Dodaj do ulubionych

Ojczulek Gierek

11.02.15, 10:25
Wczoraj słuchaliśmy audycji w radiowej trójce. Było o protestach górników. Wypowiadały się różne osoby, także górnicy.
"ojczulek Gierek" padło ze strony jakiegoś górnika, który mówił, że za niego górnikom było dobrze, a potem coraz gorzej.
Czy rzeczywiście tak się wspomina Gierka na Śląsku?
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:33
      no to nie tylko na Śląsku. generalnie dość wielu starszych, zwłaszcza prostych ludzi Gierka wspomina dobrze. moja babcia tez go lubi, ze tak to powiem.
    • marzeka1 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:33
      Ale dziwi Cię to? Nie mieszkam na Śląsku, nie mam w tym rejonie rodziny, ale nie dziwię się, ze z takim rozczuleniem myślą o Gierku, bo oni za komuny byli taką dopieszczaną grupą, chociaż może dla górników z Wujka komuna nie musi się tylko tak sielsko kojarzyć.
    • kamunyak Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:35
      a czemu sie dziwisz? Gierek sam był górnikiem i za jego czasów oni mieli wszystko, zdecydowanie lepiej niz cała reszta kraju. I to nie tylko finansowo ale i np. zaopatrzenie, talony na samochody itp itd
      Wszyscy to wiedzą, którzy pamiętają tamte czasy.
      • oqoq74 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:43
        Dziwi mnie, że po latach można dalej tkwić mentalnie w tamtych czasach i nie widzieć, jaką czkawką dobroć Gierka odbiła się wszystkim.
        • baltycki Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 14:52
          > jaką czkawką dobroć Gierka odbiła się wszystkim.
          Niech na calym swiecie wojna....
          • oqoq74 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 15:01
            A nie?
            • baltycki Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 14:42
              Owszem, tylko kogo obchodzili "wszyscy"?
              Kogo teraz obchodza?
              Moje bylo i jest najmojsze.
              A reszta niech sie pali..
      • atena12345 Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 07:07
        nadal mają lepiej niż reszta kraju.
    • eilian Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:38
      Też to słyszałam. Trudno się dziwić, że tęsknią za lepszymi czasami, szkoda tylko, że nie pomyślą przy tym jakim to wszystko było kosztem. Gierek, owszem przez wielu ludzi jest dobrze wspominany, nie tylko na Śląsku, ale wiadomo kto teraz płaci za te złote czasy.
    • grrrrw Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:40
      na kartke na mieso G bylo 7 kilo miesa. na MI 2 kg
      • aqua48 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:46
        Gierek po zgrzebnym i mułowatym Gomułce o tyrańskich zapędach i potrzebach minimalisty dał całemu krajowi powiew luksusu, otwarcie na Europę i nikt sobie wtedy nie zdawał, że to wszystko na kredyt. Większość Polaków była zachwycona jaki to światły (język obcy biegle) otwarty i rozumny człowiek...wszystkim zrobiło się na krótko lepiej, a górnicy byli szczególnie dopieszczeni.
        • aurita Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 10:53
          oni nadal sa szczegolnie dopieszczani....
      • grrrrw Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 11:00
        Przepraszam bylo 2,5 kg
      • nickbezznaczenia Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 05:52
        Kartek na mięso nie wprowadził Gierek.
    • lelija05 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 11:13
      Chcesz cukierka, idź do Gierka.
      • oqoq74 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 11:20
        Znam to z dzieciństwa.
    • plater-2 Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 14:43
      Wszyscy dobrze wspominaja czasy Gierka od 1971 do 1975.
      -podniesili dodatki rodzinne
      -podniesli pensje ale nie ceny czyli wzrosla konsumpcja a dalej corz wieksze trudnosci z zakupem towarow (kartki na cukier 1976)
      -budowali domy z wielkiej płyty
      -modernizacja kraju (polaczenia automatyczne telefoniczne, kody pocztowe, Fiat i Berliet...)
      -zlikwidowali dostawy obowiazkowe dla rolnikow i inne udogonienia (ubezpieczenie zdrowotne i emerytury)
      -normalizacja stosonkow z Kosciołem, czyli koscioly dali wreszcie budowac


      Tylko po co sie biedny Edzio z Brezniewem obcałowywał i Virtuti Militari mu przypiął ?

      www.google.pl/search?q=Gierek+ca%C5%82uje+sie+z+brezniewem&biw=1280&bih=878&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=c1zbVMDDD8v9UqfQgZgH&ved=0CEEQsAQ
      Po kiego groma było zmieniać Konstytucje i wklejac do niej zapis o „wiecznej przyjaźni z ZSRR”, "kierowniczej roli PZPR i socjalistycznym charakterze polskiej państwowości" ?

      Tego nie rozumiem....
      • baltycki Re: Ojczulek Gierek 11.02.15, 14:58
        I za granice mozna bylo wyjechac majac 150$ na koncie.

        Zmianom w Konstytucji sprzeciwil sie przeciez Ktos.
        • bi_scotti Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 01:19
          Mit Gierka chyba nigdy nie wygasl. Gdy przylecialam do PL pierwszy raz niedlugo po wybraniu LW na Prezydenta, na murach juz byly graffiti "Komuno wroc!" i "Gierek wroc!"; byla tez jakos w tamtym czasie wydana jakas jego ksiazka wspomnieniowa czy moze to byla ksiazka z wywiadem z nim, na pewno ktos pamieta lepiej ode mnie - ja pamietam, ze ta ksiazka byla podobno wdrukowana i sprzedana (!!!) w bardzo duzym nakladzie czyli ktos ciagle slowa tego Gierka chcial czytac ... Poniewaz wlasnie za czasow Gierka zaliczylam pierwsza odsiadke, trudno mi tamte lata wspominac z jakims czulym sentymentem i myslec o EG w kategoriach "ojczulek" ale jestem w stanie sobie wyobrazic, ze dla braci gorniczej jego czasy to byly swoiste "zlote lata": pewnosc zatrudnienia, relatywnie przyzwoite zarobki, dostepnosc atrakcyjnych towarow, dostepnosc uslug typu wczasy, transport, wyjazdy na narty, sanatoria, fajne kolonie/obozy dla dzieci, wyspecjalizowana opieka medyczna etc. etc. etc. Z tego wszystkiego okazuje sie, ze ta "pewnosc zatrudnienia za godziwa zaplate" to byla tak naprawde najwazniejsza sprawa choc wtedy, w czasach Gierka, to akurat wydawalo sie czyms wrecz oczywistym. Wydaje mi sie, ze przez ostatnich 25 lat nowa Polska tak naprawde nie wymyslila (jakis think tank czy inna brygada przyksztalceniowa) co madrego zrobic z potencjalem takich przemyslow jak gornictwo, hutnictwo, budowa okretow etc. No i jest jak jest - ludzie sie czuja pokrzywdzeni, nie rozumieja tego, ze sa "mniej chciani/mniej potrzebni" totez i wspominaja z czuloscia czasy gdy byli "kims", czasy EG, eh ...
          • nickbezznaczenia Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 05:54
            'Przerwana dekada'
        • plater-2 Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 09:29
          Gierek wprowadzil kartki na cukier (2 kg na miesiac) i sklepy komercyjne o wyzszych cenach, bo w sklepach dla swiata pracy kolejki staly od piatej rano i "dawali" po 2 kostki masla na twarz.

          Zmianom w Konstytucji m.in wpisowi: o zależności respektowania przez władze PRL praw obywateli od wykonywania przez nich obowiązków wobec państwa. !!!!!!!

          sprzecili sie autorzy Listu 59 nie Ktoś.

          Edward Gierek na konferencji prasowej określił sygnatariuszy Listu 59 jako "zacietrzewionych antykomunistów, ślepych politycznie".



          List był pierwszym tak licznym wystąpieniem polskiej inteligencji (nie tylko opozycyjnej) przeciwko polityce PZPR, zaprzeczającym propagandowej tezie o jednomyślności rządu i społeczeństwa. Zarazem po raz pierwszy w geście sprzeciwu wobec linii Partii wspólnie wystąpiło środowisko opozycji lewicowej oraz duchowni i laikat Kościoła katolickiego.


          pl.wikipedia.org/wiki/List_59
          • baltycki Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 11:10
            10 lutego 1976 Sejm przyjął nowelizację Konstytucji PRL. Zmiany w ustawie zasadniczej przegłosowano niemal jednogłośnie. Jedynym posłem, który wstrzymał się od głosu był Stanisław Stomma z Koła Poselskiego "Znak".

            Tego "Ktosia" mialem na mysli..
            • grrrrw Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 13:19
              Za Gierka górnik zarabial okolo 7 tys., sztygar troche wiecej.

              Jajko kosztowalo 3,60. Mogl sobie kupic 2000 jajek albo 400 kostek masla, 500 kilo cukru.


    • default Re: Ojczulek Gierek 12.02.15, 09:08
      Byłam dzieckiem "za Gierka", na tyle dużym, że odczułam zmianę, jaka nastąpiła w tym czasie. W sklepach dostępne były towary "luksusowe", których wcześniej nie było, pojawiła się coca-cola, można było kupić płyty Abby... Przez moment można było posmakować jak (mniej więcej) żyje się w kraju z normalną, niesterowaną gospodarką, w której nie ma braków, niedoborów i w której podaż odpowiada popytowi. Oczywiście był to tylko pozór, sztafaż i dekoracja, kupiona na kredyt. Poza tym - patrząc na tamte "luksusy" z obecnej perspektywy, widać jakie to wszystko było przaśne, siermiężne i żałosne.
      Zwłaszcza gdy doda się do tego całą tę otoczkę ideologiczną, totalną hipokryzję, schizofrenię i zniewolenie.
      Dlatego ja NIGDY za tamtymi czasami nie zatęsknię, nawet w kategoriach "tęsknoty za młodością", ale potrafię sobie wyobrazić mentalność i sposób myślenia ludzi, którzy ciągle twierdzą, że wtedy było lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka