Dodaj do ulubionych

Garderoba od zera

12.01.15, 13:36
Wyobraźcie sobie, że Waszą szafę dosięga jakaś plaga egipska (kradzież, pożar, radykalna zmiana figury, bardzo żarłoczne mole) i nie zostaje Wam nic poza bielizną. Jak zabierzecie się za odbudowę garderoby? O czym powiecie, że to absolutny basic, musi być w szafie każdej kobiety i od tego należy zacząć? Tak żeby potem stopniowo móc dokupować kolejne rzeczy i wiedzieć, do czego je dopasowujemy. Pytanie dodatkowe: czy wśród Waszych ubrań jest coś, wokół czego budujecie szczególnie dużo stylizacji?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 13:41
      Moja koleżanka przez coś takiego przeszła, bo schudła 26 kg (a w rodzinie kobieta-38) - i musiała wymienić wszystko, łącznie z butami. Kupowała rzeczy, które lubiła nosić, będąc znacznie grubsza, na takie w znacznie mniejszym numerze- a najbardziej podobało jej się to, że miała aż taaaaki wybór rzeczy, które zwyczajnie na niej ładnie leżały.
      • kocio_007 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 13:55
        Kupiłabym niewiele rzeczy, ale bardzo dobrej jakości i raczej klasyczne fasony, żadnych "krzyków mody". Zbudowałabym capsule wardrobe w moich kolorach - jestem typową zimą. Jednym słowem - postawiłabym na prostotę, proste, minimalistyczne wręcz fasony. Acha, i zero wzorów. w sumie teraz tak mam, tylko ciuchów zdecydowanie za dużo.
    • beataj1 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:01
      Czarne/ szare spodnie. Nie eleganckie ale nie jeansy (których zresztą nie znoszę).
      Sweterki/kardigany - kocham sweterki pasuja prawie do wszystkiego.
      Na lato sukienki (a do sukienki sweterek).
      Nie buduje garderoby. Wiem co mi się podoba i raczej są to ogólnie rzeczy w stylu casual. Zatem wszystkie do siebie pasują.
      Kolory łączę ze sobą wszystkie - tzn nie ma takich kolorów których bym ze sobą nie połączyła.
    • bambzgrozja Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:12
      Zaczęłabym od nudnej klasyki, którą uwielbiam:
      -dobre jeansy,
      -spódnice ołówkowe - czarna i szara (dobry gatunek mieszanka z wełną dziewiczą),
      -topy białe,
      -swetry rozpinane (kardigany) krótkie i dłuższe w kolorach: czarnym, szarym, beżowym, granatowym (dobra gatunkowo wełna, kaszmir, jedwab na lato),
      -spodnie materiałowe czarne , granat, na lato beż , biel
      -sukienka "mała czarna",
      -okrycia wierzchnie: kurtka puchowa+płaszcz wełniany na zimę oraz beżowy trencz na okres wiosenny, Dopiero do tej bazy dobierałabym dodatki już bardziej odważne- apaszki, szale, torebki, paski, biżuterię...
      Przyznam się, że najwięcej swoich "stylizacji" buduję wkoło jeansów (pewnie z lenistwa).
      • kocio_007 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:19
        Bambzgzrozja, napisałaś to, co ja chciałam powiedzieć smile dzięki!
        co do kolorów - łączyć umiem wszystkie, ale nie wszystkie lubię. A lubię biały, beż, czarny, szary, granatowy. Inne tylko w dodatkach, jeżeli w ogóle.
      • aqua48 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:23
        Ja bym zaczęła od pięknej i wygodnej bielizny, a potem klasyka. Dwie-trzy spódnice - jedna czarna prosta, jedne spodnie materiałowe czarne, dobrze leżący żakiet, jednokolorowe topy z dobrej bawełny i porządne bluzki. Sweterek w typie żakietowym. elegancka prosta sukienka. Doskonałej jakości buty - szpilki, czółenka, trzewiki. Proste kozaki płaskie lub na niewysokim obcasie. Dwie torebki. Płaszcz zimowy - czarny i wiosenny- beżowy. Skórzane czarne rękawiczki. Wełna, skóra, bawełna jedwab. Zero poliestrów. Len nie, bo trzeba go umieć nosić.
    • mary_lu Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:26
      Ojej, chciałabym tak, tylko poproszę o kataklizm obejmujący równieź bieliznę! Mam mnóstwo staników w nieaktualnych rozmiarach zostawionych na "a może utyje albo schudnę", nielubianych ale drogich majtek od kompletów, dziwacznych body i gorsetów i tym podobnych rzeczy, które wyrzucić "szkoda".

      Odkupiłabym sobie ze 20 rzeczy, które obecnie mam (sukienki, spodnie, sweterki), ale z niesprana czernią i nizmechacone na piersiach, a resztę kupiłabym w sklepach droźszych niź zazwyczaj, bo teraz mam tak, źe jak idę po szósty grafitowy sweterek, to stwierdzam, że nie musi być super.
    • a.va Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:31
      No ale to chyba oczywiste jest, że na zimową bazę składają się ze dwie spódnice, ze dwie pary spodni, koszulowa bluzka, ze dwie bluzki z długim rękawem i ze dwa sweterki, jeśli ktoś ma takie wymogi w pracy, to jeszcze ze dwie marynarki. A kolory i fasony to już sprawa indywidualna.

      Nie wiem, co masz na myśli, pytając, czy mamy wśród ubrań coś, wokół czego budujemy szczególnie dużo stylizacji. Chodzi ci o to, czy bardziej nosimy spodnie, czy spódnice?
      • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 14:55
        Chodzi mi o takie "uniwersalne" ciuchy, typu czarne cygaretki, czy klasyczna spódnica ołówkowa, do których pasuje bardzo wiele rzeczy. Wiadomo, że spódnica /spodnie to indywidualne preferencje, podobnie kolory.
        W moim pytaniu chodzi o taki "zestaw startowy", żeby od czegoś zacząć, kupując kilka rzeczy z głową i potem stopniowo dokładać kolejne.
        Muszę się odbić od ubraniowego dna, bo po ciąży niby nadal ten sam rozmiar, ale stare ubrania dużo gorzej leżą (więcej w biuście, mniej w biodrach) i chcę do tego podejść metodycznie wink
        • a.va Re: Garderoba od zera 12.01.15, 15:42
          Nie ma czegoś takiego, jak uniwersalne rzeczy dla wszystkich kobiet. Jeśli jesteś kielichem w typie jesieni, to rady dla kręgla w typie lata tylko ci zaszkodzą. Ja np. okropnie wyglądam w czarnym i w spódnicach ołówkowych, więc rada, żebym sobie kupiła taką spódnicę, będzie do niczego. A niby to taka uniwersalna część garderoby.

          Najlepiej, żebyś najpierw określiła swój typ kolorystyczny i typ sylwetki, a potem zdecydowała, co kupić, właśnie wg reguły - 2 pary spodni, 2 spódnice itd. - w trzech neutralnych kolorach. Z tym że dla każdego typu urody ten neutralny kolor to inny kolor.
          • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 16:06
            potem zdecydowała, co kupić, właśnie wg reguły - 2 pary spodni, 2 spódnice itd.

            Toteż właśnie o to pytam, pozostałe informacje chcę potraktować jako inspirację smile
            • a.va Re: Garderoba od zera 12.01.15, 16:19
              Ok, no to jak inspirację, to w mojej bazie są: dżinsy ciemnoniebieskie o prostych nogawkach, takie grzeczne, że do pracy też się nadają, szare wełniane spodnie z prostymi nogawkami, 2 rozpinane swetry: jasnoszary i morski, kilka prostych bluzek z długim rękawem, z okrągłym dekoltem, tak żeby pasowały i same, i pod swetry - błękitne, turkusowe i morskie, czółenka na słupku czarne i szare, na zimę botki czarne, też na niewielkim słupku, niebieska kurtka, torebka w kolorze teal, spódnica do kolana z szarej wełny w kształcie A.
              • dzoaann Re: Garderoba od zera 13.01.15, 23:38
                Hehesmile wymienuam te niebieskosci na czerwienie i msm tak samosmile
    • default Re: Garderoba od zera 12.01.15, 15:02
      Trzy lata temu schudłam 17 kg, więc z moich ciuchów prakatycznie nic się nie ostało, co by wyglądało na mnie dobrze... Ale ja jestem - w porównaniu z tym, co tu czytam o ciuchach, garderobie, stylu itd. - abnegat ubraniowy. Więc po prostu zastępowałam stopniowo dżinsy dżinsami, t-shirty t-shirtami, swetry swetrami itd., wszystko o dwa rozmiary mniejsze, ale w zasadzie takie samo, no może - w innym nieco fasonie, bo mogłam sobie pozwolić na rzeczy bardziej obcisłe i krótsze.
      A rzeczy typu mała czarna, garsonka, żakiet, elegancka sukienka - kupowałabym dopiero jakbym koniecznie musiała (np. nieuchronne wielkie wyjście, ważne spotkanie itp.). "Na zaś", żeby mieć w szafie - na pewno nie.
      • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 15:31
        Wracam do pracy, więc to nie "na zaś" wink
    • lady-z-gaga Re: Garderoba od zera 12.01.15, 15:24
      Gdybym miała robić to rozsądnie, to wg schematu z bloga "ubieraj się klasycznie".
      Co prawda minimalizm, rozsądek przy zakupach i ja chadzamy zwykle bardzo odległymi ścieżkami i nasze drogi nigdy dotąd się nie skrzyżowały, ale w sytuacji awaryjnej uznałabym to za słuszny krok.
    • drinkit Re: Garderoba od zera 12.01.15, 15:58
      W takich wypadkach sprawdza się "francuskie must have", a więc: kurtka skórzana, jeansy, obcisły podkoszulek (biały i czarny), balleriny, apaszka. Potem: trampki, szpilki, trencz na wiosnę/jesień, płaszcz zimowy, kozaki na niższym obcasie. Mała czarna. Szorty jeansowe. Tak można zdobywać świat.
      • drinkit Re: Garderoba od zera 12.01.15, 16:00
        No i kardigany.
      • lady-z-gaga Re: Garderoba od zera 12.01.15, 16:23
        tak...szorty dżinsowe to coś, co każda kobieta powinna mieć w szafie.... obowiązkowo big_grin
        • aqua48 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 17:14
          lady-z-gaga napisała:

          > tak...szorty dżinsowe to coś, co każda kobieta powinna mieć w szafie.... obowią
          > zkowo big_grin

          Hmm, ja w ogóle szortów nie noszę. Nie podobają mi się smile A dodatkowo w upał nie wypada w nich wejść do zwiedzanego kościoła. A w cienkiej, porządnej bawełnianej spódnicy jest chłodniej i można wejść wszędzie.
          • jola-kotka Re: Garderoba od zera 13.01.15, 23:52
            Ten kościół to argument nie do pobicia przeciw szortom.
        • drinkit Re: Garderoba od zera 12.01.15, 20:41
          Pytanie było o subiektywną konstrukcję garderoby, to chyba jasne że podałam "swoje" przykłady.
          • lady-z-gaga Re: Garderoba od zera 12.01.15, 20:52
            Jasne, wszyscy odpowiadamy subiektywnie.
            Zastanawiam się tylko, ile trzeba miec lat, aby na pytanie o
            absolutny basic, musi być w szafie każdej kobiety i od tego należy zacząć?
            wymienić tenisówki i dżinsowe szorty smile
            • dziennik-niecodziennik Re: Garderoba od zera 13.01.15, 09:25
              20.
              nie czepiaj sie smile kazdy pisze według swoich potrzeb. dziewczyny wymieniają spódnice ołówkowe, a ja takiego masthewu nie mam i nie bede nigdy miała - ale nie kwestionuję.
              • lady-z-gaga Re: Garderoba od zera 13.01.15, 10:11
                Czepiam się? A czytałaś post startowy? to przeczytaj jeszcze raz i pokaz mi, gdzie tam jest napisane, że piszemy o naszych indywidualnych potrzebach wink
                Poza tym to jest ematka, więc nie zakładałam, że piszą tu córki ematek.
                • dziennik-niecodziennik Re: Garderoba od zera 14.01.15, 09:22
                  owszem, czytałam - post startowy wyraźnie zakłada wyrażanie SWOJEGO OSOBISTEGO zdania.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Garderoba od zera 13.01.15, 09:37
              Ja nie widzę nic złego w tenisówkach i szortach nawet u 50latki XD
              Chyba tylko polskie kobiety są tak zakompleksione, żeby z uporem maniaka obserwować jak wyglądają inni...i potem taka szara masa jest na ulicach - nikt/baaardzo niewiele osób się wyróżnia.
              • lady-z-gaga Re: Garderoba od zera 13.01.15, 10:15
                Twoja tolerancja na nic się nie przyda 50latkom, bo na szczęście 99 procent z nich ma olej w głowie i szorty zakłada na urlopie, albo na działce.
              • jola-kotka Re: Garderoba od zera 13.01.15, 23:54
                10/10
    • zuleyka.z.talgaru Re: Garderoba od zera 12.01.15, 17:50
      30 sukienek, dużo rajstop w różnych kolorach, parę sweterków (jeden biały, jeden czarny, i resztę w kolorach) + ciuchy w góry + dres big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: Garderoba od zera 12.01.15, 18:02
      co bym kupiła...
      na pewno dobre dżinsy, normalne dzinsowe i jakies w kolorze, moze czerwone? topy i bluzki, takie najprostsze, ktore mozna nosic pod cos, w kolorach podstawowych. kilka prostych sweterków w różnych kolorach. ze dwie-trzy sukienki w moim ulubionym fasonie, również w różnych kolorach. a potem bym uzupełniała.
      i pewnie zapodałabym jakiejś tam klasyki troche, aczkolwiek klasyka nie jest moim ulubionym stylem.

