wispar1
16.02.15, 10:26
Bardzo pouczającą miałam dziś rano historię. Ileż ja traciłam jeżdżąc samochodem i nie doświadczając tego.....
Akcja:tramwaj w dużym mieście wojewódzkim, kurs z południowo-wschodnich dzielnic w kierunku centrum
Osoby:mężczyzna lat ok 30, w skrócie nazywany dalej skrótowo "Buc".
Buc zakłada zestaw słuchawkowy do komórki, łączy się z kolegą i nawija na głos tak, że pozostali pasażerowie obok wszystko słyszą:
"Cześć stary! słuchaj jaką zapiekankę sobie zrobiłem rano no palce lizać, tyle sera, nawet pieczarki dałem. Co u ciebie , aha..aha.., a do pracy idziesz, aha... no... tak... , hehe, dupeczka, no stary.... hehe. Słuchaj Rafi ja teraz to nie będę wyjeżdżał, z parę miesięcy zostanę jeszcze w kraju, może rekreacyjnie gdzies wyskoczę, jakas Australia hehe, ale na stałe na razie nie. Dupeczka rozumiesz wzięła mnie wczoraj na rozmowę, no....buhaha, jakie te baby sa glupie, teksty czy ty mnie kochasz, czy ty to poważnie traktujesz, no rzuciłem jakąś pogadankę, hehe , tak trzeba z tymi babami, żeby coś powiedzieć ale nic nie powiedzieć bo się uczepi i już by wiadomo co chciała. Dupeczka mi tekstami jedzie jak sobie dalej wyobrażasz, że ona to na poważnie i kocha, że ja żyję jak wieczny student, i takie jazdy, no! hehe, że nie tylko słowa, ale czyny.. musiałem dupeczkę ugłaskać, coś jej pościemniałem, łyknęła i było miło. Buhahaha. Dupeczkom wiele nie trzeba, łykają wszystko, ale wiesz, teraz muszę ostrożnie. Głupie takie, dupeczkom się wydaje, że od razu facet będzie cos więcej.. no... hehe.. Słuchaj Rafi, kiedy na piwko skoczymy, wieczorem może? no, to się trzymaj chłopie. he...no..dupeczki takie są, hehe "
....Więc jeśli któraś z was ma faceta który dziś rano jadł zapiekankę, ma kumpla Rafiego i jechał przed 9rano tramwajem
- to już wiecie kim dla niego jesteście
Więc nie tracąc z nim cennego czasu może go raz a porządnie kopniecie w ...