kietka
15.10.14, 11:35
Co w byciu wieszakiem jest takiego pociagjacego?
Sprzedają cie, jak przedmiot, anoreksja w umowie, naduzycia seksualne, często totalne upodlenie.
Jak słysze o ich "osobowisci", to smiec mi sie chce...
Powiecie kasa, ok, ale ktora chciałaby, zeby corka była nawet top modelką? za jaka cenę?
nie rozumiem fascynacji tym zawodem...
Obejrzałam siobie wczoraj Wojewodzkiego...tylko utwierdzilam sie w swoim przekonaniu, niestety...