nota_bene0
14.10.15, 15:51
Czy znany Wam jest taki temat? Dosyc drogi sklep sieć na O... .Kupuje spodnie, fajne ladnie leżą, ale i niemało kosztują. Zapłaciłam. W domu chcę odciąć metkę i zauważam kombinowanie przy metce. Takie zaczepienie dwóch plastikowych końcówek. Jedna nóżykiem scieta, aby wcisnąć do plasikowego maleńkiego kwadracika. Zaraz dzwonię do salonu i pytam, dlaczego jest kombinatorstwo przy metce. Kobieta się tłumaczy, że jak klientki przymierzają, to te metki się niszczą i nawet odpadają. Oraz, że mają wierne klientki i nie mogłyby sobie pozwolic na jakieś oszustwo. Zwrotów nie ma. Czyli odpada to, że ktoś wziął do domu i zwrócił po np.założeniu. Ale jak się te metki potrafią tak przedrzeć, że trzeba kleic taśmą i cudowac. W sklepie żywego ducha, wejdą klientki wyjdą. Raz zdarzyło mi się, że ktoś płacił przy mnie. Ilekroć przechodzę, to patrzę, zawsze pusto. Co tu jest grane? Nawet się zdziwiłam, z czego ten salon się utrzymuje.