kocianna
28.04.15, 15:05
Jak pakujecie książki do przeprowadzek?
Przy przenoszeniu wyłącznie biblioteczki albo przy "małej" przeprowadzce (typu zmiana stancji podczas studiów) najwygodniejsze dla mnie okazywały się 60-litrowe worki na śmieci, zapełnione do połowy - to było akurat tyle, ile byłam w stanie bez problemu udźwignąć, i łatwo je było opisać: regał taki, półka taka.
Przy przeprowadzce transgranicznej pakowałam książki w nieduże kartony, najchętniej niewiele większe od tych po ryzach papieru do kopiarki. Ewentualnie latały samolotami, udając bagaż podręczny.