      > Pytanie dodatkowe: czy wśród Waszych ubrań jest coś, wokół czego budujecie szczególnie dużo stylizacji?

      owszem, dzinsy big_grin
    • angry.bird Re: Garderoba od zera 12.01.15, 18:06
      Czarne spodnie, kilka sweterków w neutralnych kolorach, sukienka w neutralnym kolorze np szara, marynarka
    • kkalipso Re: Garderoba od zera 12.01.15, 18:41
      Ja bym błagała o oddanie mojej dawnej przyzwyczajam się do ubrań i lubię bardzo pewne rzeczy. Gdybym musiała od nowa zacząć to mało by się zmieniło.

      https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTY1AAsGEMWCJi-V9KEF4p_NTbfZm4m7lC0g3jF-2OWoA77PhNsVtt0fmQ materiałowe spodnie w różnych kolorach b.lubię (nie koniecznie tylko ten krój ale różne)
      https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTWB0H59ph4ymsXJZ3JSmzKZeScbJYTPkeaYsaAkFHeV8UACW9cpodkoszulki w różnych kolorach (luźne)
      https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRVa_AmMMgyKnujlZnHY5rpV5dvESExlBymzFZbCQSLoijWctH3skórzany płaszcz z futerkiem (ja akurat mam czarny) w tym stylu ze dwie kurtki/płaszcze o różnych kolorach i długości według upodobania
      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSRA9zgaV1_xXiUJrjpSlTQPbcEWXw1YwC7WwBnyxMUlfulyEO3 kilka marynarek
      https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT1ISCZk-U8uS28vvNrr5vz03b8cFbw_ntm-hLnMDfz4n8modBl-aC5fQ klasyczne granatowe dżinsy(dopasowane do figury) w lecie jasne

      To by było na tyle co do zdjęć bo to żmudne zajęcie a i tak pierwsze lepsze tak dla przykładu dodałam. O sukienkach nie zapomniałam ma ich być dużo i od klasycznych do tych najmodniejszych (a co?! jedną/dwie w sezonie można sobie kupić). Buty jak najbardziej na czasie tak jak i torebka. Ładna biżuteria no nie oszukujmy się wartościowa najlepiej-sprawia wrażenie tak jak i ładny zegarek. Zmęczyłam się ....idę!
    • tomelanka Re: Garderoba od zera 12.01.15, 19:41
      Ja budiwala niedawno od zera. Wcześniej ciazowki, po ciazach schudlam ponad 20 kg. Na chwilę obecna mam:
      Eleganckie spodnie czarne
      Dżinsy granatowe
      Dżinsy niedzinsy kobaltowe
      Spodniczke czarną ala skóra w kolano i olowkowa fuksjowa
      Biała bluzkę z krótkim, czarną i seledynowa bez rekawow, kremowa pikowana, różową koszulowa w prazki-to eleganckie. Kilka topow i tshirtów w klasycznych kolorach. Dwie małe czarne bez rekawow- jedna krótsza rozkloszowana, druga ciut dluzsza przy ciele-obie przed kolano. Krótka czerwona sukienka z rekawem do lokcia. Czarny sweter z golfem, czarny rozpinany sweterek. Skórzana czerwona kurtka. Zimowa czarna kurtka z paskiem.

      Przydałby się na pewno jeszcze jakiś jeden dwa sweterki grubsze przez głowę i żakiet.
    • klubgogo Re: Garderoba od zera 12.01.15, 20:23
      Kupuję 10 sukienek, 7 codziennych, 3 wyjściowe, 2-3 pary dżinsów, 2-3 pary innych spodni, 2 białe koszule, 10 różnych bluzek, 10 tiszertów, 2 kardigany, 1 gruby sweter, 2 bluzy, 2 pary spodni dresowych, 2 marynarki, płaszcze i kurtki na każda pogodę. Z butów - na każda pogodę i okazję. Wszystko stonowane, w podobnych kolorach i odcieniach - bieli, beżu, szarości, grafitu/granatu, odrobina przybrudzonego różu (np. szal).
      • nuta15 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 20:45
        Zaczęłabym od wyboru kolorystyki , dwa lub trzy kolory podstawowe stonowane plus dwa lub trzy żywe które lubię i w których dobrze wyglądam i które dowolnie można ze sobą zestawiać. Wybierałabym ubrania w których dobrze się czuję , pasują do mojego stylu , figury, charakteru pracy, sposobu spędzania wolnego czasu ,z dobrej jakości materiałów . Proste w formie, uniwersalne, których charakter łatwo można odmienić dodatkami.
    • incubus_0 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 21:24
      Jaka cudowna motywacja do odchudzania. smile
      • annajustyna Re: Garderoba od zera 12.01.15, 21:32
        Badz do podpalenia szafy wink.
        • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:16
          To puśćcie wodze fantazji smile
    • madzioreck Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:01
      Nie tak dawno to przechodziłam, odchudziwszy się o ponad 30kg. Ba, nawet "w bieliźnie" nie zostałam, wszystko do wymiany oprócz skarpetek i niektórych butów wink
      Nie wiem, co musi być w "szafie każdej kobiety", ja muszę mieć kilka par dopasowanych dżinsów, dużo różnokolorowych T-shirtów z długim i krótkim rękawem, kilka swetrów do połowy uda, dużo dobrych staników, ze 2 eleganckie bluzki, ze 2 spódnice.
      Nie wiem, jak się "buduje stylizacje", ja się po prostu ubieram wink
      • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:12

        > Nie wiem, jak się "buduje stylizacje", ja się po prostu ubieram wink

        Gdybym napisała "ciuch, od którego zaczynacie się ubierać" to dostałabym odpowiedzi, że od majtek wink
        • zuleyka.z.talgaru Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:18
          Dlatego wolę sukienki - odpada połowa dylematów ;P
          • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:24
            Też bardzo lubię sukienki, ale fajnie też coś innego włożyć dla odmiany smile Zresztą na jednych zakupach raczej nie kupię (nie znajdę) tylu, żeby codziennie wyglądać inaczej smile
            • zuleyka.z.talgaru Re: Garderoba od zera 13.01.15, 08:57
              Niefajnie tongue_out spodnie są niewygodne, szczególnie dzinsy - i gorąco w nich w tyłek. Odzież turystyczna - wkładana dla odmiany wink
              A znaleźć idzie - tylko to muszą być weekendowe zakupy big_grin jakbym miała tyle siana, żeby od nowa kupić ze 30 kiecek to bym skoczyła do Londynu i z pewnością wróciłabym z tym czym chciałam. smile
              A, wyglądać codziennie nie muszę tak samo, ale z 30 kiecami to dałabym radę. Ale ja i tak wg jematki popełniam kardynalne błędy - nie maluje się (jedynie tuszuję rzęsy), nie farbuję włosów (lubię mój naturalny kolor), paznokcie są krótkie itp. smile
        • madzioreck Re: Garderoba od zera 12.01.15, 23:33
          Ach, nie chciałam, żeby to zabrzmiało jak czepianie się słówek wink Miałam na myśli dokładnie to, co napisałam - niestety nie umiem się "stylizować", nie chodzę na co dzień "wystylizowana". Potrafię się fajnie ubrać, kiedy zachodzi potrzeba, ale na co dzień po prostu mi się nie chce, zakładam dżiny, bawełniany T-shirt np. fuksjowy, na to długie a wąskie swetrzysko np. fioletowe, tadam, już. Z zazdrością patrzę na dziewczyny, którym się chce. Kupuję to, co mi wpadnie fajnego w oko, bez zastanawiania się, czy mam do czego to nosić. Inaczej nie kupowałabym niczego, zakupy ciuchowe to dla mnie droga przez mękę (nie, to nie kokieteria, ja bym chciała mieć te super ciuchy, ale nie chce mi się chodzić, szukać, rozbierać się, mierzyć, ubierać, potem znów rozbierać, mierzyć... i na wieszakach nic mi się nie podoba, dopiero jak pójdę z kimś, kto namówi mnie do zmierzenia). Dlatego ja się po prostu ubieram, a stylizować zdarza mi się gorączkowo przed jakąś wielką okazją wink
    • rhaenyra Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:20
      gdybym miala budowac moja szafe od nowa to zaczelabym ( i skonczyla) na rzeczach ktore ja lubie i ktore mi sa potrzebne, a to co musi miec kazda kobieta mialabym glęboko w zadku
      • kobalt_e Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:30
        Oj, no wiadomo, że pierwszy post to uproszczenie. Jedne chodzą w dresach, inne sprzątają w garsonce.
        A Ty raczej wolisz dżinsy czy eleganckie spódnice?
        • rhaenyra Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:54
          spodnice to zuo tongue_out
    • beverly1985 Re: Garderoba od zera 12.01.15, 22:58
      Nie kupilabym niczego co jest klasyczne, nudne, proste i granitowe. Podobają mi się kolory i wzory i wole mieć 3 modne spódnice w aktualnym kolorze niz jedna klasyczna olowkowa, której i tak bym nie nosiła. Kupilabym ciuchy codzienne (w tym do pracy), na weekend i sportowe.
      I dobra kolorowa bieliznę.
      • madame.nui Re: Garderoba od zera 13.01.15, 09:53
        Witaj siostro big_grin
        No myślałam, że już nikt tego nie napisze.
        A że wszystkie wymieniają to samo, to już wiem, dlaczego tak wyglądają ulice i dlaczego jest taki smętny wybór w sklepach...
        • lady-z-gaga Re: Garderoba od zera 13.01.15, 10:23
          A ja myślę, że te ołowkowe spódnice nie tyle na ulicę są przeznaczone, ile do pracy. I mają tę zaletę, że prawie każdą bluzkę można do niech założyć, w odróżnieniu od bombek, półkloszy, kloszy, asymetrii, falban i innych spodnicowych wynalazków.
          Poza tym mówimy tu o ubogiej garderobie, składającej się z kilku/nastu podstawowych rzeczy. Niestety, tylko klasyka jest na tyle uniwersalna, by tworzyć maksymalna ilość zestawów z minimalnej ilości ciuchów. Oczywiście, o ile chodzi o modę dla dorosłych, a nie dla nastolatek.
    • werualta Re: Garderoba od zera 13.01.15, 12:40
      czarne lakierowane mokasyny
      czarne sztyblety
      czarne wąskie spodnie
      szare wąskie spodnie
      szary i czarny sweter cienki
      szare i czarne bluzki bawełniane dopasowane
      2 dopasowane trykoty z nadrukiem szarym czarnym
      szara prosta sukienka
      czarna prosta sukienka
      szare , czarne rajstopy kryjące
      to na początek, potem powoli. . dokupuję resztę
      • annajustyna Re: Garderoba od zera 13.01.15, 22:43
        Masz jakas zalobe, czy co? wink
    • solejrolia Re: Garderoba od zera 13.01.15, 23:32
      zaczynam od dobrych dżinsów, dobrej bawełnianej bluzki z długim rękawem i kupuję kilka t-shirtów, jakiś fajny ciepły sweter, albo kardigan, koszula i żakiet.
      płaszcz, i wygodna kurtka, buty sportowe, kozaki-oficerki. szal, czapka, rękawiczki.
      torba skórzana.

      takie ciuchy to moja absolutna podstawa.

      potem mogę dokupować,
      kolejne dżinsy, kolejny sweter, zamiast swetra- bluzę , może polar, bo praktyczny,
      kolejne podkoszulki.
      itd.
    • jola-kotka Re: Garderoba od zera 13.01.15, 23:39
      O ja,jakby moja garderobe coś takiego spotkało to byłaby to istna tragedia i ja bym tego nieprzezyla wiele rzeczy jest nie do odkupienia a o mojej kolekcji butów nie wspomnę. Także po mojej śmierci nowa byłaby mi niepotrzebna.
    • madzioreck Re: Garderoba od zera 13.01.15, 23:49
      Czarny, szary, biały, granat, beż... ludzie, no wink
      • mamameg Re: Garderoba od zera 14.01.15, 09:38
        A w mieszkaniach biały, szary i beż wink
      • zuleyka.z.talgaru Re: Garderoba od zera 14.01.15, 09:52
        Ja tam lubię fiolety, amaranty, turkusy, zielenie wink
        • dziennik-niecodziennik Re: Garderoba od zera 14.01.15, 09:58
          no przepraszam, ja pisałam o czerwonym big_grin
        • annajustyna Re: Garderoba od zera 14.01.15, 09:58
          A ja wszelkie szarosci, fuksje, cynober, a ostatnio marsale (podobno najmodniejsza w tym sezonie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka