Dodaj do ulubionych

jak myślicie?

26.02.16, 19:30
Byłam dziś w pewnej cukierni gdzie można na miejscu wypić kawę i zjeść ciacho, jak pewnie w większości takich miejsc. Ponieważ uwielbiam ich tort bezowy to właśnie go chciałam zamówić. Niestety miałam pecha, bo się skończył w wersji dużej i była tylko jego wersja mini, ale od pani dowiedziałam się, że mają takie zarządzenie, że wersji mini nie mogę zjeść na miejscu. Zapytałam dlaczego tak jest, ale pani nie potrafiła mi odpowiedzieć. Taki zakaz nie dotyczył żadnego innego ciasta lub ciastka. W lekkim szoku zamówiłam coś innego, ale zastanawiam się czemu miałby służyć taki zakaz, jak myślicie? smile
Obserwuj wątek
    • kira02 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:31
      Ciastko było tylko atrapą? suspicious
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:34
        nie, wzięłam je na wynos i zjadłam w domu, było pyszne smile
    • ola_dom Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:34
      mama766 napisała:

      > Ponieważ uwielbiam ich tort bezowy to właśnie go chciałam zamówić.

      Zaraz, można zjeść TORT, ale nie można zjeść bezy?
      Gdzie to tak, zdradź choć z grubsza...
    • blaszany_dzwoneczek Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:36
      Ja bym nie wnikała w durne zarządzenia, tylko zamówiła kawę, kupiła wersję mini, bo przecież sprzedawać sprzedają, po czym ją skonsumowała przy stoliku z rzeczoną kawą. A gdyby mi ktoś robił jakiekolwiek uwagi, to moja noga by tam więcej nie postała.
    • wielceszanownypan Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:36
      mama766 napisała:
      od pani dowiedziałam się, że mają takie za
      > rządzenie, że wersji mini nie mogę zjeść na miejscu.


      Jakiej wielkości jest tort mini?
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:42
        koło o średnicy ok 10 cm, chciałam całe smile wagowo wyszło odrobinę cięższe niż kawałek tortu.
        • wielceszanownypan Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:50
          mama766 napisała:
          > koło o średnicy ok 10 cm

          A wysokość to koło miało? Jeśli tak, to był to walec.
          Wiem, czepiam się, ale ja to lubię big_grin
    • spanish_fly Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:37
      Nie da się pewnie dobrze kroić na kawałki. Sprzedałaby kawałek Tobie, a reszta do wyrzucenia.
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:38
        ale ja chciałam cały smile
    • wies-baden Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:37
      Tort bezowy łatwo się kruszy, w wersji mini może się pokruszyć i nie będzie można go porcjować.
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:49
        mini jest na tyle mały, że chciałam cały smile
    • zuleyka.z.talgaru Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:41
      To u Sowy?
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:45
        tak smile
        • sanrio Re: jak myślicie? 27.02.16, 17:36
          okazuje się, że wszystkie Sowy poza główną siedzibą są franczyzami i właściciele uprawiają niezłą samowolkę, kiedyś była afera, że w takim lokalu kazali płacić za te papierowe torebki (a facet zapłacił ponad stówkę za praliny). Także można spodziewać się wszystkiego. Ale ja bym się nie przejęła zakazem i kupiła małego dakłasa niby na wynos a zjadłabym go na miejscu, patrząc ekspedientce głęboko w oczy.
      • paszewa Re: jak myślicie? 27.02.16, 09:51
        teraz wszystkie bedziemy chodziły do sowy na torcik mini na miejscu big_grin
        no ja mam zamiar sprawdzić jaka bedzie reakcja big_grin tez wezme cały
    • kawka74 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:52
      Próbuję coś wykombinować, ale poza niewłaściwą interpretacją sprzedawczyni, strajkiem pracowników, którzy odmawiają sprzątania okruchów po bezie, zakazem trzymania w cukierni mioteł albo problemami osobistymi właściciela nie mam pomysłu.
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:26
        te okruchy też mi przyszły do głowy smile, ale stwierdzilam, że bez sensu, bo kawałek z dużego tortu kruszy się tak samo albo bardziej nawet. Pani chyba dobrze interpretowała, bo nie chciała mi nawet nabić tego na wynos na ten sam paragon co reszta. Problemy osobiste są najbardziej prawdopodobne big_grin
    • lady-z-gaga Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:54
      >W lekkim szoku zamówiłam coś innego, ale zastanawiam się czemu miałby służyć taki zakaz, jak myślicie?

      To musiał byc jednak wielki szok, skoro nie spytałas na miejscu. Byłoby prościej, i większe szanse na wiarygodną odpowiedź.
      • ola_dom Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:56
        lady-z-gaga napisała:

        > To musiał byc jednak wielki szok, skoro nie spytałas na miejscu.

        Ależ zapytała, ale ponieważ ekspedientka nie była w stanie odpowiedzieć (???), pyta nas. Przyznam, że też bym się szybko nie przestała dziwić big_grin
      • kawka74 Re: jak myślicie? 26.02.16, 19:58
        " Zapytałam dlaczego tak jest, ale pani nie potrafiła mi odpowiedzieć."
      • bi_scotti Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:00
        Pomijajac oczywista opcje, ze ktos mial zly dzien i wymyslil zarzadzenie zeby sobie dzien poprawic za to popsuc dzien sprzedawczyni i Tobie, jest jeszcze opcja, ze nie maja wystarczajaco duzych talerzykow, na ktorych bezproblemowo miesci sie torcik size mini, albo ze takie talerzyki, na ktorych miesci sie torcik mini nie mieszcza sie sie bezpiecznie w dishwasher a myc w zlewie nie ma komu wink
        To sa naprawde problem pierwszego swiata big_grin Cheers.
        • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:18
          myślę że mimo tej niewiedzy będę spać spokojnie smile ale przyznasz, że to dziwne smile Na talerzu, na którym dostałam inne ciasto, beza by się spokojnie zmieściła.
      • malwa51 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:24
        Ale ona spytala, nie uzyskawszy jakiejs satysfakcjonujacej odpowiedzi. I tu pozostaja dwie opcje:
        a. sprzedawczyni otrzymala takie zalecenie odgornie w rzeczy samej - z tym, ze bez uzasadnienia, i stad nie potrafila odpowiedziec na pytanie klientki,
        b. jesli to jej wymysl, to problemy osobiste wink lub niechec do sprzatania w obawie, ze klientka zje ten torcik jak prosie wink
        Pozostaje wysmazyc maila do kierownictwa kawiarni czy innego managerostwa, opisac sytuacje, adres, dzien itp i w ten sposob zapytac - zaznaczajac, ze prosi sie o odpowiedz. Jesli im alezy na pijarze odpowiedza, a moze nawet doprowadza do konca banicji minitorcikow wink
        • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:45
          Chciałam w pierwszym momencie do nich napisać, ale pomyślałam, że może na forum ktoś się z tym spotkał i będzie znał uzasadnienie tej tajemniczej sytuacji smile
    • gama2003 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:07
      Dziwne. Ale tort bezowy lubię zajadać w domu, kiedy nikt nie widzi wink, może kupiłaś model dla tych co nie skończyli kursu eleganckiej konsumpcji bezy ?
    • ginger.ale Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:12
      Napisz do nich @, może prześlą regulamin spożywania smile

      Z drugiej str ciekawe czy jakbyś otworzyła to pudełko z bezą "na wynos" i zaczęła jeść przy stoliku to co by Ci zrobili? big_grin
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:36
        Zapytałam pani czy mogę kupić na wynos i mimo wszystko zjeść na miejscu to powiedziała, że nie może mi tak sprzedać uncertain Ciasto na wynos musiało być nawet na osobnym paragonie, jakby nie mogło być żadnych podejrzeń, że zjadłam je z tą kawą big_grin
    • slonko1335 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:19
      Koleżanka pracuje w cukierni. Ma ciasta zrobione na wynos(w jakiejś tam ustalonej cenie ) oraz ciasta na kawiarni sprzedawane w cenach kawiarnianych w kawałku. W kawiarni musi sprzedać te kawiarniane i z tego sie rozlicza, te na wynos sprzedaje w cenie wynosu i z tego się rozlicza osobno. W kawiarni nie może serwować tych na wynos w niższych cenach-załóżmy, że ma ciasto za 50 zeta całe i mogłaby je pokroić na 12 kawałków po 9 szuka na miejscu w kawiarni-nie może musi sprzedać całe za te 50 zeta). Nie wiem czy o to samo chodzi ale może coś w ten deseń i takie dostała wytyczne tez ta sprzedawczyni odnośnie akurat bezy bo jakoś inaczej to rozliczają albo sprawdzają opłącalnośc, albo coś.
      • malwa51 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:27
        ale autorka chciala zakupic i spozyc cale (domyslam sie ze za normalna cene), tyle ze na miejscu.
        tak przynajmniej rozumiem smile
        • slonko1335 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:38
          myślę, że mogła mieć zakaz sprzedawania na kawiarni ciasta na wynos, a że to akurat bezy dotyczyło to może właśnie opłacalność i/albo chodliwość ktoś liczył tej bezy bo u mojej koleżanki przeliczają w ten sposób osobno wynos i kawiarnię . I właśnie cena na wynos jest dużo niższa niż cena takiego samego ciasta w kawiarni i ona nie może podawać ciast przeznaczonych na wynos w kawiarni.
          • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:49
            ale duży tort można wziąć i na wynos i na miejscu, dziwne, że małego ciastka, które nawet bardziej się kwalifikuje do zjedzenia na miejscu, nie można.
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:31
        no właśnie ja też się nad tym zastanawiałam, ale żadne inne ciastko nie było objęte tym zakazem, a ja chciałam kupić całe, za całą cenę i mogłam to zrobić, tylko zjeść na miejscu nie mogłam. Dziwne jest to, że Pani nie wiedziała czemu tak jest.
    • anty_nick Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:25
      nie wiem, ale zamówiłabym wersje mini i usiadła z kawą i ciatsem do stolika. Wyprosili by mnie? smile
      • mama766 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:41
        Obawiam się, że mogliby próbować smile Pani w całej sytuacji była miła, widać, że przestrzegała odgórnych zaleceń, nie chciałam jej stawiać w sytuacji ze musiałaby mnie wypraszać.
      • mikams75 Re: jak myślicie? 27.02.16, 05:41
        Mysle, ze przez grzecznosc udawaliby, ze nie widza. Kawa zamowiona byla przepisowo.
    • angeika89 Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:32
      Dziwne.
      Niestety też nie potrafimy odpowiedzieć.
    • fajny-zuzia Re: jak myślicie? 26.02.16, 20:50
      Ostatnio właśnie u sowy, chciałam zamówić kawałek ciasta i usiąść przy stoliku.
      Pani ekspedientka poinformowała mnie, że konsumpcja ciast jest zabroniona.
      Można pić tylko kawę, bądź herbatę, a ciasta na wynos.
      Odwróciłam się i wyszłam.
    • volta2 Re: jak myślicie? 27.02.16, 01:35
      trop z cenami może być prawdziwy
      u bliklego miałam zdarzenie, że coś co kupowalam przy stoliku kosztowało krocie. a jak brałam na wynos cenę miało normalną. bliklego mam 3 minuty spacerkiem i nigdy, przenigdy tam już nie usiadłam.

      ale to dawno było, chyba jeszcze kelnerka była na stanie, od jakiegoś czasu ich nie widzę
      • k1k2 Re: jak myślicie? 27.02.16, 02:20
        poniewaz te "krocie" musza pokryc koszt stolikow. proste.
        Lampka wina w restauracji do obiadu tez kosztuje wiecej niz wino w supermarkecie, nawet w jednporcjowej wersi "mini."
        • mama766 Re: jak myślicie? 27.02.16, 09:40
          ja zapłaciłabym więcej za wersję mini więc tym bardziej powinni być zadowoleni smile
    • magia Re: jak myślicie? 27.02.16, 03:33
      Może ta mini beza była nieświeża i ekspedientka się bała, że gdy spróbujesz zjeść to przy klientach zrobisz awanturę smile
      • 3-mamuska Re: jak myślicie? 27.02.16, 03:44
        Moim zdaniem to problem z krojeniem.
        Ty chciałaś całe ,a ktoś inny chciałby kawałek moze w mniejszej cenie jeśli bym mniejszy niz w normalnej wersji.

        Bo mozna jeszcze tłumaczyć ze w kawiarni więcej policzą za obsługę mycie naczyń,itp.
        Ale jeśli i ta w kawiarni i na wynos ma ta sama cena, zostaje tylko problem z przekrojonymi mini tortami.
        • mama766 Re: jak myślicie? 27.02.16, 09:44
          ale tego się nawet nie dało za bardzo podzielić, torcik był zbliżony wagowo do porcji dużego tortu, logicznie by było wprowadzić zasadę, że sprzedają go w całości, tak samo jak inne ciastka np rogaliki
          • 3-mamuska Re: jak myślicie? 27.02.16, 12:38
            Moze to działa psychologicznie i ludziom sie wydaje ze cały to większy.
            Ja bym napisała maila bo szefa, lub wezwała menadżera zeby mi to wyjawił i tak za każdym razem. :p
    • burina Re: jak myślicie? 27.02.16, 04:36
      Głupie zarządzenie, ekspedientka powinna móc zrobić wyjątek i sprzedać jako ciasto do zjedzenia na miejscu ciasto w cenie na wynos, gdy ciasta, na które klient ma ochotę nie ma.

      Twoje pisanie do właściciela mija się z celem. Co ma Ci odpisać: szanowna pani, mój pomysł na biznes jednak działa. Kupiła pani 2 ciastka zamiast jednego. Smakowało? Smakowało. Obsługa miła i wzbudzająca nieawanturnicze nastroje a wykręcająca 200% normy też się pani podoba. Do zobaczenia następnym razem!


      Swoją drogą, żeby nawet w cukierni człowiek musiał lizać cukierka przez szybkę... Nie mogą sprzedawać ciast w jednakowych cenach a jedynie nabijać dotatkową pozycję za "serwis" albo "filiżankę i serwetkę"?
      • 3-mamuska Re: jak myślicie? 27.02.16, 12:41
        Kupiła pani 2 ciastka zamiast jednego. Smakowało? Smakowało. Obsługa miła i wzbudzająca nieawanturnicze

        Ale mogła nie kupić wcale, nie wypić kawy, i wziąć tylko (albo i nie ) na wynos. Ja bym sie wkurzyła i wyszła i straciliby na tym.
        A teraz robi negatywna reklamę na forum.
        • burina Re: jak myślicie? 27.02.16, 17:05
          Właśnie widzisz jak to w biznesie jest, mogła nie kupić, wkurzyć się i wyjść, ale jednak kupiła. I to dwa.
    • rosabell Re: jak myślicie? 27.02.16, 05:36
      W Niemczech w kazdej cukierni, kawiarni tak wlasnie jest, ze cena na miejscu jest wyzsza i nie, nie mozna kupic na wynos i jesc na miejscu, bo serwis kosztuje, nie mozna tez jesc lodow w waflu przy stoliku, tylko zamowic drozsze w pucharku. Jak nie wiadomo o co chodzi, to o pieniadze, koszty serwisu jak ktos pisal wyzej
      • mama766 Re: jak myślicie? 27.02.16, 09:50
        ale za wersję mini zapłaciłabym więcej właśnie, inne małe ciastka można było zjeść, stąd moje zdziwienie smile
    • mid.week Re: jak myślicie? 27.02.16, 09:44
      Może jak się odkrawa kawałek z wersji mini to beza się rozwala? Wygląda nieapetycznie i nikt więcej go już nie chce/nie nadaje się do położenia na talerzu?
    • lola211 Re: jak myślicie? 27.02.16, 17:49
      Moze nie mieli odpowiedniej wielkosci talerzykasmile? Ta wersja mini to jaka?
      • lola211 Re: jak myślicie? 27.02.16, 17:56
        Juz doczytalamsmile.
        Zapewne chodzi o rozroznienie cenowe.
        To ciastko ma cene nawynos i dlatego nie mogla ci go podac na talerzyku.

        Grycan tez tak lody sprzedaje- gałka na miejscu jest droższa, a na wynos tańsza(pomijajac, ze u ciebie wyszło odwrotnie).
        • aurinko Re: jak myślicie? 28.02.16, 00:24
          Ale Grycan nabija wszystko na jeden paragon i można kupić kawę na miejscu plus loda w wafelku i usiasc z tym przy stoliku.
    • alpepe Re: jak myślicie? 27.02.16, 22:44
      A to nie jest tak aby, że jest inny vat na jedzenie na wynos, a inny na to oferowane do konsumpcji na miejscu? Może kiedyś była prowokacja ze strony skarbówki i teraz kierownictwo tak postanowiło, by się sytuacja nie powtórzyła?
      • kk345 Re: jak myślicie? 27.02.16, 23:26
        Też tak obstawiam.
        • kk345 Re: jak myślicie? 27.02.16, 23:50
          Gugiel mowi, ze Vat na ciasto to 23% a na konsumpcję 8%. I zagadka rozwiązana.
          • mama766 Re: jak myślicie? 28.02.16, 07:48
            to dlaczego inne ciastka można zjeść na miejscu?
            • kk345 Re: jak myślicie? 28.02.16, 22:03
              Te na miejscu są objęte VATem 8%, a te na wynos 23%. Dlatego ta sprzedaz musi być scisle rozdzielona i rozliczana osobno, bo inaczej skarbówka zrobi nalot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka