśne z tą całą fizjologią, co niby z taką miałabym robić w łóżku?
      Faceci też są obrzydliwi, ale mnie nieco pociągają.
      • piataziuta Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 11:40
        porzuć sterydy i zmniejsz ilość siłowni, chłopie
        może popęd wróci
    • asia_i_p Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 11:36
      Epizodów nie miałam, ale całkowicie przyjmuję do wiadomości, że mogę być biseksualna, co więcej uważam, że większość ludzi jest, tylko to rzadko jest 50%-50%. I osoby, u których te proporcje są, dajmy na to, 20% - 80% deklarują się jako heteroseksualne albo homoseksualne, nie wnikając w szczegóły.
      Przekonuje mnie rozróżnienie, o którym mi opowiadała moja najmłodsza siostra, że czym innym jest orientacja seksualna, a czym innym orientacja powiedzmy związkowa (nie pamiętam tu słowa, chodzilo o to, z jaką płcią jesteśmy gotowi stworzyć trwały związek). I o ile ta pierwsza biseksualna jest bardzo często, o tyle ta druga rzadko.
    • piataziuta Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 11:39
      Nie.
      Jesteś bi, a może nawet homoseksualna.
      Moi znajomi, którzy przez lata wierzyli głęboko, że są bi, stwierdzili ostatecznie, że to jednak homoseksualizm.
      • piataziuta Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 11:42
        taki stary wątek, a ja się dałam nabrać
        dżizys
        • niu13 Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 20:26
          Stary ale jary! Ja też się wkręciłam, ale nie żałuję, bo temat 1 klasa.
    • konsta-is-me Re: Biseksualizm, a może to ty 02.11.18, 18:48
      Nie nigdy nie mialam.
      A dlaczego uwazasz ze nie masz zadnych szans na faceta?
      Poza tym mysle, ze gdybys byla bi, to... bys o tym wiedziala (tych fascynacji/epizodow byloby wiecej
    • walter6g6 Re: Biseksualizm, a może to ty 04.11.18, 01:12
      Ja mam 26 lat. Również od kilku miesiecy przeżywam fascynację męskim ciałem, zazwyczaj nie pociągają mnie zwykli faceci, ale na widok szczupłego, wydepilowanego i muskularnego chłopca odczuwam silne podniecenie, takie uczucie, pragnienie poddania się, kosztowania jego ciała, najlepiej w obecności atrakcyjnego kobiety, której się to podoba. Nigdy bym siebie o to nie podejrzewał, ale pociąga mnie widok p., fascynuje myśl o tym, jak smakuje.

      Czytam Was i mam coraz większą ochotę na takie doznania. Myślę, że spróbuję, aby się przekonać, czy jednak jestem biseksualny, jak moja dziewczyna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka