niktmadry
09.10.14, 14:06
KL VI a więc trwa walka o dobre oceny bo z wysoką średnią dzieci mają szansę na lepsze gimnazjum rejonowe (któremu do czołówki daleko). Pan od muzyki zdaniem dzieci "strzelił focha" i zrobił im niezapowiedziany sprawdzian z nut. oczywiście posypały się jedynki gdyż nuty dzieci poznawały w kl IV . Nikt tego już nie pamiętał. Pan uznał, że nuty w muzyce to jak tabliczka mnożenia w matematyce - zna się zawsze i na następnej lekcji zrobił klasie niezapowiedziany sprawdzian z metrum (z taktowania). Znów posypały się oceny niedostateczne.
Rodzice chcą wspólnie napisać pismo do pana by niezapowiedziane sprawdziany robił z ostatnich tematów a nie z materiału klasy 4. Pan uczy trzech przedmiotów (muzyka, plastyka, technika). Ja go nigdy na oczy nie widziałam ale inni rodzice mówili, ze jest mściwy. Mojej córki problem nie dotyczy - córka uczy się w szkole muzycznej - zna nuty. bardzo dobrze wypada na tych sprawdzianach choc nie jest to zasługą tego nauczyciela. Podpisać to pismo w ramach solidarności z klasą czy uznać, że "walczyć" mają ci, których problem dotyczy i odpuścić sobie.
Żeby nie było - nie podoba mi się postawa nauczyciela. Wygląda jakby robił to złośliwie. Mam jeszcze młodsze dziecko w tej szkole. Nie chciałabym by się pan mścił.