Syn ma w szkole takie fajne rodzinne wypady, sportowo tematyczne-tak je nazwe.
Teraz za miesiac jest wypad na rolki, syn chciałby zebym z nim pojechała a ja nigdy rolek na nogach nie miałam

Tak sobie mysle ze to nie jest głupi pomysł, fajnie byłoby sie nauczyć ale czy taka stara baba moze opanowac ta sztuke?

Potraficie jezdzić? Lubicie to?Jak długo bede sie uczyc?
Jakies rady dla żółtodzioba?