Dodaj do ulubionych

O pakowaniu

30.07.15, 14:29
będzie.
Ktoś obok w wątku narzeka na pogodę (że, zimno) patrzę na prognozę pogody na sierpień i z tego co widać to upały, gorąco będzie. I jak tu się spakować, żeby niczego nie zabrakło i dzieciak miał wszystko co potrzebne. Sama nakupowałam pięknych zwiewnych, sukieneczek ciekawe czy opłaca się zabierać.
Co pakujecie? Co jest absolutnie niezbędne waszym zdaniem?
Wiem, że sporo z was tak jak my wybiera się na dniach na wakacje.
Obserwuj wątek
    • na_pustyni Re: O pakowaniu 30.07.15, 14:36
      Robie liste najpierw. Wlasnie mam taka przed soba. Staram sie jak najmniej. Z ciuchów i kosmetykow zawsze mozna cos dokupic. Leki tylko zawsze biore - te, ktore biore przewlekle, ładowarke, dokumenty, portfel, wygodne buty.
    • heca7 Re: O pakowaniu 30.07.15, 16:53
      Zależy dokąd jedziesz smile
      Ja w zeszłym roku do Albanii wzięłam synom spodnie dżinsowe. Oczywiście wróciły nietknięte- kto by je nosił w prawie 40 stopniowym upale?
      W tym roku rezygnuję z brania im bluzek z długim rękawem. Jak będzie im chłodno to założą sobie rozpinaną bluzę na wierzch.
      Listy ciuchów nie robię. Po prostu już wcześniej magazynuję na kupkach ubrania, które wezmą. Po to aby mi ich z szafy nie wyciągali a ja w ostatniej chwili nie prała. Na trzy- cztery dni wcześniej chodzą w domu w rzeczach, których nie biorę.
      Nad polskie morze na pewno wiatrówka i jakaś apaszka- mnie zawsze zimno w szyję wink Sandały i kalosze.
      Jeśli jedzie się samochodem i jest miejsce w bagażniku to myślę, że sukienki warto wziąć. Najwyżej wrócą. A jakby ich nie zabrać to będzie żal ...
      • kkalipso Re: O pakowaniu 30.07.15, 18:47
        Dolnośląskie, później na moment Mazury, samochodem z miejscem nie mam problemu.
        • heca7 Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:27
          No to kalosze na Mazury i bluzy rozpinane. A skoro nie ma problemu z miejscem to sukienki też wziąć smile
    • klamkas Re: O pakowaniu 30.07.15, 20:53
      Z niezbędników w Polsce (niezależnie od prognoz): kurtka przeciwdeszczowa, bluza polarowa, długie spodnie, apaszka/chusta/szal i buty, które nie przemokną na deszczu (jak masz na stanie malucha to kalosze). Córce i sobie zabieram też dżinsową kurtkę, albo jakiś ładniejszy sweter do założenia na sukienkę w razie ochłodzenia. Spodnie w ilości zależnej od tego na ile jedziecie.

      Zwiewne sukienki zajmują mało miejsca, bierz wszystkie wink.
    • klubgogo Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:01
      Upały? Marne 25-28 stopni to upały?
      • andaba Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:06
        Coś cieplejszego na wszelki wypadek, lekkich rzeczy bierze się niewiele, bo jak jest ciepło to mozna przeprać i szybko schną.
      • jan.kran Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:07
        Ja wyruszam za kilka godzin ,na pakowanie zużywamy z reguły max 30 minut , listę mam zrobiona wcześniej.Najwazniejsze to paszport i majtki praz karta bankowa.
        • kkalipso Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:14
          Haha będziesz chodziła w majtach a paszportem cycki zasłaniałasmile
          • kkalipso Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:16
            Żartuję! Ja się cieszę, bo udało mi się zarezerwować bilet z Wrocławia do Modlina za 19 zł. więc sobie sama polecę na chwilkę odpocząć .....
            • klamkas Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:36
              Taa.... jak widzę Modlin to mnie trzepie z nerwów, ale tobie życzę udanej podróży wink.
              • kkalipso Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:46
                Ale że niby dlaczego? Byłam tam chyba miesiąc temu i całkiem dobrze było, a ta knajpka z długimi stołami taka przytulna, odpaliłam film, załadowałam tel. piwo podali i tak sobie poczekałam na samolottongue_out
                • klamkas Re: O pakowaniu 30.07.15, 22:10
                  Byłam raz i następnym razem dopłacę do nie-tanich linii byleby tam nie lądować. Wylądowaliśmy z opóźnieniem (dużym), w sobotę późną nocą i okazało się, że nie da się stamtąd wydostać ;p. Bilety na modlinbusy nam przepadły, na dworzec nie ma jak dojechać, a taksówki rozdrapali ci, którzy nie mieli bagażu. W końcu podjechały nowe taksówki o które naród się prawie bił.

                  Dziękuję bardzo, wolę lecieć czymkolwiek gdzie indziej.

                  PS. Wiem, że z jednego nieudanego pobytu nie należy robić złej reklamy.
                  • kkalipso Re: O pakowaniu 30.07.15, 22:21
                    Ja rozumiem dlatego patrzę na godziny lotu, połączenia, jak detektyw. Do mojej mieściny z Modlina taksówkarz zażyczył sobie 600 zł. a ja z domu płacę 300 ...śmialiśmy się oboje. Raz tam byłam, jednego czego nie zapomnę to komarów, masakra to mało powiedziane. Teraz po raz pierwszy będę leciała z Wrocławia- zobaczymy jak będzie.
                    • klamkas Re: O pakowaniu 30.07.15, 22:42
                      Też patrzyłam. Opóźnienia o 8h nie brałam pod uwagę i to nas kosztowało prawie 200 zł za taxi i nocleg w hotelu w Wawie(+ bilety na modlin busa i autobus do Wrocławia, pewnie mogłabym się starać o jakiś zwrot, ale nie chciało mi się). Z Wrocławia lata się nieźle (na różne rzeczy w tym mieście narzekam, ale lotnisko jest w porządku, a komarów w tym roku prawie nie ma (no, są nad Odrą, ale to kawał od lotniska)).
          • jan.kran Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:21
            kkalipso napisała:

            > Haha będziesz chodziła w majtach a paszportem cycki zasłaniałasmile


            ---------> Planuje jakieś ubranie na siebie włożyć :pppp Kupiłam sobie śliczna bluzkę na podróż i fajne buty, reszta zakupów w Monachium. Generalnie ja podróżuje minimalistycznie , ważne zebym miała oprócz majtek i paszportu fajki i coś do czytania.
    • ichi51e Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:22
      Jak nad morze jedziesz to wez cieple ubrania tez. Zawsze sie przydaja. Na Mazurach w sumie tez big_grin
    • jan.kran Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:23
      Kkalipso ja sobie teraz odbijam podróżowanie na luzie i samotnie bo z jakim czemadanami podróżowałam jak miałam dzieci nieletnie na stanie to głowa mała smile
      • kkalipso Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:31
        Ja Ciebie rozumiem też kocham ten stan dlatego nie czekam kiedy mi dziecko podrośniesmile
    • klamkas Re: O pakowaniu 30.07.15, 21:40
      Aaa, na Mazury koniecznie weźcie coś na komary, albo kupcie po drodze (różne i w dużych ilościach). Dzisiaj robiłam wywiad wśród znajomych, bo w weekend wysyłam męża i dziecię - komarów mniej niż zwykle, ale i tak tragicznie dużo wink. Ja moim oprócz dymków rajda spakuję moskitiery (na noc mocują sobie o cokolwiek nad łóżkiem) i coś łagodzącego na ugryzienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka