asia_i_p
01.11.14, 18:03
do życia w dobie portali społecznościowych.
Właśnie usypiam mojego 5,5-miesięcznego syna, weszłam na Google+ pooglądać zdjęcia, z boku zwisało jakieś okno z nową wiadomością, to kliknęłam, a tam mi mój kuzyn gratuluje ciąży. Wychodzę na nieuprzejmą, a jestem tylko nieogarnięta.
Dajecie radę być na bieżąco z tym wszystkim, do czego się pozapisywałyście? Bo ja mam czasem ochotę zamieścić sobie opis "Jeżeli nie odpowiadam na Twoje wiadomości, to nie znaczy, że Cię chcę obrazić, po prostu bywam tu z rzadka i nie wiem, gdzie co jest".