wielceszanownypan 25.03.16, 16:44 Czy mężowie/partnerzy ematek malują jajka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lady-z-gaga Re: Malowanie jajek 25.03.16, 16:52 Ja swojemu posiałam tam rzeżuchę. Może być? Odpowiedz Link Zgłoś
wielceszanownypan Re: Malowanie jajek 25.03.16, 16:58 lady-z-gaga napisała: > Ja swojemu posiałam tam rzeżuchę. A wygodnie ci się ją tam je, tę rzeżuchę? Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Malowanie jajek 25.03.16, 17:08 Ona jest do dekoracji, nie do jedzenia. Kurczaczka na niej ustawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Malowanie jajek 25.03.16, 17:09 moi wszyscy tak, ale pozwalalam tylko w karnawale Odpowiedz Link Zgłoś
elle-hivernale Re: Malowanie jajek 25.03.16, 17:12 Pewnie. I zajmują się dywanami. Muszę zapytać czy już wytrzepał. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Malowanie jajek 25.03.16, 21:39 Nie. Ani ust, ani oczu, ani jajek. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Malowanie jajek 25.03.16, 23:15 A Szanowny Pan swoje pomalował? (Bez wielce ) Odpowiedz Link Zgłoś
wielceszanownypan Re: Malowanie jajek 25.03.16, 23:54 angeika89 napisał(a): > A Szanowny Pan swoje pomalował? (Bez wielce ) Szanowni panowie nie mają potrzeby upiększania tego co już jest piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Malowanie jajek 26.03.16, 00:11 Ach, pewnie dlatego mój małżonek też tego nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Malowanie jajek 26.03.16, 08:11 Oczywiście. Sąsiad zaś chyba kraszanki w tym roku robił, bo jakieś krzyki dało się z wieczora słyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś