Dodaj do ulubionych

co za tydzien...

22.03.06, 10:33
jak sie ma pecha to na calego.Najpierw w zeszlym tygodniu latalismy z cora po
lekarzach w sprawie kaszlu.Zrobili kilka badan no i w koncu Rtg pokazalo
poczatek zapalenia pluc.Kilka dni pozniej maz wyladowal w szpitalu z
przecieta tetnica na nodze,wielki krwotok,2h operacja,slowem koszmar.Teraz
jest juz w domu ale nie moze jeszcze chodzic.Do kompletu najmlodszy zlapal
jakiegos wirusa,dostal kataru i takiej wysokiej goraczki,ze tez prawie w
szpitalu skonczylo.Dzis jest juz lepiej ale maly prawie z rak mi nie schodzi
i marudzi,marudzi,marudzi.A Ewka znowu wyglada nieciekawie i chyba teraz
wirus wskoczyl na nia.Teraz spia wiec na chwile siadlam do kompa.A balagan
jaki w domu...a gora prasowania...coz poczeka na lepsze czasy.
Aha i jeszcze przez zupelny przypadek mamy od piatku malego szczeniaczka.To
tak,zebym sie przypadkiem nie nudzilasmile
Pozdrawiam was z domowego szpitala!
Obserwuj wątek
    • ana_mama_patrycji Re: co za tydzien... 22.03.06, 12:30
      Oj Olna współczucia. Nieciekawie to wszystko wygląda u Ciebie, ale pamiętaj
      zawsze po złych chwilach przychodzą dobre.a bałaganem, stertą prasowania sie
      nie przejmuj, nie ucieknie. Wyjdź na spacer - sama - to cie odpręży!!!!!!!!!!!!!
    • flisvos Re: co za tydzien... 22.03.06, 13:25
      olna trzymam kciuki za szybki powrot do zdrowia calej twojej rodziny!!! a ty
      zeczywiscie wyjdz na spacer troche swierzego powietrza nie zaszkodzi a i
      szczeniaczek sie ucieszy wink pozdrowiania
      • katerinaki Re: co za tydzien... 22.03.06, 20:15
        trzymaj sie olna i wracajcie szybko wszyscy do zdrowia. Ja to mam szpital w
        domu prawie co miesiac. Moje chlopaki choruja zawsze razem, a ze maja dziecieca
        astme, zdaza im sie to b. czesto. A od kiedy poszli do przedszkola jest jeszcze
        gorzejsad A w dodatku zarazaja mnie i meza tymi wszystkimi wirusami i nie wiem
        co gorsze chore dzieci czy maz w domu - chyba wole dziecismile)) Teraz tez
        dopiero co wyszli z choroby i poszli do przedszkola, ale za to ja sie
        rozlozylam i to tak na dobre i nie moge jechac na narty do Vasylica...buuuuuu...
    • bachula_gr Re: co za tydzien... 23.03.06, 08:05
      Olna- wspolczucie i ZDROWKA! Moze byc juz tylko lepiej.
      U nas tez mala z wielkim glutem, na dodatek w ramach protestu za eksmitowanie z
      malzenskiego loza na materac obok robi mniejsze i WIEKSZE pobudki co godzine
      wiec wszyscy wygladamy jak zombie.
    • olna Re: co za tydzien... 23.03.06, 10:40
      Dzieki dziewczyny,maly sie juz ma lepiej ,dzisiaj go wezme na spacer ale Ewa
      cala nc miala goraczke(troche udalo mi sie zbic ale nie do konca) i znow ten
      kaszel wrocil i to wlascicie cala noc non-stop.Tez bedziemy ja badac w kierunku
      astmy.
      Maz powoli wstaje ale nadal jest zdecydowanie niesprawny.Jeszcze kilka dni...
      • bachula_gr Re: co za tydzien... 23.03.06, 13:05
        olna napisała:

        > Tez bedziemy ja badac w kierunku astmy.
        A moze to kaszel alergiczny?
    • ewka2004 Re: co za tydzien... 23.03.06, 13:41
      Olna, trzymaj sie dzielnie !!! Moja mloda tez chora, gora prasowania przewala
      sie z krzesla na krzeslo, a mnie chce sie spac... Tez miewamy nieciekawe noce.
      Przynajmniej pogoda dopisuje smile))
      Baska, moze sprowadzisz sie do nas na kilka dni ? Tak zeby do wiosny doczekac ?
      • bachula_gr Re: co za tydzien... 23.03.06, 13:58
        ewka2004 napisała:

        > > Baska, moze sprowadzisz sie do nas na kilka dni ? Tak zeby do wiosny
        doczekac ?

        Dzieki za pomysl. Gdyby tylko jakies tanie linie zechcialy latac z gor do
        stolicy to juz sie pakuje.
        Ale przynajmniej jedna korzysc z tej ulewy- autko umylo sie samo wink))
    • sylwialew Re: co za tydzien... 25.03.06, 22:35
      Olna zycze powrotu do zdrowia buziaczki i przytulaczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka