hersylijka
26.11.15, 16:13
Mam spadek po zmarłej babci. Dzisiaj chciałam wziąć odsetki, a resztę włożyć na nowo utworzoną lokatę, ale pani w PKO po dłuższej chwili powiedziała, że muszą czekać na reakcję pań z Poznania, bo one się podobno tym zajmują. Zdziwiłam się, że z Poznania, bo Poznań jest baaardzo daleko ode mnie (niby w bankowości nie ma to znaczenia, ale jednak). W banku byłam dzisiaj rano, właśnie sprawdziłam lokatę - lokata jest, ale na niej 0 zł. Czy pieniądze pojawią się tam automatycznie? Jutro jeszcze muszę iść do banku z dowodem, żeby wziąć to co chciałam, ale jakoś czarno to widzę, że mi dadzą... Przerabiał to ktoś? A może któraś pracuje w PKO?