katnip
13.09.15, 21:19
Sama stosuję nazwę wymiennie, bo teraz to jest jedna wielka masa. Wiem, że są tam i uchodźcy, i imigranci ekonomiczni.
Czy są jakieś dane, ilu jest których? Czy możliwa jest w ogóle taka weryfikacja?
Czy w przypadku tych, którzy już w Europie są, jest możliwe zastosowanie jakiegoś podziału? Tzn. czy faktycznie masowo gubią dokumenty i niemożliwa jest ich rejestracja? Czuję już obrzydzenie do czytania na ten temat, bo źródeł niby wiele, ale każde tak skrajne, że nie wiem, komu wierzyć.
Czy jeśli Polska zadeklaruje się do przyjęcia jakiejś ilości uchodźców z Syrii, to dostanie faktycznych uchodźców z Syrii, czy też kawałek tej masy?
Niemcy zamknęły granicę. Mają teraz kilkadziesiąt (tak? tylu ich jest czy więcej?) imigranto-uchodźców. Ludzie są za uchodźcami, przeciwko imigrantom. Czy jest jeszcze możliwość podzielenia tych, którzy napłynęli? A jeśli tak, to co z imigrantami ekonomicznymi? Bo jeśli nic, no to po co w sumie dzielić...