Dodaj do ulubionych

Kombinowanie przy przepinaniu metek

14.10.15, 15:51
Czy znany Wam jest taki temat? Dosyc drogi sklep sieć na O... .Kupuje spodnie, fajne ladnie leżą, ale i niemało kosztują. Zapłaciłam. W domu chcę odciąć metkę i zauważam kombinowanie przy metce. Takie zaczepienie dwóch plastikowych końcówek. Jedna nóżykiem scieta, aby wcisnąć do plasikowego maleńkiego kwadracika. Zaraz dzwonię do salonu i pytam, dlaczego jest kombinatorstwo przy metce. Kobieta się tłumaczy, że jak klientki przymierzają, to te metki się niszczą i nawet odpadają. Oraz, że mają wierne klientki i nie mogłyby sobie pozwolic na jakieś oszustwo. Zwrotów nie ma. Czyli odpada to, że ktoś wziął do domu i zwrócił po np.założeniu. Ale jak się te metki potrafią tak przedrzeć, że trzeba kleic taśmą i cudowac. W sklepie żywego ducha, wejdą klientki wyjdą. Raz zdarzyło mi się, że ktoś płacił przy mnie. Ilekroć przechodzę, to patrzę, zawsze pusto. Co tu jest grane? Nawet się zdziwiłam, z czego ten salon się utrzymuje.
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:27
      Bardziej podejrzewałabym klientki, a sklep i tak oszuka, naklejając nową droższą metkę. Zdarzyło mi się też kupić taniej torbę, bo metkująca dziewczyna źle ponabijała ceny i torby za 159 poszły za 129. Przy kasie zrobiła się afera, bo cała półka takich toreb stała ometkowana taniej.
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:42
        Nie naklei nowych metek, bo ich nie ma. Podobno z jedną oryginalną metka są te ubrania. Tak mówiła sprzedawczyni. I że dlatego muszą je "naprawiać". Sedno: jak podczas mierzenia niszczą się metki, skoro salon swieci pustkami?smile
    • juuuu7 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:33
      Co to za sklep na O?
      • aankaa Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:35
        dosyć drogi
      • lady-z-gaga Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:35
        Olsen?
        • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:40
          Tak. Gdy wypytałam sprzedawczynię, powiedziała, że wszystkie takie mają metki. Na razie tam nie mam nerwów wejść, ale wybiorę się tam kiedyś i wezmę kilka rzeczy do przymiezalni i przyjrzę się dokładnie. Ale coś mi tu śmierdzi. No przecież nie ma tam nigdy ruchu, wejdą i wyjdą.
          • mag1982 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:44
            A może sprzedawczyni "pozyczyła" sobie ciuch na jakąś okazję a później przyczepiła metkę.
            • bei Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:49
              Sprawdź w internecie, czy dany model spodni rzeczywiście ma tą cenę, ktorą placilaś
            • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 18:35
              No więc właśnie...Wszystkie rzeczy ponoć tak mająbig_grin
          • dziennik-niecodziennik Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 10:10
            no ale co ma do tego ruch czy jego brak?
            wystarczy że jedna osoba weźmie te spodnie do przymierzalni i zwichruje metkę. albo moze byo dużo skarg na odpadające metki (np juz przy zakupie były niekompletne a ewentualne reklamacje czy wymiana wymagają kompletnej metki) i po prostu profilaktycznie sklep dodaje drugi plastikowy patyczek do przytrzymania?...
            • aneta-skarpeta Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 15:11
              Olsen nie ma metek z pergaminu, żeby miały się wichrować przy 1 czy 2 przymiarkach
              • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 16:37
                No.więc właśnie, racja. Ale nie tłumacz, niedorozwiniete tego nie "kumają". Szkoda Twojego czasu i energii.
                • rosapulchra-0 Re: 51janusz 15.10.15, 20:56
                  Niedorozwinięte? Dlaczego obrażasz inne forumki?
    • wegatka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:51
      Doprawdy intrygujące. Dwa razy przeczytałam i nie potrafię zrozumieć na czym miałoby polegać owo kombinowanie, oraz jaki związek ma z tym, że " Ilekroć przechodzę, to patrzę, zawsze pusto". Może jakąś powieść sensacyjną napiszesz?
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 18:32
        Ugryzło cię to jakoś?tongue_out to musisz z tym żyć, trzymam kciukitongue_out Próbuję dociec, czy mnie oszukano, i czy powinnam tam robić zakupy. A teraz pomyśl i przeczytaj tyke razy, ike trzebabig_grin abyś załapała. Jak będę pisać powieść to cię mogę poinformować.tongue_out
        • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 18:34
          Tyle razy ile trzeba, rzecz jasna.
        • jola-kotka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 00:07
          Jak cie oszukano jest metka jest towar i ok. Wiesz u Jemiola tez nie ma tlumow a zapewniam cie,ze zyje i ma sie bardzo dobrze. Wymyslasz problemy.
        • wegatka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 02:40
          nota_bene0 napisała:

          > A teraz pomyśl i przeczyta
          > j tyke razy, ike trzebabig_grin abyś załapała.

          Nie wydaje Ci się dziwne to, że oprócz mnie jeszcze kilka innych osób nie zrozumiało o co Ci chodzi? Może popracuj nad stylem pisania.

          > Jak będę pisać powieść to cię mogę po
          > informować.tongue_out

          Świetnie, tylko nie zapomnij tytule, żebym przez przypadek nie wydała bezsensownie kasy w księgarni.
          • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:21
            A nie wydaje ci się, że oprócz ciebie są osoby, ktore zrozumiały i odpisaly jaka może byc przyczyna!? Więc daruj sobie rady z d..., że muszę nad czymś popracować. Dostałam odpowiedzi od ludzi, którzy zrozumieli. Jeśli ktos wychodzi z założenia, że jest inaczej, niech się nie trudzi. Jesli tez ktoś nie widział nowej rzeczy z metką na oczy, to o czym tu rozkminiac. Nie wie jak wygląda i się może nawet nie dowie. Cała filozofia.
            • wegatka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:07

              > Jesli tez ktoś nie widział nowej
              > rzeczy z metką na oczy, to o czym tu rozkminiac. Nie wie jak wygląda i się moż
              > e nawet nie dowie. Cała filozofia.

              Ty już lepiej nie filozofuj, bo poza "błyskotliwym" jazgotem na poziomie gimbazy, sensownej treści w Twoich wypowiedziach nie ma. Zamiast wpatrywać się całymi dniami w metki ciuchów z DROGICH sieciówek, weź może książkę do ręki, bo chyba w życiu nie widziałaś na oczy i nie wiesz, jak wygląda (i może się nawet nie dowiesz).
              Przemyśl to, bo gdybyś trochę czasu poświęciła na czytanie, to może lepiej formułowałabyś swoje myśli i więcej osób rozumiałoby, o co Ci chodzi. Wiesz, byłoby to również z pożytkiem dla Ciebie, bo nie musiałabyś się tak pieklić, na tych, co nie rozumieją Twojego przekazu. A jak powszechnie wiadomo - złość piękności szkodzi. A brzydkiej i wiecznie skwaszonej kobiecie nie pomogą nawet ciuchy z najdroższych sieciówek suspicious
              • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 16:42
                Cóż za wywód. Ale powtarzasz się. Masz widać wklepane w lepetyne stałą pisaninę. Teraz połazisz i nad kazdym moim wpisem bedziesz się produkować. Ło rany. Czasowa kura domowa, nie zazdroszczęsmile Ujadaj dalej, możesz nawet i.skowytem zachwycić, ach, może co wklej , w końcu klawiaturą ooerujesz sprawnie, łepetyną juz mniej. Zalosna intrygantko "czytajaca książki"big_grintongue_out
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 18:38
        A może ty znasz tego typu proceder, albo może ty w tym salonie tak cudujesz, uchyl rąbka tajemnicy, co?big_grin
        • wegatka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 23:53
          Owszem, mam układ z ekspedientkami, że jak mi się znudzą jakieś moje ciuchy, to je zanoszę do tego sklepu (nawet bez prania), a ekspedientki przyczepiają do nich podrabiane metki i gdy tylko ochrona da im znać, że ich jedyna klientka nota_bene0 się zbliża, to wtedy szybko wywieszają te ciuchy na wieszaki suspicious
          • dziennik-niecodziennik Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 10:20
            zalajkowałabym big_grin
          • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 16:44
            Widać twoją prostolinijnosc, ale tu zachwyciłas, padłam. Ech, frustratko, jakie ty masz smutne życie. Ujadaj, ujadaj. Bo pekniesz tak.się zapowietrzylas. big_grin
          • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 16:46
            "ekspedientki" smile))))))))))
          • anulka.p Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 20:10
            Wegatka - piątka! Taką Cię lubięsmile
            • wegatka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 20:18
              Anulka, kopę lat big_grin
        • dziennik-niecodziennik Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 10:08
          omg big_grin
    • lula.1311 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 17:53
      W sklepach bardzo często klienci odrywaja metki, żeby np przeczepic inna z tańszego modelu. Klienci oszukują i kombinują by tylko kupić taniej. Podczas przymierzalnia metki się odrywaja, niejednokrotnie klientki odrywaja żeby sprawdzić jak leży bez metki.
      Sprzedawca ma sprzedać towar za taką cenę jaka ma w systemie. Tyle w temacie
      • bei Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 19:39
        tez slyszalam , ze mlodociane zlodziejki zamieniają metki ( moje uszy były swiadkiem rozmowy dwoch uczennic)
        Pomyślalam wówczas, ze fantazjują, tak jedna przed druga chwali się by wyjsć na ""bohaterkę""
        Teraz myślę, ze tak moze się zdarzać...
      • ichi51e Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 21:31
        o boze mama nie raz urwalam metke - absolutnie przypadkiem i niezlosliwie i nie w celach podmiany.
        jak w olsenie kupowalas to moze nawet mniej zaplacilas...
    • mamma_2012 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 19:50
      Wiele razy kupowałam towar bez metki (jesli widze, to prosze o adnotacja na paragonie), w przymierzalni tez czasem zdarza mi sie oderwać metkę z mierzonego ubrania i to nie tylko wtedy, gdy wybrałam za mały rozmiar.

      • mamma_2012 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 19:57
        A skepy Olsena czy Garry Weber, to jedne z ostatnich, ktorych klientow podejrzewalabym o wygrzebywanie jednorazowych ciuchów, zeby zabłysnąć na imprezie.
        Wierze, ze sa dziewczyny, ktore w Zarze kupują sukienkę na wesele i potem oddają i rozumiem dlaczego obsługa jest ostrożna. Ale w Olsenie, gdzie zaglada moja mama?!
        • nota_bene0 51janusz 14.10.15, 20:21
          Ja juz nie mam pewności, czy te ubrania tam są nowe!
          • wioskowy_glupek Re: 51janusz 15.10.15, 02:12
            Na pewno ze szmateksu big_grinbig_grin
    • edelstein Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 19:57
      Ale o co ci chodzi?ze metke nie jest w idealnym stanie.No bywa.I tak sie ja ucina , a wiec.
      • nota_bene0 51janusz 14.10.15, 20:10
        Edel- przeczytaj raz jeszcze dokładnie i pomyśl.
        • edelstein Re: 51janusz 14.10.15, 20:12
          Niest3ty,ciezko sie czyta twoja wypowiedz.Moze spróbuj w podpunktach.
          • nota_bene0 Re: 51janusz 14.10.15, 20:19
            Ciężko? Może po niemiecku tylko czy dasz radę?wink
            • edelstein Re: 51janusz 14.10.15, 20:24
              Nie pojmuje co ma metka do pustego salonu.
              • aneta-skarpeta Re: 51janusz 15.10.15, 23:35
                ja piernicze- to naprawdę nie jest aż takie trudne do przeczytania, choć wyjątkowo lotna nie jestem

                ona się zastanawia czemu te metki takie wymemłane i z oznakami kombinowania ( widac odcięte żyłki) skoro nie ma tam ruchu jak na marszałkowskiej, a klientela raczej dostojniejsza niż w H&M czy zarze ( starsze bogatsze panie, a nie małolaty)

                i zastanawia się, czy aby na pewno te ciuchy np nie są no "pozyczane"przez pracownice
                i tak się zastanawia, bo spodnie tam kosztuja od 450 w górę, a zwrotów nie przyjmują

                i tylko tyle
          • saszanasza Re: 51janusz 14.10.15, 20:23
            Niestety muszę zgodzić sie z edel. Nijak nie mogę sobie wyobrazić tych metek i tego kombinatorstwa. A to zdanie, to już totalny bełkot: "Jedna nożykiem ścięta, aby wcisnąć do plastikowego, maleńkiego kwadracika"big_grin
            • nota_bene0 51janusz 14.10.15, 20:29
              Zobaczcie sobie jak wygląda metka. I jej przypięcie. A pusty salon ma to do siebie, że NIE MA W NIM klientów. Więc jaka jest częstotliwość mierzenia ubrań, że WSZYSTKIE są usskodzone?! Kto tak mierzy, że niszczy te metki?! Duch święty?! Może warto oderwać się od gotowania i pomyśleć? Ło matko.
              • ichi51e Re: 51janusz 14.10.15, 21:32
                moze po prostu jakies beznadziejne te metki maja i same odpadaja?
              • edelstein Re: 51janusz 14.10.15, 22:11
                Metki i ich przypiecia wygladaja roznie i maja to do siebie,ze dosc czesto odpadaja bez ingerencji.
              • jola-kotka Re: 51janusz 15.10.15, 00:39
                A ty mieszkasz pod drzwiami tego salonu i monitorujesz wejscia i wyjsci? Jasne jestes jedyna ich klientka tak sobie tlumacz.
                • nota_bene0 Re: 51janusz 15.10.15, 06:25
                  Kotka-big_grin przy tobie, to ręce opadają. Dalej.widać swoich frustracji życiowych nie wyleczyłastongue_out
                  • lauren6 Re: 51janusz 15.10.15, 10:26
                    Po to założyłaś ten wątek, żeby trollować inne forumki?

                    Innego wytłumaczenia dla założenia tak debilnego wątku nie znajduję. Nie podobają ci się metki w tym sklepie to w nim nie kupuj. Ktoś ci każe? big_grin
                  • jola-kotka Re: 51janusz 15.10.15, 22:56
                    To ty masz jakiś problem ze sobą ale poziom twoich wypowiedzi raczej nie skłania do jakiejkolwiek dyskusji.
                • aneta-skarpeta Re: 51janusz 15.10.15, 23:36
                  co by nie mówić to w Olsenie tłumów nigdy nie ma i klientela specyficzna- bardziej butikowa
              • rosapulchra-0 Re: 51janusz 15.10.15, 12:06
                Przymierzyłaś jedne spodnie i twierdzisz, że wszystkie metki na wszystkich ciuchach w salonie są podmieniane?
                • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 15:10
                  A skąd wiesz, że jedne? Przeczytaj dokladnie, a nie po lebkach i komentuje! WSZYSTKIE METKI SĄ TAK USZKODZONE- Słowa sprzedawczyni. Pojeła? Czyli we wszystkich zostały zerwane zabiezpieczenia!
                  • rosapulchra-0 Re: 51janusz 15.10.15, 20:55
                    Jakoś trudno mi w to uwierzyć.
    • kamunyak Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 20:50
      Uszkodzona jest metka, czy jej zapięcie?
      bo z tego co zrozumiałam, to plastkowe zapiecie. Co więc ma do tego przedarcie samej metki? która jakoby przedziera się w czasie przymierzania.
      Nie ma takiej mozliwości żeby samo plastkowe zapięcie uległo uszkodzeniu. Jedynie mogłaby się ewentualnie zniszczyć papierowa/kartonowa metka. Predzej uszkodziłby się materiał do którego metka jest przyczepiona, niz zapięcie samej metki.
      moim zdaniem ktos tych spodni uzywał a potem zostały oddane do sklepu. Moze sprzedawczyni, może znajoma sprzedawczyni.
      'Tyle, że nic z tym teraz nie zrobisz, bo jak? Jedynie masz nauczke na przyszłośc.
      • beverlyja90210 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 20:59
        To ja tez jestem debilem bo zupelnie nie kumam o co Ci chodzi
        • kamunyak Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 22:53
          > To ja tez jestem debilem bo zupelnie nie kumam o co Ci chodzi


          bo to trzeba nowe ubrania kupowac a nie wyłacznie w lumpexe..

          przepraszam ale nie moglam się powstrzymać, nigdy metki przy odziezy nie widzialaś?
          Może rzeczywiscie nie widzialas?, w marketach są takie przyszywane do szwa, chyba.
          • beverlyja90210 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 00:15
            Nie kupuje ciuchow w lumpeksach i marketach,i dalej nie kumam rozkminy tego watku serio.
            • kamunyak Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 00:57
              to moze z innej strony.
              Ta metka ma handlową nazwę "plomba odziezowa" (moze sobie obejrzec w sieci). Plomba, z samej nazwy, ma cos skutecznie zamknąc/uniemożliwic otwarcie itp. Skoro plomba była uszkodzona to znaczy, że została przerwana i ktos skorzystał z tego, czego miała "strzec", w sposób nieuprawniony. W przypadku odziezy to oznacza wątpliwosc co do jej nowosci.
              Czyli nie powinna być sprzedawana jako pełnowartosciowy towar.
              Teraz wyobraź sobie, ze kupujesz telewizor. W domu okazuje sie, że ma pozrywane plomby. Sprzedawca mówi, ze telewizor był wystawiony w sklepie i plomby "uszkodziły sie".
              Co o tym myslisz? jak reagujesz?
              • asmarabis Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 17:41
                > Teraz wyobraź sobie, ze kupujesz telewizor. W domu okazuje sie, że ma pozrywane
                > plomby. Sprzedawca mówi, ze telewizor był wystawiony w sklepie i plomby "uszko
                > dziły sie".

                Nie slyszalam zeby przymierzano telewizory przed zakupem a te metki sie odrywaja wlasnie podczas zakladania....sama mam na koncie spokojnie oberwanie kilku niechcacy....
                • kamunyak Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 16.10.15, 00:49
                  a te metki sie odrywaj
                  > a wlasnie podczas zakladania....sama mam na koncie spokojnie oberwanie kilku ni
                  > echcacy....

                  może oderwać się papierowa jej część. Raczej nie częśc z plastiku, ktora tez składa się na metkę.
                  Nawet zębami jej nie rozerwiesz, chyba, ze masz nozyczki, nożyk.
                  Telewizora nie przymierza się ale dokladnie oglada,ze wszystkich stron. I nie chodziło mi tyle o samo przymierzanie, co o reakcję na uszkodzenie plomby, bez wzgledu na warunki, w jakich do tego doszło. Bo o metce też nie wiemy, jak doszło do jej uszkodzenia.
                  To naprawdę tak trudno zrozumieć?
                  A tak nawiasem to jesli przymierzasz jakiś ciuch to warto metkę wywinac na zewnątrz. Wtedy nie będziesz musiała "niechcący" jej obrywać. Ale to się wiaże z poszanowaniem cudzej, póki co, własnosci a nie tylko dostrzeganie czubka własnego nosa i mienie innych w odwłoku.
                  Naprawdę, czasami zadziwiona jestem poziomem kultury ludzi.
                  Całe szczęście, ze ubieram sie głównie w sieci i problem metek, czy tez przepoconych ciuchow na wieszakach, nie dotyczą mnie.
            • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 06:26
              Nie kumaj, bo żabą bodaj nie jestesbig_grin
            • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 15:06
              A kogo to obchodzi, gdzie ty kupujesz, albo i nie. Ten salon to nie lump, ani market. Co za matoł!
          • edelstein Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:44
            Przyznam,ze rzadko takie plomby widuje.Jednak kroluja metki na zylkach i sznurkach.Pozq tym mi udalo sie pare razy przy przymierzaniu pozbyc zabezpieczenia,wcale przy nim nie majstrujac.Nadal nie rozumiem probkemu,ja mam w nosie metki wszelakie,u tak laduja w koszu,interesuje mnie jak lezy ubranie.
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 21:06
        Dzięki za zrozumienie. Uff.smile Właśnie, bo nie da się uszkodzić tego plastikowego zapiecia podczas przymierzania. Ale najciekawsze jest to, że sprzedawczyni stwierdziła, że uwaga: "wszystkie metki tak mają", czyli wszystkie ubrania w tym salonie Olsen są noszone? Z ciekawości tam.się wybiorę i poogladam. Może czas najwyższy dociec prawdy, jak można klientki oszukać? Nauczka dla mnie bym tego nie nazwała, bo ja błędu nie popełniłam. Nigdy nie powinno tak się zdarzyć, w dosyć drogim sklepie. Nawet przez myśl by mi nie przeszło, aby się w orzymierzalni wgapiac w metke i jej zapiecie. Patrzę na rozmiar, cenę i sklad. Aż się dziwię, jak można ludzi oszukać, skoro jedną z emam stwierdziła, że i tak się przecież metkę ucinabig_grin
        • mynia_pynia Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 21:42
          Moze wypozyczane sa do np. zdjec?
          • dziennik-niecodziennik Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 10:18
            do zdjęć nie trzeba metek odrywac...
            • wioskowy_glupek Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:49
              Ale już do pokazów tak a na pewno mogą się uszkodzić.
        • edelstein Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:46
          Tak,ucina sie,odrywa,itd. Wielokrotnie udalo m7 sie uszkodzic zabezpieczenia ubran absolutnie niechcacy,czy to oznacza,ze jestem zlodziejka?
          • aneta-skarpeta Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 23:40
            to oznacza, ze albo jesteś mega pierdołą, albo przymierzasz za małe ubraniatongue_out
    • asmarabis Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 22:00
      nota_bene0 napisała:

      > Czy znany Wam jest taki temat? Dosyc drogi sklep sieć na O...

      Dosc drogi sklep siecowy i nie ma zwrotow?
      Cuda, dziwy...

      Telefon z zapytaniem "dlaczego jest kombinatorstwo" mega, hahaha.

      Ale, ale zrozumialam ze jestes ich wierna klientka, teraz pierwszy raz widzisz JEDNA krzywa metke i robisz dzihad przez telefon i na forum? Moze naprawde sie ta metka rozwalila i musialy ja jakos wczepic na nowo.....

      • kamunyak Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 14.10.15, 23:03
        > Moze naprawde sie
        > ta metka rozwalila i musialy ja jakos wczepic na nowo.....

        nie ma takiej mozliwości, te zapięcia są tak własnie skonstruowane żeby nie dało ich się otworzyć. Właśnie po to, żeby klient miał pewność, że rzecz jest nowa.
        Jesli zapiecie w jakis sposób zostało uszkodzone (choc w ogole tego sobie wyobrazic nie moge, poza świadomym uszkodzeniem) to sprzedawczyni powinna uprzedzic lub ciuch powinien być przeceniony itp. Tak robią sklepy liczące się z klientem, tu, najwyraźniej, klient jest tylko dawcą kasy i niech spada, jak ją juz da.
        • wioskowy_glupek Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 02:15
          Szykuje się nam chyba wątek roku big_grin do spółki z tym o wściekliźnie big_grin

          Komedia, normalnie nawet jak sobie je ekspedientka założyła to na bank zarażają dżumą...
          • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 06:29
            Taa, niech sobie i zakłada sztab ekspedientek i zwraca do sklepu, oraz niech sprzedają jako nowe. To normalne. Ręce opadają. Nick adekwatny do rozumu.big_grin
            • wioskowy_glupek Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 10:00
              Hehe twój do niczego nie jest adektwatny, czyżby pustka w głowie big_grinbig_grin ?
              Trzeba być arcymatołem, żeby nie wiedzieć, że rzeczy które kupujesz, mogły wcześniej już być ubrane czy choćby mierzone w sklepie big_grin Więc i metka się może uszkodzić.
              Ale coś widzę, że pierwsze takie drogie zakupy, dlatego tak boli big_grin
              • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:14
                Następna wróżąca, tylko z czego.big_grin pierwsze tak drogie zakupybig_grin ty nawet pierwszych widać nie povzynilas. Weź lepiej się za garytongue_out
                • wioskowy_glupek Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:50
                  A co szukasz Zeptera żeby kupić big_grin ? Może posprawdzaj metki na swoich garnkach ;D
                  • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:39
                    Wystarczy, że twoj garnek został sprawdzony i znacznie odbiega od normtongue_out big_grin
        • edelstein Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:51
          Zabezpieczenia pikajace na bramkach tez sa tak skonstruowane,by nie mozna bylo ich odpiac,a mi sie to udajetongue_out Poza tym metki moga byc z felernej partii.
        • asmarabis Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 17:39

          > Jesli zapiecie w jakis sposób zostało uszkodzone (choc w ogole tego sobie wyobr
          > azic nie moge, poza świadomym uszkodzeniem) to sprzedawczyni powinna uprzedzic
          > lub ciuch powinien być przeceniony itp. T

          pelnowartosciowy towar przeceniony bo oderwala sie papierowa metka wow.......nawet teraz kupowalam rzecz od Michaela Korsa i byla oderwana jedna metka a nikt mi ceny nie obnizyl wiec o czym ty mowisz......
    • rosabell Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 03:19
      Ja tez nie rozumiem jak to kombinowanie technicznie niby wyglada.moze wrzuc jakies foto
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 06:30
        Nie wiesz jak wygląda metka. Przejdz się do.sklepu, tylko nie do lumpa i zaspokoisz swoją ciekawość, miast zadawać glupkowate pytania.
        • rosabell Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 08:11
          glupkowaty to jest ten twoj problem, wiec idz i nie zawracaj ludziom glowy skoro nie potrafisz rzeczowo odpowiedziec na pytanie. i cos taka agresywna? jakis kompleks lumpka przy okazji wylazi z ciebie. a wiem.....do tej pory kupowalas w lumpku, wreszcie uciulalas na cos nowego, a tu zonk - to tez lumpkowe sie okazalo i stad ta agresja big_grin
          • beverlyja90210 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 09:39
            Nie potrafisz w sposób zrozumiały sformułować tego co chcesz przekazać, a takie głupkowate docinki na poziomie gimnbazy schowaj sobie w kieszeń dziewczyno
          • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:12
            big_grin wywrozylas to z fusow, czy tarota postawiłas? Chyba zazdrość moja panno przemawia przez ciebietongue_out smam kupujesz w lumpach, więc musisz komuś to tez wcisnąć?! Kto miał zrozumieć, to zrozumiał. Jesli twoja łepetyna nie ogarnia, nie moj problem. Trzeba wiedziec jak metka wygląda. Chyba się starzejesz, bo dziwaczejesz. Bez odbiorutongue_out
        • dziennik-niecodziennik Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 10:20
          a co Ty taka kulturalna odwrotnie dzisiaj??
          • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:28
            Z ostatniej chwili: sprawa się wyjaśniła na niekorzyść właścicielki salonu. Mam nadzieję, że niektore forumki zdanie przeczytają że zrozumieniem.wink
            • dziennik-niecodziennik Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:37
              a tak z ciekawości - masz na mysli metki przyczepiane do ubrań takim czymś?
              bo w sumie to sposobów zamocowania metek jest mnóstwo...
              • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:55
                Nie. Jak będę miec czas, to poszukam zdj.
                • aneta-skarpeta Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 23:44
                  https://img07.staticclassifieds.com/images_tablicapl/192331597_1_1000x700_torebka-olsen-biala-w-kwiaty-nowa-lublin.jpg
            • default Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 11:41
              nota_bene0 napisała:

              > Z ostatniej chwili: sprawa się wyjaśniła na niekorzyść właścicielki salonu

              Podasz jakieś szczegóły ? Bo temat mnie zafascynował....
              • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 11:52
                Mam teraz nawał obowiązków. Po krótce, tak na szybko- nie byłabym sobą, gdybym sprawy nie pociągnęła dalej. smile Człowiek nawet nie ma pojęcia, że ludzie takie mają pomysły.
                Nie wiem, czy warto pisać, bo zaraz dotrą ujadaczki że swoimi teoriami, albo wrozbami. Dziewczyny piszące wczoraj dobrze typowaly sprawę.
                Polska rzeczywistosc i chęć szybkiego dorobienia się wzięły górę.smile

                "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
                Coco Chanel
                • asmarabis Re: 51janusz 15.10.15, 17:52
                  nota_bene0 napisała:

                  > Mam teraz nawał obowiązków. Po krótce, tak na szybko- nie byłabym sobą, gdybym
                  > sprawy nie pociągnęła dalej. smile Człowiek nawet nie ma pojęcia, że ludzie takie
                  > mają pomysły.

                  Ale jak ty to robisz ze godzisz nawal obowiazkow ze czasochlonnym sciganiem salonu odnosnie koncowki metki?

                  Ja tez nie umiem przeczytac miedzy wierszami co salon na O zawinil .....czy jest na watku jakas wrozka?
        • memphis90 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 15:53
          > Nie wiesz jak wygląda metka.
          Metka to kartonik z ceną. A ten kartonik bywa przyczepiany w przeróżny sposób. Bardzo jesteś niegrzeczna w tym wątku.
    • paskudek1 sory nota_bene 15.10.15, 11:32
      ale ja jestem kolejną, któa nie rozumie o co ci tak na prawdę chodzi? Co prawda w drogiej sieciówce na O nie kupuję ale i też nie li i jedynie w lumpeksie. pare razy w życiu metkę odzieżową na oczy widziałam. Fakt, tych w Olsenie nie bo nawet nazwa jest mi kompletnie obca. Widocznie chadzam do mniej drogich sieciówek na O. smile Ale dla mnie każda sieciówka jest tak samo droga - stosunek ceny do jakości i wzornictwa nie do przyjęcia. WIęc albo twój problem jest z tych z d..py wziętych albo rzeczywiście NIE POTRAFISZ jasno i wyraźnie napisać o co biega.
      • wioskowy_glupek Re: sory nota_bene 15.10.15, 11:53
        Te w sieciówce na O pt. Orsay widocznie trwalsze że nie zauważyłaś big_grin
        Komedia bo się metka zniszczyła.
        • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 11:57
          Komedia to jest z twojego myslenia. tongue_out zresztą co tobie tłumaczyć. O, nawet jesteś zorientowanabig_grinbig_grin
        • paskudek1 Re: sory nota_bene 15.10.15, 11:58
          w sieciówce pt. orsay też nie kupuję smile Wzornictwo moze i by uszło, ceny też nie najgorsze ale ich rozmiarówka mnie nie uwzględnia smile Albo uwzględnia po kawałku - jak góra pasuje to dół za duży, jak dół dobry to góra za mała smile CO do metek to jak mi Bóg miły nie zwróciłam szczególnej uwagi. Nie rozkminiam tego aż tak dokładnie.
          • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 12:16
            Nie rozkminiaj, ja też nie rozkminialam do tej pory. I ktos na tym zarabiał. Dlatego ludzi tam nie było, bo pewnie juz wcześniej coś im nie pasowało. No i się wydało, ech Polak potrafił.
            • dziennik-niecodziennik Re: 51janusz 15.10.15, 12:21
              zapewniam Cie że nie tylko Polak.
    • crises Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 13:28
      Może narysuj, albo wklej fotkę, bo przekaz werbalny zdecydowanie nie jest Twoją mocną stroną.
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:35
        Narysować mogę kolorowymi kredkami.tongue_out Moim przekazem się nie przejmuj i bądź łaskawa ekspertko mnie nie oceniać i nie stawiać diagnoz, bo jak znam życie, to jesteś "ekspertem amatorem". Kto miał zrozumieć, zrozumiał i nakreślił problem. I to był trafny punkt. Wszyscy rozumieć nie muszą. Sprawa się wyjaśniła, jak pisałam powyżej. Temat zamknięty. A tym, co uważają, że tego typu problem nie istnieje, są w błędzie. Istnieje w wielu sklepach, tylko ludzie nie patrzą za co płacą i co kupują, a sprzedawcy to wykorzystują. Mam nadzieję, że większość jest uczciwychsmile i jeśli idzie się do sklepu po nową rzecz i płaci, to powinna byc to nowa rzecz. Po starą idzie się w inne miejsce. Dziękuję.
        • beverlyja90210 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:45
          Ty piszesz jakbyś była pijana albo co innego, no nic takiego bełkotu nie zrozumiem i może to i dobrze
          • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 14:51
            Jesteś ostatnią osobą, której zdanie wezmę pod uwagę. Ugotuj lepiej obiad mężowi, a nie ględź.tongue_out
            • silenta Re: 51janusz 15.10.15, 15:03
              A możesz napisać o co chodzi z tym 51januszem, który jest w temacie prawie każdej Twojej wypowiedzi?
              • wegatka Re: 51janusz 15.10.15, 15:13
                O też mnie to zastanawia, bo ten przedziwny i tajemniczy tytuł "51janusz" występuje również przy wypowiedziach nota_bene0 w kilku innych wątkach.

                forum.gazeta.pl/forum/w,567,159023383,159025211,51janusz.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,159017574,159017916,51janusz.html
                Ale może to jest jakieś tajemnicze przesłanie dla jakichś szczególnych osób i "kto ma zrozumieć, to już zrozumiał" tongue_out
                • nota_bene0 Re: 51janusz 15.10.15, 15:19
                  Jak ja bym chciała miec tyle czasutongue_out
                  • wegatka Re: 51janusz 15.10.15, 15:24
                    Gdybyś całymi dniami nie oglądała metek z DROGICH sklepów sieciowych, to z pewnością miałabyś go więcej.
                    • nota_bene0 Re: 51janusz 15.10.15, 16:02
                      Cóż za ekwiblirystyka umysłowa, padłam!big_grinbig_grin takie mam hobbytongue_out dołacz się, a nie będziesz zazdrosna, ujadaczkobig_grin
                      • wegatka Re: 51janusz 15.10.15, 16:22
                        Te Twoje metki ewidentnie muszą być czymś nasączone. Zamiast robić w sklepie rozróbę, powinnaś wysłać podziękowania za super gratis. Dawno na ematce nie było nikogo na takim haju.
                        • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 16:54
                          Podzielę się z toba. Widać na tym "haju" jesteś i się najlepiej znasz. Powiesz co i jak. A teraz lataj po tych wątkach i produkuj się.big_grin nie pomin czego, bo mnie zawiedziesz. Na razie wieje nudą, powtarzasz się. Wymyśl imne regułki, bo te masz oklepane. No działaj, tylko się nie opluj ze zgryzoty.tongue_out pa, mała.
                          • wegatka Re: 51janusz 15.10.15, 18:54
                            Niunia, nie pałam do ciebie wielką sympatią, ale proszę cię, przemyśl, zanim coś napiszesz, bo zwyczajnie mi ciebie żal, gdy pogrążasz się każdym kolejnym postem. Przeczytaj raz jeszcze ten wątek i oceń, ale tak obiektywnie, kto w nim najbardziej ujada. I proszę cię jeszcze, nie używaj słów, których znaczenia nie znasz, ponieważ przez to twoje wypowiedzi stają się śmieszne. Przestań się tak miotać w każdym poście, bo ci takie zaczepienie dwóch plastikowych końcówek przy metce pęknie https://emotikona.pl/emotikony/pic/grozny.gif
                            • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 19:47
                              "Niunia", coz to malzonek tak do cię przemawia? Żeś wycedzila. Czekałam na lepsze. Zawiodłaśbig_grin.(ziew)
                            • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 19:57
                              Och, nie pod wszystkimi poimi wpisami dalas upust swojego jadu, czyżbys pomysłu już w pyskowaniu nie miała. A ja tak wierzyłam w ciebie. Ale.wyszperaj jeszcze coś z jakimś wulgaryzmem, wszak prostackie wypociny niczym menela spod budy z piwem nie są ci obce. Złośliwa, bezczelna matronabig_grin przechodząca menopauzę.tongue_out
                              • wegatka Re: 51janusz 15.10.15, 20:48
                                Tiaaaaa, że niby zieeew, a tak naprawdę to trzęsiesz się całe popołudnie, tak się nakręciłaś. Sporo się musiałaś napocić podczas wyszukiwania tych wymyślnych inwektyw suspicious W nagrodę, możesz złożyć namiętny pocałunek na mym pośladku (jak bardzo chcesz, to możesz dwa) https://emotikona.pl/emotikony/pic/05icon_ass.gif
                                A potem idź przyglądać się metkom https://emotikona.pl/emotikony/pic/0laughing.gif
              • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 15:13
                Służbowy komp wrzuca. Gdy piszę że swojego, jest ok.
                • silenta Re: 51janusz 15.10.15, 15:36
                  Dzięki. Bardzo mnie intrygowało.
            • default Re: 51janusz 15.10.15, 15:10
              Kim jest pięćdziesiąty pierwszy janusz ???
          • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 14:58
            Nie zrozumiesz, bo to nie jest jedno zdanie. W twoim wypadku jest jedno, sklecone tyle na ile i nie skończone. Taki poziom trudnosci nie jest do przeskoczeniabig_grin
            • wegatka Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 15:29
              https://c.wrzuta.pl/wi4137/cae651d90001b2c94d5fd704
              • cat4 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 19:20
                big_grin
    • conena Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 15:39
      ej, weź wypisz w punktach ten proceder, co się wyjaśnił, bo mnie ciekawość pali!
      • nota_bene0 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 15:59
        Naprawdę mialam taki zamiar, ale po co mi ujadanie co poniektorych. Zobacz wyżej nawet pojawia się "pierd..." Muszą się dowartosciowac, albo zgryzota je zżera. Nie pracuję w handlu, więc nie miałam pojęcia, że takie rzeczy mogą się dziać. Ale otworzono mi oczy. Dałam się nabrać raz, 1-szy i ostatni.
        • agni71 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 16:46
          nota_bene0 napisała:

          > Naprawdę mialam taki zamiar, ale po co mi ujadanie co poniektorych.

          I tym sposobem twoje ujadanie na sklep jest kompletnie niewiarygodne

          wiem, ale nie powiem... śmieszna jesteś
          • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 16:58
            Ciekawość co? Oj, niedobra sprawa. Śmieszna? Mam dac pożywkę sczekaczkom?smile Niech lepiej się za robotę wezmąsmile
          • edelstein Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 17:53
            Na serio spodziewalas sie,ze napisze.
      • mildenhurst Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 16:01
        Zrozumiałam, że zadzwoniła do tego sklepu, zapytała eksp czy kradną lub kombinują i te potwierdziły. Ciekawi mnie reakcja sieciówki na tą sytuację.
        • nota_bene0 51janusz 15.10.15, 16:06
          Ot, tak, tak...Wstęp masz już dobry, z końcem tez dasz radę. tongue_out Wierzę. Wartko, wartko...Czekamy na zakończenie.
          • mildenhurst Re: 51janusz 15.10.15, 16:15
            Będąc na miejscu przedstawiciela marki dążyłabym do wyjaśnienia sprawy. Jeśli masz do nich żal i dowód na jego słusznosc kontaktuj się chocby przez fb.
    • mildenhurst oczernianie marki. 15.10.15, 17:48
      takie mam wrażenie. Sytuacja grubymi nićmi szyta, zwłaszcza Twoja retoryka. Właściciel marki mógłby żądać wyjaśnień.
    • beverly1985 Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 18:54
      Ale o co cho?
      Metka to metka- kartonik na cienkim platkiwoym łancuszku. Oczywiście, że moze się zerwać. W ktorym miejscu kombinowali?To jest metka:

      https://img25.staticclassifieds.com/images_tablicapl/178170239_4_1000x700_bluza-gap-rozml-100bawelna-nowa-z-metka-oryginalna-moda.jpg

      ewentualnie metka jest wszyta, ale wtedy nie mozna jej naprawić:
      https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRR8fqRu2s1pQ22YWgPw130cUSx6B72NqdobJs9rh9KmfZoQnH3

      metka to też rodzaj kiełbasy- moze kiełbasę kupiłaś? W tym wątku wszystko jest możliwe. Jeśli ktoś ci zjadł kawałek to popieram oburzenie!
      • mildenhurst Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 19:00
        w slangu to również steryd.
      • mynia_pynia Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 19:21
        Czasami metka sklepowa to papierek na sznurku zacisniety plastikowa plombą i mysle ze o cos takiego tu chodzi.
        • anulka.p Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 20:26
          Odlotowy wątek, dobrze czasem wrócić na ematkęsmile
    • vivaluna Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 15.10.15, 22:52
      Przez wiele lat pracowałam jako stylistka. Wypożyczałam ciuchy ze sklepów. Bywa, że metkę na sesję się zostawia, ale jeśli jest widoczna to styliści ją odczepiają. Niektórzy z nas mają metkownice, lecz zazwyczaj większość nie ma i metkę czasami po odczepieniu trzeba jakoś zaczepić. Bywa, że to nie wychodzi, metka się rozedrze, a czasami oddaje się rzeczy luzem i oddzielnie metki i potem sprzedawczynie je przyczepiają. Nie ma takiej opcji, aby rzeczy wróciły brudne czy zniszczone do sklepu. Ubranie musi być czyste, a jeśli jest zniszczone to się za nie płaci z budżetu np. agencji rekalamowej (przy pracy w pismach często z własnej kieszeni) i nie powinno już być sprzedane, bo po zapłaceniu ciuch zabiera się na tzw. stan.
      • kamunyak Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 16.10.15, 01:08
        > Przez wiele lat pracowałam jako stylistka.


        No, ale przyznasz, że jednak nie każdy moze mieć ochote na kupowaniu ciucha, w którym modelka przechodzila całą, wielogodzinna, sesje zdjęciową. To nie trwa przeciez 15 minut, umówmy się. Mozna to śmiało porównac z "wypozyczeniem" kiecki na wesele a potem oddanie jej do sklepu. Nawet jesli nie widac brudu i zniszczenia.
        Jesli sklep, czy marka, chce zareklamowac swój produkt to niech będzie ja stac na choćby obniżenie ceny za taki ciuch, zamiast sknerowanie. To jest to samo na przyklad, co produkt powystawowy a ten zawsze ma obniżona cenę, nawet jesli jest pełnosprawny.
        Ale, oczywiscie, u nas to szkoda nawet złotówki stracic więc lepiej komus wcisnąć.
        • vivaluna Re: Kombinowanie przy przepinaniu metek 16.10.15, 01:45
          Zgadzam się, tylko klienci nie mają o tym zielonego pojęcia. Przecież sklep nie przyzna się, że ciuch był wypożyczony. Dlatego ubrania trzeba oglądać przed zakupem i niestety wąchać uncertain
          Wiele marek ma swoje showroomy skąd styliści mogą pożyczać rzeczy, lecz ciuchów jest mało, niepełna kolekcja a i z rozmiarówką słabo. Dlatego styliści latają po sklepach. Nie ze wszystkich sklepów można pożyczać, dlatego w wielu się kupuje i zwraca po kilku dniach np. w Zarze. Większości marek jednak bardzo zależy na pokazywaniu ciuchów głównie w prasie i telewizji - tam gdzie mogą być podpisane. Do reklamówek kupuje się i potem zwraca, jak sklep nie przyjmie to i tak idzie w koszta.
          Myślę, że sklepy nie dałyby rady obniżać cen wszystkich tych produktów. Wypożycza się po kilkanaście sztuk do kilkudziesięciu z jednego sklepu do jednej sesji czy programu telewizyjnego i to jedna osoba a stylistów jest cała masa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka