Moja corka chodzi juz drugi rok do przedszkola. Ma teraz trzy latka z hakiem.
No i pierwsza milosc za soba

to niby smieszna, ale nie wiem, czy naturalne i czy mam interweniowac
powiedziala mi, ze wziela slub z kolega i maja dziecko
mysle: ok, takie tam "dorosle" zabawy
ale potem slysze "mamo, ten chlopak mnie zostawil, a przeciez wzielismy slub,
on teraz jest z inna a ja go tak bardzo kocham"
no i wtedy juz poczulam sie dziwnie
powiedzialam, ze kolegow mozna miec wielu itp.
Nastepnego dnia dowiedzialam sie, ze kolega powiedzial, ze ja kocha i do tego
w lazience dali sobie buzi!
ONI MAJA PO 3 LATKA!!!
dziewczyny, jak mam zareagowac? Czy to calkiem niewinne i normalne w
przedszkolu, czy moze powinnam z nia powaznie porozmawiac?
Help!