co planujecie zaserwować w Wigilię i święta?
ja i moja rodzina nie przywiązuje wagi do 12 potraw więc kolacja będzie składała się z zupy (barszcz z domowymi łazankami), ryby z dodatkami i jakiegoś deseru.
ps. Co wolałybyscie zjesc (karpia nie przełknę) A) panierowaną rybę jakąś wypasioną B) łosoś z czosnkiem, koprem i cytryną zapiekany sote w folii, czy C) pstrąga w calosci faszerowanego podanego z masełkiem czosnkowym?
ps2. Do ryby D) zapiekane ziemniaczki z rozmarynem E) puree z ziemniaków z maselkiem F) puree z batatów
sałatek bedzie kilka do wyboru
na drugi dzień świąt chcę zrobić paszteciki z kapustą do barszczyku w ramach przekąski. A na obiad: zupę rybną (właściwie to rosół z kawałkami łososia i dorsza), a na drugie nie mam pomysłu.
Podrzućcie coś.
W domu praktycznie nas nie bedzie, mamy zaplanowane oba dni swiąt do oporu. W weekend stołujemy się na mieście, pomiędzy zwiedzaniem
Co jecie na sniadanie świąteczne?
u mnie zazwyczaj na stole było tzw "wszystko" do wyboru i do koloru (wytrawne). Ale marzy mi się śniadanie na słodko, połączone ze smażeniem pancake'ów z owocami, konfiturami, bitą smietaną itp (nie wiem czy rodzice nie zejdą z wrazenia jak nie zobaczą pieczeni, szynek, kaczek i pasztetów czy sledzi itp)
w ramach wieczornej rozrywki zamiast ogladania kevina samego w domu chcę zarządzić wspolne pieczenie pierniczków a potem dekorowanie
jestem ciekawa Waszych pomysłów, moze coś "ukradne".