Dodaj do ulubionych

Brak gorączki przy infekcjach

19.11.15, 13:35
Ciągle się zarażam od dzieci. Przez ostatnio rok chorowałam więcej niż przez całe wcześniejsze życie. Przewlekłe stany zapalne, powiększone węzły ale odczynowo więc ok, zapalenia krtani. Jestem pod opieką laryngologa.
Przez ten rok brałam antybiotyk jakieś 5 razy i ani razu nie miałam gorączki. Wręcz obniżoną temperaturę ciała. Mówię o tym lekarzom ale to ignorują. Z drugiej strony chodzę do pediatrów to twierdzą że gorączka jest pożądana, i lepiej jak wystąpi bo układ odpornościowy walczy.
Dodatkowo w ciągu tego roku mam białe krwinki na dolnej granicy - 4,1 a norma się zaczyna 4,0.

Rzeczywiście nie powinnam się tym martwić? Też tak chorujecie?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 14:14
      Nie, ja tak nie choruję.
      Natomiast ostatnio zachorowało tak moje dziecko (zazwyczaj w razie infekcji gorączkujące wysoko i spektakularnie (40 stopni od razu), ale po 2-3 dniach w zw. z tym zdrowe) - zero gorączki, zero kataru, zero bólów jakichkolwiek - tylko sobie pokasływało coraz bardziej intensywnie. Gdy długość owego pokasływania skłoniła nas w końcu jednak do odwiedzenia lekarza, okazało się, że właśnie mamy zapalenie płuc uncertain U nas brak gorączki okazał się więc zdradliwy i usypiający czujność przede wszystkim.
    • jul-kaa Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 14:21
      Mam podobnie. Zarazam sie od dziecka, czuje sie bardzo zle, kaszel, chrypa, bóle rozne, a goraczki brak. Zdarzali sie lekarze, ktorzy bez goraczki nie leczyli i nie dawali zwolnienia, choc slanialam sie na nogach.
    • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 14:30
      Przeziębiam się około 2 razy na rok, siedzę wtedy tydzień w domu, nie biorę żadnych antybiotyków. Kiedyś każda infekcja zamieniała się u mnie w zapalenie oskrzeli, od kiedy jestem na diecie eliminacyjnej mam tylko katar, ból gardła i takie tam pierdoły. A gorączki nie miałam od 20 lat.
      Jeżeli więc chodzi o twoje infekcje, to sprawdź czy nie rozwinęła się u ciebie alergia, potrafi ujawnić się w każdym wieku. I testy nie są miarodajne a odstawienie alergenów pokarmowych to podstawa sukcesu..
      • aquella Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 17:39
        popieram, tyle, że ja wege, ale wszystkie grypoprzeziębienia poszły won
        • aquella Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 17:59
          wegawink
          • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 18:54
            Ja bez mięsa i smalcu żyć nie mogę wink
    • redheadfreaq Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 15:50
      Ja choruję podobnie. Samopoczucie koszmarne, ale gorączki zwykle nie mam - jeśli już, to jeden dzień. Jeżeli nie ma jej w ogóle - mogę być pewna, że będzie mnie trzymało dwa tygodnie albo i lepiej, lub wykańczało falami przez miesiąc.
    • anias29 Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 16:05
      Ha, temat mi bliski bo ostatni raz gorączkę miałam dokładnie 23 lata temu!. I też mnie to trochę dziwi...
    • kiddy Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 16:19
      Tak, choruję bez gorączki, ostatnio miałam gorączkę jakieś 10 lat temu. Nawet mając ostre zapalenie zatok czy zapalenie oskrzeli, nie mam gorączki. Najprawdopodobniej przyczyną jest to, że jestem alergikiem. Lekarze mówią, że alergicy bardzo często chorują bez podwyższonej temperatury, nawet jesli mają poważne infekcje bakteryjne. Ja do tego mam lekko obniżoną normalną temperaturę ciała, zwykle mam ok. 36,3-36,4, przy 36,7 czy 36,8 czuję się niebyt dobrze. Moje dziecko ma tak samo, temperatura 37,5 to u niego gorączka, która uniemożliwa mu spanie, normalne funkcjonowanie, obniża apetyt, powoduje ryki nocne i dzienne. Synek też ma podejrzenie alergii. Jego normalna temperatura to standardowe 36,6.
    • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 16:19
      Ja miewam różne infekcje, z gorączką i bez. W moim przypadku często jest tak, że gorączka oznacza infekcję, która sama przejdzie. A brak gorączki przy paskudnym samopoczuciu oznacza konieczność antybiotyku.
      Sprawdź sobie poziom wit d3 i hormony tarczycy.
      • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 16:25
        Z powodu paskudnego samopoczucia bierzesz antybiotyk?
        • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 19:27
          Paskudne paskudnemu nierówne. Miałam raz stan przedsepsowy związany z zapaleniem zatok. Wyglądało to tak, że jechałam gdzieś samochodem i miałam coś zrobić, ale zamiast tego zatrzymałam się gdzieś na parkingu i chciało mi się już tylko leżeć, nie miałam siły na nic. Na tym etapie nie miałam jeszcze gorączki, tylko miałam subiektywne uczucie ciężkiej choroby, gdzie trzeba działać natychmiast. Podjechałam wtedy do lekarza, wepchnęłam się w kolejkę i dosłownie wymusiłam antybiotyk, mówiąc, że jeśli nie dostanę go już, to coś mi się stanie złego. Lekarz przepisał, miał podstawy, bo miałam przewlekłe zapalenie zatok. Lek wzięłam od razu. W domu natychmiast się położyłam, bo nie miałam na nic siły. Dojście do łazienki to była wyprawa. Jedyne co mi wtedy dokuczało poza uczuciem ciężkiej choroby to duże tętno, ponad 100. Później pojawiła się temperatura 38, nieduża. Wieczorem miałam tomografię, której wynik laryngolodzy opisywali jako bezpośrednie zagrożenie życia, stan tuż przed zapaleniem mózgu. Na szczęście antybiotyk zaczął działać szybko, już po kilkunastu godzinach od podania leku. Uratowała mnie intuicja, instynkt samozachowawczy - i antybiotyk. Niestety od tamtej infekcji moje zdrowie już się nie odbudowało.

          Z kolei drugi raz miałam podobną sytuację, znowu wielkie tętno, brak sił. Ponieważ również byłam wtedy na mieście, zrobiłam badanie krwi i od razu poszłam do lekarza, dostałam antybiotyk, bo gardło czerwone (wiem, to nie powód...). Poczekałam godzinę na wyniki badań żeby potwierdzić czy antybiotyk jest konieczny i okazało się, że z rozmazu i crp wynikało, że mam infekcję bakteryjną. Potem okazało się, że to paciorkowiec. Znowu kluczowe było samopoczucie.

          Antybiotyki czasami ratują życie, ratują przed powikłaniami, nie zapominajmy o tym. A podejrzanie złe samopoczucie to ważny wskaźnik. Ja najwyraźniej rozróżniam stan złego samopoczucia, który wymaga antybiotyku natychmiast, od stanu, w którym można poczekać.
          • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 20:42
            Alergia/nietolerancja wykluczona?
            • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 23:20
              Miałam testy z krwi i chyba na jakąś grupę produktów było 2 w skali 0-6. Coś było 1. Nie byłam z tym później u lekarza, ale synowi alergolog przy wyniku 1 mówił, że to nic. Syn oprócz testów z krwi miał testy skórne i wyszło, że nie ma uczuleń. Oboje mamy tendencję do atopii, ale obecnie żadne z nas nie ma problemów skórnych. Ige całkowite wychodziło mi powyżej normy. Może rzeczywiście warto podrążyć temat.
              • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 07:32
                No to masz odpowiedź. Mnie wychodzą testy skórne na poziomie 3 w tej samej skali, z krwi mi nic nie wychodzi. A póki nie odstawiłam krowizny, to nie mogłam 5 minut z psem wytrzymać w jednym pomieszczeniu, a zapalenie oskrzeli miałam 2 razy w roku. A pewnego razu dostałam zapalenia oskrzeli, które trwało pół roku, spożyłam przez ten czas trzy antybiotyki (a zawsze ich unikam jak się da), które nic nie dały, wybadali mnie na wszystkie strony, chlamydie, HIV, itd..Przepisali sterydy i stwierdzili, że nic więcej nie mogą zrobić. I wtedy odstawiłam mleko, i stał się cud, i ten cud trwa już 4 lata.
                • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 07:35
                  Teraz doczytałam, że tobie z krwi wyszło, ja miałam testy skórne z podobną skalą. A jeszcze, mojemu dziecku testy z krwi też nie wychodzą, a po spożyciu krowizny dostaje atopowych liszajów i robi kupę z krwią.
                  • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 11:09
                    U syna testy skórne wyszły na zero, więc alergolog uznał, że ma azs "genetyczne" to znaczy taki typ skóry, który reaguje wysypką na podrażnienie. Ma uczulenie na proszki do prania, więc pierzemy w orzechach. Badania robiliśmy 2 lata temu, bo nie przybierał na wadze, w wieku 5 lat ważył 15kg i miał zmiany skórne. Przeszły po leczeniu na lamblie. Waga w ciągu 2 lat urosła o 6 kg. Obecnie skórę ma super, kupy też w porządku. Za to nie możemy go doleczyć z astmy poinfekcyjnej. Ale czy to kwestia alergii, to nie wiem. Nie zaobserwowałam u niego duszności ani wysypek po jakimś jedzeniu, kontakcie ze zwierzętami. Do wieku 6,5 był idealnie zdrowym dzieckiem, żadnych zapaleń oskrzeli, infekcje przechodziły same bez komplikacji. Dlatego ja te problemy z oskrzelami kojarzę raczej z niedoleczoną infekcją, w wyniku błędu lekarskiego. Nasza pediatra ma podobny pogląd, choć jeśli duszności nawrócą to będziemy znowu diagnozować alergologicznie.
                    • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 11:36
                      Alergii nie da rady w prosty sposób zdiagnozować, trzeba zrobić dietę eliminacyjną a potem wracać do poszczególnych produktów i obserwować reakcje. Tak jak u niemowląt się robi.
                      U mnie zapalenia oskrzeli były ewidentnie związane z alergią pokarmową. Odstawiłam alergeny 4 lata temu. Od tej pory nie miałam zapalenia oskrzeli a całe wcześniejsze życie miałam regularnie.
                      • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 12:23
                        Chyba rzeczywiście muszę popróbować z eliminacją. Syn generalnie je wszystko, ale nie jest szczególnym smakoszem, więc specjalnie nie ucierpi na braku jakiegoś produktu.
                        Ze mną będzie trudniej.
                        • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 12:32
                          Tez kiedyś myślałam, że bez mleka nie da się żyć a teraz na serniki, czy lody patrzę jak na styropian, nawet mi się soki żołądkowe nie wydzielają. Po prostu wiem, po jednym eksperymencie, który odbył się jakiś czas temu, że to jest dla mnie niejadalne. Eksperyment polegał na tym, że zjadłam 2 kawałki sernika, po długim okresie niejedzenia krowizny... Skutek był taki, że pierwsze dwa dni spędziłam w toalecie, a trzy następne w łóżku o wodzie i chlebie (wolę chleb, niż ryż). Dodatkowo przez pierwsze dwa dni nawet napić się nie mogłam, bo wszystko natychmiast leciało jedną albo drugą strona. Myślałam już o szpitalu ale powoli z tego wyszłam.
                          Dlatego ostrzegam, że nieostrożne podejście do diety, to nie są przelewki, można się nieźle wykończyć.
                          • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 21.11.15, 20:22
                            Może sernik był zepsuty?
                            Dla mnie kilka tygodni bez mleka to nie problem, ale jeśli miałabym rezygnować z czegoś jeszcze to bym czuła się nieszczęśliwa. Po prostu lubię jeść.
                            • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 21.11.15, 21:10
                              Jadłam z mężem pół na pół, więc wątpię. Przy mniejszych ilościach nabiału ale po długiej przerwie, leci mi krew z drugiej strony, podobnie jak mojemu dziecku. Także już nie eksperymentuję, już wiem, że to dla mnie trucizna.
                              • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 21.11.15, 21:11
                                Jeżeli po długim okresie diety eliminacyjnej zjem rosół na wołowinie i coś jeszcze z mlekiem, np czekoladę, to mi krew leci.
                                • rulsanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 21.11.15, 22:11
                                  To masz hardkorowo uncertain
                                  Mnie się zdarzało już nie jeść mleka i do niego wracać i nie zauważyłam nic niepokojącego. Dlatego boję się, że musiałabym przetestować wiele różnych produktów.
                    • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 11:39
                      Poczytaj sobie wątki o alergii, zwłaszcza ten: forum.gazeta.pl/forum/w,567,159133217,159133217,badania_na_alergie_z_krwi_IgG_IgE_i_inne.html
              • 1matka-polka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 07:39
                I alergolog też mi mówiła, że to 3, to słaby odczyn i w ogóle...
    • eve-lynn Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 16:36
      O - a ja myślałem że to norma, i że gorączka oznacza "jakiś lepszy syf". Ja choruje jakoś 5-6 razy w roku, często z opryszczką ale gorączkę miewam 1 na dwa lata. Córka 4 letnia to samo - często jest przeziębiona ale bez gorączki. Gorączkę miewala jako dziecko 1-2 letnie. Teraz ma 4 lata i gorączkę bardzo rzadko - w tym roku może ze dwa razy.
      ja to się ciesze jak nie ma gorączki i do głowy mi nie przyszło ze to źle...
    • melancho_lia Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 16:42
      U mnie jak jest goraczka to oznacza to poważna chorobę (np. Zapalenie płuc).
      A tak to rzadko przy infekcjach mam temp. wyzsza niz 37.
      Tez mam niskie leukocyty- taka moja uroda, zostałam przebadana przez hematologa na wszystkie strony.
      Moja mama tez nie miewa goraczki- moze to u nas rodzinne.
    • zuzi.1 Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 17:09
      Poziom bialych krwinek masz niski, przy 3,9 leukocytow lekarz diagnozuje leukopenie. Jednym z objawow leukopenii jest oslabiony system odpornosciowy i OGROMNA podatnosc na wiruusy, grzyby, bakterie. Szukaj przyczyny tak niskiego poziomu krwinek bialych w organizmie. Moga to byc hurtowe infekcje, ktore obnizaja poziom krwinek bialych i powoduja zapadanie na kolejne infekcje. Zacznij brac wiesiolka w kapsulkach, olej z watroby rekina duza dawka, codziennie az do poczatku lata.
      • karme-lowa Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 17:49
        Ja przez pierwsze 2 lata przedszkola miałam częste jelitówki😕.
    • mum2004 Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 18:00
      Tez tak choruję. Ale ogolnie odpornosc mam niezlą biorąc pod uwage że mam wylęgarnie wirusow w domu i w pracy. Trzy lata temu miałam zapalenie płuc bez gorączki. Miesiąc nie mogłam cholerstwa wyleczyć - a gorączka ani raz nie przekroczyła 37. Ogólnie to nie wiem co gorsze ani dlaczego tak jest.
    • klubgogo Re: Brak gorączki przy infekcjach 19.11.15, 22:03
      Zarażałam się od córki do 4 rż. To była masakra, ona kichnęła raz, mnie katar męczył 2 tygodnie, ona chorowała 3 dni, ja 3 miesiące. Az mnie dopadło megachoróbsko, niby bez gorączki, ale rozłożyło totalnie. 3 antybiotyki w ciągu 3 miesięcy, pomógł na krótko dopiero antybiotyk makrolidowy. Po miesiącu powrót choroby i leczenie naturalne - sól fizjologiczna do nosa, inhalacje, płukanki. Od tamtej pory skończyło się. Gdy tylko czuję drapanie w gardle, staram się odpoczywać, przez 3-4 dni biorę przeciwzapalnie nurofen express - przechodzi.
    • mari.sol Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 08:58
      38 stopni miałam dwa razy w życiu (z tego, co pamiętam). Pierwszy raz jeszcze w podstawówce a drugi jakieś 7 lat temu. I tego dnia przestała mi smakować kawa a wieczorem nie miałam już siły wstać z łóżka i pójść do łazienki. Czesto przechodzę zapalenie zatok bez podwyższonej temperatury. Moja mama ma podobnie.
      • ladnyusmiech Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 09:12
        dzięki, uspokoiłyście mnie smile
        BTW wystarczyłoby gdyby którykolwiek lekarz na moje wątpliwości wspomniał, że wielu pacjentów tak choruje i nie jest to takie nietypowe. I że mogę sobie zrobić morfologie, jak się poczuje lepiej, żeby skontrolować poziom białych krwinek. Przecież to kosztuje kilka złotych. O i jeszcze zaproponować coś na odporność - na pewno nie zaszkodzi. A co big_grin tak, aż tyle mógłby któryś zrobić, jestem wymagająca tongue_out
    • tatrofanka Re: Brak gorączki przy infekcjach 20.11.15, 17:52
      Przy anginie tak paskudnej ze dostalam skierowanie do szpitala dobilam zaledwie do 37,4.

      A antybiotyki bralam 17 dni bo pierwszy nie zadziałał.

      Od dziecka sie raczej nie zarazam.
      Ja bym sprawdzała te biale krwinki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka