Dodaj do ulubionych

"Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf?

31.07.15, 01:33
Widzialyscie kiedyś w realu tak zasyfione domy,mieszkania u kogoś jak w tym programie pokazują bo ja w to nie wierze normalnie, ze można tak żyć. Przecież to aż niedobrze sie robi od samego patrzenia wlasnie leci ten program w tv i ja jestem w szoku.jak oni kłada sie do tych chociażby łóżek blee.
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 06:25
      Tak, widywałam taki i podobny syf u znajomych.

      Niestety nie powinno sie z takimi syfiarzami nawiązywać bliźszych relacji, bo to się mści. Prosta sprawa :jeśli ktoś nie potrafi zapanować nad syfem w domu, wokół siebie, to ten syf przenosi się również na inne sfery życia -W tym na pracę czy zaniedbywanie znajomych.
      Ja od takich (od pewnego czasu) trzymam się z daleka. Za bardzo dostałam po dupsku przez czyjś bałagan i niedbalstwo.
    • melancho_lia Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 07:19
      Znam dwa domy gdzie tak to właśnie wygląda /wyglądało. W jednym sobie mieszka młode małżeństwo a wczesniej sam facet i ja na serio brzydzę sie tam korzystać z czegokolwiek. Człowiek przykleja się do wszystkiego.
      Drugi to dom z trojka dzieci z czego dwoje malutkich rok po roku- w kuchni syf, na podłodze w mieszkaniu wszystko- zabawki, zużyte pieluchy, worek ze śmieciami itp...
    • smoczy_plomien Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 07:53
      Gdzieś mi się obiło o uszy, że uczestnicy programu mają zakaz sprzątania w mieszkaniu przez 2 miesiące przed nagraniem.
    • naomi19 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 07:56
      Ciekawe, jakby wyglądał twój dom, jakby nie pani od sprzątania, która jest codzennie... Pewnie ślicznie...
      • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:49
        A to ktoś powiedział,ze to trzeba osobiście go sprzątać? Nie , wystarczy za to tak wszystko zorganizować zeby było czysto czyli np. Zatrudnić panią do prac domowych.
        • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:50
          Ale wiesz.. nie wszystkich stać na panią do sprzątania.
          • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 10:14
            Ok rozumiem. Ale nie to jest tematem wątku.pytalam czy widzialyscie takie domu w realu.
            • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 10:41
              Napisałam niżej smile
        • black.sally Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 17:31
          jola-kotka napisał(a):

          > A to ktoś powiedział,ze to trzeba osobiście go sprzątać? Nie , wystarczy za to
          > tak wszystko zorganizować zeby było czysto czyli np. Zatrudnić panią do prac d
          > omowych.

          hahahahaa..no nikt inny nie mógł tego napisać.....tjaaa te panie z tego programu to same jole kotki ktore stac na panią do sprzatania i do opieki nad dziećmi,
          • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 17:57
            A to było o paniach z tego programu czy odpowiedz na powyższy tekst jednej z forumek mówiący o mnie jako osobie która jakby nie miała gosposi to by miała dom jak z tego programu? Czytanie ze zrozumieniem nie boli warto ta umiejetnosc nabyć.
            • naomi19 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 23:14
              Tez mam panią do sprzątania i dlatego nie wypominam innym syfu. Bo mnie się często nie chce i nie mam czasu.
              • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 23:29
                Tu nikt nikomu nic nie wypomina, zwykle pytanie bo ja takich domów nie widuje i serio gdyby mnie nie było stać na gosposie to juz h... Z moimi paznokciami w życiu nie dopuściłbym do czegoś takiego w moim domu i nawet nauczylabym sie obsługiwać mopa bo ja bym umarła w takim syfie. Bałabym sie ze mi robale po łożku w nocy zaczną chodzić albo jakiegoś syfa dostanę.
                • naomi19 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 23:52
                  łatwo się mówi- pracując często po kilkanaście godzin z małym dzieckiem, z którym chcę pojeździć na rolkach czy iść na basen nie byłabym taka pewna, czy bym po nocach pucowała szafki. Nie oceniam więc. A ty już chyba zapomniałaś, jak to było bez pani od sprzątania. A może nigdy nie było takich czasów, to po prostu nie wiesz, jaka ciężka to praca.
                  • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 01.08.15, 00:00
                    No nie miałam to szczęście,ze nie było takich czasów , moja mama tez miała pomoc domowa, ale jednak inne kobiety sobie radzą prawda?mi sie wydaje ze to nie jest kwestia nie da sie musi sie dać bo nie można żyć w domu w którym zbiera ci sie na wymioty.
                    • kota_marcowa Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 01.08.15, 08:26
                      no właśnie tym, którzy tak żyją się nie zbiera, oni ten brud uważają za coś naturalnego, zapewne gdyby im przeszkadzał to by posprzątali nie szukając wymówek.
                    • black.sally Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 01.08.15, 14:57
                      jola-kotka napisał(a):

                      > No nie miałam to szczęście,ze nie było takich czasów , moja mama tez miała pomo
                      > c domowa, ale jednak inne kobiety sobie radzą prawda?mi sie wydaje ze to nie je
                      > st kwestia nie da sie musi sie dać bo nie można żyć w domu w którym zbiera ci s
                      > ie na wymioty.

                      wiesz? "inne kobiety"... moja teściowa zapi..dalała od 8 rano z odkurzaczem, bo dla niej porządek był chyba jakiś wyznacznikiem.
                      Ja syfu w domu nie mam, zdarza się,że pranie leży na fotelu kilka dni, czy nawet tydzień.I zyję... nie umieram... A to jest tefałenowski serialik, więc tam wszystko ustawione.
                      I już zluzuj, bo się dziwisz, jakbyś ufo zobaczyła.
                      • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 01.08.15, 15:05
                        Ale my nie mówimy o praniu na fotelu ale o robalach w domu pleśni w kubkach, resztkach jedzenia w łożku wiec to Ty zluzuj ok, bo chyba nie rozumiesz o czym ja mowię .
                      • culebre Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 01.08.15, 22:24
                        "jakiś" i "jakichś" a "jakimś" to nie to samo. Przestań być półanalfabetką.
                • ja204 [...] 02.08.15, 07:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 02.08.15, 13:48
                    A dlaczego nie może być leniem? Zarabia pieniądze, wynajmuje panią do sprzątania, więc o co kaman? I dlaczego ją obrażasz wyzywając od brudasów? Byłaś u niej w domu?
                  • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 02.08.15, 22:03
                    Serio o kurczę znowusz dowiedziałam sie o sobie czegoś co by mi nigdy do głowy na swój własny temat nie przyszło. Ocena jak kula w płot ale spoko mam ci podziękować?
                  • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 02.08.15, 22:07
                    A tak apropo to to pierwsze zdanie tak po polsku poproszę maja pania maja syf, nie maja pani maja syf czyli?😀
                    • angeika89 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 02.08.15, 22:12
                      Nie wiecie o co chodzi?
                      Po prostu chciała się pochwalić że ona sobie rączek nie brudzi, bo ma od tego jakąś Ukrainkę czy kogoś tam innego...
                      • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 00:15
                        Serio? Jest tu tyle wątków o paniach do sprzątania i w nich można sie chwalić do woli.
    • nowi-jka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 08:11
      ja kiedys tez nie mogłam uwierzyć a teraz czasem sie rozgladam i mysle ze niewiele brakuje mojemu syfowi na chwile przed sprzątaniem jak w programie smile

      ale o tym ze jest robiony sztucznie słyszałaś?
      • melancho_lia Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 08:49
        Niektórzy maja tak w domu "naturalnie" bez programu Rozenek. I nie piszę tu o pijackich melinach tylko ludziach wydawac by się moglo na poziomie.
    • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 08:53
      Moze i ten w PPD jest robiony sztucznie, na potrzeby programu, ale niestety bywalam w 2-ch domach, gdzie bylo jeszcze gorzej. A nikt im sprzatac nie bronil wink

      Jedno mieszkanie - malzenstwo z 8-latkiem, 2 duzymi psami i kotem.
      Drugie mieszkanie - bezdzietne mlode malzenstwo, on pracuje, ona pisze doktorat.

      Tez sie czasem zastanawiam, jak mozna w czyms takim funkcjonowac uncertain Ja musze miec kubeczki w szafce poobracane uszkami w jedna strone pod katem 45° ...
      • asia06 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:09
        "Ja musze miec kubeczki w szafce poobracane uszkami w jedna strone pod katem 45° ...

        A to takie samo przegięcie jak klejące od zawsze podłogi
        • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 11:21
          asia06 napisała:

          > A to takie samo przegięcie jak klejące od zawsze podłogi

          Ja tam wole swoje "przegięcie" od syfu.
          Poza tym, moje przegięcie nie jest uciazliwe ani dla mnie, ani dla otoczenia - przeciez i tak musze wyjac kubki ze zmywarki i postawic do szafki, to co szkodzi ustawic je tematycznie i rowno?
          • beataj1 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:02
            Ta Ci się tylko wydaje. Mieszkam z takim pedancikiem. I też mi się do czasu wydawało że ot - zabawne fobie i swędzący mózg na widok nierówno wiszących obrazków.
            Tylko że przestaje być zabawnie jak dziecko się przy chłopie ciastoliną nie może bawić bo:
            - kruszy na podłogę
            - miesza kolory a wiadomo przecież że nie można mieszać kolorów tak by potem przy sprzątaniu nie można ich było schludnie zapakować do pudełeczek każdy kolor oddzielony osobno
            - nie odciska kształtów wystarczająco dokładnie i robi bałagan.

            O połamanych kredkach (zgroza) ułożonych nie w porządku kolorystycznym nawet nie będę wspominać bo jak wiadomo to dramat i za nie zachowanie porządku gdzieś na świecie umiera mały kotek.

            Na razie udało mi się uzyskać tylko tyle że jak dziecko wyjmuje plsteline/ ciastoline itd chłop wykonuje strategiczny odwrót by nie stresować dziecka wiecznymi pouczeniami...
            Twoja rodzina na pewno widzi Twoje schizy i albo zaczyna sama sobie robić ciśnienia albo traktuje Cie pod tym względem jak niegroźnego wariata...
            • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:44
              E tam, az tak tragicznie ze mna nie jest ... pozwalam dziecku bawic sie ciastolina, pod warunkiem, ze nie miesza kolorow wink
              Zartuje ... zagryzam zeby, potem wyrzucam "popsute" czesci i dokupuje nowe kolory.
            • kota_marcowa Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:05
              Miałam takiego szefa, potrafił przez 15 min przesuwać xero o 1 cm w lewo - prawo, żeby stało idealnie, krzywo wkręcona śrubka, czy o milimetr przekrzywiony obrazek to był dramat na miarę klęski żywiołowej. Szefem był w porządku, jedynie sprzątaczki miały z nim krzyż pański, ale życie z takim człowiekiem, to musiał być koszmar.
              • nenia1 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:19
                Mój też taki był. Ustawiał kubeczki równiutko uszkami, odchodził parę kroków wstecz, patrzył czy równiutko i lekko przesuwał o niewidoczny milimetr. Potrafił zabrać mi kubek z biurka, jak wypiłam kawę i umyć go. To chyba jedyny znany mi przypadek gdzie szef mył kubki pracownikowi. A najlepsze były spotkania z kontrahentami, gdy nagle w trakcie rozmowy szef zaczynał zbierać niewidzialne okruszki z cudzej marynarki. Ale ogólnie bardzo fajny człowiek, kierownik mi się tylko zwierzał, że więcej do nich do domu w gości nie pójdzie, podobno żona też pedantka.
              • cosmetic.wipes Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:20
                > życie z takim człowiekiem, to musiał
                > być koszmar.

                Na podstawie dwudziestoletniego doświadczenia powiem, że idzie się nauczyć. Tylko trzeba mieć jedną, dobrze wytrenowaną umiejętność - wdupiemanie. Ja juz nawet nie zauważam jak mi stary cyrkuje z układaniem zszywacza pod kątem 45 stopni do pojemnika z ołówkami, który z kolei musi stać w odległości 2,45 cm od pieczątki, bo tylko wtedy miejsce do pracy nie zaburza mu przestrzeni mentalnej suspicious
                • echtom Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:25
                  Wiesz, jak robi to w swojej własnej przestrzeni, to luzik - gorzej, jeśli we wspólnej i jeszcze wymaga tego od reszty domowników.
                  • cosmetic.wipes Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:33
                    Na początku miał takie zapędy, ale doszliśmy do kompromisu, choć musiałam zastosować rozwiązania siłowe - z premedytacją wpitoliłam się w jego obszar z moim bałaganem. Na szczeście ogarnął o co biega. I faktycznie cuduje od kilkunastu lat tylko na swoim biurku w domu, w swoim pokoju w biurze i swoim samochodzie.
                • beataj1 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:30
                  Mój jak miał powiesić 3 obrazki (w miarę równo obok siebie) odpalił excela by obliczyć idealnie równe odległości - obrazków od siebie i od ścian.
                  • cosmetic.wipes Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:35
                    Mój z okazji wieszania lampy sufitowej zakupił sobie laserowy dalmierz...
                    • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 23:06
                      cosmetic.wipes napisała:

                      > Mój z okazji wieszania lampy sufitowej zakupił sobie laserowy dalmierz...
                      >

                      Pocieszyłaś mnie..
                    • karola1008 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 04.08.15, 11:39
                      cosmetic.wipes napisała:

                      > Mój z okazji wieszania lampy sufitowej zakupił sobie laserowy dalmierz...
                      O mamuniu... A ja myślałam, że mój ślubny jest rąbnięty, bo lubi, jak płyn po goleniu stoi w szafce na półce po lewej stronie, a dezodorant po prawej (lub na odwrót big_grin). Zaraz pójdę i go przeproszę za teksty typu: "Nie zawracaj mi czterech liter, jak ci się nie podoba, to sobie przestaw."
                  • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 23:05
                    beataj1 napisała:

                    > Mój jak miał powiesić 3 obrazki (w miarę równo obok siebie) odpalił excela by o
                    > bliczyć idealnie równe odległości - obrazków od siebie i od ścian.

                    K..a, mam do powieszenia ponad 40 obrazów w nowym domu.. i ten sam obliczeniowo - mężowski problem.. Na samą myśl o tym mi słabo. Bo się zaraz zacznie - gdzie i który obraz powiesić, w jakiej odległości od siebie, na jakiej wysokości. Oczywiście potrzebna jest do tego wiertarka, zwykły gwóźdź nie wystarczy, a przedtem będzie mierzenie, pasowanie, dobieranie.. OJP!! Musiałaś mnie tak zdołować?
                    • totorotot Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 01.08.15, 12:16
                      >
                      > K..a, mam do powieszenia ponad 40 obrazów w
                      nowym domu.. i ten sam obliczeniowo
                      > - mężowski problem.. Na samą myśl o tym mi słabo.
                      Bo się zaraz zacznie - gdzie
                      > i który obraz powiesić, w jakiej odległości od siebie,
                      na jakiej wysokości. Oc
                      > zywiście potrzebna jest do tego wiertarka, zwykły
                      gwóźdź nie wystarczy, a przed
                      > tem będzie mierzenie, pasowanie, dobieranie.. OJP!!
                      Musiałaś mnie tak zdołować?

                      Odkryłam na to sposób: sama sobie wieszam. Wszystko jest idealnie krzywo, ale WISI i to od razu gdy mi się zamarzy i dokładnie tam, gdzie chce smile
                      • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 01.08.15, 22:21
                        totorotot napisała:
                        >
                        > Odkryłam na to sposób: sama sobie wieszam. Wszystko jest idealnie krzywo, ale
                        > WISI i to od razu gdy mi się zamarzy i dokładnie tam, gdzie chce smile
                        >

                        W poniedziałek się tym zajmę w takim razie smile
                      • beataj1 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 04.08.15, 12:02
                        e, nie ma tak prosto. Tez cześć powiesiłam sama. Ale potem mam kilka tygodni gderania, kręcenia głową i odwracania wzroku na widok rzeczonych obrazków. Bo chłopa naprawdę swędzi mózg na widok nierówno (wg niego) powieszonych, ustawionych rzeczy. Kiedyś na wakacjach obraz na ścianie w pokoju był krzywo PRZYKLEJONY do ściany. Skończyło się na tym że chłop tak kombinował by siedzieć tyłem do tego obrazka.

                        Łatwiej i mniej boleśnie jest znieść upierdliwe wieszanie z poziomicą, trzema miarkami, exelem i dwiema wiertarkami z udarem....
                • barbibarbi Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 14:03
                  Oj, nie narzekajcie dziewczyny. Mój mąż lubi czystość, owszem, ale straszny z niego bałaganiarz i jak coś robi, to po łebkach. Jak wyjmuje np. plaster z górnej szafki, to tej szafki nie zamknie, a opakowanie po plastrze i nożyczki zostawi na blacie. W lodówce co chwila natykam się na puste woreczki po wędlinie, puste pudełka po cukierkach, puste butelki po mleku. Ja nie wiem, jak to możliwe, bo mnie sama ręka niesie do śmietnika z pustym opakowaniem. Robi mnóstwo rzeczy nielogicznie, nie segreguje, nie lubi wyrzucać, nie widzi, że coś się zużyło i zmechacony sweter trzeba wyrzucić albo oczyścić. To jest chyba jakaś inna percepcja, on tego po prostu nie widzi, nie widzi szczegółów, a wzrok ma dobry big_grin. A mnie to wkurza, chociaż może jak się zestarzeję to też nie zauważy tongue_out. Tak więc nie wiem, czy nie lepszy byłby pedant.
                  • barbibarbi Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 14:07
                    I jeszcze co mnie wkurza, to np. bierze fasolkę do gotowania, wyjmie 98% fasolki z woreczka i zostawi 15 strączków, bo .......... on tyle właśnie planuje zjeść. Notorycznie robi takie rzeczy. No żesz!!!!! A co ja zrobię z kilkoma fasolkami do diaska?! Myśl facet, MYŚL!!!!!
                    • angeika89 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 23:40
                      Mój Barbi ma dokładnie to samo uncertain Jak mnie wpienia kiedy w lodówce znajduję jeden plaster szynki, sera, jakiś nadgryzony kotlet...
                      W zamrażalce nie lepiej-troche tego, troche tamtego... Ach Ci faceci. Myślałam że tylko mój taki nie ogarnięty pod tym względem smile
                      • ponis1990 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 11:51
                        q...wa, a ja mam dokładnie to samo... co najlepsze, sama mieszkam, i jak potem się wściekam (sama na siebie, przypominam), co ja mam zrobić z trzema mrożonymi pierogami, to juz sonie obiecuję po raz kolejny, że dosć tego smile Są postępy - niedojedzone kartofle z obiadu czy sos od razu wyrzucam a nie wstawiam do lodówki , bo ,,może odgrzeję na kolację".
                  • black_magic_women Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 21:50
                    Oj, nie narzekajcie dziewczyny. Mój mąż lubi czystość, owszem, ale straszny z n
                    > iego bałaganiarz i jak coś robi, to po łebkach.

                    Haha, ale przecież ja lubię porządek!

                    Skąd ja to znam. Kiedyś, gdy pracował w domu, a synek był maleńki to do mnie miał pretensje, że nie jest wystarczająco czysto. Ale od przeprowadzki i jego zmiany w pracy skończyły się takie komentarze. Najwyżej czasem, ciut ostentacyjnie weźmie odkurzacz, czy zapyta gdzie jest mop. Ale nie wtedy gdy faktycznie jest brudno, tylko jak ma zły dzień, czy nerwy w pracy wink
                  • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 23:08
                    Barbibarbi, mamy tego samego męża?

                    I najlepsze jest, że jak, nie daj Boże, któraś z dziewczyn lun ja, tak zrobi, to od razu uwaga, że bałagan robimy..
          • totorotot Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 01.08.15, 09:01
            > przeciez i tak musze wyjac kubki ze zmywarki i
            postawic do szafki, to co szkodz
            > i ustawic je tematycznie i rowno?

            Pytanie czy jak masz wyjmuje te kubki z zmywarki to może je ustawić byle jak
            • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 16:30
              > > przeciez i tak musze wyjac kubki ze zmywarki i postawic do szafki, to co szkodzi ustawic je tematycznie i rowno?


              totorotot napisała:
              > Pytanie czy jak masz wyjmuje te kubki z zmywarki to może je ustawić byle jak

              On tez ustawia rowno, a jak nie to po nim poprawiam.

              Wlasnie sobie uswiadomilam, ze w zmywarce tez ustawiam tematycznie i rowno, a jak musze przekrecic (zeby zmiescic wiecej), to odczuwam dyskomfort. Hmmmm ... moze powinnam nieco wyluzowac? suspicious
              • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 17:45
                goodnightmoon napisała:

                Hmmmm ... m
                > oze powinnam nieco wyluzowac? suspicious

                A nie wyglądasz na spiętą smile
              • minor.revisions Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 19:20
                > On tez ustawia rowno, a jak nie to po nim poprawiam.

                A jak składasz pościel i ręczniki, to czy dajesz te świeżo wyprane na sam dół, tak, żeby wszystkie się równo zużywały? (to znaczy wyjmujesz wszystkie z szafy najpierw, potem kladziesz świeże a potem na to je, co już tam były)? Jak nie, to jesteś cienka.
                • iwoniaw Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 19:47
                  Ja tak robię z talerzykami wyjmowanymi ze zmywarki big_grin
                • gulcia77 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 20:28
                  To ja też jestem cienki Bolek big_grin
                • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 05.08.15, 11:56
                  minor.revisions napisała:

                  > wyjmujesz wszystkie z szafy
                  > najpierw, potem kladziesz świeże a potem na to je, co już tam były)? Jak nie, to jesteś cienka.

                  O kurcze, na to nie wpadlam ... jestem cienka big_grin
      • aankaa Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:11
        u mnie poustawiane są jeszcze kolorami big_grin podobnie jak ciuchy w szafie
        • nowi-jka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:40
          skoro wolisz ustawiac kubki pod odpowiednim katem to ustawiaj ja wole wyjsc na rower
          no i niestety bałagan sie pietrzy
          • baltycki Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 11:28
            A teraz chwyc za uszko kubek, odstaw gdziekolwiek i popatrz.
            Nie, nie.. nie wyginaj celowo dloni, aby udowodnic, ze stoi "uszkiem do tylu" big_grin
            • fadilla Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:26
              Uszka od kubków ustawia sie od strony drzwiczek, lekko pod skosem do prawej strony, wtedy wszystkie się pięknie mieszczą i łatwiej je chwycić przy ich ponownym wyciągnięciu celem użycia. ;P
              • baltycki Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:38
                Wlasnie probuje wykazac, ze kubek "sam sie tak odstawia".. wink
                A przed gosciem stawiamy uszkiem w prawa strone, chyba ze wiemy o jego leworecznoscismile
                • e-kasia27 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 01:45
                  baltycki napisał:

                  > Wlasnie probuje wykazac, ze kubek "sam sie tak odstawia".. wink
                  >

                  Aż zajrzałam do swojej szafki z kubkami!
                  Mnie się tak nie ustawiają, każde uszko w inną stronę, jedne kubki dnem do dołu, inne dnem do góry, uszka jedne w prawą, drugie w lewą, a są i takie, które są na wprost i z tyłu, i z przodu.
                  No i co? Twoja teoria jest do kitu.
                  • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 16:32
                    e-kasia27 napisała:

                    > Aż zajrzałam do swojej szafki z kubkami!
                    > Mnie się tak nie ustawiają, każde uszko w inną stronę, jedne kubki dnem do dołu, inne dnem do góry, uszka jedne w prawą, drugie w lewą, a są i takie, które są na wprost i z tyłu, i z przodu.

                    Jezuuuuu .... serce mnie rozbolalo od samego czytania big_grin
                    • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 17:45
                      Ja to jeszcze bezczelnie stawiam kubek na kubek.. Wygrałam? suspicious
                      • kota_marcowa Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 03.08.15, 18:10
                        Nie wygrałaś, bo ja nie dość, że ustawiam uszkami w dowolną stronę, nie dość, że jeden na drugim jak się nie mieszczą, to jeszcze każdy mam z innej parafii, dowolnych kształtów, kolorów i wielkości, bo lubię sobie kupować fajne kubki, a to jako pamiątka z podróży, a to z motywem ulubionego filmu czy gry, a to w końcu dostaję całą masę kubków od przedstawicieli handlowych.
                        Więc obsesyjny pedant by u mnie w psychiatryku wylądował big_grin
                        A tak na poważnie, taki skrajny pedantyzm to zaburzenie i to na dodatek uciążliwe dla najbliższego otoczenia.
              • nowi-jka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:47

                szafka z kubkami w mojej kuchni otwiera sie do góry wiec nijak od strony "drzwiczek" sie nie da, w dodatku przenosze je z suszarki obiema rękoma wiec jakoś te uszy mi się ustawić nie chcą ale nigdy w życiu mi to nie przeszkadzało
                one mi z reszta nawet na tej suszarce nie przeszkadzają ale tzreba ją zwolnic przed kolejnym myciem
                smile
                • baltycki Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:32
                  Na lewo, prawo, do gory.. zawsze drzwiczki sa z przodu, wiec uszkami do przodu.. a dlon juz automatycznie skieruje uszko pod katem 45° (okolosmile)
                  • gulcia77 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 02.08.15, 21:07
                    Mnie się też "samo ustawia", a mojemu chłopu, dziecku i mamie jakoś nie big_grin
            • goodnightmoon Baltycki 31.07.15, 12:41
              Ich liebe dich!!! smile
              • baltycki Re: Baltycki 31.07.15, 13:38
                Prosze sie dopisac big_grin
        • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 11:19
          aankaa napisała:

          > u mnie poustawiane są jeszcze kolorami big_grin

          To sie rozumie samo przez siebie tongue_out
          • gulcia77 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 02.08.15, 21:10
            I oczywiście wielkością.
            Kocham Was dziewczyny, bo nie czuję się osamotniona. Rodzina mi wpiera, że to się leczy big_grin
            • e-kasia27 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 01:49
              Można, tylko po co? Żeby mieć bałagan?
              Co ja bym dała za to, żeby mieć w domu choć jednego pedanta, u którego wszystko musi być pod linijkę!
              • gulcia77 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 10:07
                Tylko, że musisz wziąć pod uwagę, że ja terroryzuję moich mężczyzn smile To się bierze z prostego powodu - NIENAWIDZĘ sprzątać. Więc wszystko musi być tak robione, żeby NIE BAŁAGANIĆ. Bo bałaganu też nie toleruję. No i jest z tego taka trochę kwadratura koła. A muszę przyznać, że z wiekiem tolerancja na nieład, brud i bałagan zmniejsza mi się do ilości śladowych big_grin
            • goodnightmoon Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 16:34
              gulcia77 napisała:

              > Kocham Was dziewczyny, bo nie czuję się osamotniona. Rodzina mi wpiera, że to się leczy big_grin

              Nie wierz im big_grin Jestes OK big_grin
          • cosmetic.wipes Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 17:11
            Goodnightmoon i gulcia, specjalnie dla was i mojego męża big_grin

            https://bi.gazeta.pl/im/13/78/11/z18320403Q,Idealne-dopasowanie.jpg

            Całość tu
            • gulcia77 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 18:13
              Dzię-ku-je-my!!! O to by mniej więcej chodziło smile Złapałam się na tym, że przepięłam dziś agrafki w przyborniku od największej do najmniejszej, bo były powpinane byle jak big_grin
            • echtom Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 21:45
              Te zdjęcia wykazują, że jestem podwójnie zaburzona, bo łączę skrajne bałaganiarstwo z pedanterią. Uprane ręczniki mogą leżeć przez tydzień rzucone na oparcie fotela, ale jak już je składam, to w kostkę równą co do milimetra i oczywiście kładę pod spód, żeby się równo zużywały wink Kubki mam różne, ale stoją w kredensie zawsze w tym samym porządku.
              • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 21:48
                Posiadasz kredens? Taki prawdziwy, stary, antyczny? O rany, ale ci zazdroszczę!
                • echtom Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 03.08.15, 22:24
                  Nie, kredens jest współczesny, badziewny i zamierzam go wywalić. Posiadam natomiast prawdziwy stary piec z rzeźbionymi kaflami i toaletkę z marmurowym blatem smile
            • elle-hivernale Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 04.08.15, 11:47
              Totalna rozpierducha, odcienie nie są po kolei tongue_out
              • cosmetic.wipes Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 04.08.15, 12:16
                big_grin
    • iwoniaw Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 08:56
      No jeśli ktoś nie sprząta, to jak niby ma to wyglądać? Zwłaszcza na małej powierzchni, z kilkorgiem domowników (a bywa, że i ze zwierzętami) i milionem bambetli?
      Tak, coś takiego jest możliwe, bez "charakteryzacji" pod program, niestety. Podejrzewam, że duża część ematek ma tak lub gorzej - mam na myśli te, które np. codzienne odkurzanie przy małych dzieciach i zwierzakach uważają za "obsesyjne latanie ze ścierą", tudzież pranie pościeli czy firanek częściej niż raz na miesiąc uważają za nieekologiczną przesadę. Poszukaj sobie wątków big_grin
      • echtom Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 11:49
        > Podejrzewam, że duża część ematek ma tak lub gorzej

        Nie sądzę - zdecydowana większość mieszkań, w których bywam, jest czysta i zadbana, niektóre to wręcz "świątynie czystości". Mojemu do tego daleko, więc nawet lepiej się czuję w cudzym bałaganie. Skrajnego, odrażającego brudu nie widuję, ale może to kwestia indywidualnych odczuć - dla niektórych parę okruchów na podłodze jest niewyobrażalnym syfem.
        • iwoniaw Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 12:53
          Cytat> > Podejrzewam, że duża część ematek ma tak lub gorzej
          >
          > Nie sądzę - zdecydowana większość mieszkań, w których bywam, jest czysta i zadb
          > ana, niektóre to wręcz "świątynie czystości".


          Zapewne nie bywasz u tych ematek, które kiedyś nawet założyły wątek o tym, jak bardzo mają wywalone na sprzątanie i bycie "niewolnicą ściery" i wstawiały foty swych apartamentów, które miały świadczyć, iż właścicielka jest Prawdziwą Luzarą. Zaprawdę, nie trzeba było zbliżeń na ciemne kąty - wystarczyło popatrzeć na fotografie kuchennych blatów by dojść od wniosku, że to, co uważałam dotąd za armagedon, to właściwie mieszkanie gotowe do pojęcia gości big_grin
    • a.n.i.a.78 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:13
      widziałam. można się przykleić, gąbka do mycia naczyń wywołuje odruch wymiotny.
      małżeństwo z dwójka dzieci.
    • kochamruskieileniwe Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:21
      niestety, widziałam.
      I to o osoby na tzw poziomie. Z rozbrająjącą szczerością mówiła"bo ja nie lubię sprzątać"
      Niedobrze mi sie robiło, gdy tam wchodziłam.
      No i po smierci tejże osoby sama musiałam likwidować to mieszkanie. Ohyzda.
    • bufo.bufo Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:27
      Nawet u kolegów w akademikach nie widziałam takiego syfu jak w tym programie. To jest syf specjalnie robiony na potrzeby programu, podobnie jak syf na zapleczu kuchni w programach Gesslerowej.
    • lady-z-gaga Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:27
      Może tych ludzi nie stać na stać na opłacenie sprzątaczki, a czasu nie mają, bo muszą się opiekować swoimi babciami i dziadkami, tak jak Ty.
    • heca7 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:33
      Tak. Dwa razy taki widziałam. Żadna z rodzin nie była patologiczna. Jeden należał do kolegi ze studiów prawniczych. Facet najwyższa średnia, stypendium, świetne wyniki. Bardzo zdolny. Jak przyszłam po jakieś notatki to nie wiedziałam gdzie postawić stopy bo podłogo spod syfu widać nie było.
      • barbibarbi Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:49
        Widziałam taki syf, a nawet jeszcze gorszy. Mieszkanie jednej pani nauczycielki, strach było wejść do toalety, sedes wyglądał jakby nigdy nie był myty, i chyba tak było. Drugie mieszkanie znajomych, niby na pierwszy rzut oka OK, czyli nie ma bałaganu, wszystko raczej pochowane, ale..... jest brud. Brudna kanapa z zaciekami, brudne niedomyte szklanki, do stołu można się przylepić - i to małżeństwo niby na poziomie.

        Ja kupiłam mieszkanie kiedyś, niby też OK, jak się zabrałam do sprzątania, to wystarczyło przykucnąć, żeby zobaczyć te wszystkie zacieki pod zlewem, pod sedesem, pod blatami. Kibel śmierdział mimo najmocniejszych środków, aż trzeba było zmienić sedes i zastanawialiśmy się nad skuciem kafelków. Ludzie to syfiarze w dużym procencie, chwilowy rozgardiasz i bałagan to nic, ja sama tak miewam, najgorszy jest wieloletni brud.
      • martishia7 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:51
        To mógł być mój ex, którego imienia nie wolno wymawiać big_grin Od drzwi wejściowych do kanapy miał tunel wydreptany w opakowaniach po żarciu i po coli.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:46
      Syf w PPD był ustawiany.
    • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:47
      Lata temu uczyłam prywatnie wnuków jednej bardzo znanej pani seksuolog. Jej córka pracowała w szpitalnym laboratorium, a mąż córki był dziennikarzem. Mieszkanie było brudne fest. Chłopcy mieli jeden nieduży pokój, dwa łóżka obok siebie, więc aby dojść do szafy, to po prostu wchodzili na pościel. W butach. Córka miała maleńki pokoik, w którym stały 3 klatki z chomikami i świnkami morskimi. Wspólnie z nimi jadła jabłka. Polegało to na tym, że kładła nadgryzione przez siebie jabłko na klatkę, zwierzątko wstawało i ogryzało to jabłko ze swojej strony, potem ona jadła jabłko dalej.
      W łazience wanna miała wrośnięty wianuszek brudu, a deska klozetowa i sam klozet były po prostu czarno - brązowe z białymi prześwitami "porcelany".. W kuchni oparłam się o blat i się do niego przykleiłam. A kuchenka to chyba od nowości nie była myta. Na pewno kiedyś była biała. W przedpokoju stało 6 (sześć!) worków ze śmieciami. Tydzień później te worki nadal stały. Oprócz tego w mieszkaniu był jeszcze pies, który często załatwiał się, gdzie popadnie i trzeba było uważać, aby nie wdepnąć w minę.
      Mieli zawalone mieszkanie książkami, na których była taka warstwa kurzu, że wystarczyło tylko przejść obok, a już się unosiła szara chmura.
      Pan domu miał zwyczaj kąpać się przy otwartych drzwiach - nalewał sobie wody do wanny do poziomu jakieś 5 cm niżej niż wianuszek, wskakiwał na golasa i się mył głośno przy tym śpiewając.
      W pilocie do telewizora nie działały przyciski, bo były zapchane jakimś jedzeniem, a ekran telewizora był tak zakurzony, że ledwo można było dostrzec kontury.
      Gdy się szło po podłodze, to się słyszało "tap, tap, tap" i czuło jak się podeszwy do niej przyklejają. Oboje rodzice palili, więc był potężny papierosowy zaduch w mieszkaniu.
      Nigdy nie napiłam się tam herbaty. Nigdy nie skorzystałam z toalety, bo gdy pierwszy raz chciałam i ją zobaczyłam to mi się po prostu odechciało. Ale też nigdy nie umyłam tam rąk - umywalka była przechowalnią gilów i innych odkrzuśnych wydzielin ludzkich.
      Po kilku tygodniach zaproponowałam, żeby ci moi uczniowie przyjeżdżali do mnie.

      Raz jeszcze byłam w mieszkaniu, gdzie facet, już mocno starszy nagromadził tyle rzeczy, że miał porobione ścieżki w mieszkaniu, a chodziło się po nim jak w labiryncie. I też syf, kiła i mogiła.
      • marzeka1 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:51
        Tak, zdarzyło widzieć mi się syf w domu- i żeby było jasne: czym innym jest niepoukładanie rzeczy, które leżą w różnych miejscach, a czym innym brud, kurz, , brud do kwadratu- a fuj.
      • barbibarbi Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:55
        O boziu! Ależ to plastycznie opisałaś, niestety bywałam w podobnych mieszkaniach. Fuj.
      • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:55
        Aaaaaa!!!!!!
      • fadilla Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 11:13
        Rosa, uśmiałam się. To jeden z twoich najlepszych opisów, bardzo obrazowy i działający na wyobraźnię. Ty naprawdę masz talent, no dobrze piszesz po prostu.
        • rosapulchra-0 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 11:16
          Dziękuję. Ale napisałam prawdę - wszystko, czego doświadczyłam w tym domu smile
          • minor.revisions Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 01.08.15, 22:07
            Ale przyszło ci kiedyś do głowy, że nie każdy jest takim ekshibicjonistą jak ty i jak już opowiadasz tak szczegółowo o czyichś prywatnych sprawach, to chociaż podawanie zawodów domowników mogłabyś sobie darować? Ile jest bardzo znanych seksuoliżek z synami dziennikarzami?
      • jola-kotka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 16:59
        Genialne,ale przy gilach zrobiło mi sie niedobrze 😀 poryczalam sie ze śmiechu 😀
    • default Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 09:54
      Baardzo dawno temu, widziałam w domu mojej koleżanki z podstawówki. Rodzina 2+3, matka niepracująca. Sama byłam wtedy dzieckiem, ale mimo to panujący tam syf zauważałam i mnie odrzucał. Matka koleżanki narzekała, że to ze względu na ciasnotę mieszkania. Ale potem przeprowadzili się do obszernego segmentu i syf był także - tyle że na większej powierzchni smile
      No i mieszkanie mojej byłej teściowej - to chyba nawet u Rozenek porządniej mieszkania wyglądają. Syf, kiła, mogiła i biegające po wszystkim robactwo sad
    • lewapinger Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 10:54
      Miałam podobnie gdy miałam depresję. Widziałam ten wszechogarniający syf ale nie byłam w stanie zrobić z nim cokolwiek. Przerastało mnie to i potęgowało niemoc i frustrację.
      Z wielką ulgą wyprowadziłam się z niego do nowo wybudowanego domu.
      Teraz mam lux, przychodzi sprzątaczka.
      A i deprecha uleciała gdzieś.
    • madi138 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 11:11
      Tak. Raz u kolezanki i raz, gdy ogladałam mieszkanie do wynajęcia. Było tak zasyfione, że trudno uwierzyć, żeby ktoś chciał to wynająć. Nie mogłam nawert obejrzeć łazienki, bo drzwi były zatarasowane stertą brudnych ciuchów. Mieszkała tam urocza rodzina z dziećmi i byli uprzedzeni o naszej wizycie.....
      • aqua48 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:31
        Oglądałam mieszkania przeznaczone do sprzedaży. Gospodarze byli uprzedzeni wcześniej, że przyjdzie potencjalny kupiec...W jednym bardzo starannie trzeba było uważać aby się do drzwi od pokojów nie przylepić, nie mówiąc o tym, że właścicielka chyba miotły w życiu w rękach nie miała. Sterty szmat w pokojach, brudne naczynia z całego tygodnia w zlewie, do łazienki bałam się wejść. Ale podobny bałagan był w 80% oglądanych mieszkań. Tragedia.
        • iwoniaw O właśnie, mieszkania do sprzedaży 31.07.15, 12:35
          wszystkie ale to wszystkie oglądane przeze mnie w których ktoś mieszkał, to była po prostu tragedia jeśli chodzi o porządek. Ja tam pedantką nie jestem, ale na salony w takim stanie to wstydziłabym się wpuścić kogokolwiek.
        • echtom Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 12:42
          > Sterty szmat w pokojach, brudne naczynia z całego tygodnia w zlewie, do łazienki bałam się wejść. Ale podobny bałagan był w 80% oglądanych mieszkań.

          Jakoś trudno mi w to uwierzyć. Rozumiem porysowany parkiet czy popękane kafelki - wtedy po prostu sprzedaje się taniej jako mieszkanie do remontu.
    • klaviatoorka Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 13:01
      Z racji obowiązków zawodowych (kurator) bywałam w takich domach, jakich sobie nawet nie wyobrażacie.
      I w tych mieszkaniach ludzie żyli, mnożyli się, "wychowywali" dzieci.
      Nic mnie już nie zdziwi.
      Jeśli ktoś jest mało wrażliwy, ale tak naprawdę, to może poczytać o czymś takim na tym blogu:
      margineszycia.blogspot.com/2015_04_01_archive.html
      • iwoniaw Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:10
        No ale to jakby inna bajka. Natomiast przypadki opisywane w tym wątku (i te z PPD w sumie też, nawet jeśli jakoś tam reżyserowane) to niby normalne rodziny, często w nowych, ładnych domach/mieszkaniach, a tworzą wokół siebie jakiś chaos, zaś sprzątać chyba po prostu nie umieją, bo pewne rzeczy normalnemu człowiekowi to same przecież "pod rękę" idą. (Ja np. nie ogarniam, jak można nie wrzucać na bieżąco śmieci do kosza i nie wywalać zapełnionego worka od razu, tylko gromadzić to wszystko wszędzie oprócz śmietnika - na zasadzie: tu pielucha na przewijaku, tu torebka z herbaty na talerzu, tam włosy ze szczotki zdjęte i zamiast do kosza wrzucone do umywalki - toż to jakaś aberracja musi być, żeby tak robić i sobie dodawać pracy).
        • olewka100procent Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 13:41
          oglądałam kiedyś odcinek z jedną babką miała na imię babette noo jakoś tak dziwnie i dlatego ją zapamiętałam , miała w domu pełno książek i dwóch długowłosych synów nastolatków . Teraz niedawno zobaczyłam ją w programie chyba trudne sprawy albo coś podobnego , więc to chyba prawda że to ściema jest
          • marzeka1 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 14:42
            O, to przypomniałam sobie, jak moi koledzy i koleżanki mieli nauczanie indywidualne w domu uczennicy, która mieszkała z niepracującą matką- znam historię z opowiadań, jak było tam brudno, jak nauczyli się jednak nie chcieć herbaty, by "nie robić kłopotu" big_grin i kilku RAZ (nie powtórzyli tego)- skorzystali z wc- wrażenie było mocne.
            • acth Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 16:38
              Chodziłam do pacjentki na rehabilitację,lipiec, wszystkie,powtarzam wszystkie okna i balkon szczelnie zamknięte, żeby muchy nie wlatywały!!!!!!!,ściany malowane na niebiesko, drzwi (blok spółdzielczy)olejną farbą na brązowo,podłoga też,przez wydeptaną sciezkę przezierało zielone linoleum,na ścianach sztuczne kwiatki i oltarzyki!!!!W mieszkaniu pani lezaca od tygodnia i syn w wieku 47 lat.Coż, kuchnia przypominała wysypisko śmierci, ale łazienka !!!!!'!!muszla i deska były BRĄZOWE od moczu i kału, umywalka...... Brzydzilam się dotknąć kurka od kranu,po rehabilitacji ręce mylam przy samochodzie osobistą mineralną. Nie była to patologia,syn pracujący, jeździł na kolonie jako wychowawca z kościoła. Jak pracuje kilkanaście lat i w różnych domach bywalam to coś takiego widziałam pierwszy raz!
              • echtom Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 17:27
                Po tych waszych opisach dochodzę do wniosku, że moje mieszkanie jest całkiem OK i tracę motywację do generalnego sprzątania na przyjazd gości tongue_out
              • naomi19 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 31.07.15, 23:54
                Ja też pracuję kilkanaście lat w tym samym zawodzie i też wiele rzeczy widziałam, ale jednak obowiązuje cię etyka zawodowa, czy jednak nie? Takich rzeczy się nie mówi i nie pisze. Po prostu.
                • przeciwcialo Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 02.08.15, 13:53
                  Bez sensu. jak lekarz napisze na forum ze przychodza do niego brudni pacjenci to tez łamie etykę? Przeciez nie podaje danych pacjenta ale fakt.
    • bei Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 16:48
      W tych polskich mieszkaniach w cyklu perfekcyjna pani to jeszcze miodzio, gdybys obejrzala zachodnie odcinki to tam bylo OBRZYDLIWIE brudno sad
    • koronka2012 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 17:35
      jola-kotka napisał(a):

      > Widzialyscie kiedyś w realu tak zasyfione domy,mieszkania u kogoś jak w tym pro
      > gramie pokazują bo ja w to nie wierze normalnie, ze można tak żyć.

      Też nie wierzyłam, póki nie pojechałam w odwiedziny do dawno nie widzianej koleżanki. Na zaproszenie, rzecz jasna. Szczękę zbierałam z podłogi, w życiu czegoś takiego nie widziałam.
      Zastanawialam się jakby tu skrócić pobyt, bo spanie tam było gorsze niż w schronisku młodzieżowym za czasów PRL.
      • echtom Możesz rozwinąć? :) n/t 31.07.15, 17:47

    • klubgogo Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 19:26
      Ja widziałam tylko jeden. Moja bliska koleżanka miała taki syf, że zawsze miałam ochotę u niej sprzątać. Wszystko kleiło się, było obrzydliwie.
      • znowu.to.samo Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 19:58
        Raz zaszłam do koleżanki z pracy po płytę CD. Uprzedziła mnie że ma bałagan. To co zobaczyłąm przerosło moje najgorsze wyobrażenia. Nie dało się stąpać po podłodze, bo wszędzie walały się śmieci. Wyobraziłam sobie że w tych stosach śmieci grasują zapewne stada karaluchów....to było coś strasznego przebywanie w tym mieszkaniu...i chociaż sama nie jestem niewolnikiem porządków, to coś takiego wprawiło mnie w szok

        I to była młoda zadbana laska, w życiu się nie spodziewałam że ujrzę taki obrazek...wtedy mieszkali tylko z chłopakiem a potem miała dziecko, mam nadzieję ze się wzięła za siebie...
        • taka-sobie-mysz Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest t 04.08.15, 23:08
          stereot6py, stereot6py.... a kobieta kobiecie wilkiem... czemu to oczekujesz od NIEJ ze powinna sie wziac za siebie i JA obwiniasz za balagan, a od jej faceta nie oczekujesz tego?
    • kasiamat00 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 20:27
      E tam, mialam watpliwa przyjemnosc mieszkac przez ktores wakacje w akademiku z dziewczyna, ktora nawet mnie wprawila w oslupienie, a to ja zwykle bylam ta znienawidzona, nie lubiaca sprzatac, zostawiajaca kubeczki itp. Nie wiem jak ona to zrobila, ale po jakims miesiacu zaczela sie lepic klamka od drzwi (?!), tego nawet u kolegow, u ktorych makaron zaczynal wymyslac kolo, nie spotkalam.
    • kota_marcowa Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 21:05
      Widziałam mieszkania podobne jak w opisie rosy i to bynajmniej nie u patologii, wręcz przeciwnie bym rzekła. Ba większość tych osób było stać na panią sprzątająca i nawet by tego wydatku nie zauważyli, po prostu chyba lubili żyć w syfie albo sobie nie zdawali sprawy jak obrzydliwe to jest.

      Najlepsza jest jedna laska. Taka ęą bułka przez bibułkę, najdroższy fryzjer, perfumy, ubrania, kosmetyczka za ciężkie pieniądze, nawet w fastfoodzie kroi frytki nożem i widelcem, a bezę je jak Kwaśniewska, bo uważa się za damę big_grin I taki jej obraz znają obcy ludzie smile
      Natomiast w domu obrazek wyjęty żywcem z opisu pulchnej rosy, dodałabym jeszcze, że tego brązowego kibla nawet nie ma czym umyć, bo laska nawet kibloszczotki nie ma, a po całym domu walają się talerze z nadpsutym jedzeniem i kubki po różnych napojach, nawet nie wiedziałam, że w kubku po herbacie może urosnąć pleśń, do połowy jego wysokości big_grin
      Jak przychodzą do niej goście, z tych przed którymi chce zachować pozory, to cały ten burdel chowa po szafach, częśc naczyń umyje żeby dla gości styknęło, nawet łazienkę trochę ogarnia, choć tego skamieniałego brudu z kibla nie da się domyć. Nie wiem, czy ktoś się kapnął, że to jednak syfiara. Na dodatek mimo inwestowania w najdroższe kosmetyki, jest zwolenniczką tezy, że "częste mycie skraca życie" o dziwo od niej nie śmierdzi, ale nie widziałam żeby umyła ręce, nawet po całym dniu w pociągu np, nie ma tez problemu położyć się w buciorach na pościeli, którą zmienia dopiero, jak już prześcieradło można złamać wink
      • mag1982 Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 22:04
        Czego to się człowiek nie dowie... To jednak u mnie w mieszkaniu jest porządek.
    • takie_kwiatki Re: "Perfekcyjna pani domu"możliwy jest taki syf? 31.07.15, 21:16
      Nigdy w życiu nie widziałem takiego bałaganu i brudu,jaki przedstawiano w PPD. Myślę,ze przejaskrawiaja to celowo,dla większego "halo"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka