Dodaj do ulubionych

co robią wspólnie...

03.11.15, 16:48
w nawiązaniu do wątku o dorosłych dzieciach i rodzicach... wyczytałam, że część dorosłych forumek robi masę rzeczy wspólnie z rodzicami/teściami w wolnym czasie.
w takim razie pytanie z drugiej strony, zostaje Wam czas na bycie wspólne z partnerem/mężem? na przykład bez dzieci. albo po wysłaniu dzieci do swoich pokojów lub do koleżanki/kolegi na pół dnia.
co robicie wspólnie w ramach wolnego czasu? (może zakupy sobotnie oraz okołodzieciowe sobie odpuśćmy wink)
Obserwuj wątek
    • ola_dom Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 17:00
      mae224 napisał(a):

      > w nawiązaniu do wątku o dorosłych dzieciach i rodzicach... wyczytałam, że część
      > dorosłych forumek robi masę rzeczy wspólnie z rodzicami/teściami w wolnym czasie.

      No właśnie - miałam już dopytać o częstotliwość tych wspólnych spraw, pewnie też z innego powodu jestem ciekawa.
      • pitahaya1 Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 17:16
        Dużo moim zdaniem zależy od konkretnej sytuacji, np. od odległości.
        U nas byłą z tym masakra. Ridzice i teściowie daleko. Zawsze to my przyjeżdżaliśmy, więc podróż z dziećmi, dzieci zmęczone a rodzina tu by chciała podjechać, tu wpaść na cmentarz, tu do ciotki, to do babci by trzeba było zajrzeć...
        Na jakiekolwiek karty czy inne rzeczy, które robi się niespiesznie, nigdy nie było czasu.
        Ledwie dociągaliśmy do niedzielnego popołudnia i w drogę. Przy dużym szczęściu 3h, przy mniejszym 6 godzin za kółkiem.

        Gdy się ma rodziców czy teściów w jednym mieście, czy jeszcze bliżej, odpadają Ci godziny, które ja spędzałam w samochodzie. Wtedy znajdziesz czas na kawę, na plotki, na scrabble.
    • mama_duzych_dzieci Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 17:01
      Hej, z mężem wspólnie oglądam mecze piłki nożnej, formułę F1 i czasami tenis. Razem z mężem idę na piwo do knajpki 2 bramy dalej od domu ( w domu tez smakuje, ale lubimy) W sobotę lub w niedzielę jedziemy za miasto na wycieczkę. Jak nie jedziemy to razem gotujemy, prasujemy, leniuchujemy, gramy w brydża. Jak chcę zrobić przyjemność jadę z nim na ryby ( ja czytam, spaceruje, griluję, czasami potrzymam patyka) Razem jedziemy rowerami przed siebie. Sporo robimy razem jak mamy na to ochotę.
    • rosapulchra-0 Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 17:11
      Zawsze w nocy wink
      A tak na serio, zawsze wieczory spędzamy razem. Zarówno ja, jak i mąż rzadko wychodzimy z domu, oglądamy filmy, gadamy o naszych sprawach, o dzieciach, o polityce, o planach - takie zwykłe małżeńskie pogaduchy. Rzadko w dzień jesteśmy sami, więc jeśli nadarzy się taka okazja, to wykorzystujemy ją skrzętnie tylko wyłącznie dla siebie.
      • rosapulchra-0 Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 17:12
        Zakupy spożywcze i chemiczne najczęściej robi mąż, inne najczęściej robimy w necie. I najczęściej wspólnie.
    • pitahaya1 Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 17:27
      Zostaje.
      Niemniej jednak mocno okroiliśmy wyjazdy do rodziny, która jest tak zapracowana, że przez lata nie miała czasu na rewizytę.
      Mamy duże dzieci, więc u nas czas nieco inaczej się dzieli. Dwa wieczory mamy wyjęte z życia. Mamy wspólnie zajęcia poza domem. Wracamy późno, więc tylko kawa i spać. Poza tym zaczynamy intensywniej wychodzić wieczorami z domu, czasem w weekendy. Wyjeżdżamy sami, coraz częściej wyskakujemy na 2-3 z domu. Poza tym różnie, bo nie da się każdy wieczór spedzać wspólnie. Dorzuciliśmy sobie oboje obowiązków, które zajmują nam troche czasu również wieczorami.
      Niemniej jednak jest lepiej, niż gdy dzieci były mniejsze smile
    • diamondcrazy Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 18:10
      Czesto zdarza sie, ze mamy wolne tego samego dnia, wiec chodzimy razem na zakupy, na spacery do parku, jezdzimy nad morze ( dzieci w szkole do 16:30 ). Wieczorami czesto ogladamy razem filmy lub gramy w karty, czasami chodzimy na koncerty, na piwo i obowiazkowo raz w miesiacu romantyczna kolacja we dwoje w restauracji.
    • zuleyka.z.talgaru Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 20:02
      Wszystkie wieczory mamy wspólne. Ostatnio zasypiam o 21 miziana po plecach a mąż ogląda sobie dalej film big_grin ha ha ha. Zmieni się jak młodsze pójdzie do przedszkola i nie będzie takim energowysysaczem big_grin
    • ashraf Re: co robią wspólnie... 03.11.15, 20:41
      Gadamy, gadamy i gadamy smile jemy kolacje, pijemy wino, czytamy obok siebie w lozku, ogladamy filmy. Min. 2 razy w tygodniu razem cwiczymy w domu. Randki 2-4 razy w miesiacu: teatr/kino/koncert/sauny/kolacja.
    • dziennik-niecodziennik Re: co robią wspólnie... 04.11.15, 09:50
      z mężem spędzamy wieczory. a wieczorami to różnie - maniacko oglądamy seriale, uprawiamy hobby, malujemy figurki, słuchamy muzyki, leżymy i przytulamy sie tak po prostu (albo i bardziej), gramy w gry różne, czasem po prostu siedzimy razem (on gra/czyta, ja czytam/robie na drutach itd). razem wychodzimy do znajomych, do kina, do knajpy, no duzo różnych rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka