Dodaj do ulubionych

Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać

19.08.15, 17:31
Nigdy nie zakładałam wątku na podstawie doniesień prasowych. Do dziś. Słucham i czytam o śmierci tej 10 latki uderzanej siekierą w głowę. I jakoś nie mogę sobie tego poukładać. Jestem w szoku. Nie wyobrażam sobie co czują rodzice. Sama czuję strach. Zawsze bałam się wariatów właśnie takich, którzy mogą skrzywdzić przypadkowo napotkaną osobę.
Obserwuj wątek
    • joanekjoanek Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 17:38
      Pociesz się, że takie zdarzenia są bardzo rzadkie.
      Większość tego typu atrakcji dzieje się w rodzinach.
      • ap.so Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 17:50
        Mało pocieszające, ale niestety masz rację
    • mamma_2012 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 17:59
      Straszne, ma szczęście tak
      • mamma_2012 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 18:01
        takie rzeczy dzieją sie bardzo rzadko. Dla własnego zdrowia psychicznego warto włączyć to do kategori nieszczęśliwe wypadki.
        Nic wiecej nie możemy zrobicuncertain
    • kozica111 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 18:10
      Nie wiem co sie z ludźmi dzieje sad
      • azja001 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 18:45
        Obłęd, facet musi mieć jakąś chorobe psychiczną albo naćpany był. Strasznie współczuje rodzicom, to taki rodzaj traumy, z której chyba nie da rady wyjść.
    • shell.erka Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 18:54
      Zapewne dopalacze
    • malwa51 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 18:54
      W Szwecji glosny byl przypadek zabojstwa z rozmyslem dzieci lat 3 i 1, zazdrosna eksia zatlukla je mlotkiem w ich wlasnym domu (dzieci o ile pamietam byly z matki przedniego zwiazku, a przynajmniej jedno z nich), Matka (rowniez zaatakowana, po uderzeniu stracila przytomnosc) przezyla. Morderczyni najpewniej uznala ja za martwa i poszla zabic dzieci, po licznych uderzeniach w glowe nie mialy zbyt wielkiej szansy...

    • zona_mi Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 20:02
      Koszmar, brakuje słów.
      Tym bardziej, że świetnie znam tę księgarnię, bywam tam regularnie, spokojne, bezpieczne, przemiłe miejsce sad
      Chory psychicznie albo naćpany.
    • rosapulchra-0 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 20:06
      Dacie jakiegoś linka?
      • zona_mi Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 20:15
        www.fakt.pl/wroclaw/kamienna-gora-zabil-10-latke-uderzyl-dziecko-siekiera,artykuly,567050.html
        • rosapulchra-0 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 20:21
          OMG. Zabić takiego to za mało..
    • marcelina4 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 20:19
      potworne, nie wiem jak ci rodzice będą dalej żyć, nie potrafię sobie tego wyobrazić
      napastnik musi być chory psychicznie i choroba popchnęła go do takiej zbrodni, tak to sobie tłumaczę, bo jeżeli świadomie naćpał się jakimś dopalaczem czy innym koksem, to powinni potwora oskórować żywcem i moczyć w kwasie
      • maadzik3 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 20:36
        Niestety takich zbrodni trochę na świecie jest sad czasem spowodowanych chorobą psychiczną, czasem środkami odurzającymi, czasem po prostu nienawiścią do określonej grupy ludzi albo do innych niż grupa do której należy sprawca. Potworne sad
      • nutella_fan Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 11:48
        A jak jest chory psychicznie to co powinni z nim zrobic? Powinno sie go zabic niezaleznie od tego czy jest chory czy zdrowy.
        • ira_08 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 17:34
          Ciekawe czy byś zabiła?
          • nutella_fan Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 20:14
            Gdyby to bylo moje dziecko na pewno bym probowala. Zreszta, argument z doopy: jesz mieso dajmy na to a robisz swiniobicie? Od zabijania jest instytucja kata.
    • misterni Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 21:03
      Oglądałam w wiadomościach. Straszne.
      Bardzo, bardzo współczuję rodzicom, nie wyobrażam sobie w jakim muszą być stanie, zwłaszcza że widzieli to wszystko i nie mogli zapobiec sad
      • misiekzdzisiek2 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 22:59
        Brak słów.
        Obstawiam albo dopalacze albo drugie dno sprawy (np. nienawiść do dziecka albo chęć ukarania rodziców).
        Zakładam, ze podejrzany jest zdrowy psychicznie.
        • triss_merigold6 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 23:02
          Dopalacze albo atak psychozy u świra. Koszmar.
          • i.co.teraz99 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 23:17
            Psychoza, świr = chory, niepoczytalny, czyli bezkarny.
            Mam nadzieję, że sąd dla bandyty nie będzie łaskawy i trafi do paki, a tam inni potraktują go odpowiednio.
            Dlaczego nie walnął się siekierą w swój głupi dekiel?
            • misiekzdzisiek2 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 19.08.15, 23:28
              Jeśli jest poczytalny to w pudle dopadnie go seryjny samobójca
              • olga727 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 07:02
                misiekzdzisiek2 napisała:

                > Jeśli jest poczytalny to w pudle dopadnie go seryjny samobójca

                Chyba seryjny zabójca.
            • default Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 07:45
              .co.teraz99 napisał(a):

              > i trafi do paki

              Wątpię, raczej będzie tak jak z tym posrańcem z Sopotu:
              www.fakt.pl/gdansk/szaleniec-z-molo-zamiast-do-wiezienia-trafi-do-psychiatryka,artykuly,510887.html
    • re.ne Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 07:57
      Jestem za karą śmierci dla takich zwyrodnialców
    • matka_polka_zona Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 07:59
      Od wczoraj o tym myślę.

      Pewnie nawet głupio, ale : idę do księgarni- bezpieczne normalne miejsce, wybrać podręczniki, lektury szkolne, inne książki z dzieckiem. Nie spodziewam się niczego ponad to, że dziecko może się na progu potknąć , poprosić o jakąś droższą zachciankę
      5 minut i dziecka nie ma.

      Współczuję ( chociaż nic tu po nim) i boje się


      • skinnie07 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 08:17
        Nie mieści mi się to w głowie... Środek dnia, pełno ludzi, rodzice obok... Jak!? Koszmar...
        Pewnie wyjdzie, że psychol i do zakładu... Jestem za karą śmierci...
        • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 08:21
          Jezeli jest to osoba chora psychicznie to jaka kara smierci?
          Szpital psychiatryczny jest jak więzienie, więc gdzie by nie trafił, dobrze miec nie będzie.
          • i.co.teraz99 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 10:13
            lola211 napisała:

            > więc gdzie by nie trafił, dobrze mie
            > c nie będzie.

            Nie. Gdzie by nie trafił będzie mieć za dobrze.
            Darmowa opieka, dach nad głową, wyżywienie, leczenie, terapie itp.
            Żle? Po tym co zrobił?

            Dobrze mieć już nigdy nie będą krewni zamordowanego dziecka.
            • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 10:26
              To zamknij sie w psychiatryku czy wiezeniu chocby na miesiac- a potem pogadamy.
              • i.co.teraz99 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 10:36
                A niby dlaczego?
                Uważam, że w miejscach dla takich świrów powinno być strasznie.
                Nie powinni chodzić po ulicy. Nikt nie da gwarancji, że psycholowi znowu nie odbije.
                Ty za to możesz sobie wyobrazić, że następnym razem siekiera wyląduje na głowie Twojego dziecka.
                Dalej uważasz, że bandyta zasługuje na "ludzkie" warunki? I miejsce w społeczeństwie?
                • nutella_fan Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 13:08
                  10/10
                • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:34
                  Powinni byc izolowani.
                  Jesli sa chorzy to trafiaja do psychiatryka, gdzie jak najbardziej jest strasznie.
              • antyideal Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 10:40
                lola211 napisała:
                > To zamknij sie w psychiatryku czy wiezeniu chocby na miesiac- a potem pogadamy.

                No patrz, a niektorzy nie narzekają
                www.radiogdansk.pl/index.php/wydarzenia/item/20902-zabil-kobiete-i-sam-zawiadomil-policje-to-recydywista-ktory-siedzial-za-morderstwo-zony.html
                "Z tego co sam powiedział, zacytuję ten fragment z przesłuchania "Mam świadomość, że w zakładzie karnym czy areszcie śledczym będę miał zapewniony wikt i opierunek", powiedziała prokurator Burdzińska."

                • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 22:24
                  A niektórzy nie mysla, tylko klepią farmazony.
                  Recydywista, który ostatnie 25 lat spedzil za kratami ma prawo nie odnalezc sie w normalnym zyciu - co to ma wspolnego z kims, kto cale zycie przezył na wolnosci?
                  • antyideal Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 09:06
                    Ty za to jestes czołową myslicielką forum ;p Nie potrafisz na nic spojrzec z perspektywy innej niz wlasna. Nie kazdy jest Lolą, ktora musi miec na sniadanie swieze buleczki.
                    Niektorzy na tyle cenia sobie panstwowy wikt i opierunek, ze regularnie zalatwiają sobie wyroczki (niekoniecznie 25letnie) by odpoczac od trudów zycia. Wiezienia pekaja w szwach wiec mysl o utracie wolnosci najwyrazniej nie jest na tyle straszna by zniechecic do zycia przestepczego, a naszym wiezieniom daleko do tych najgorszych, gdzie zycie rzeczywiscie jest torturą.
                    • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 18:05
                      Tak moze myslec tylko ktos kto wiezienia nie widzial na oczy.
                      W jednym masz racje- więzienia pękaja w szwach i zyje sie tam w porównywalnym komforcie co kura na fermie drobiu.
                      • antyideal Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 18:21
                        lola211 napisała:
                        > Tak moze myslec tylko ktos kto wiezienia nie widzial na oczy.

                        A to akurat zadna wiedza tajemna w dzisiejszych czasach, zdjecia sa w necie, reportaze w tv.

                        > W jednym masz racje- więzienia pękaja w szwach i zyje sie tam w porównywalnym
                        > komforcie co kura na fermie drobiu.

                        Och bo sie wzrusze losem tych, ktorzy wpakowali sie tam na wlasne zyczenie.

                        • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 18:29
                          Zdjęcia i reportaze powiadasz..
                          To ja sie juz nie dziwię temu co tu wypisujesz..
                          • antyideal Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 18:36
                            Tak, tak, to wszystko sztuczna rzeczywistosc, a wiezniowie w rzeczywistosci leza w lochach zakuci w dybytongue_out
                            Aha, bylam w liceum w ramach wycieczki na godzinie wychowawczej w jednym z najciezszych
                            polskich ZK, ale to co nam udostepnili to tez pewnie byla pokazowa makieta ;d
              • misiamama Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 11:15
                wolałabym zamknąć się w wiezieniu lub psychiatryku do końca życia, niż przeżyć taką śmierć własnego dziecka.
                • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:40
                  Ja wolałabym nie przezyc zadnej z tych sytuacji.
              • nutella_fan Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 13:06
                Lola, ty normalna jestes aby na pewno? Wiezienie nie jest od tego aby w nim bylo dobrze.
                • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:39
                  Nie bardzo rozumiem dlaczego watpisz w moja normalnosc.
                  Czy ja pisze,ze w wiezieniu ma byc dobrze?
                  W wiezieniu jest okropnie, sam fakt ograniczenia wolnosci jest straszny.
          • nutella_fan Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 13:04
            Kara smierci czy psychiczny czy "zdrowy".
            • ira_08 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 17:41
              Ale w Polsce nie ma kary śmierci, a żeby kogoś skazać trzeba mu udowodnić winę, co w przypadku niepoczytalności jest niemożliwe, przez samą definicję winy. Wiem, że to trudne, ale jak się człowiek wypowiada na jakiś temat, to dobrze by było choć liznąć.
              • nutella_fan Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 20:17
                Nie musze niczegl lizac. Uwazam, ze prawo w Polsce jest za lagodne dla przestepcow tego rodzaju i bardzo zaluje ze nie ma kary smierci czy kamieniolomow dla takiej patologii.
                • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:43
                  Twojego głosu nie ma co brac na serio, wrócmy jeszcze do tradycji palenia czarownic na stosie,czemu usmiercac tylko chorych psychicznie?
                • olga727 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 07:12
                  nutella_fan napisała:

                  > Nie musze niczegl lizac. Uwazam, ze prawo w Polsce jest za lagodne dla przestep
                  > cow tego rodzaju i bardzo zaluje ze nie ma kary smierci czy kamieniolomow dla t
                  > akiej patologii.

                  Popieram cię w tym,że prawo jest zbyt łagodne za tego typu przestępstwa. Powinni od ruskich wydzierżawić jakąś kolonię karną (kamieniołomy,albo inny ciężki obóz pracy) i tam z najgorszymi możliwymi strażnikami,o chlebie i wodzie,lub innej zupce z pokrzyw harować od świtu do nocy.
    • awidyna Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 08:51
      Koszmar dla rodziców. Jak żyć dalej... uncertain
      • isa_bella1 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 09:15
        okropne , brak mi słów sad
    • jagienka75 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 09:23
      straszne. wychodzi na to, że że dziś dzieci nie są bezpieczne nawet z rodzicami.
      za dużo wariatów biega dziś po ulicach. i weź tu się nie bój o dzieci.
      • marzeka1 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 09:44
        Najbardziej to współczuję rodzicom tej dziewczynki- to stało się niespodziewanie, na ich oczach, byli obok i pojawił się taki wariat. sad Nie zdziwiłabym się, że była na jakimś dopalaczu, bo piszą, że w dziwne stany psychiczne to gó... wpędza.
        • jagienka75 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 12:20
          Nie zdziwiłabym się,
          > że była na jakimś dopalaczu, bo piszą, że w dziwne stany psychiczne to gó... wp
          > ędza.


          w Stanach jest już taki dopalacz, który daję ogromną siłę. trzeba co najmniej 4 osób, żeby utrzymać osobę, która go zażyła. tylko patrzeć, jak to gó... dotrze do Polski.
          co do tej dziewczynki, urodziła się z wadą serca i miała 4 operacje, które uratowały jej życie.
          rodzice robili wszystko, żeby ich dziecko uciekło śmierci. tymczasem wystarczył świr z siekierą i po dzieciaku.
    • mozambique Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 10:20
      dzisiejszy fakt jak zwykle na "poziomie" - na pierwszej stronie fotka tej dziewczynki z ambulansu , gdzies uchywcona pomiedzy lekarzami - dramatyczna
      na sąsiedniej stronie - standartowo wiekaa goła dupa z cycami , rzyg

      a poza tym - ja od zawsze smiertelnie boję sie swirów , i wszelkie akccje typu "otworzmy drzwi schizofrenikom" uważam za absurd
      akurat u nas na dolnym sląsku wrecz urodzaj na takich z siekierami, nozami, maczetami czy prętem w łapie , u nas ise nie strzekla , u nas sie porachunki załatwi ostrzem
      • olinka20 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 12:02
        Z drugiej strony- ktos te fotki cykał, co nie?
        Bo raczej fotoreportera Faktu nie mieli na miejscu, jakim trzeba byc zwyrolem, zeby robic zdjęcia zakrwawionej ofierze??
        • mozambique Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 12:25
          wiesz ale ot pobyt stwarza podaz

          gdyby rózne tabloidy w pewnych , nizewzykle drastycznych przypadkach jednak odpusciły sobie umieszczanie takich fotek toby juz ludzie nie cykali
          jakos brytyjskie szmatłąwce, ponoc najbardziej bezwzgledne w Europie, odmowily pastwienia sie nad zdjeciami zmasakrowanej ksieznej Diany i do dzis nigdzie sie one nie ukazały , konsekwencja wygrała

          ja duzo ogladam sportu w tv i widze tez ze weszly chyba nowe zasady - gdy zdarzy sie drastyczny wypadek juz go nie pokazują bez konca w powtórzeniach, zblizeniach, riplejach bez konca , nie powtarzaja ujęć i - nie pokazują leżacego zawodnika ktoremu udzialan jest pomoc medyczna , co najwyzej ujecie z daleka ambulansu = samego poszkodowanego nie ma
          czyli mozna nie karmić hien ? można
    • maslova Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 11:12
      Podobno facet wcześniej biegał po mieście z siekierą, zaczepiał taksówkarzy. Nie wiem, ile to trwało, nie wiem, czy ktoś wezwał policję...
      Niewyobrażalna tragedia.
      • thaures Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 14:26
        Wczoraj usłyszałam o tym wypadku i zamarłam, ale przeczytałam,że dziewczynkę zabierali przytomną do szpitala i jakoś się uspokoiłam. W szoku byłam, gdy dowiedziałam się o jej śmierci.
        A najgorsze,że cały czas chodzi mi po głowie, że to jej chore serce może być jakąś próbą obrony dla tego zwyrodnialca. Że zmarła przez serce, a nie rany głowy- jeżeli wiecie o co mi chodzi. Nie znam się na prawie, ale niektóre wyroki, decyzje, uzasadnienia są dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
        • lola211 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 22:27
          Sekcja zwłok bedzie podstawa do okreslenia, co było powodem smierci.
    • zona_mi wklejone przez moderatora. Autor: yenna_m 20.08.15, 17:01
      ZAWSZE byłam przeciwnikiem kary śmierci. Ale to już się w głowie nie mieści! KS - wróć...

      www.prw.pl/articles/view/44667/Zabil-przypadkowo-spotkana-dziewczynke-bo-chcial-sie-zemscic-za-utrate-prawa-do-zasilku
      • semihora Re: wklejone przez moderatora. Autor: yenna_m 20.08.15, 17:38
        Ja tak samo, zawsze uważałam, że raczej powinno się ich zamykać w pierdlu o dużym rygorze i znęcać się nad takimi, ale temu śmieciowi należy się tylko to, co sam zrobił. Po co ziemia ma nosić takie bestie?
        • yenna_m Re: wklejone przez moderatora. Autor: yenna_m 20.08.15, 17:43
          To dziecko pewnie poszło kupić książki do szkoły...
          Odzywają się we mnie SAME NAJGORSZE instynkty.
          KS! W dodatku NIEZWYKLE niehumanitarna sad
    • marcelina4 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 17:45
      zamiast referendum w sprawie durnych jowów powinno zapytać się obywateli czy są za przywróceniem KS dla takich zwyrodnialców, a tak fundujemy różnym potworom wczasy na koszt państwa
      to jest niepojęte, żeby takie bestie jak Trynkiewicz umieszczać w jakimś ośrodku, gdzie będą sobie wiedli spokojne życie w dobrych warunkach, zapewniać im wikt i fundować opiekę medyczną
      oni nie mają prawa oddychać świeżym powietrzem, dla dobra społeczeństwa należy takie jednostki utylizować i tyle w temacie
      • rosapulchra-0 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 19:14
        Durnych jowów? A co one mają do kary śmierci? Chcesz referendum, to popracuj nad tym po prostu, zamiast pyszczyć na forum.
      • 1matka-polka Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:29
        Już ulżyło? Szkoda że pręgierza już nie ma, a i jakiś mały lincz dla równowagi psychicznej by się przydał, zaraz by się człowiekowi lżej na sercu zrobiło wink
        • olga727 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:38
          1matka-polka napisała:

          > Już ulżyło? Szkoda że pręgierza już nie ma, a i jakiś mały lincz dla równowagi
          > psychicznej by się przydał, zaraz by się człowiekowi lżej na sercu zrobiło wink
          >

          Po co lincz i pręgierz ? Lepiej go wysłać do kamieniołomu na ciężkie roboty z dala od ludzi.
    • agnieszka77_11 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 19:03
      Straszne, zwłaszcza, że to małe dziecko życie już dość mocno doświadczyło wcześniej (choroba serca). Łzy cisną się do oczu. Straszne.

      www.f-df.pl/marzenie/items/1097/marzenie/1.html
    • kolter chory system... 20.08.15, 19:08
      znałem kolesia który chciał iść do psychiatry, miał ogromny dół emocjonalny po starcie osoby najbliższej ,w rejestracji wyznaczyli mu termin za 7 tygodni, po 2 juz wisiał .
      moze ten zabójca też nie miał z kim o samym sobie porozmawiać ??
      • rosapulchra-0 Re: chory system... 20.08.15, 19:16
        kolter napisał:

        > znałem kolesia który chciał iść do psychiatry, miał ogromny dół emocjonalny po
        > starcie osoby najbliższej ,w rejestracji wyznaczyli mu termin za 7 tygodni, po
        > 2 juz wisiał .
        > moze ten zabójca też nie miał z kim o samym sobie porozmawiać ??
        >

        I dlatego zabił niewinne i nieznane mu dziecko?
        • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:29

          rosapulchra-0 napisała:
          > I dlatego zabił niewinne i nieznane mu dziecko?

          całkiem możliwe
          też potępiam ta zbrodnię
          ale zastanawiam się nad podłożem tego z pozoru irracjonalnego czynu
          • jagienka75 Re: chory system... 20.08.15, 19:43
            > ale zastanawiam się nad podłożem tego z pozoru irracjonalnego czynu


            zabójca powiedział, że był sfrustrowany, bo nie mógł znaleźć pracy. z siekierą poszedł do UP, którą miał w reklamówce. kiedy się dowiedział, że nie przysługuje mu zasiłek dla bezrobotnych, stał się agresywny.
            chłopak wykształcony. ukończył fizjoterapie, odbył staż w szpitalu. pracy znaleźć nie mógł, ale czy to powód, żeby zabijać niewinne dziecko?
            rano czytałam na FB wypowiedź jakiejś kobiety, która miała być kiedyś jego sąsiadką. pisała, że chłopak miał wcześniej jakieś problemy psychiczne, ale był spokojny i nieszkodliwy.
            • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:48
              jagienka75 napisała:

              > > ale zastanawiam się nad podłożem tego z pozoru irracjonalnego czynu
              >
              >
              > zabójca powiedział, że był sfrustrowany, bo nie mógł znaleźć pracy. z siekierą
              > poszedł do UP, którą miał w reklamówce. kiedy się dowiedział, że nie przysługuje mu zasiłek dla bezrobotnych, stał się agresywny.
              > chłopak wykształcony. ukończył fizjoterapie, odbył staż w szpitalu. pracy znaleźć nie mógł, ale czy to powód, żeby zabijać niewinne dziecko?
              > rano czytałam na FB wypowiedź jakiejś kobiety, która miała być kiedyś jego sąsiadką. pisała, że chłopak miał wcześniej jakieś problemy psychiczne, ale był spo kojny i nieszkodliwy.

              z 15 lat temu face taki cichy i spokojny (najgorszy z najgorszych typ ludzi )przyszedł do domu po pracy z nocki ,wziął siekierę zabił swoją matkę ,żonę i na koniec dziecko.
              normalnie jak ktoś kogoś wkurzy to wydrze ryj i emocje często się wyciszają, a taki mruk/milczek w sobie tłamsi a potem mu odbija i robi to co robi
              • jagienka75 Re: chory system... 20.08.15, 20:19
                > z 15 lat temu face taki cichy i spokojny (najgorszy z najgorszych typ ludzi )pr
                > zyszedł do domu po pracy z nocki ,wziął siekierę zabił swoją matkę ,żonę i na k
                > oniec dziecko.



                to w moim rodzinnym mieście też była podpbna historia. spokojny człowiek wpadł w szał i zabił kilka osób z rodziny, w tym sąsiadkę albo sąsiada, żonę i dziecko. kiedy przyjechała po niego policja, musiało kilku gliniarzy go trzymać. takiego szału dostał. do dziś nie wiadomo, dlaczego to zrobił. zamknęli go w szpitalu psychiatrycznym i miał wciąż powtarzać, że diabeł/demon kazał mu to zrobić, że słyszał jakieś głosy itd...
                na osiedlu gdzie mieszkał, była UWAGA. większość jego przyjaciół znajomych była w szoku, bo to taki spokojny człowiek, który by muchy nie skrzywdził. wypowiadała się w programie jego sąsiadka z którą wtedy pracowałam. mówiła, że był dziwny i stronił od ludzi. jeśli nie chciał np spotkać się z sąsiadem, przechodził na drugą stronę albo udawał, że nikogo nie widzi.
                koleżanka mieszkała w domu obok i ona też mówiła, że z nim było coś nie tak.
                po prostu to są ludzie z problemami psychicznymi. na ich zachowania otoczenie przymyka oko, póki nie dojdzie do tragedii a wtedy już jest zdecydowania za późno.

                > normalnie jak ktoś kogoś wkurzy to wydrze ryj i emocje często się wyciszają, a
                > taki mruk/milczek w sobie tłamsi a potem mu odbija i robi to co robi


                a to też prawda. moja mama wiele razy powtarzała, że ja to mam dobrze, bo wydrę ryja/wrzasnę i później równie szybko mi przechodzi. że ona ma gorzej, ponieważ wszystko w sobie tłumii czego skutkiem jest m.in nerwica, której się nabawiła.
                • kolter Re: chory system... 20.08.15, 21:23
                  jagienka75 napisała:
                  kiedy przyjechała po niego policja, musiało kilku gliniarzy go trzymać. takiego szału dostał. do dziś nie wiadomo, dlaczego to zrobił. zamknęli go w szpita lu psychiatrycznym i miał wciąż powtarzać, że diabeł/demon kazał mu to zrobić,
                  > że słyszał jakieś głosy itd...

                  ten z mojego miasta po zabójstwie poszedł do oddalonej o jakies 50 metrów knajpy, tam był automat telefoniczny zamówił sobie piwo i zadzwonił na 997
                  dostał 15 lat pierdla,aż 15 bo sad uznał ze jego dziecko zabite na końcu musiało ,patrzeć na to co on robił swojej matce i żonie, zasadniczo kuriozalne uzasadnienie

                  > na osiedlu gdzie mieszkał, była UWAGA. większość jego przyjaciół znajomych była

                  > a to też prawda. moja mama wiele razy powtarzała, że ja to mam dobrze, bo wydrę
                  > ryja/wrzasnę i później równie szybko mi przechodzi. że ona ma gorzej, ponieważ
                  > wszystko w sobie tłumii czego skutkiem jest m.in nerwica, której się nabawiła.

                  to dobry sposób na rozładowywanie emocji ;wydrzeć twarz smile)
        • olga727 Re: chory system... 20.08.15, 19:59
          rosapulchra-0 napisała:


          > > moze ten zabójca też nie miał z kim o samym sobie porozmawiać ??
          > >
          >
          > I dlatego zabił niewinne i nieznane mu dziecko?

          Facet (z tego co mówili) problemy z Urzędem Pracy.
          • kolter Re: chory system... 20.08.15, 20:04
            olga727 napisała:

            > rosapulchra-0 napisała:
            >

            > > > moze ten zabójca też nie miał z kim o samym sobie porozmawiać ??

            > > I dlatego zabił niewinne i nieznane mu dziecko?
            >
            > Facet (z tego co mówili) problemy z Urzędem Pracy.

            to było tylko takie durne tłumaczenie
            • olga727 Re: chory system... 20.08.15, 20:10
              Wiesz,to że on ma problemy ze znalezieniem pracy/uzyskaniem zasiłku absolutnie nie jest to tłumaczeniem tej zbrodni. Zresztą Czegoś TAKIEGO NIC nie usprawiedliwia. Co by było,gdyby wszyscy sfrustrowani rozwiązywali swoje problemy w ten sposób ? sad
              • kolter Re: chory system... 20.08.15, 21:17
                olga727 napisała:

                > Wiesz,to że on ma problemy ze znalezieniem pracy/uzyskaniem zasiłku absolutnie
                > nie jest to tłumaczeniem tej zbrodni. Zresztą Czegoś TAKIEGO NIC nie usprawiedliwia. Co by było,gdyby wszyscy sfrustrowani rozwiązywali swoje problemy w ten s posób ? sad

                dlatego nalezy na typa patrzeć pod kątem zaburzeń osobowości lub choroby psychicznej
                • olga727 Re: chory system... 20.08.15, 21:32
                  kolter napisał:


                  > dlatego nalezy na typa patrzeć pod kątem zaburzeń osobowości lub choroby psych
                  > icznej
                  >
                  Nie można na niego patrzeć jak na wariata,bo uniknie należnej mu kary. Zamkną go na jakiś czas w psychiatryku,a potem za niby "dobre sprawowanie" wyjdzie po ok. 5-u latach. sad

                  Tak więc kolter nie broń go. !
                  • kolter Re: chory system... 20.08.15, 21:43
                    olga727 napisała:

                    > Nie można na niego patrzeć jak na wariata,bo uniknie należnej mu kary. Zamkną go na jakiś czas w psychiatryku,a potem za niby "dobre sprawowanie" wyjdzie po ok. 5-u latach. sad

                    skoro jest chory , to karać go nie można ale nalezy izolować i leczyc
                    >
                    > Tak więc kolter nie broń go. !

                    ja zasadniczo nie bronię go tylko zastanawiam się cy jest chory i czy system zawalił
                    abstrahując od tego ze każdemu nalezy się obrona
      • agnieszka77_11 Re: chory system... 20.08.15, 19:25
        kolter napisał:

        > znałem kolesia który chciał iść do psychiatry, miał ogromny dół emocjonalny po
        > starcie osoby najbliższej ,w rejestracji wyznaczyli mu termin za 7 tygodni, po
        > 2 juz wisiał .
        > moze ten zabójca też nie miał z kim o samym sobie porozmawiać ??

        Tłumaczysz go??? Ludzie mają masę różnych problemów, czasem większych i muszą sobie z nimi dawać radę. To dziewczynka była chora. Miała serce jednokomorowe, przeszła wiele operacji. Jej rodzice też nie mieli łatwo, ale szli przez życie dalej.
        • antyideal Re: chory system... 20.08.15, 19:30
          Dokladnie, bzdurne tlumaczenie sprawcy.
          Gdyby naprawde szukal pomocy, pilnie potrzebowal z kims porozmawiac o problemach skorzystalby chociazby z tel.zaufania dla osob w kryzysowej sytuacji itp.
          • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:35
            antyideal napisała:

            > Dokladnie, bzdurne tlumaczenie sprawcy.
            > Gdyby naprawde szukal pomocy, pilnie potrzebowal z kims porozmawiac o problemach skorzystalby chociazby z tel.zaufania dla osob w kryzysowej sytuacji itp.

            ile masz lat ?? np schizofrenia ma to do siebie ze człowiek na nią chory nie wie ze nim jest
            • antyideal Re: chory system... 20.08.15, 19:38
              Skup sie.
              Wysunales teze, ze przyczyną mogly byc kryzys emocjonalny i niemoznosc wygadania sie
              z problemow wiec na nia odpowiedzialam.
              • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:43
                antyideal napisała:

                > Skup sie.
                > Wysunales teze, ze przyczyną mogly byc kryzys emocjonalny i niemoznosc wygadania sie
                > z problemow wiec na nia odpowiedzialam.

                skup się ,z zasadniczo nie rozpisywałem się poza stwierdzeniem ze" nikt z nim nie pogadał" a mógł mieć problemy z psychiką !!
                • antyideal Re: chory system... 20.08.15, 19:47
                  Dlatego napisalam, ze w kryzysowej sytuacji jakas pomoc, chocby dorazna, mozna znalezc, ale
                  pod warunkiem, ze sie jej szuka.
                  Nikt do Ciebie sam nie przyjdzie i nie bedzie pytal, czy nie potrzebujesz wsparcia.


                  • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:51
                    antyideal napisała:

                    > Dlatego napisalam, ze w kryzysowej sytuacji jakas pomoc, chocby dorazna, mozna
                    > znalezc, ale
                    > pod warunkiem, ze sie jej szuka.

                    no ale np schizofrenik jej nie szuka bo nie zdaje sobie sprawy z tego ze nim jest , i często nawet obcy tego nie zauważają...

                    > Nikt do Ciebie sam nie przyjdzie i nie bedzie pytal, czy nie potrzebujesz wsparcia.

                    ale kompletnego szajbusa rozpoznasz ??
                    • antyideal Re: chory system... 20.08.15, 20:01
                      Problem w tym, ze takie zbrodnie, w wyniku eksplozji tlamszonych emocji, popelniaja czesto osoby po ktorych nikt by sie nie spodziewal, bo zawsze byly spokojne i skryte. Tak bylo i tutaj prawdopodobnie, wszyscy mowia, ze to byl nierzucajacy sie w oczy chlopak. I byc moze nikt nie wiedzial, ze toczy go tak straszna frustracja i ze znajdzie akurat takie ujscie. To nie byl moment,
                      afekt, on swiadomie schowal siekiere do torby, gdy szedl do UP.
                      A choroba to inna sprawa, nie wiem, czy w tym wypadku mozna o niej mowic, to bardziej wyglada na rozladowanie frustracji na razie, gdy wiemy tak niewiele.
        • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:33
          agnieszka77_11 napisała:

          > kolter napisał:
          > > moze ten zabójca też nie miał z kim o samym sobie porozmawiać ??
          >
          > Tłumaczysz go???

          mam od razu wykonać na nim KS ??

          Ludzie mają masę różnych problemów, czasem większych i muszą sobie z nimi dawać radę. >To dziewczynka była chora. Miała serce jednokomorowe, przeszła wiele operacji. Jej rodzice też nie mieli łatwo, ale szli przez życie dalej.

          no jak zabójcą był chory psychicznie ?
          • agnieszka77_11 Re: chory system... 20.08.15, 19:38
            kolter napisał:

            > no jak zabójcą był chory psychicznie ?

            Teraz każdy zabójca będzie się tłumaczył chorobą psychiczną.
            • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:41
              agnieszka77_11 napisała:

              > kolter napisał:
              >
              > > no jak zabójcą był chory psychicznie ?
              >
              > Teraz każdy zabójca będzie się tłumaczył chorobą psychiczną.

              nie teraz ale od dawna tak grają ,ale biegli ich rozgryzają
        • rosapulchra-0 Re: chory system... 20.08.15, 19:49
          Tu nie chodzi o tłumaczenie IMHO, ale o to, że temu gościowi nikt wcześniej nie pomógł, czego efektem jest ta straszna zbrodnia.
          • kolter Re: chory system... 20.08.15, 19:52
            rosapulchra-0 napisała:

            > Tu nie chodzi o tłumaczenie IMHO, ale o to, że temu gościowi nikt wcześniej nie
            > pomógł, czego efektem jest ta straszna zbrodnia.

            ano.....
      • asia_i_p Re: chory system... 21.08.15, 22:09
        On nie rzucił się na pierwszą z brzegu osobę, tylko starannie wybrał najsłabszą, przed ochroną w urzędzie wymiękł. Potworny egocentryzm i takie tony litości nad sobą, że my już się nad nim nie musimy litować.

        Bezwzględne dożywocie, jeżeli jest chory psychicznie, to w zakładzie psychiatrycznym, a nie w więzieniu, ale dożywocie, ten człowiek nie powinien chodzić po ulicach.
        • kolter urwać łeb żadnego dożywocia .. 22.08.15, 08:21
          asia_i_p napisała:

          > On nie rzucił się na pierwszą z brzegu osobę, tylko starannie wybrał najsłabszą
          > , przed ochroną w urzędzie wymiękł. Potworny egocentryzm i takie tony litości nad sobą, że my już się nad nim nie musimy litować.

          no ale i tak widać ze czub miał se sobą jakiś zaje... problem ...

          > Bezwzględne dożywocie, jeżeli jest chory psychicznie, to w zakładzie psychiatrycznym, a nie w więzieniu, ale dożywocie, ten człowiek nie powinien chodzić po ulicach.

          tutaj nie ma absolutnie wątpliwości co do osoby sprawcy,więc ino KS
          utrzymanie skazanego w dzisiejszym wymiarze kosztuje około 30 tys rocznie co przy np 30 latach daje nam 900 tys, oczywiście o ile nie choruje ale jak zacznie ??i dodatkowo po 67 roku zycia nalezy mu sie jeszcze jakas socjalna emerytura ??
          • asia_i_p Re: urwać łeb żadnego dożywocia .. 22.08.15, 18:52
            Jestem przeciwniczką kary śmierci. Natomiast zwolenniczką kary bezwzględnego dożywocia w przypadku zabójstw, żadnych zwolnień za dobre zachowanie. I niestety uważam, że w przypadku chorych psychicznie, którzy zabili, izolacja też powinna być dożywotnia.
            • olga727 Re: urwać łeb żadnego dożywocia .. 22.08.15, 21:22
              Powtórzę to co pisałam wcześniej: szkoda,że Polska nie posiada Kolonii karnych,dla więźniów skazanych za ciężkie przestępstwa (zabójstwa,itp o podobnym kalibrze).Mamy chyba w naszym kraju takie miejsca (typu kamieniołomy),aby tacy zwyrodnialcy mogli przy pracy zasłużyć na skromny posiłek. uncertain
    • nenia1 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 19:58
      okropne, biedne dziecko, brak mi słów sad
    • asia06 Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 20:40
      A to moje miasto prawie rodzinne. Urodziłam się i wychowałam w miejscowości koło Kamiennej Góry. Do Kamiennej Góry chodziłam do liceum. I nigdy nie pomyślałabym, że to może być niebezpieczne miasteczko. Nawet w te wakacje, będąc u mamy, próbowałam skłonić swoją 10-latkę do samodzielnych spacerów po mieście, no bo co się tu może wydarzyć. Te małe miasta żyją takim swoim spokojnym życiem. A jednak...
    • znowu.to.samo Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 20.08.15, 21:35
      Ja nie ogarniam tego.... ten kto to zrobił to wariat albo nieżle naćpany. Serce mi sie kraje jak pomyślę że to biedne dziecko tak wiele przeszło, operacje kardiologiczne, a teraz nagle w biały dzień zgineło na oczach własnej mamy...i to w tak straszny sposób....nie po prostu łzy same napłwają mi do oczu...:sad((((
    • kota_marcowa hieny już żerują 21.08.15, 08:11
      Straszna tragedia, na miejscu tych rodziców już chyba nie miałabym po co żyć.

      Ale to co zrobił fuckt jest na tym samym poziomie co zachowanie świra, nie wyobrażam sobie co poczuli bliscy tego dziecka i tej rodziny po zobaczeniu takich zdjęć.
      Jak można puścić na żer zdjęcie umierającego dziecka???!
      • nenia1 Re: hieny już żerują 21.08.15, 09:22
        kota_marcowa napisała:

        > Straszna tragedia, na miejscu tych rodziców już chyba nie miałabym po co żyć.

        Nie powinno się tak pisać. Nie jesteś na miejscu tych rodziców.
    • feniks_z_popiolu Re: Straszne. Nawet tytułu nie umiem napisać 21.08.15, 08:20
      Jak niewiele trzeba, żeby zniszczyć ludzkie życie! Wystarczył moment. I chłopak zniszczył 4 życia. Dziewczynki,jej rodziców i swoje. A fala uderzeniowa dotknie jeszcze wiele osób: dziadków, ciocie i wujków, kuzynów, znajomych. Oczywiste jest, że rodzinie dziewczynki należy się największe współczucie. Ale jest mi także żal rodziny chłopaka. Kamienna Góra wielka nie jest więc rozgłosu nie unikną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka