cersei8
08.10.15, 10:49
Jakis czas temu w komunikacji miejskiej bylam mimowolnym sluchaczem (pani mowila naprawde glosno) rozmowy dwoch pan, z ktorej wynikalo ze jedna z nich po urodzeniu uposledzonego dziecka postanowila miec drugie jako opieke na przyszlosc dla tego pierwszego.
Tak sie zastanawiam i prawde mowiac nie wiem co myslec o takiej sytuacji, ok rozumiem ze jako matka troszczy sie o chore dziecko, chce mu zapewnic opieke takze po swojej i meza smierci, ale jakos to nie fair w stosunku do mlodszego dziecka, ktore, byc moze, bedzie musialo zrezygnowac z ulozenia sobie zycia prywatnego. O ile rzecz jasna podporzadkuje sie w przyszlosci woli matki.
Co myslicie?