Dodaj do ulubionych

nie umiem gotować, piec

12.11.14, 10:46
Muszę się przyznać, nie umiem gotwać.
Mam 34 lata umiem zrobic kilka zup, usmażyć kotlety, rybę, gulasz. Umiem zrobić nalesniki, krokiety, pierogi., bogos. Nic więcej nie umiem. To co robie, jest pyszne.
Niestety nic więcej nie umiem. Chciałabym upiec ciasto ale mi nie wychodzi.
Zrobić jakieś fajne danie ale niestety wkółko to samo gotuje.
ręce mi opadają, przepisy z internetu do niczego bo nic ne wychodzi. Proste sałatki to zrobię, ale ugotowac coś fajnego nie. Zrobię jeszcze schab pieczony, bo co to za problem.
Bardzo chciałabym umieć łączyć składniki, przyprawy, to chyba jest w tym problem?
Jestem załamana, uwazam że kobieta która świetnie gotuje, jej mąz jest sczęsliwszy.
Mój mąz zje to co zrobię, ale zdarzało sie że mu nie smakowało - jeśli zrobiłam coś czego nie umiem - mi tez słabo smakowalo.
Kurcze jest jakas rada?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 10:51
      Tak, przestać wymyślać głupoty wink przecież gotujesz, o co chodzi? Piec nie musisz.

      Cytat> Jestem załamana, uwazam że kobieta która świetnie gotuje, jej mąz jest sczęsliw
      > szy.


      Powiedz, że jesteś trollem!
      Ja uważam, że szczęśliwa jest kobieta, której mąż / partner TEŻ gotuje.
      • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 10:56
        morgen_stern napisała:

        > Powiedz, że jesteś trollem!
        > Ja uważam, że szczęśliwa jest kobieta, której mąż / partner TEŻ gotuje.
        morgen, mąz kompletnie nie umie gotować, ale się dobraliśmy smile
        Byłabym szczęsliwa naprawde jakby mąz za mnie zrobił obiad.czy wkólko mam jeść kotlety i pierogi?
        Dlatego uwazam że nie umiem gotować, wymyslać.
        Piec to upieke ale składniki na ciasto chyba źle dobieram bo nie dobre wychodzi, albo zakalec.
        • cosmetic.wipes Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:29
          Browniego upiecz.
          On ma być zakalcem, więc nie zepsujesz wink
          • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:30
            cosmetic.wipes napisała:

            > Browniego upiecz.
            > On ma być zakalcem, więc nie zepsujesz wink
            >


            ha ha boje sie ze nie wyjdzie zakalec
            • cosmetic.wipes Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:34
              Jak ci nie wyjdzie zakalec, to będzie murzynek. Też dobry big_grin
              • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:37
                cosmetic.wipes napisała:

                > Jak ci nie wyjdzie zakalec, to będzie murzynek. Też dobry big_grin
                >
                marze o szarlotce, ale nie wyszła mi ostatnim razem.
                • latarnia_umarlych Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:17
                  A jak robiłaś, tak pokrótce? Na kruchym cieście? Smażyłaś jakbłka? Mogę podać Ci mój niezawodny przepis, a jeśli boisz się, że nie wyjdzie i naprawdę marzysz o własnej szarlotce i nie jest to podszyte "powinnościami" kobiety czy innym stereotypowym pierdem (zawsze można kupić/poprosić kogoś o upieczenie, to żaden wstyd), to mogę Ci nawet pokazać osobiście. Jeśli jesteś z Krakowa.
                • crises Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 07:47
                  Zrób sypaną. Nie ma szansy nie wyjść.
                  • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 09:13
                    crises napisała:

                    > Zrób sypaną. Nie ma szansy nie wyjść.
                    >
                    kawę? he he
    • agnieszka77_11 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 10:52
      Metoda prób i błędów. Ja też nie umiem zrobić wszystkiego, ale się staram i po jakimś czasie dochodzę do ideału. Dobrze, że umiesz ugotować zupę, bo są kobiety, które tego nawet nie potrafią. A to już gorzej.
      • morgen_stern Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 10:55
        Ale nie rozumiem, dlaczego musi? Coś tam ugotuje, z głodu nie pomrą. Może mąż niech coś upichci, jeśli narzeka na monotonię? Myślałam, że czasy, gdy pana raziło prądem, jeśli wszedł do kuchni już minęły.
        • lola211 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:46
          To jak sie zywimy wpływa na nasze zdrowie.
          Jedzenie jest bardzo wazne.
          Jak sie nie umie gotowac to sie nie dostarcza organizmowi tylu cennych skladnikow ile by sie moglo opanujac tę sztuke.
          W dobie netu, ksiazek kucharskich zalewajacych rynek naprawde trzeba sie postarac., zeby NIE UMIEC.
          • landora Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 14:07
            > W dobie netu, ksiazek kucharskich zalewajacych rynek naprawde trzeba sie postar
            > ac., zeby NIE UMIEC.

            ...przy czym dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
            • lola211 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 21:21
              Owszem, dotyczy.
      • m_incubo Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 21:37
        Ja nie potrafię i żyję.
    • olewka100procent Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:26
      nikt w głowie komputera nie ma, i nie potrafi zrobić każdej potrawy na zawołanie. Od tego są przepisy, szukam w necie, mam też książkę kucharską
      • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:27
        olewka aqle wychodzi ci wszystko? bo mi nic z przepisów
        • morgen_stern Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:30
          Ściemniasz. A jak się nauczyłaś tamtych potraw, przez absorpcję?
          • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:31
            morgen_stern napisała:

            > Ściemniasz. A jak się nauczyłaś tamtych potraw, przez absorpcję?
            >

            nauczyłam się patrząc na mamę, teściowa. Niestety mieszkam teraz sama i nie ma skąd.
        • militta Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:33
          Ja mam sprawdzone blogi, z których wychodzi mi w zasadzie wszystko. Też nie potrafię piec czy gotować z głowy, muszę mieć przepis. Sama nie umiem wymyślać.
          • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:37
            militta napisała:

            > Ja mam sprawdzone blogi, z których wychodzi mi w zasadzie wszystko. Też nie pot
            > rafię piec czy gotować z głowy, muszę mieć przepis. Sama nie umiem wymyślać.

            no tak o ty, to nie mówię że wymyślac cos z głowy.
            Ale oprócz kotletow czy pierogów to każda osoba która umie gotowac ma więcej w głowie.
            Nie korzysta w większości z pprzepisów do gotowania obiadów.
            Nie mówię tu gotowania na specjalne okazje, czy coś co sie robi rzadko.
            Ale chociaz miec 10-20 dań z głowy takich obiadowych. Jak moja mama czy teściowa, wszystko z głowy robią.
        • olewka100procent Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:27
          z neta nie wszystko mi wyszło dobre, ale to wina gó...anego przepisu bo przecież robię kropka w kropkę . Moja mama ma wielką gruba książkę ,,kuchnia polska" tam są super przepisy
    • sonniva Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:55
      "uwazam że kobieta która świetnie gotuje, jej mąz jest sczęsliwszy. "
      normalnie ręce mi opadły!
      • lola211 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 11:57
        Czemu? Toz to sama prawda.
        Ja bym była szczesliwsza jakby mój facet potrafił dobrze gotowac, bo bym sie podelektowala, a nie musialabym sama robic.Roboty mniej, przyjemnosci wiecej.
    • mayaalex Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:01
      ja tez nie umiem. i do tego nie lubie wiec zazwyczaj po prostu nie gotuje. Gotuje maz, ja czasem zrobie cos z tego, co umiem (quiche, sos typu bolognese, poledwica z kurkami, kilka zup, kilka deserow/ciast). jesli bardzo Ci zalezy to po prostu cwicz, gotuj, w koncu sie nauczysz smile
      wg mnie fajne i proste przepisy znajdziesz na stronach anglojezycznych (bbc good food na przyklad), jest tam sporo potraw dla poczatkujacych
    • falka_85 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:16
      "miem zrobic kilka zup, usmażyć kotlety, rybę, gulasz. Umiem zrobić nalesniki, krokiety, pierogi., bogos. To co robie, jest pyszne. Proste sałatki to zrobię, Zrobię jeszcze schab pieczony, bo co to za problem."
      Znaczy się, że umiesz gotować, przecież wymieniłaś masę potraw wink Ja szukam nowych przepisów w internecie (nie widzę potrzeby, żeby umieć je robić "z głowy", bez zaglądania do ściągi), wybieram te łatwiejsze, bez żadnych "wyluzować kaczkę", często są filmiki gdzie wszystko jest pokazane.
      • nelamela Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:42
        A co ma zrobić kobieta która umie gotować ale tego nie lubi? (czyli ja??? wink. ) Facet, jak już coś ugotuję to zachwala pod niebiosy,szwagier zawsze mówi że u szwagierki to on się nie posili...=D. No ale szczerze mam to w nosie bo przecież nie tylko kobiety są od garów,prawda???Może robisz coś innego super i to jest Twój atut.Pozdrawiam.
        • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 13:49
          nelamela napisała:

          > A co ma zrobić kobieta która umie gotować ale tego nie lubi? (czyli ja??? wink. )
          > Facet, jak już coś ugotuję to zachwala pod niebiosy,szwagier zawsze mówi że u
          > szwagierki to on się nie posili...=D. No ale szczerze mam to w nosie bo przecie
          > ż nie tylko kobiety są od garów,prawda???Może robisz coś innego super i to jest
          > Twój atut.Pozdrawiam.



          to co umiem robić to przy gotowaniu nie zastanawiam się lubię/nie lubię gotowac.
          Ale jak mam zrobić coś innego to mam myśli nie umiem gotować/nie lubię.
          Nie sprawia mi przyjmności coś czego nie umiem.
          Ah....czyli to co wymieniłam można jesc wkołko i mąz nie powinien miec dość?
          • ashraf Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 14:56
            Jak maz ma dosc, to niech sam ugotuje. Rak mu chyba nie urwalo...
    • bei Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:55

      Ja zaczynalam od ciast, jeśli robisz ścisle wg przepisu, to rzadko zdarzy się, że cos nie wyjdzie.
      Konsultuj choćby tu, czy przepis jest sprawdzony, lub czy brzmi wiarygodnie.
      Mozesz tez do mnie emailować- zawsze chętnie doradzęsmile


      olaromanska.blox.pl/html

      www.dlaleszka.cba.pl/
      • bei Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 12:57
        Ważne jest estetyczne i ciekawe podanie potrawy.
        Ja jestem leniem w kuchni, lubię mieć spektakularny efekt i minimum pracy.
        Zazwyczaj zbieram pochwaly a potrawa jest prosta w wykonaniu, ekonomiczna w zakupie skladnikow i blyskawiczna w przygotowaniu.



        olaromanska.blox.pl/html

        www.dlaleszka.cba.pl/
      • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 13:50
        bei napisała:

        > Mozesz tez do mnie emailować- zawsze chętnie doradzęsmile
        >

        o dzieki! czyli
        bei@gazeta.pl ????
        • bei Tak, na gazetowy :) 12.11.14, 15:45

    • alexa0000 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 13:00
      Jeśli nie umiesz, pracuj na tych, które już opanowałaś. Nalesniki nadziej raz pieczarkami, raz miesem mielonym, raz nadzieniem ruskim. Raz usmaż normalnie, albo zrob krokiety, albo ułóz w tortownicy jeden na drugim na kształt tortu, zalej smietana ze startym serem i zapiecz. Albo kup szpinak w lidlu, ze smietanka, gotowy, dodaj czosnku i kurczaka, nadziej naleśniki , ułoz zwiniete, i zapiecz..
      Piers z kurczaka- albo usmazona saute, albo podana na bialym sosie z dodatkami-trudno, kup gotowy na początku i eksperymentuj z zielonym pieprzem jako dodatkiem, z serem, sokiem i skórka z cytryny, musztardą. Albo usmazona przykryta posiekanym pomidorem z czosnkiem i bazylią pomidorem i plastrem sera, zapieczona.
      Pierogi- raz normalne, raz miesne w rosole,raz polane smietanowym/serowym sosem.
      Ryba- na szpinaku, na sosie, saute, tylko z masłem czosnkowym.

      Gulasz? Tam można wrzucać, co się da. Grzyby, warzywa itp. Gulasz plus papryka, pomidory, plus ziemniaki i wiecej wody-pyszna zupa gulaszowa.

      To na początek. Praktyka czyni mistrza.

      A zrobic dobry bigos wcale nie jest latwowink
    • mag1_k Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 13:13
      Tak, jest jakś rada: nie chodzic za często na wagary, dopiero początek roku szkolnego
    • duola77 Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 15:55
      może Ty to ten typ co musi widzieć jak i co
      polecam YT smile
    • kamunyak Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 18:58
      a co to, jest jakis przymus, że kobieta musi umiec gotować?
      Gotujesz wystarczająco, niech chłop sie cieszy, że w ogole go karmisz.
      jak mu nie pasuje to niech sam stanie przy garach.
      Jak ja żałuję, że kiedy za mąż wychodziłam to jeszcze forum nie było, ba, komputerów w każdym domu.
      Jestem przekonana, że moje malzeństwo byłoby całkiem inne, o ile w ogole jeszcze by było.
      Juz tu dziewczyny odpowiednio by mnie ustawiły. A tak to już pozamiatane.
    • klubgogo Re: nie umiem gotować, piec 12.11.14, 21:27
      Chyba jednak sporo umiesz, bo ja z Twojego zestawu pierogów nie zrobię. Ciasto mi nie wychodzi, bo nie potrafię dobrze ustawić piekarnika - wyjdzie albo zakalec albo się spiecze. Robię więc ciasta na zimno. Wielu składników ni ełączę, bo lubię proste potarwy, niskoprzetworzone. Przepisy z internetu są w większości do bani, proporcje źle wyliczone. Nie masz się co obwiniać.
    • malwa51 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 03:36
      "Muszę się przyznać, nie umiem gotwać.umiem zrobic kilka zup, usmażyć kotlety, rybę, gulasz. Umiem zrobić nalesniki, krokiety, pierogi., bogos. Nic więcej nie umiem. To co robie, jest pyszne. "

      coooo? suspicious
      ja to dopiero nie umiem big_grin bo umiem ugotowac znosnie parowke i nalesniki (ale ich nie cierpie, wiec robi to maz). O zupach moge pomarzyc
      big_grin
    • sonniva Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 06:51
      Przeczytałam to wszystko jeszcze raz i wniosek nasuwa się jeden - zmień męża big_grin.
      Rozumiem, że kiedy się z Tobą żenił byłaś wspaniałą kucharką, a po ślubie coś się stało i nie umiesz już gotować. Nie??!!! To widocznie ożenił się z Toba z innych powodów niż zdolności kulinarne! I tego się trzymaj.
      Kolejna rzecz - chcesz lepiej gotować? Rób to przede wszystkim dla siebie. Nic nie piszesz o tym czy lubisz gotować. Piszesz tylko że mąż byłby szczęśliwszy. A Ty? Czy sprawia Ci gotowanie frajdę? Obawiam się że nie. Właśnie dlatego czarno to widzę.
      I jeszcze jedno - gotowanie z internetu, książki kucharskiej. Niestety ale internet nie przekazuje smaku, zapachu co oznacza, że to co ładnie wygląda na zdjęciu może okazać się że smakuje jak ścierka. Ponadto mąż ma inne smaki i Ty też.
      Ok jakie rozwiązanie.
      Restauracja! I nie pisze tego złośliwie - ja nauczyłam się gotować paru fajnych rzeczy które smakują mi i mężowi. Coś spróbowaliśmy gdzieś razem - smakowało nam - no i (niestety po iluś tam próbach) udało się mi odtworzyć to danie, które weszło na stałe do naszego menu.
      To tyle. I weź spuść trochę z siebie pary bo pękniesz niedługo z tego parcia żeby dogodzić mężowi. Nie on jest najważniejszy. Powodzenia. smile
      • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 09:11
        sonniva napisała:

        > Przeczytałam to wszystko jeszcze raz i wniosek nasuwa się jeden - zmień męża :-
        > D.

        no właśnie, mam problemy chyba z męzem. On chciałby zjeśc "lepsze rzeczy" ale ja nie umiem.
        Czuję się źle, kiedyś mi powiedział że to kobiety gotują i umieja dobrze gotować, jak zapytałam czy sie wkońcu nauczy gotować.
        Nie przepadam za gotowaniem, może dlatego że nie umiem?
        Zawsze mi sie wydawało że to co umiem to nic, w porównaniu z mamą , tesciowa, koleżankami...
        Chciałam się nauczyc czegos więcej, próbowałam z róznych przepisów, ale bywało że męzowi nie smakowało, mi tez w sumie.
        I tak pozostało że gotuje wkólko to samo.
    • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 10:28
      skoro nowości nie wychodza, to moze te dania, które umiesz dobrze gotowac-po prostu róz za kazdym razem inaczej.
      kotlety nie musza byc caly czas w panierce i smażone (zamiast panierki uzyj potluczonych platkow kukurydzianych i upiecz je- jak kfc moj mąż zachwycony)
      jak robisz mielone to dodaj za kazdym razem cos innego ( a to podsmazonych pieczarek, szczypiorku, czerwonej papryki) juz nie beda tak samo smakowac, a wiele nowosci w to nie wkladasz.
      ryba- tez moze byc na rozne sposoby (smazona w panierce, pieczona z sokiem cytrynowym i koperkiem)
      krokiety (nie musza byc takie same kazdego razu (moga byc z samym miesem, moga byc z pieczarkami i kolorowymi paprykami,moga byc z szynka serem zoltym i tez np z papryka czerwona)
      pierogów rodzajów tez jest mnoostwo- z miesem, ruskie, z brokulami, na slodko z truskawkami ze sliwkami)

      podstawy masz b ardzo dobre bo umiesz ugotowac tradycyjnie, jesli troche pokombinujesz z normalnych potraw mozesz zrobic calkiem nowe danie.
      • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 10:30
        w pieczeniu ci nie pomoge, bo ja uwielbiam piec wszystko co nowe i podobno wychodzi wszystko super wiec nie wiem jak mozna pomoc nieumiejacemu, dla mnie to normalka. sprobój znalezc cos na mojewypieki - strona moja ulubiona wszystko super wytlumaczone krok po kroku. znajdz jakies najprostsze przepisy i sprobuj.
      • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 10:32
        roksanka_3 napisała:

        > skoro nowości nie wychodza, to moze te dania, które umiesz dobrze gotowac-po p
        > rostu róz za kazdym razem inaczej.
        > kotlety nie musza byc caly czas w panierce i smażone (zamiast panierki uzyj pot
        > luczonych platkow kukurydzianych i upiecz je- jak kfc moj mąż zachwycony)


        o ? tego nie wiedziałam, spróbuje, dzieki
        kotlety z piersi?
        • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 10:53
          to moze napisze ci jak ja robie- piersi z kurczaka pokroic w paski. mozesz je obtoczyc w platkach normalnie jakby to byla panierka. ale ja robie tak ze wkladam te pokrojone paski do jogurtu naturalnego przyprawiam sola, pieprzem i curry, nie za duzo. tak ze 3 godz w lodowce leza. potem tluke tluczkiem platki kukurydziane i tego kurczaka maczam w platkach, ukladam na blaszce i pieke ok 40 min w 180 st. kfc jak nicsmile do tego moga byc ziemniaki albo frytki wlasnej roboty i keczup - to juz taki wypastongue_out
          • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 10:59
            roksanka_3 napisała:

            > to moze napisze ci jak ja robie- piersi z kurczaka pokroic w paski. mozesz je o
            > btoczyc w platkach normalnie jakby to byla panierka. ale ja robie tak ze wklada
            > m te pokrojone paski do jogurtu naturalnego przyprawiam sola, pieprzem i curry,
            > nie za duzo. tak ze 3 godz w lodowce leza. potem tluke tluczkiem platki kukury
            > dziane i tego kurczaka maczam w platkach, ukladam na blaszce i pieke ok 40 min
            > w 180 st. kfc jak nicsmile do tego moga byc ziemniaki albo frytki wlasnej roboty i
            > keczup - to juz taki wypastongue_out


            narobiąłs mi smaka. Musze to zrobic.
            a tych przypraw, np curry to ile, delikatnie sprószyć czy obtoczyć je w przyprawie? własnie z tym mam problem.
            • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:06
              nie, nie bron boze nie obtaczaj, curry to dosc intensywna przyprawa. jezeli bedziesz maczac kurczaka w jogurcie zrob tak: wlej do miski 1-2 malych jogurtow naturalnych, daj dwie szczypty soli, jedna pieprzu i 2 szczypty curry
              • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:08
                mozesz sprobowac tej "marynaty" jesli jest za malo przyprawy dodaj jeszcze jedna szczypte.
                • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:11
                  limanowa.in/pogodzinach%3Bpiersi-z-kurczaka-w-platkach-kukurydzianych,2283.html
                  powinno wygladac tak jak na zdjeciu, mozna dodac innej przyprawy tak jak w przepisie np troche vegety czy kebab-gyros, wszystko zalezy od waszych smaków
                  • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:20
                    sie rozpisalam, zapomnialam dodac o tortilli smile maz uwielbia, nigdy nie jada w fastfoodach, wiec taki domowy kebab czy tortilla troche mu zycie urozmaicaja tongue_out
                    placki tortilli mozna kupic wszedzie (mozna tez samemu ale to wyzsza szkola jazdy dla mnie), kurczaka piers pokroic w mala kostke i obsypac mozna dosc obficie przyprawa kebab-gyros, usmazyc kurczaka na patelni do zbrazawienia. dodatkowo posiekac kapuste pekinska (mozna dac na tortille caly listek), pokroci np ogorek swiezy, pomidor, papryka, moze byc kukurydza (co ci sie podoba) i to wszystko po troszku wykladasz na placek tortilli. mozesz dodac do smaku troche keczupu lub sosu czosnkowego. jakos tam zawijasz podajesz i voila. mpj tym daniem tez zachwycony
                    • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:24
                      roksanka_3 napisała:

                      > sie rozpisalam, zapomnialam dodac o tortilli smile maz uwielbia, nigdy nie jada w
                      > fastfoodach, wiec taki domowy kebab czy tortilla troche mu zycie urozmaicaja tongue_out
                      > placki tortilli mozna kupic wszedzie (mozna tez samemu ale to wyzsza szkola jaz
                      > dy dla mnie), kurczaka piers pokroic w mala kostke i obsypac mozna dosc obficie
                      > przyprawa kebab-gyros, usmazyc kurczaka na patelni do zbrazawienia. dodatkowo
                      > posiekac kapuste pekinska (mozna dac na tortille caly listek), pokroci np ogore
                      > k swiezy, pomidor, papryka, moze byc kukurydza (co ci sie podoba) i to wszystko
                      > po troszku wykladasz na placek tortilli. mozesz dodac do smaku troche keczupu
                      > lub sosu czosnkowego. jakos tam zawijasz podajesz i voila. mpj tym daniem tez z
                      > achwycony

                      to robię, dośc czesto bo jest łatwe.
              • 7ewa.krakowska Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:16
                roksanka_3 napisała:

                > nie, nie bron boze nie obtaczaj, curry to dosc intensywna przyprawa. jezeli bed
                > ziesz maczac kurczaka w jogurcie zrob tak: wlej do miski 1-2 malych jogurtow na
                > turalnych, daj dwie szczypty soli, jedna pieprzu i 2 szczypty curry


                no własnie , i juz bym zepsuła smak. Zrobię, spróbuje.
        • eraz-lilipop Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:02
          Ja gotuje tak sobie upiec umiem szarlotke , murzynka z zakalcem albo i z bez ,muffiny i tyle.
          Mój mąż lubi zjeść dużo i dobrze , on z tych co jedzenie ich uszczesliwia .Moje gotowanie nie daje zbyt wielkich przeżyć kubkom smakowym męża więc często teściowa wspomaga nasza kuchnię. Ja bym bardzo chciała gotować coś dobrego to też często próbuje i nieraz wychodzi. Więc wiem co to za ból wink .
          Myślę że tu chodzi o samo przyprawianie .Kiedyś robiłam flaki krok po kroku z przepisu i wyszły nędza z bida , przyjechała ciocia zajrzał do gara , dorzuciła pieprzu , soli, majeranku i kurka te flaki były idealne. Moje potrawy są zawsze przeprawione albo niedoprawione ,z ciastami to już wyższa szkoła jazdy i albo ma się rękę do ciast albo nie.
          • eraz-lilipop Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:09
            A jeszcze przypomniało mi się. Często robię kotlety tluczone więc aby sobie urozmaicić kuchnię zaczęłam je wypełniać a to serem, warzywami, papryka, pieczarkami , boczkiem ... Zawijam nitką panieruje i pieke albo obsmazam, nie wszystkie nam smakują ale próbuje szukam perfekt zawijancow .
            • roksanka_3 Re: nie umiem gotować, piec 13.11.14, 11:16
              ja tez przerabialam zrazy nie razsmile najlepiej smakuja z serem zóltym pieczarkami i papryka czerwona. choc wogole o niebo lepsze od zawijańców z miesa sa nalesniki z roznymi farszami.
    • gaskama Może nie się mąż nauczy gotować? nt 13.11.14, 10:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka