W końcu mi się udało. Z 95 kg zeszłam na 83 kg...(chociaż trochę za święta zapłaciłam

)
Mam już poniżej 110 cm w biodrach, i wczoraj w M&S weszłam w spodnie rozmiaru 14...

. Co prawda w tylko jedną parę ale jak na wiosnę kupowałam spodnie w rozmiarze 18 to jest już postęp.
Korzystam z pomocy dietetyka, nie jest łatwo - przynajmniej nie było na początku. Ale jak widać efekty to motywacja większa..