Dodaj do ulubionych

25-30 letni dziewic

22.04.15, 13:27
na fali wątku...
Spotykacie takiego faceta.
Myślicie sobie: hm to na pewno wrażliwy mężczyzna, który nie spotkał wielkiej miłości w życiu i czekał na ta jedyną. Nic tylko brać...
Czy.
O cholerka- lepiej unikać bo coś tu jest nie tak...
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:31
      e tam zaraz nie tak !
      moze po prostu - w seminarium był ?
      • zuleyka.z.talgaru Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:08
        Jak w seminarium to wiesz...pytanie czy dawał czy brał tongue_out
      • sanrio Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:55
        jak z seminarium to na 95% nie dziewic
        • mozambique Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:09
          no tak smile

          ja sie zdiziwlam niewąsko gdy dowiedizalam sie ze w jednym seminarium na stołówce posilki podają kelnerki , takie normalne zatrudnione z zewnątzr dziewczyny
    • 7dosia Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:33
      A jak sprawdzić czy na pewno dziewic? Bo tak mówi? Albo o nim tak mówią? Skąd to wiadomo skoro u samca nie ma żadnej cechy szczególnej wskazującej na dziewictwo?
      • beataj1 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:35
        Ale u kobiet też oznaki są że tak powiem dobrze schowane. I do pewnego momentu trzeba jej uwierzyć na słowo.
        Na potrzeby wątku uznajmy że chodzi o deklaracje.
      • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:35
        Od razu widać, że coś z nim nie tak tongue_out
      • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:19
        U wielu kobiet błona dziewicza jest ledwo widoczna, przy obrzeżach wejścia do pochwy, i wcale nie zostaje przerwana w czasie stosunku. Nawet kiedyś się specjalnie krwi zwierzęcej używało do poplamienia prześcieradła, żeby wspólnota była usatysfakcjonowana.
        • beataj1 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:24
          No dobrze ale obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry. Żeby móc je obejrzeć trzeba jednak dosyć znacznie zacieśnić znajomość. Wtedy to już decyzja o bzykaniu została niejako podjęta.

          A deklaracje (lub wiedzę ) o przeszłości seksualnej lub jej braku następują zwyczajowo nieco wcześniej.
          • swiezynka77 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:28
            Padłam big_grin biorę na sygnaturkę, mogę?
          • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:35
            No ale chodzi o to, że często u kobiet też nie ma żadnych oznak dziewictwa lub jego braku. Bo się rodzą ze szczątkową błoną.
            • beataj1 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:38
              A tu masz racje. I wiele kobiet miało i ma przez to potężne problemy - bo za mało krwawiły. Niektórzy faceci (raczej nie w naszym kręgu kulturowym) muszą mieć rzeźnie w wyrku by mieć pewność że kobieta była dziewica...
              • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:26
                tylko pytanie jest takie- po kiego grzyba stary chłop ma udawac dziewica (?) skoro uprawial seks

                przeciez to na starcie go skresla z listy u 99% kandydatek jako potencjalny swir

                a docenią takiego jeszcze wieksze wariatkiwink
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:35
      ani jedno ani drugie, ale w nauczycielkę nie chciałabym się bawić
      • beataj1 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:40
        Będę przez chwilę adwokatem diabła. Jak juz pisałam znajoma takiego wyhaczyła. Braki w doświadczeniu odreagowywał entuzjazmem i ambitnymi planami nadrobienia strat. Podobno też uczył się z olbrzymim entuzjazmem - to może być niebagatelna zaleta...
        • antyideal Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:46
          Dla mnie brak doswiadczenia u mezczyzny jest aseksualny, no ale gdybym rowniez miala 25 lat
          moze inaczej bym na to patrzyła. Romantyczniej tongue_out
          • beataj1 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:51
            Jeszcze chwile poadwokacę (a dokładniej przywołuje argumenty tej znajomej).
            To że nie miał doświadczenia nie znaczy że nie wie co i jak. Facet ma potężny zasób wiedzy teoretycznej zdobytej przez lata masturbacji przy filmach i zdjęciach. to juch mały kroczek od wprowadzenie tego w życie...
            • quelquechose Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:56
              No jesli on zamierza wprowadzac w zycie doswiadczenia nabyte z pornoli, to ja bym jednak podziekowala...
              • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:29
                no wlasnie- to jest tylko na minus

                faceci, ktorzy mają duze doswiadczenie przewaznie dobrze wiedzą gdzie kobietę dotknąć i jak dotknąc- a tego pornosy nie uczą

                tak jak nie mozna byc dobrym kucharzem czytając tylko ksiazki kucharski, czy oglądając programy kulinarne

                swoje trzeba odrobic;P

                dla mnie brak doswiadczenia tez jest totalnie aseksualne

                o ile slodkie u 19 latka, to u 30latka- sory

                i pytanie- czemu tyle lat jechal na ręcznym, a nie zaliczyl panny, nie zakochał sie- czy znajoma az taka wyjątkowa?
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:56
              No to skoro posiada głęboką wiedzą teoretyczną niech popraktykuje z inną. smile
            • cosmetic.wipes Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:03
              Wieloletnia masturbacja przy pornolach raczej słabo się przekłada na kunszt obcowania z żywą kobietą. Całkiem inne bodźce, więc to raczej wada, a nie zaleta.
            • rhaenyra Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:16
              jeszcze gorzej
            • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:49
              Jezusicku. Nie. Never. Nie starszawy koniobijca. Musi mieć fatalne nawyki.
              • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:06
                Gorzej jak straci to dziewictwo i się okaże, że tylko z własną grabą mu po drodze tongue_out
              • echtom Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 21:11
                > Nie starszawy koniobijca.

                big_grin
    • lilly_about Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:44
      Ja znam jednego 38-letniego. Bezrobotny, na garnuszku mamusi, z ambitnymi planami zostania prezesem PiS w regionie smile
    • cosmetic.wipes Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:45
      Dwadzieściaparę lat temu pewnie bym wzięła i jeszcze miała radochę, że rozprawiczyłam.
      Teraz bym uciekła.
      • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:52
        O ile dwudziestopięciolatek jeszcze jest ok, o tyle 30+ już mocno niepokojące.
        • cosmetic.wipes Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:51
          No nie na męża bym brała, tylko na jednorazowy numerek big_grin
          • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:57
            To by był raczej dość szybki numerek. tongue_out O ile taki 17-latek może nadrabiać entuzjazmem i wydolnością i cieszy się jak młody pies, o tyle taki 30+ nie wiem, nie odważyłabym się.
            • cosmetic.wipes Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:06
              Nie oczekiwałabym wielokrotnych orgazmów, ale raczej satysfakcji z bycia rozprawiczającą. Z reszta nie ma o czym gadać, bo jak wspomniałam, teraz bym spierniczała jak spłoszony zając big_grin
              • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:31
                widzę, że ujawniają się tutaj jakies fetyszebig_grin
                • cosmetic.wipes Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:53
                  Ojtam, ojtam, takie młodzieńcze marzenia tylko tongue_out
    • morgen_stern Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:53
      Trzydziestoletni?
      NIE
      NIGDY
      • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 13:56
        E dlaczego katolik ortodoks jest jak znalazł dla mocno wierzącej katoliczki (dziewicy oczywiście wink )
        • morgen_stern Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:38
          Przecież ja piszę o sobie i swoich odczuciach, bo chyba takie było pytanie?
    • martishia7 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:01
      Mój przedział wiekowy <jeszcze tongue_out>, to się mogę wypowiedzieć. Nawet takiego znam, 30ci już mu pękło ostatnio. Nie dziwi mnie o wcale, widać doskonale co jest nie tak. Przyjemny jako kolega, ale w sprawach damsko-męskich obrotny jak słoń w składzie porcelany. Najlepsza metoda na podryw, jak już kobieta zwróciła na niego uwagę (czyt. rozmawiała z nim), to emablować ją szowinistycznym dowcipem w stylu dobrze że ma małe stopy- może stać bliżej zlewu. Ewentualnie opowiadać nudno do urzygu o swojej pracy. Myślę, że prędzej piekło zamarznie niż on por#a, bo na świecie nie ma tyle alkoholu. Jedyne co mu daje szanse, to ciężka infekcja krtani na imprezie pełnej niewybrednych kobiet z ciężką chcicą.
      • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:10
        big_grin
      • beataj1 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:11
        Jedyne co mu daje szanse, to ciężka infekcja krtani na imprezie pełnej niewybrednych kobiet z ciężką chcicą.


        smile))
      • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:12
        Dobry jest. Mizogin doskonały big_grin
      • turzyca Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:58
        Myślę, że prędzej piekło zamarznie niż o
        > n por#a, bo na świecie nie ma tyle alkoholu. Jedyne co mu daje szanse, to ciężk
        > a infekcja krtani na imprezie pełnej niewybrednych kobiet z ciężką chcicą.

        Uchichralam sie, podzielilam sie z chlopem. Cynicznie stwierdzil, ze prostytutki pewnie juz nie takie rzeczy slyszaly. tongue_out
        • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:01
          To na bank, ale taki facet do agencji nie pójdzie (a powinien, gdyby spuścił z krzyża, to poczułby się pewnie lepiej).
        • martishia7 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:20
          Pewnie widziały, ale o jest ten typ, co do prostytutki nie pójdzie, bo o by oznaczało przyznanie się przed samym sobą, że na wolnym rynku się poległo. Tak już całkiem serio, to jakiś czas temu zaczęłam widzieć podobieństwa między rzeczonym kolegą, a kilkoma charakterystycznymi frustratami forumowymi. Ich problem polega nie tylko na tym, że żadna kobita im nie chce dać, że kobity dają "złym chłopcom", ogólnie wszystkim, tylko nie im. Problem polega na tym, że nie chcą im dać najfajniejsze laski. A jak mówi Triss, kto wybrzydza, ten nie ru#a.
          • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:37
            " kto wybrzydza ten nie ru#a"


            prawda stara jak swiat
      • triss_merigold6 Ja wiem, wiem! 22.04.15, 15:02
        Wiem, wiem, naczytał się NLP i wdraża!
        • martishia7 Re: Ja wiem, wiem! 22.04.15, 15:22
          Też mi tam zaśmierdziało, ale koleś jest klasycznym ścisłowcem i wszelkie nauki humanistyczne, z psychologią między innymi (a NLP to w końcu taka pseudo-psychologia), mieszczą się dla niego gdzieś między różdżkarstwem a homeopatią. Więc raczej samorodny talent.
      • beata985 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 16:04
        martishia7 napisała:

        Przyjemny jako kolega, ale w sprawach damsko-męskich obrotny j
        > ak słoń w składzie porcelany. Najlepsza metoda na podryw, jak już kobieta zwróc
        > iła na niego uwagę (czyt. rozmawiała z nim), to emablować ją szowinistycznym do
        > wcipem w stylu dobrze że ma małe stopy- może stać bliżej zlewu. Ewentualnie opo
        > wiadać nudno do urzygu o swojej pracy.

        rany, znasz mojego szwagra!!!!!???!!
        jego ulubiony teks-babę, trzeba na dzieńdobry pier..lnąć żeby chodziła jak zegarek....jakoś tak to leciało..i inne a jak już zaczął opowiadać kawał .....uncertain no i przynudziarz straszny......znalazł w końcu tą swoją babę-w sumie to nie wiem on ją czy ona jego ona zdesperowana ....czy on był prawiczkiem nie sądzę ale ona od niego 10 lat młodsza i tu stawiam że tak....tongue_out

        czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
        mojafilcowabiżu
      • elle-hivernale Re: 25-30 letni dziewic 23.04.15, 10:33
        Najlepsza metoda na podryw, jak już kobieta zwróciła na niego uwagę (czyt. rozmawiała z nim), to emablować ją szowinistycznym dowcipem w stylu dobrze że ma małe stopy- może stać bliżej zlewu.

        Miałam takiego na studiach. Niebrzydki, niegłupi, a jak się zapodział w knajpie, to wystarczyło obserwować z jakiego kierunku odpływają wku...one kobiety, które próbował olśnić podobnymi tekstami.
    • zuleyka.z.talgaru Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:10
      Uciekałabym gdzie pieprz rośnie. smile
    • swiecaca Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:12
      tak do 25 to jeszcze ujdzie ale więcej to już raczej świadczy o brakach
    • rhaenyra Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:13
      bramka numer dwa
    • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:16
      Uważam, że, po pierwsze, trochę dziwne ale nie takie dziwactwa mają ludzie. Po drugie, że prawiczek, to nie znaczy, że nie umie uprawiać seksu. To jest wrodzone, ma się to albo nie. No i kwestia dobrania z partnerką, musi iskrzyć. Kwestie techniczne są drugorzędne.
      • morgen_stern Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:06
        No i kwestia dobrania z partnerką, musi iskrzyć. Kwesti
        > e techniczne są drugorzędne.

        Nie wiem, co dokładnie masz na myśli, ale mam za sobą doświadczenia typu iskrzyło jak cholera, rzuciliśmy się siebie i... kwestie techniczne miały pierwszorzędne znaczenie big_grin
        • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:33
          Mam na myśli to, że nie trzeba mieć doświadczenia w seksie, żeby go dobrze uprawiać. Że albo się ma talent w rękach albo się nie ma. Albo dotyk drugiej osoby sprawia przyjemność albo nie. Każdy umie ruszać tyłkiem w górę i w dół, chyba że inwalida, ale każdy robi to trochę inaczej, i właśnie diabeł tkwi w szczegółach. Gdyby to było takie proste, to by ludzie tyle o tym nie gadali ;P
          • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:36
            Jeden weźmie kawałek drewna i wyrzeźbi z tego Wenus z Milo, a drugi przez całe życie będzie obierał ziemniaki w kostkę. Z talentem człowiek się rodzi, oraz nie wszyscy muszą być miłośnikami danego talentu.
            • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:44
              ...ale nikt Wenus z MIlo nie wyrzeźbił za pierwszym razem

              po prostu niektorzy są w stanie tego nauczyc bo mają talent wiec ich praca nie idzie w gwizdek, a inni mogą tyrac i tyrac i nie wyrzeźbią

              ale nie ma tak, że chlop zaczyna bzykac w wieku 30 lat wychowany na pornosach i jest demonem seksu, ktory wie gdzie i jak kobiete dotknąc

              oczywiscie najwazniejsze jest iskrzenie, ale ale jak chłop tyle lat byl skupiony na wlasnej przyjemnosci popartej ostrymi bodzcami pornosowych ciał, to w realu ma zderzenie ze ścianą

              taka prawda

              seks to nie tylko ruchy w przód i tył- trzeba wiedziec kiedy i jak sie ruszac, kiedy dmuchnąc, kiedy chuchnąć, gdzie kobietę złapać i jak

              a tego nauczy faceta tylko zywa kobieta
              • zuleyka.z.talgaru Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:45
                I dlatego dziewic jest dobry dla dziewicy smile

                Ahhh ten pierwszy raz smile
              • aandzia43 Re: 25-30 letni dziewic 23.04.15, 11:15
                Otóż to. Niedoświadczony ale z talentem i z wyczuciem jest ok, kiedy ma 20 lat. Może być naprawdę fajnym kochankiem od początku. Nie wierzę natomiast w to, że facet z samorodnym talentem dotrwał z dziewictwem do trzydziestki - talent łóżkowy idzie w parze z kompetencjami społecznymi, rozwojem psychoseksualnym i po prostu ułożonymi pod kopułą paroma kwestiami rzutującymi na pozałóżkowe działania damsko-męskie, więc panowie utalentowani łóżkowo znajdują sobie partnerki młodo (nawet jeśli piękni nie są). Streszczam: jak facet nie zar....ał do trzydziestki, to żadnego talentu bym się po nim nie spodziewała.
                • dziennik-niecodziennik Re: 25-30 letni dziewic 23.04.15, 11:38
                  > talent łóż
                  > kowy idzie w parze z kompetencjami społecznymi, rozwojem psychoseksualnym i po
                  > prostu ułożonymi pod kopułą paroma kwestiami rzutującymi na pozałóżkowe działan
                  > ia damsko-męskie

                  nie ma takiej bezpośredniej korelacji.
                  • aandzia43 Re: 25-30 letni dziewic 23.04.15, 12:20
                    Jest. A.twój mężczyzna jest wyjątkiem potwierdzającym regułę - zdolność wchodzenia w relacje damsko-męskie to nie tylko umiejętność wyrywania lasek, ale również umiejętność poddawania się podrywowi uprawianemu przez odpowiednią kobietę smile Panowie niezbykający przez wieki odstraszają skutecznie dziewczyny całkiem otwarte na nich. Twój nie był przebojowy, ale umiał wejść w erotyczno-przyjacielską relację z tobą. A to, że nie był stroną jednoznacznie nadającą ton akcji nie ma znaczenia. Umiał nie odstraszał, a wręcz przeciwne - harmonijnie poddawał się.
            • echtom Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 21:27
              Dziewczyny, przestańcie, bo udławię się herbatą big_grin A w temacie - trochę bym się jednak zaniepokoiła. Czytam za dużo kryminałów i taki, co ma problem z kobietami, z kandydatem na seryjnego mi się kojarzy tongue_out
              • triss_merigold6 Czeeekaj 22.04.15, 21:53
                Czeeekaj, tu na forach mam kilku kandydatów na seryjnych, poważnie. Frustraci emanujący taką dawką skondensowanej nienawiści wobec kobiet, że sie niedobrze robi i wyraźnie im narasta.

                Inni kandydaci to stalkerzy, wysyłający do kobiet listy z pytaniem czy pozwolą się uwielbiac i czy czasem można z nimi porozmawiać (autentyk z forum teraz od niedawna zamkniętego).
                Jeszcze inni - ziejący złością pomieszaną z użalaniem się nad sobą z powodu urojnego niskiego wzrostu, twierdzą, że tylko wysocy dobrze zbudowani mężczyźni mają szanse na seks.

                Wspólną cechą panów jest permanentne niedo....anie, oni uważają że kobiety lecą wyłącznie na tępych brutalnych mięśniaków, robią z siebie szmaty, a potem porzucone twierdzą, że szukają kogoś wrazliwego.
                Generalnie bełkot frustratów jest obsceniczny, ale wyczuwam w tym niepokojącą nutę narastającej szajby.
        • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:40
          ja jakies tam doswiadczenie mam i tez powiem tak- iskry iskrami, ale jak chlop nie wie co i kiedy zrobic to wszystko opada

          a nie ma tak, że chlop jechal pol zycia na recznym i przy kobiecie od razu jest pewny siebie i go gola baba nie peszy

          nie ma opcji

          jego sam fakt spania z kobeitą paralizuje tak, że biedak dociągną do 30 na ręce to samo mówi za siebie
    • drinkit Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:41
      Moja z rzadka widywana koleżanka była w okolicach 27 lat dziewicą (teraz ma 30+, być moze nadal jest, dawno z nią nie gadałam). W sprawach damsko-męskich trochę miała z czapą coś. Jakbym była facetem, to bym wiała.
      • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:48
        Znałam kilka dziewic 27+, jedna nawet wtedy miała prawie 30 lat. Wszystkie były bardzo wierzące, jedna z nich miała coś ewidentnie z głową w tych sprawach. I jeszcze jedną niereligijną znałam, co bardzo późno straciła, ale ona miała z głową coś po całości.
      • aandzia43 Re: 25-30 letni dziewic 23.04.15, 11:24
        Znam taką, co cnotę straciła w wieku 26-ciu lat i było to ewidentnie za wcześnie, bo zalila się strasznie. Potem była przerwa, a potem, po trzydziestce, rozkrecila się, wyszła za mąż i bzykała się z pełnym ukontentowaniem. Dzieci też porodziła. Stawiam na opóźnione dojrzewanie emocjonalne, bo poza kewstią seksu też długo infantylna była. Ale w końcu się udało wink
    • lauren6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:45
      Ani to ani to. Liczy się czy jest to model wyuczalny, czy też próby edukacji okazują się jałowe w efekty.
    • redheadfreaq Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:48
      Jakby był wyględny, to może bym i wzięła dla funu obopólnego.

      Związek chyba jednak by mnie nie interesował. Z wielu powodów.
    • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:53
      Chociaż z drugiej strony jak bym sama miała ok 70, a koleś 25-30 byłby chętny, to może być i prawiczekbig_grin

      *byle nie śmierdział, nie był bardzo szpetny i zdeformowany i nie cierpiał na jakąś zakaźną chorobętongue_out
    • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:55
      Nie. Nie i jeszcze raz nie. Między 20. a 30. rokiem życia zdarzyło mi się ze 3 panów, którzy mieli mniejsze doświadczenie ode mnie. Nie zerowe, ale wyraźnie, wyczuwalnie mniejsze. Jednego nie liczę, bo za młody, pozostali wcale nie byli tacy super chętni do uczenia się, za to wychodziły z nich kompleksy.

      W każdym razie, mając wczesniej bardzo dobry seks, nie byłam w stanie przy całej dobrej woli, zaakceptować słabszego partnera.
      • swiezynka77 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:57
        no ale od kogo oni mają się uczyć? każdy kiedyś był prawiczkiem...
        • morgen_stern Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:59
          Są kobiety z misją nauczycielską, których to kręci. Mnie w ogóle.
          • morgen_stern Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 14:59
            KTÓRE to kręci.
            • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:48
              tak sobie analizuję to wszystko i stwierdzam, że jak chlop do 30 nie pociupciał bo wybrzydzal, albo nie mial ochoty to do nauki to on drygu nie ma

              tak jak w szkole
              • aandzia43 Re: 25-30 letni dziewic 23.04.15, 11:31
                No właśnie, wyżej napisałam to samo. Faceci z talentem do bzykania nie więdną w dziewictwie do trzydziestki, bo mają również talent do wchodzenia w relacje z kobietami.
          • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:03
            Mnie to kręci. Bo mam wtedy przewagę. Pewnie mam jakieś kompleksy.
            • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:05
              Oooo, naprawdę? Z ciekawości pytam, bo mam wręcz przeciwnie. Facet ma wiedzieć co robi, zero niepewności w ruchach. Cień niepewności, wahania i mi opada.
              • 1matka-polka Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:07
                Hehe, no lubię kiedy mężczyzna nie jest taki pewny siebie. Lubię wprawiać mężczyzn w lekkie zakłopotanie i mieć nad nimi władzę.
            • morgen_stern Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:07
              Nikt nic nie piał o kompleksach takich kobiet, więc po co to samobiczowanie? Wiem, że są takie kobiety i tyle.
        • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:00
          Qźwa, nie ode mnie. Jak miałam te 27 lat, to mogłam zabawić się z 17-latkiem, dla którego zresztą nie byłam pierwszą kobietą. Jeśli facet ma 25+ i nic, to jest sam sobie winien, niech szuka dziewicy czy jakiejś kobiety, która się w nim zakocha najpierw.
        • beata985 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 15:59
          swiezynka77 napisał:

          > no ale od kogo oni mają się uczyć? każdy kiedyś był prawiczkiem...
          Ty wiesz ile ja na gg dostaję propozycji nie do odrzucenia.....brać wybierać nie żałować...big_grin
    • princess_yo_yo Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 16:06
      nie biore pod uwage jako potencjalnego partnera z powodu diametralnej roznicy w podejsciu do zycia i seksu. i tyle.
      domysly o wrazliwosci,czekaniu na milosc albo 'cos jest nie tak' sa kompletnie bez sensu w takim przypadku.
    • dziennik-niecodziennik Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 17:11
      spotkałam takiego.
      jest moim mężem big_grin
    • ashraf Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 17:21
      Uciekalabym jak najdalej. Na 99% taki pan to ortokatolik.
      • bbuziaczekk Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 17:25
        Chyba opcja nr 2
        Ale t tez zależy bo jeśli ten facet bylby zajebiscie przystojny i fajnie by się z nim rozmawialo to czemu nie ? Ale na pewno bym zapytala dlaczego ?
        • triss_merigold6 Gdyby, gdyby 22.04.15, 17:28
          Gdyby kolega w wieku 25-30 lat był zayebiście przystojny i wygadany, to nie byłby prawiczkiem. Chyba że ma potężną wadę anatomiczną lub światopoglądową albo jest gejem.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Gdyby, gdyby 22.04.15, 17:54
            Jak jest gejem to i tak rozdziewiczony big_grin mógł jedynie udostępniać odbyt a nie wtykać w inny swojego penisa tongue_out
            • zuleyka.z.talgaru Re: Gdyby, gdyby 22.04.15, 17:55
              miało być - nie rozdziewiczony.
    • 18lipcowa3 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 17:26
      Unikam, uważam że to czubek.
      • triss_merigold6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 17:28
        Ty, Lipcowa, tak od razu z grubej rury. big_grin
        • 18lipcowa3 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 19:56
          triss_merigold6 napisała:

          > Ty, Lipcowa, tak od razu z grubej rury. big_grin


          A nie mam racji ?
          • dziennik-niecodziennik Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:06
            nie masz.
            • aneta-skarpeta Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 20:54
              a mozesz napisac cos wiecej?- wyglądasz na normalną babkętongue_out wiec nie podejrzewam Cię o zwiazekz wariatem

              ile mial lat, jaki byl powód, czy ty bylas rownie niedoswiadczona?
              • dziennik-niecodziennik Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 23:03
                mial 27 lat.
                powód - sadze ze nałożyło sie kilka. po pierwsze - piekny nie jest, ma raczej urode "dla konesera" wink po drugie - nie potrafi podrywac kompletnie, on raczej ujmuje po jakims tam czasie znajomosci - swoim glosem, sposobem mowienia, a jak sie trafi na temat ktory go interesuje to mozna gadac godzinami - ale niekoniecznie są to cechy ktore sprzyjają podrywowi jako takiemu. po trzecie - twierdzi ze bez miłosci do łóżka nie potrafi isc, a jestem pierwszą kobietą ktorą kocha.
                mimo braku doświadczenia przy delikatnym naprowadzaniu doskonale sobie radził od samego poczatku. seksualnie uposledzony nie jest, wie co i jak, wykazuje się pasującym mi temperamentem i sporą pomysłowością, jest nam razem dobrze, to co mnie tam obchodzi czemu konkretnie wyszło tak jak wyszło. przyjęlam za dobrą monetę te wersje z miloscia i radosnie w nią wierzę smile
                on jest moim okrągło dziesiątym partnerem. po etapie szaleństw pasowało mi takie powolne dochodzenie do bycia razem, do fizycznej bliskości. no i co tu ściemniać, juz wtedy sie znaliśmy jakis czas i zdązyłam docenić jego zalety. no a potem sie po prostu zakochałam i tak juz zostało smile
      • lauren6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 18:02
      • lauren6 Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 18:03
        E tam, może po prostu waginosceptyk.
        • kota_marcowa Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 19:10
          waginosceptyk.

          Ha ha oplułam się big_grin
    • asia_i_p Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 19:01
      Może być i to i to, i spotykałam już oba wypadki.
    • antyk-acap Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:01
      Czytam tą dyskusję i jako czterdziestoletni dziewic mam kilka uwag:
      po pierwsze - powszechnie dominuje komentarze że stary dziewic jest zobojętniony na wdzięki kobiece pod wpływem porno. Błąd! Porno to tylko obrazek. W realu dochodzi zapach, smak, dotyk a obraz jest rozdzielczości high full z interakcją lepsza niż a Matrixie. Tak przynajmniej myślę.
      Po drugie - to nieprawda że dziewic nie wie skąd biorą się dzieci. I co to są strefy erogenne. Myślę że gorszy jest facet który ma to gdzieś.
      • aneta-skarpeta Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:07
        jako 35 nie-dziewica powiem tak

        skoro do 40tki chłop mimo deklaracji jak wazny jest dotyk, zapach, kontakt skóra-skóra, jedzie na pornosach świadczy to TYLKO o tym, że gada aby gadać,a i tak woli pornosy od realnej kobiety i nie ma potrzeby dotykania żywej kobiety

        jakby dla niego tak wazny byłby zapach, smak i kontakt, to by dawno przestał byc dziewicem
        • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:09
          W cały w tym ambaras żeby dwoje chciało na raz. U mnie brakło ochotniczki. Miałem zgwałcić?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:09
            No, albo wziąć w zakrystii....
          • aneta-skarpeta Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:17
            "brak ochotniczki"

            bardziej prawdopodobne, ze startuje sie do nieodpowiednich kobiet, albo wcale nie startuje
            • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:21
              Zdefiniuj nieodpowiednich.
              • triss_merigold6 Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:32
                Prawdopodobnie w ogóle nie startowałeś do nikogo albo robiłeś/robisz to w sposób niedostrzegalny.
                • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:42
                  Próbowałem z ponad 150 kobietami. Zaproszenie na kolację jest niezauważalne?
                  • triss_merigold6 Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:47
                    Coś musiałeś robic nie tak. Trzeba było te 20 lat temu zapytać, co robisz nie tak i poprawić.
                    • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:50
                      W 80% odpowiedź był podobna:"sorry ale nie jesteś w moim typie"
                      • triss_merigold6 Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 21:54
                        Ojeso. Było iść do baru, narąbać się i wyrwać cokolwiek na początek zamiast robic podchody.
                        • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 22:06
                          Myślisz że nie próbowałem? Tylko że te były o wiele mniej elokwentne.
                          • aneta-skarpeta Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 22:56
                            jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się matongue_out

                            znalam jedną taką dziewczynę- w sumie ja krytyczna nie jestem, ale dziewczyna naprawdę marna i do tego z wieczną miną " zabijcie mnie, bo się męczę"

                            i ona wiecznie szukała "partnera" ( ona przed 30stką)

                            no ale ona z tych lepszych, byle czego nie bierze- w efekcie albo spotykala sie z takim co traktował ją źle, albo była jedną z wielu, no ale przystojny był i tak sobie tkwiła w tym załamaniu i nieszczęsciu że normalnych facetów juz nie ma

                            i ta desperacja po prostu biła z niej na kilometr- miala na czole wypisane- weź mnie zaproś na kolację, a będę twoja na wieki- oczywiscie skierowane tylko do najgorętszego towaru w firmie

                            na podpowiedzi- a wiesz Ziuta dała szanse Mietkowi i popatrz jacy są szczęśliwi, jak im dobrze razem- odpowiada- no weź ale jak oni wyglądają?!
                            • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 23:04
                              Aż tak zdesperowany nie jestem.
                      • aneta-skarpeta Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 22:50
                        "W 80% odpowiedź był podobna:"sorry ale nie jesteś w moim typie"

                        to albo uderzasz do nieodpowiednich kobiet- np które z racji np urody mają nieslychane powodzenie...albo nie potrafisz nic ugrac zanim zaprosisz na kolację

                        ja sama nie chodzilam na randki z facetami, którzy " nie zdobyli" mnie zanim cokolwiek zaproponowali


                        a moze brakuje ci w tym wszystkim luzu i to odstrasza kobiety, bo boją się że to nie jest w razie czego tylko kolacja, że masz zbyt duze oczekiwania etc?
                        • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 23:03
                          Wybredny nie jestem. Z gruntu wykluczam tylko te z brodą i otyłe. Co do nawijania makaronu na uszy - mam poczucie humoru i jestem bezpośredni.
                          • zuleyka.z.talgaru Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 23:04
                            Otyłe, to te z wagą powyżej 46kg big_grin
                            • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 23:05
                              Powiedzmy ponad 90 kg.
                          • aneta-skarpeta Re: Z puntu widzenia dziewica 23.04.15, 00:25
                            a czy to nie ty kiedys, pod innym nickiem pisałes ze jestes mily i dowcipny, a jak ktos ci zarzucił- ale kobiety lubią niegrzecznych chłopców to od razu mówisz- no ale ja potrafię byc niegrzeczny- raz przeszedł na czerwonym swietle i palilem papierosy w krzakach w podstawówce?

                            czyli widzisz siebie jako zlepek kazdego typu mezczyzny, uwazasz ze potrafisz dopasowac sie do kazdej sytuacji, tylko one tego nie chcą docenic? masz wszystkie cechy atrakcyjnego faceta- w sumie niezły wygląd, humor, bezposrednośc, otwartosc na nowe znajomosci tyle tylko, że żadna się na tego robaka nie chce złapać?

                            jesli sie nie mylę, to od razu mogę napisać Ci co robisz źlesmile
                            • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 23.04.15, 06:05
                              To raczej nie ja pisałem. Poza tym kobiety chcą by ten bad boy był dobry dla nich a zły dla reszty świata.
                      • cosmetic.wipes Re: Z puntu widzenia dziewica 23.04.15, 08:41
                        > W 80% odpowiedź był podobna:"sorry ale nie jesteś w moim typie"

                        O k..! To ból big_grin
              • aneta-skarpeta Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 22:44
                "zdefiniuj nieodpowiednich."

                powiem tak- ja np wiem, że nie jestem targetem dla chłopa typu Brad Pit wiec nie skupiam się na tego typu mężczyznach, tylko takich, którzy mi się podobają, ale mam u nich szansewink
                • antyk-acap Re: Z puntu widzenia dziewica 22.04.15, 23:04
                  Niestety samice szympansa w Polsce nie występują.
          • triss_merigold6 To niemozliwe 22.04.15, 21:31
            To niemożliwe.
            Amatorki na dłużej lub krócej znajdowali faceci, których osobiście uważałam za odrażających wizualnie lub osobowościowo (albo jedno i drugie).
            Jak ktoś zaczął się interesować płcią przeciwną w wieku circa about 16-17 lat i był uparty to prędzej czy później zamoczył. Kto wybrzydza ten nie r...a.
    • kolindra Re: 25-30 letni dziewic 22.04.15, 21:13
      beataj1 napisała:

      > na fali wątku...
      > Spotykacie takiego faceta.
      > Myślicie sobie: hm to na pewno wrażliwy mężczyzna, który nie spotkał wielkiej m
      > iłości w życiu i czekał na ta jedyną.

      Szczerze? Myślę sobie: jakiś debil
    • mruwa9 chyba prawiczek? 23.04.15, 09:55
      po 120 postach nikt nie skomentowal wyrazu "dziewic"?
      BTW moj maz spelnial te kryteria. Nic mu nie brakuje ani nie ma zadnych ukrytych defektow wink , ani na ciele, ani na psychice.
      Oboje jestesmy do bolu monogamiczni. Po prostu najwyrazniej czekalismy na siebie smile
      Jestesmy razem ponad 20 lat i jest bardzo OK.
      • aneta-skarpeta Re: chyba prawiczek? 23.04.15, 10:25
        "po 120 postach nikt nie skomentowal wyrazu "dziewic"? chyba prawiczek? "

        chyba tylko Ty nie zrozumialas, że zostalo to napisane w ten sposób przewrotnie i kazdy wie, że chodzi o prawiczka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka