anorektycznazdzira Re: Która godzina? 24.07.16, 19:36 19:36 24 lipca 2016, niedziela zaczynam urlop Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Która godzina? 24.07.16, 19:36 19:36 24 lipca 2016, niedziela zaczynam urlop Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 24.07.16, 19:46 Super Jakie plany na ten piękny czas? Wyjazdowo czy domowo? Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Która godzina? 25.07.16, 12:15 A o ... niczym. Chcesz powiedziec cos o sobie, to piszesz. Mozesz oplotkowac urlop, meza i d. Maryni z obowiazkowo podana godzina. Generalnie udzielajacy sie w watku opisuja swoje codzienne zycie, marzenia lub plany. Czyli to co dzieje sie o okreslonej godzinie danego dnia . Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Która godzina? 25.07.16, 12:16 Ps. U mnie 11:16 i biore sie za sprzatanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 26.07.16, 13:09 Siedzę w pracy. Nuda dzisiaj. Mam wrażenie, że wszyscy są na wakacjach. Za to wieczorem bób, za 6 zł/kg. Czy wszystkie księżniczki leżą teraz na plażach i brązowieją ? 14.09 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 26.07.16, 13:13 O, a ja się wpisałam jakoś na poprzedniej stronie. Idę na basen. Na plaży byłam w niedzielę, wyobraźcie sobie, pojechałyśmy rowerami w 24 babki Nic szczególnego by w tym nie było, gdyby nie fakt, że u nas NIE MA plaży. Do najbliższej - bagatelka - 90 km 13:13 - jaka ładna godzina! Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Która godzina? 26.07.16, 16:25 15:22. Szaro, czasami pokrapuje. Ok. 18 stopni. Musze jeszcze pare spraw pozalatwiac, a potem robie sobie przerwe i w domu sie moze nawet zdrzemne? Pogada kanapowa, a ja mam nieprzespana noc za soba. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 26.07.16, 18:21 Obróciłyście jednego dnia? Szacun. Ja najwięcej zrobiłam 80km 18:20 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 26.07.16, 22:22 Wrocilysmy samochodami, za duzo gor na jeden raz. Wczoraj bylo cudowne lenistwo, taki dzien gdy nic nie robisz, jesz pizze z supermarketu, spisz pol dnia i wiesz, ze zasluzylas 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 27.07.16, 11:37 I tak ambitnie Kupiłam sobie t-shirta rowerowego znalazłam też coś dla szlachetnie urodzonych: 11:37 Odpowiedz Link Zgłoś
facetidealny Re: Która godzina? 27.07.16, 11:42 mid.week napisała: > znalazłam też coś dla szlachetnie urodzonych: Nie wiedziałem że szlachetnie urodzeni muszą robić takie miny. To musi być męczące. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 27.07.16, 12:15 Czad, chcę obie I jeszcze jedną w koty. 12:14. Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Która godzina? 26.07.16, 18:02 Ja jestem juz z powrotem w Angoli. Chciałam napisać w domu w pierwszym odruchu, ale chyba jednak nie Macierzyński się kończy, czas podjąć decyzję, co dalej... 05:01 czasu miejscowego Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 26.07.16, 18:23 Ja już zapomniałam o plazy. Oglądam obie tylko zdjęcia. Mogłabym się przeprowadzić tam na jakiś czas. W pracy jeszcze nie siedzę, ciągle na L4 Jak już będą taką bajecznie bogata księżniczką to nigdy ale to przenigdy nie będę się leczyć na NFZ. 18:22 Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Która godzina? 27.07.16, 10:05 Nie, kareta zawiezie mnie na plażę dopiero na początku sierpnia . 10:05 Odpowiedz Link Zgłoś
paknaopak Re: Która godzina? 26.07.16, 22:17 Chciałam powiedzieć, że uwielbiam ten wątek. Czasem nawet śledzę parę stron 22:17 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 27.07.16, 11:41 Dzień dobry! Witamy! Fajnie, że ci się ten watek podoba, może czasem coś napisz! Po ile u ciebie bób? A kremacja? 11:40 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 27.07.16, 13:01 27.07.2016 Wątas żyje 4 miesiąc więc obchodzimy dziś Czwartnicę. Można świętować przeglądając 4 kąty, oglądając 4 Pokoje (polecam!), lub słuchając 4 pory roku. Tę wersję mam sciągniętą do biegania 4 pory roku Vivaldiego grane na gitarach elektrycznych Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 27.07.16, 13:09 Sto lat, sto lat, niech żyje wątek nam ! Jak to , to on kiedyś - NIE ISTNIAŁ ? Nie pamiętam, kiedy to było, ten czas to jednak zagadka.... Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Mam króla i zamek!!!!! 27.07.16, 18:03 18:03 Och, dziewczęta, jakiż dziś wspaniały dzień! Wracałam sobie od mojego amante-amigo, co to chciał mi podłubać przy rowerze. No a ja to jak jadę to włączam Stravę, ona mi rejestruje trasę i takie tam, ile razy mi serce mocniej zabiło ze strachu i czy aby z tego strachu nie narobiłam w pory. Na Stravie są "segmenty", czyli krótkie fragmenty tras i ranking. Kto najszybciej przejedzie segment, ten KOM albo QOM czyli King/Queen Of the Mountain. Queenową zostać łatwo, bo mało babek jeździ na rowerach, co gdzie nie pojadę to zaraz żem górska królowa jak ta lala, nie chwaląc się, bom skromna jak na księżniczkę przystało. No i dziś nieświadomie zostałam Królową odcinka, na którym Królem jest mój amante-amigo mechanik rowerowy mój osobisty. Mam więc mojego Króla oficjalnego, co to ma ciało jak młody bóg czy tam inny Adonis. A żeby było jeszcze piękniej, to za chwilę napatoczył się zamek: Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Mam króla i zamek!!!!! 27.07.16, 18:12 Gratulacje! W końcu jakieś sukcesy w naszym dworskim życiu polecę teraz Kingą Rusin - kiedy slub? 18:12 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Mam króla i zamek!!!!! 27.07.16, 18:32 E, na ślubnym kobiercu to ja się z nim nie widzę. Ale kolację se jutro z nim zjem. I śniadanie pojutrze. A co 18:31 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Mam króla i zamek!!!!! 27.07.16, 18:41 No kurczę już myślałam, że bedzie zaproszenie na królewski ślub i może razem z reszta Ladies poznamy jakiś sensownych królewiczy z wyremontowanymi posiadłościami. Ileż można żab miksować... Zamek fajowski wam się trafił. Ładnie położony, dużo zieleni, brak sąsiadów zaglądających w okna. Nic tylko się wprowadzać. Już widzę te bale na dziedzińcu i Lady Game co pląsa w zwiewnej sukni z prosseco w kieliszku do rytmów mauneta 18:40 Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Mam króla i zamek!!!!! 27.07.16, 22:09 No gratulacje )) Ja się też zamkiem chwalę, parę postów niżej. Mniejszy ci on, ale w księciów zasobniejszy... A mid.week z mikserem będzie ich testować Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Mam króla i zamek!!!!! 27.07.16, 22:22 Nie wiem czy mój braun da radę. Chyba jakiś przemysłowy musiałabym sobie sprawić Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Mam zamek! 27.07.16, 22:06 Jest! Nawet podpisany Na oko nieduży, ale mili panowie przed wejściem (halabardnicy?) twierdzili, że zmieści się każda księżniczka i wszystkie są mile widziane. Zamek: Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Mam zamek! 27.07.16, 22:08 Pięknie! No czy nie wspaniały dzień? Taki płodny w zamki! 22:08 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Mam zamek! 27.07.16, 22:24 No płodny jak płodny, ja tam żadnego zamka dzisiaj nie widziałam. Zwłaszcza wieczorem, kiedy musiałam zakasać balową kiecę i sprzątać. Planuję wreszcie wyciągnąć rower i jechać do tej Hiszpanii, może jakiś książę się nabierze na moją powierzchowność i zaprosi do zamku. Za pozytywów niekrólewskich - zrobiłam dziś przepyszną fasolkę po bretońsku. W zasadzie sama się zrobiła, z moimi skromnym zamieszaniem składników. Przepis. Iść do Biedronki. Kupić dwie paczuszki fasoli suszonej, boczek wędzony paczkowany ( o dziwo chudy), kiełbasę podwawelską paczkowaną (o dziwo zawiera mięso i to nawet 87%). Dołożyć do koszyczka dwa koncentraty, dużą pakę majeranku. Dotachać do domu techniką dowolną. Fasolę namoczyć i zapomnieć do jutra. Następnego dnia po pracy obetrzeć pot z czoła. Pokroić zakupione rzeczy mięsne, wrzucić do gara z fasolą. Zalać wodą, żeby wszystko się utopiło. Gotować, aż się przypomni, że się gotuje fasolkę. Czyli ze dwie godziny w moim wykonaniu. Po czym dodać dwa koncentraty ( bez słoiczków), majeranek w ilość wszystko co zakupiono. Sól i pieprz w ilość uznaniowej. Powstaje smaczna breja niezbyt dietetyczna. Rodzinę ustawić w kolejce i czystą chochlę nalewać produkt. Uffff......jest pyszne i co najlepsze - zostało na jutro ! 22.24 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Mam zamek! 27.07.16, 22:20 I ma balkon do dystyngowanego machania w stonę poddanych! Super 22:20 Odpowiedz Link Zgłoś
shalalu Re: Mam zamek! 27.07.16, 23:46 de.wikipedia.org/wiki/Burg_Ramstein_(Kordel)#/media/File:Burg_Ramstein_Kylltal_cropped.jpg Dziewczyny chciałam Wam pokazać ten niepozorny zameczek , który jest najbliżej mojego domu tzn. tylko 4 km . Jest tak cudnie położony wśród wzgórz , w każdej porze roku czy dnia wygląda inaczej .Widok tego zamku spowitego mgłami robi najbardziej niesamowite wrażenie czasem jak obraz z baśni a czasem jak z horroru . O godzinie 23.47 napisała shalalu Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Mam zamek! 28.07.16, 08:21 Bardzo romantyczny Ja bym brała. 8:21 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Mam zamek! 28.07.16, 10:52 i nie wymaga klimatyzacji! Same plusy. Musi tam być pięknie jesienią, kiedy liście zmieniają kolory 10:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 28.07.16, 15:01 Dziedziczny Wielki Książę Luksemburga był i się zmył. Razem ze swoją Dziedziczną Wielką Księżną. Wielki to on jest tylko z nazwy, a fizycznie jakiś taki drobiutki... Nie czułabym się pewnie gdyby mnie na rękach przez kałuże przenosił. Niestety zupełnie nie przypadł mi do gustu. No nie podoba mi się i już. 15:01 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 28.07.16, 15:16 Och, nie, rzeczywiście maleństwo. Tego kwiatu to pół światu, nie należy się zadowalać pierwszym lepszym księciem, choćby i nawet dziedzicznym. 15:16 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 16:26 Jest godzina I dziś dla odmiany jest mi źle. Albowiem kończą mi się wakacje. Burza wisi w powietrzu, z tych gwałtowniejszych, upał, więc nie dało się pojechać na wycieczkę. Na rower też się nie dało bo prawica spuchła. W poniedziałek wracam do pracy, ale już bez dwóch moich najlepszych kumpli. Nie będzie tak samo i mi smutno. W sumie to dawno nie było mi źle: odkąd się przeprowadziłam na początku marca, byłam jak na haju, włącznie z tygodniem, gdy miałam okres, świeżo wyrwanego zęba i grypę na raz. I dziś mi po raz pierwszy źle. To i tak nieźle. Inni mają gorzej. Widoczki Wam wklejam: rzeka Urederra - po baskijsku "Piękna woda" - nie trzeba wyjaśniać, dlaczego ją tak nazwali Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 29.07.16, 17:22 Znam ten smutek. Miałam najlepszą pracę na świecie, głównie dzięki panujacej atmosferze i współpracownikom. Po czym przyszła nowa miotła i zaczęła zamiatać.... Pocieszam się że skoro raz się udało tak trafić to uda się też w przyszłości. A gdzie mieszkałaś wczesniej? Widoczki cudowne. Przypomniałas mi ze mam niedaleko rezerwat kolorowych jeziorek, nigdy tam nie byłam i musze koniecznie to nadrobić. Może nawet jutro! 17:21 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 17:33 Mieszkałam całkiem niedaleko, na innym osiedlu Wyprowadziłam się od EXa i zrobiło mi się obrzydliwie dobrze. Kolorowe jeziorka sfotografuj koniecznie!! 17:33 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 29.07.16, 17:30 Kalafiorku, czasem tak jest, że księżniczkom jest smutno.Czasem za dużo się dzieje, czasem drobiazg zaboli nie wiadomo dlaczego. Jesteśmy delikatnymi istotami i nikt, kto nie jest księżniczką, tego nie zrozumie. Dlatego czasem same musimy się rozpieszczać. Zrób sobie jakąś przyjemność. Choćby malutką i durnowatą ( dla niewtajemniczonych) Dzięki za zdjęcia, jakoś mnie wzruszyły . Takie piękne piękno zaciska mi gardło. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 17:34 Pofarbuję se rzęsy. O. Henną. Może to po prostu hormony, trzeba by policzyć Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 29.07.16, 18:05 Ja dziś chciałam się pocieszyć t-shirtem - tym z koronami dla księzniczek, ale wszystkie wykupili Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 29.07.16, 17:25 Pierwszy raz zrobiłam dziś ziemniaczane kotleciki. O z tego przepisu: www.smakizycia.pl/kuchnia/przepisy/ziemniaczane-kotleciki/ Nie byłabym sobą gdybym ich nie zmodyfikowała odrobinę. Dodałam ugotowane warzywa z zupki. Pominęłam śmietanę. Usmazyłam cebulkę. W sumie wyszedł mi całkiem inny przepis Były pycha - z fasolką i mizerią. 17:24 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 18:14 Pyszne są! Uwielbiam z sosem pieczarkowym. Jajeczne też są fajne. 18:14 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 29.07.16, 20:42 Wróciłam do domu wreszcie, mam wrażenie że jestem grubsza niż przed wyjazdem, a tu jeszcze kotleciki widzę. A nastrój mam do bani, nie wiem dokładnie dlaczego. Widzę, że swiętujemy 4 miesięcznicę wątku, to może z tej okazji jakieś ubranka dla uczestniczek by się przydały? To proponuję jako strój codzienny A to na wycieczki do zamków Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 21:12 Hahaha ale zarąbiste zwłaszcza ta druga. Wszystkiego najlepszego i zdrowie wątku. 21:12 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 29.07.16, 21:34 No wreszcie! Bo tu jakoś pustawo i smutno się porobiło! Księżniczki się rozjechały, wakacjują albo z niewiadomych powodów chodzą do pracy. A wątek sam się nie napisze, o nie! Nic się nie martw o figurę - kotleciki już zjedzone, nic a nic nie przytyjesz Ja na sobie ciągle czuję katastrofalne skutki wakacji z moim dzieckiem i jej okrzykami " O Mc`Donald!"... Koszulki bardzo (chciałam napisac "wyrąbiste" ale przecież nie wypada się tak nieelegancko wysławiać) piękne i z przesłaniem właściwym. Dobrze jest mieć jasny i czytelny komunikat na piersi, bo inaczej można trafić na jednego z Braci! Odpowiedz Link Zgłoś
facetidealny Re: Która godzina? 29.07.16, 21:38 mid.week napisała: > N Księżniczki się rozjech > ały, wakacjują albo z niewiadomych powodów chodzą do pracy. A wątek sam się nie > napisze, o nie! Księciunio pomoże. Znaczy się ja Nie wiem która godzina. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 21:44 Bracia to jes zdecydowani hit tygodnia. Wygrali internety 21:43 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 29.07.16, 22:10 Ale czy ja czegoś nie wiem? Jacy bracia? Jak mamy tu i księciunia, to i właściwy przyodziewek musi być a ta dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 29.07.16, 22:16 Bracia szympansy czy cos takiego. Pyszny watek stracilas! Ale zawsze mozesz doczytac forum samcow. Tylko sobie polej, bo na trzezwo nie da rady 22:16 forum.gazeta.pl/forum/w,567,162085508,162085508,_Bracia_samcy_.html Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 29.07.16, 22:18 Ta druga też dla mnie. Będę sobie chuda i przydybię księcia na czarnym koniu.Ma być rasy andaluzyjskiej. Koń znaczy. Koni do karet zresztą potrzebujemy więcej. Trzeba by do tej Andaluzji na łowy. Może przy okazji jakiś zameczek ? Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 30.07.16, 07:56 Ee, tam teraz gorąco jak cholera. Książę będzie spocony. U mnie też miało dziś być gorąco, a to 7:55 i niebo zachmurzone. Niech tak zostanie, nie lubię upałów. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 09:25 Andaluzja to rzut beretem od Cauli. Jak już się urządzi na zamku to może konia prznocowć. I parę książęcą w drodze. Jakby co piszę się jako dama do towarzystwa. Konno po Andaluzji! Wspaniała wyprawa. 9:25 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 30.07.16, 00:14 Znów czytam pamiętny wątek o wściekłym, niemieckim kocie. Wystarczy kilka postów, a ja już spadam z kanapy Wydrukuję to sobie i będę nosić gdzieś w kieszeni w formie takiej małej książeczki, jak będę mieć gorszy czas, to sobie usiądę, poczytam i będzie mi lepiej - wyrzut endorfin jest natychmiastowy 00:14 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 30.07.16, 00:20 Weś podlinkuj bo nie pamiętam ? 00.19 spać mi się nie chce. Idę czytać książeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 30.07.16, 00:27 forum.gazeta.pl/forum/w,567,158878996,158878996,taki_problem_mam_wscieklizna_choroba_.html proszę, miłej lektury życzę 00:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 09:26 To powinno być przeniesione na forum humorum Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 17:48 Nie dla mnie dziś kolorowe jeziorka. Dziecię me zajęte pomocą społeczną więc i ja się zajęłam. Dla odmiany walką z kurzem. Wyprałam już obicie kanapy, firany i posciele. Wywaliłam zawatość szafy i zimowa sterta lezy i czeka na zniesienie do piwnicy. Zawsze w tym momencie zastanawiam się dlaczego natura pokarała nas porami roku? Po cholerę to nam do szczęscia? Tyle pieniędzy i pracy przez to się marnuje. Wnosić, znosić, kupować, wyrzucać. W zamku zarezerwuję sobie ogromną salę na garderobę i już nigdy niczego nie będę przenosiła. Zrobiłam zakupy i obiad, który kończę popijać zimnym Namysłowem. Nie sprawdzałam, ale mam nadzieję że Namysłów leży daleko od Ciechana i że te browary nie mają ze spobą nic wspólngo. Zachciało mi sie burgerów buraczanych, ale strasznie nie chce mi się ich robić... Ugotowałam jaglankę, obrałam buraki i straciłam impet. Pewnie przez tego Ciechana! Wieczorem wybieram się na rolki. Albo pobiegac. Sama. Tylko mp3, wiatr i ja. Mam nastrój nieprzysiadlano-melnacholijny. Jak to zmienić? Jak zrobić burgery i się nie narobić? 17:48 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 30.07.16, 18:07 Nie wiem, czy się da, ja bym zjadła byle co i poszła pobiegać. Ja już w nastroju pracowym - jutro nie ma mnie w domu przez cały dzień, muszę już dziś wszystko przygotować na poniedziałek włącznie z żarciem: lazania po bolońsku i sałata, powinny dożyć w lodówce. I upał jak diabli. Muszę zejść rower sprawdzić, a nie chce się... i łapa pogryziona dalej boli. Do jutra MUSI przestać Kurcze, lato w pełni a ja się czuję, jakby jesień szła. To przez ten powrót do pracy. No ale praca to zawsze jakieś nowe możliwości, żeby księcia uchwycić. Co do garderoby masz rację, ja mam wielkie szafy, tylko buty zmieniam na stojaku w przedpokoju W zamku będę miała również wielką szafę na buty. I wysokiego księcia, żebym mogła na obcasach przy nim chodzić 18:07 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 30.07.16, 18:14 wysoki książę to podstawa, NIE - dla małych kurduplowatych książąt. Tylko jeden jedyny raz miałam do czynienia z facetem niższym niż ja i nigdy więcej, Znajomość ledwie się zaczęła i z wielkim hukiem się zakończyła. Od tego czasu przypisuję małym osobnikom podły charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 18:17 Oj ja znałam jednego Małego Księcia. Był wspaniały. Mądry, błyskotliwy, wykształcony porządnie z poczuciem humoru, pasjami i pomysłem na życie. I z wspaniałym, radiowym głosem od którego wyobraźnia szalałam. Niestety.... Są rzeczy nie do przeskoczenia. Do dziś miewam sny, że urósł Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 30.07.16, 18:52 "Do dziś miewam sny, że urósł" Popłakałam się 18:52 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 18:25 cauliflowerpl napisała: > Nie wiem, czy się da, ja bym zjadła byle co i poszła pobiegać. To bardzo dobry plan na melancholię... Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 30.07.16, 18:51 A pewnie. Jak mam doła to jem pizzę z supermarketu bo mi się nie chce gotować. To głupie, bo najszybciej zapominam o złym humorze jak stanę przy garach z dobrą książką na mp3. No ale jak się nie chce, to się nie chce. 18:51 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 30.07.16, 18:07 weźcie piszcie o tym jedzeniu po cichu, tak, żebym nie słyszała. Obejrzałam zdjęcia z wakacji i powzięłam n-ty raz decyzję o odchudzaniu, a ciągle chce mi się jeść. Zaczęłam przypominać wielką i grubą królową pszczołę z wielkim odwłokiem, a nie wiotką księżniczkę. A dzisiaj dzień sernika -czy któraś świętuje? 18.07 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 18:15 E tam, kamera pogrubia. Jestem pewna, że na żywo jesteś extraśna. W ogole przez ten wątas zaczynam sobei wyobrażać jak która księzniczka wygląda A poza tym ja tu o samych ditetycznych daniach piszę! Też poszalałam i te X dni na McZestawach, lodach i gofrach mi się odłożyło nie tam gdzie powinno. A powinno w mięśniach, ewentualnie w portfelu. Niestety wybrało inne rejony więc idę teraz w buraczane burgery a nie w sernikowe świętowania 18:15 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 30.07.16, 18:20 Ja też się odchudzam! Od poniedziałku, na bank! ...na bank. 18:20. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 30.07.16, 19:47 Ale od którego poniedziałku ? Bo bym dołączyła. Nie odzywam się do mojej wagi. Wredna krowa siedzi pod szafką w łazience i wymyśla. Co chwile nowe pokazuje. Co do gotowania, chyba dziś wygrywam medal najleniwszej księżniczki. Makaron falbanki ugotowałam przemęczywszy się wielce. Litr jagód lekko ugniotłam z jogurtem i podałam na stół. Wymyślne danie zniknęło bardzo szybko. Też mam humor jakiś taki, nie foch a jakieś rozrzewnienie....kurde księżniczki bez zamku to głupieją, no ileż można ! Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 30.07.16, 20:22 jeszcze jedna! jak ja bym zjadła tego makaronuuuuu z jagodamiiii. No dobrze, to ja też od tego poniedziałku, nie mogę się toczyć po zamku jak kula o średnicy 172 cm Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 30.07.16, 20:28 Tego poniedziałku ? Zdążymy z pozytywnym nastawieniem ? Za niecałe dwa tygodnie zaczynam urlop, jak wyjdę na plażę, zobaczycie - będzie w gazetach Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 21:00 Wróciłam do was! Wygrały rolki, bo tak się obżarłam obiadem, że na bieganie nie miałam jednak odwagi. Melancholia przeszła, chyba została gdzieś tam w polu Nigdy więcej nie będę sprzątała całęgo mieszkania z kurzu, to przez to mi się pogorszyło. Przecież ja nie jestem do tego stworzona, to sie nie mogło inaczej skończyć.... Za to teraz mam przeogromną ochotę na tort z owocami i bitą śmietaną (choć ten makaron z jagodami też brzmi wspaniale!) oraz na wino czerwone i wytrawne koniecznie. O ile żabka za rogiem i butelka w zasięgu to ten tort odpada definitywnie. Pożuję sobie gumę miętową, może mi przejdzie 21;00 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 30.07.16, 21:01 Ja zobaczyłam, jak wyglądają moje uda, gdy usiądę. Muszę zacząć ostry trening i koniec z colą 21:01. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 30.07.16, 21:44 Nie! Już zeszłym razem się złamałam i pozwoliłam sobie na Colę zero. Potem to już była równia pochyła 21:44. Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 30.07.16, 22:07 ale wszystkich przyjemności nie można sobie odmawiać. nie wiem czy motywacyjne, ale na temat Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 22:28 Ja ten polubiłam, nie wiedzieć czemu Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Która godzina? 31.07.16, 10:53 Skąd ja to znam. Nie dla mnie jeden kawałek czekolady. Albo nic albo wszystko. I do wszystkiego jeszcze lody także ten, jutro mija 5 rocznica mojego odchudzania od następnego poniedziałku. Więc jak najbardziej przechodzę z wami w tryb "figuro księżniczki, wracaj tu" Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Która godzina? 30.07.16, 22:02 Nie colę zero, tylko zero coli. Tak pewniej. 22.02 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 30.07.16, 22:07 Myśłałam, że tylko ja mam cukrociągi. Jak zacznę to nie mogę przestać. Zawsze zaczyna się niewinnie - jakieś imieniny i torciki albo podstępna i zawistna o me kształty teściowa ciasto upiecze... Niby ma byc tylko kawałek, a kończę wylizując blachę. Niby tylko to jedno, a biegnę następnego dnia po drożdżówki... Muszę sobie jak na prawdziwą księżniczkę przystało sprawić porządny gorset i przestać się martwić o talię 22:07 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 30.07.16, 23:44 Też tak mam. Nałóg jak złoto. Ale trochę ostatnio przesadziłam. Czas się palnąć w głupi łeb, powiesić własną niekorzystną fotke na lodówce. Nie. Wróć. Wsadzić do prywatnej szuflady, co się goscie mają nabijać. I gapic 5 razy dziennie. Holender, bycie księżniczką przyjemne miało być. Niby się człowiek nią urodził, ale łatwo nie jest. Rozważam latanie po plaży w gorsecie i szerokiej krynolinie. Tylko nie wiem czy dostanę na szybko z tkaniny termoaktywnej ? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 31.07.16, 08:29 Albo z pianki. Po wejściu do wody taka kieca unosiłaby człowieka na powierzchni. Do tego wachlarz - możnaby nim wiosłować w odpowiednim kierunku. Kapelusz z ogromnym rondem, na którym byłby pojemnik z prosecco oraz patera z owocami. Z takim menu mogłabym robić pół dnia za boję 8:29 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 31.07.16, 19:06 Drogie panie, zjadłam ostatniego hamburgera, dopijam resztkę coli i jutro przechodzę na dietę! 19:06. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 31.07.16, 20:06 Ja też dziś miałam burgery - buraczane. Wciągnełam dwa, leżę i trawię BYłam znowu na rolkach i chyba spotkałam jednego z Braci. Zaliczyłam bliskie spotkanie z asfaltem tuz obok przystanku autobusowego. Na przystanku stał pan Brat, stał i sie lampił. Lampił się spode łba jak jechałam, lampił sie jak padłam na ziemię, lampił sie jak zbierałam się do kupy. Nie zmienił mu się wyraz twarzy, a jego ciało nie wykonało zadnego ruchu. Nawet przez chwilę myślałam że to manekin, ale nie - żywy facet. Teraz opisze kolegom jak jedna głupia samica próbowała go naciagnąc na małżeństwo rzucając mu sie pod nogi. 20:06 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 01.08.16, 09:32 Hahahaha, poplakalam sie Melduje, ze zamku wczoraj nie bylo, ale com sie napatrzyla na zgrabne tylki, to moje. Dzis juz w pracy, ale jeszcze na wczorajszych endorfinach. 9:32 Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Która godzina? 31.07.16, 00:35 EE ja tez sie nie wysililam. Wrzucilam naa blache gotowe kotlety, zamrozona krajanke warzywna i kolejna mieszanke do zapiekania i wszystko sie pieknie razem zapieklo w piekarniku. Moje zadanie ograniczylo sie do kontroli i mieszania. Maz zadowolony i dzieci tez . Ps. Gotowac mi sie nie chce, bo pakuje. Szkoda ze nie mam gwardii i orszaku sluzacych, do pakowania sie byliby jak zloto. A tak trzeba samemu (chlip, chlip). I to sprzatanie ..... Ech, pobyc tak ksiezniczka choc przez jeden dzien i miec full wypas obsluge wszelaka . 23:34 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 31.07.16, 05:56 5:56, ostatni dzień wakacji. Jem śniadanie i daję na rajd rowerowy. Z Królem od Stravy. Ciekawe, czy tam jakie zamki mają... Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 31.07.16, 20:19 Nie wiem jak to zrobię, ale od jutra ZERO słodyczy. Nie ma, że ograniczam. Muszę zrobić detox. Coś czuję, że bój to będzie straszny. Ale księżniczka musi być zgrabna. Bo ma w szafie dużo ślicznych sukieneczek i się w nie nie mieści. 20.19 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 01.08.16, 10:02 Może utworzymy tu grupę wsparcia? 10:02 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 01.08.16, 15:20 jesli chodzi o TEN poniedziałek to u mnie jeszcze nie nadszedł, nie to, że nie mam silnej woli, po prostu nie ma poniedziałku i już, będzie jutro. Tak postanowiłam i tego się będę trzymać. Szkoda, że wątku nie da się podzielić na zakątki - zakątek księżniczek i zamków, grupa wsparcia, dyskusje o upływającym czasie, sprawa cen itd Aaaaa zapomniałam wam napisać, w te wakacje przejeżdżałam przez Borzęcin! Nie wiem, czy ten sławny i nie wiem też po ile ajax, bo nie był mi w podróży potrzebny. 15.20, nie poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 01.08.16, 16:24 Ja też! Ja też! Tzn nie ze dieta ale Borzęcin! Na śmierć zapomniałam. Koło Żmigrodu, takie niepozorne maleństwo. Też tam nic nie kupiłam bo bałam się że mnie nie będzie stać Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 01.08.16, 22:19 Mój Borzęcin był gdzieś koło Tarnowa chyba, nawet nie wiedziałam, że to taka popularna nazwa. Szkoda tylko, że to takie drogie miejscowości Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 01.08.16, 21:07 No niestety bałagan tu mamy. Ale w wątku są same księżniczki, nie ma kto posprzątać. No przecież nie my ! Co do grupy wsparcia, potrzebuję halabardnika ( najchętniej przystojnego ), żeby mnie straszył odcięciem łapska - sięgającego po słodycze. Mąż się nie nadaje, za bardzo dobrze go wychowałam i kiedy pytam, czy jestem gruba, twierdzi, że jeszcze mi daleko. Przypalany żelazem nie powie, że przytyłam. Choć przysięgam, nie straszyłam łbaukręceniem. 21.07 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 01.08.16, 21:44 Poproszę halabardnika również! Właśnie zniszczyłam cały dzisiejszy wysiłek, zażerając się ciastem porzeczkowym 21:44 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 01.08.16, 22:04 Lady Marusiu, jakżeś mogłaś...?!? nie poczęstować. czyżbym była jedyną księzniczką która się dziś nie napchała cukrem? Odbiję to sobie winem 22:04 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 02.08.16, 20:11 Dobra, drogie panie, biorę się na poważnie do roboty. Dziś kupowałam dres. Okazało się, że rozmiar, który myślałam, że będzie dobry, jest ZA MAŁY. Zgroza, szok i niedowierzanie. Koniec, kurde. 20:11. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 02.08.16, 20:15 Idę zaraz biegać, idziesz ze mną? 20:15 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 02.08.16, 20:28 Byłam już na rowerze dzisiaj Jak przegnę, tak jak zeszłym razem, to znowu odpuszczę po miesiącu. A to i tak było długo! 20:28 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 02.08.16, 21:30 A gdyby tak kazać biegać służącym, zaś samej zająć się tylko chudnięciem? Słabo dziś. Moje tylne rejony po zaliczeniu gleby dają się czuć (nie węchem) przy każdym kroku. Dokonałam ekwilibrystyki pod prysznicem i z tyłu wyglądam jak księżniczka po miesiącu spania na słynnym ziarnku grochu 21:30 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 02.08.16, 22:05 No pięknie ! Sempiterna poobijana na granatowo ? To nie wiesz, że księżniczki są kruche i delikatne ? Następne raz karocą jedź, zdobrymi resorami. Arnika chyba dobra na takie siniory ? Chudnięcie mi się dziś nie udało. Wredny mąż kupił lody i mnie skusił. Milion kalorii bo to te na duże M . Cholera, a dwa dni wytrzymałam. 22.05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 02.08.16, 22:35 Znalazłam nową instruktorkę. Lady Michelle. Ileż można skakać z Chodakowską. Michelle exercise Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 02.08.16, 22:51 Popłakałam się, mój brzuch, jutro mam zakwasy ze smiechu ! Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 02.08.16, 23:04 cudowna jest, zatrudnijmy ją na zamku. Dzisiaj pracowałam zupełnie nie księżniczkowo, sprzątałam najgorsze pomieszczenie w domu tzn pokój mlodszej księżniczki lat 10. To dziecko ma duszę chomika. Na co dzień nawet ogarnia pokój, ale gruntowne porządki wiążą się z wywaleniem starych klamotów i papierów i ciuchów, a to ją przerasta, bo wszystko jest potrzebne. Ja się pytam gdzie moja służąca? Ileż mogę czekać? Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 03.08.16, 07:11 Mój ex miał podobnie, a lat miał 42. Dlatego teraz księcia szukam 7:11 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 01.08.16, 20:06 Jednak głupi ma zawsze szczęście. A moje miasto to jednak porządne miejsce jest. Owszem, dziura, ale jednak porządna dziura. Wracam z basenu. Pomyślałam - wejdę do sklepu. Komórka w koszyku, bo dzwoniła, to nie chciało mi się znowu zdejmować plecaka. Myślę - włóż do kieszeni, włóż do kieszeni... Piętnaście minut później, przy kasie - jasny szlag! Przeprosiłam jedną dziewczynę z kolejki, skasowałam, co miałam i ciupasem do roweru, już gotowa na widok pustego koszyka, blokowanie karty... Jest! Nie ukradli! Jeszcze ochroniarz stał obok, chyba mi pilnował... Jezu, chyba powinnam mu jakieś piwo postawić. 20:05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 01.08.16, 20:29 Niedawno parkowałam pod domem. W ręce portfel, torba, torby z zakupami, klucze. Szamotanina, przekładanie z ręki do ręki żeby furę zamknąć.... Rano schodzę do auta a tam mój portfel sobie leży na dachu. Nie mam nawet pojęcia jak i kiedy go tam położyłam. Trochę mokry ale cały i z pełna zawartością. A ile było emocji! W jednej chwili na jego widok dostałam zawału oraz przeżyłam wybuch szczęścia. 20:29 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 01.08.16, 21:17 To ja tylko ostatnio zostawiam pęk kluczy zwisający ze skrzynki na listy 21:17 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 01.08.16, 22:23 dziecko, wchodząc do tego wątku automatycznie stałaś się księżniczką, on stał i pilnował bo tak trzeba - no chyba księżniczka nie może ogarniać wszystkiego o sama? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 02.08.16, 10:40 Sierpień mnie zaskoczył! To już drugi dzień, a ja mentalnie ciągle w lipcu. Muszę odstawić auto do warsztatu a tak mi się nie chce... Kupiłam sobie wczoraj roślinki na balkon - takie kolorowe listki: www.google.pl/search?q=balkonowe+kolorowe+li%C5%9Bcie&biw=1517&bih=714&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiUsdCgpKLOAhVEYpoKHTNeDxsQ_AUIBigB&dpr=0.9#imgrc=SS3805cz4brCdM%3A Wsadziłam do torebki i utknęłam u lekarza na 2 godziny. Całkiem przyklapły, wyglądaja jak rozjechane walcem Odżyją...? 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 02.08.16, 19:01 Koleus. Łatwo oklapa z braku wody, równie pięknie zmartwychwstaje. Z sadzonek rozmnaża się jak złoto 19:01 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 02.08.16, 20:17 Fajowsko, bo bardzo mi sie spodobały. Kupiłam w róznych odcieniach wybarwienia listków i chciałam zrobić z nich taką kolorową kępę (nie mylić z kempą) W zamku moge się zająć organizacją ogrodu 20:17 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 02.08.16, 21:39 O, kępa Ci może nie wyjść, bo z tego, co pamiętam, koleus czerwienieje jak ma słońce a zielenieje jak nie ma. Więc jak różne rośliny będą miały taką samą dawkę słońca, to koniec końców będą jednakowe. Ale może co nowego stworzyli, moja pasja ogrodnicza skończyła się przed dwudziestką. Pomysł zajęcia się zamkowym ogrodem zacny. 21:39 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 02.08.16, 22:11 Parasolki im powbijasz , takie malutkie bibułkowe ! Ogród przy każdym zamku musimy mieć cudowny. Z fontannami i alejkami do biegania w krynolinkach. Będziemy sobie latać po rosie w powłóczystych giezłach, w świetle księżyca. Tylko nie wiem czy motylek ma przed nami latać, czy baranek bieżyć ? Zastanowię się jeszcze. 22.10 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 02.08.16, 23:06 motylek ma latać za, baranek przed nami 23.05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 03.08.16, 08:38 Odwrotnie! Jak się baranek sfajda i księżniczka wdepnie...? Za motylkiem iść bezpieczniej. 08:38 Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Która godzina? 03.08.16, 15:07 Baranek przed, a motylek nad. W każdym razie tak wieszcz zarządził. Ale chyba też nie przemyslal kwestii wdepniecia. Ponadto uprzejmie informuję, że zgubiłam 3 kilo księżniczki, ale czekolada to mi się dosłownie śni 14:07 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 03.08.16, 16:32 gratuluję pozbycia się kawałka księżniczki, choć szkoda trochę, wszak to jednak księżniczka, nie zwykły człowiek. I niepotrzebnie sobie sobie czekolady odmawiasz, czekolada to prawie jak sałatka jest 16.32 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 03.08.16, 16:49 Też gratuluję. Czekolada jest niedobra. Fuj. Ma kolor kupy. Pomogłam? Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Która godzina? 03.08.16, 23:39 jeszcze jak! Niestety, muszę jeść zero słodyczy, bo nie umiem się zatrzymać na jednym kawałku - to bez sensu wszak, jak już łamać reżim, to z hukiem Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 03.08.16, 16:16 Oficjalnie mówię, że znalazłam najświetniejsze zwierzę na świecie! Drogie panie, otóż ta śliczna myszka żywi się... skorpionami! Normalnie jest odporna na jad i wsuwa skorpiony niczym krakersy! Mało tego! ONA UMIE WYĆ! Howling Mouse Czego to się człowiek może dowiedzieć, jak odpowiednio długo w internetach posiedzi 16:15 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 03.08.16, 16:48 Ma cudny pyszczek ale jakby mi tak wyła co noc do księżyca to nie ręczę za siebie. Nic by jej te cudne oczka jak u kota ze Shreka nie pomogły! Wczoraj usiłowałam zasnąć ale sąsiad z naprzeciwka uznał, że balkon jest najlepszym miejscem na prowadzenie życia towarzyskiego. Naprawdę nie chciałam tego słuchać. Zbiera pokemony, ma trzy o dużym prestiżu, zaliczył Ewę (nie było jej na imprezie), dziś ma wolne a w czwartek idzie do roboty się opie....ć bo nic się nie dzieje, w piątek będzie się widział z Martą, która raczej nie zna Ewy... Po dłuższej chwili stwierdziłam ze nie mogę się skupić na oddechu, zebrałam pościel i poszłam spać do salonu. Pragnę zamek na odludziu, otoczony z każdej storny szeroką fosą, za którą ciągną się bory i lasy, puszcze i knieje, potem łąki i pastwiska, a dopiero potem pola uprawne i zagrody poddanych. 16:48 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 03.08.16, 21:29 Piękna. Tylko to wycie - skrzypi jak furtka u teściów Gdyby umiała się zachować, mogłaby zostać w pałacu i zżerać pająki. Inaczej potrzebny osobny służący od tych spraw. 21.28- byle do piątku, zaczynam luzik Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 03.08.16, 20:51 Każdego dnia mozna się czegoś nowego dowiedzieć, nawet jeśli się jest Księżniczką. Wyobraźcie sobie, że to znane i stare powiedzenie "nie szata zdobi człowieka" można położyć w katakumbach. A dowiedziałam się tego przez przypadek. Korzystając z okazji, że mała Królewna oddaje się galopadom na swym rumaku zajęłam się przeglądaniem zasobów w jej apartamentach. Oprócz zabawek, którymi się nie bawi, znalazłam nasz skarb rodzinny! Prawie o nim zapomniałam. Diadem królewski, bogato zdobiony diamentami. O prawie taki: Znalezisko to bardzo mnie uradowało. Tak bardzo, że postanowiłam odebrać Królewnę w godnym Królowej-Matki outficie z diademen dumnie zdobiącym głowę. Mój boże ileż radości sprawiłam poddanym! Wszyscy na naszej drodze uśmiechali się do nas i przesyłali spojrzenia pełne oddania, a wręcz uwielbienia dla miłościwie im panującej Mnie! Jechałam naszą czarną karocą i z uśmiechem kiwałam dłonią to na prawo to na lewo... Było wspaniale. Tylko Królewna wymaga większej edukacji i wprawy jeśli chodzi o powinności wynikające z pochodzenia. Jest jeszcze bardzo nieśmiała i chowała się pod kokpitem. Jeśłi macie swoje diademy nałożcie je koniecznie wybierając się na przejażdżkę po okolicy, a same zobaczycie jak świat wypięknieje. 20:51 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 03.08.16, 21:17 o, a wystarczyło napisać to wczoraj, jak pracowałam w pocie czoła przy wywalaniu gratów z pudeł , szuflad i zakamarków. Miałam prawie taką samą, pięknie byśmy wyglądały razem na przechadzce wokół zamku ! W worku z plastikami dzisiaj nie idę grzebać. Znowu się dzisiaj złamałam jeśli chodzi o dietę, robiłam gofry dla reszty ludzi z bitą śmietaną i jagodami i jednego zjadłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 03.08.16, 21:31 Lady Ra-sowa wczoraj to natchnęłaś mnie swoim opisem do prac porządkowych w apartamencie Królewny. Dopiero dziś znalazłam owe precjoza i od razu podzieliłam się swoimi przeżyciami. My tutaj same Kólewny, do swojej roli i statusu od urodzenia przyzwyczajone. Zadna nie pomyśłała, że poddani po prostu nie wiedzą o nas i stąd takie trudy życia nam doskierają. Prawda nr 1: Nośmy się jak Księżniczki, a świat będzie nas odpowiednio traktował. O! Prawda numer dwa: Jack Rabbit z lodem wchodzi znacznie lepiej i w większej ilości niż bez. Jeden gofer Ci się należał, bo robiąc je spaliłaś dokładnie tyle kalorii! Ja dziś spaliłam całą masę rowerując sobie na peryferia. Przy okazji uczyłam się jazdy bez trzymanki i całkiem nieźle mi szło. Nie jest to jeszcze etap, na którym jak mijający mnie panowie mogłabym sięgnąc po bidon, napić się i leniwie drapać po .... ale już przejeżdżam kilkaset metrów nie dotykając kierownicy. Trochę ćwiczeń i będę mogła jeżdząc rowerem po zamkowym ogrodzie podlewać roślinność. 21:31 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 03.08.16, 21:33 Mniam. A ja dziś na głodzie cukrowym. Nic. Zero okrąglutkie. Czytam o gofrach i mam ślinotok. Bób po 6 zł kupiłam. Przepyszny, wersja chrupiąca ( nie lubię kartoflanej ) Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 03.08.16, 21:39 Gofry z mąki owsianej w towarzystwie owoców, jedzone przed porą obiadową, nie tylko nie wchodzą w biodra ale i cerę poprawiają. feeleat.blogspot.com/2014/02/gofry-owsiane-z-owocami-jeden-62-kcal.html Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 03.08.16, 23:01 No i proszę -księżniczka zawsze znajdzie ratunek z opresji Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 04.08.16, 10:04 o Lady Mid.week cóż to za stworzenie przechadzające i przeciągające się z taką gracją ? i dzięki za przepis na gofry, zawsze robiłam tylko tradycyjne, wielkie i chrupiące i mające milion kalorii jeden Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 04.08.16, 10:37 A tak sobie ćwiczę z rana Cały ten blog jest świetny. Dziewczyna zmienia tradycyjne przepisy na lżejsze, prawie wszędzie podaje kaloryczność. Ja prawie codziennie jem słodkie śniadania lub drugie śniadania z kawą. Są jak ciasta, a nie tuczą i długo sytość trzymają. Dziś miałam placuszki z kaszy jaglanej z jeżynami i malinami 10:37 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 04.08.16, 11:10 A zapomniałam, że odchodzimy od cyfr arabskich XI:X Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 04.08.16, 17:40 Ha! A ja mam już dziś piątek! Do końca września mam wolne wszystkie piątki poza jednym, w związku z czym w czwartek jest piątek. To dopiero namieszałam. Idę pojeździć na rowerze z księżniczkami a potem na piwo. XVII:XL chyba tak... Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 05.08.16, 09:42 I tak powinno być normalnie. Dwa dni weekendu to tak naprawdę ani jeden dzień na odpoczynek. Pierwszego wydajesz zaległe dekrety w swoim księstwie, a drugiego umierasz ze zgryzoty, że to już jutro IX:XLI Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 05.08.16, 11:14 Ech, tylko że mi dziś źle. Raz, że sama sobie wymyślam problemy sercowe (serio, sama sobie je tworzę, jak na księżniczkę przystało). Dwa - i tu już poważniej - wczoraj dowiedziałam się o chorobie znajomego. Więc moje wymyślono problemy sercowe to pikuś. Za to jakiś skuteczny alchemik by się przydał. Idę, zostawię złe myśli w górach i przejadę dla pewności kilka razy rowerem. 11:14. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 05.08.16, 14:34 To bardzo dobry plan na rozprawienie się z problemami. Alchemika w towarzystwie niestety nie mam ani jednego, problemy sercowe odpuściłam sobie już dawno, bo chyba się do nich nie nadaję, więc mogę tylko przesłać ciepłe myśli. 14:34 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 06.08.16, 09:08 Chyba już nie mam problemów sercowych Faceci są dziwni. 9:07 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 06.08.16, 09:20 Nie, on gupiutki jest, kobiet nie zna i nie ma doświadczenia w relacjach damsko-męskich Za każdym razem, jak ma się spotkać z jakąś dziewczyną to mi wyskakuje z tekstem "tylko nie bądź zazdrosna". Jako, że to związek bez zobowiązań, to se myślę "w końcu mu wolno" ale zazdrosna i tak jestem, w końcu mi wolno I nie lubię się dzielić. A potem się okazuje, że on na rower poszedł z koleżanką z klubu, a przedstawia to tak, jakby co najmniej mieli pół kamasutry przerobić. Bosz, ja się prawie wyłącznie z facetami zadaję, gdyby ktoś miał być z tego powodu zazdrosny to lepiej niech się z miejsca zastrzeli. 9:20 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 04.08.16, 22:01 Pozazdrosciłam Wam precjozów. Nie mam jeszcze diademu, ale znalazłam naszyjniczek z Jablonexu, bardzo brylantopodobny. Wyglądam w nim bardzo pięknie i błyszcząco. Miałam jeszcze takie dyndające kolczyki, muszę poszukać, zeby wyglądać olśniewająco 22.01 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 05.08.16, 08:59 Wspaniała, godna prawdziwej księżniczki! 8:59 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 05.08.16, 10:00 Ikea w klimacie IKEA - Let's Relax X:zero, zero Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 05.08.16, 10:19 co mi przypomniało, ze mam w lodówce pół kilo fig, które absolutnie nadawałyby się na fejsa gdyby nie to, że zamieściłam je rok temu 10:19 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 05.08.16, 10:19 Niezłe. Moje ulubione było ,, sucho ma ta palma,,. Reklama z pstryczkiem w nos . Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 05.08.16, 16:50 Moja ulubiona lodziarnia... W której zżarłam kilogramy lodów za dzieciaka... W której sprzedawcy znali mnie już na tyle, żeby czasem dać gałkę gratis... Która sprzedawała najlepsze lody na świecie... Zburzyli moją lodziarnię... <Marusia w głębokiej żałobie> Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 05.08.16, 16:56 O, takie rzeczy smutne są. 16:56 Odpowiedz Link Zgłoś
zlotonaiwnych Re: Która godzina? 05.08.16, 20:35 Ja płakałam nad kinem "Szpak" . Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 05.08.16, 21:55 O ja też mam kilka takich miejsc. Cukiernia, w której codziennie kupowałam ciacho wracając ze szkoły. Kino gdzie chodziliśmy w podstawówce na filmy. A kilka tygodni temu przelała się czara goryczy. Zamknięto warzywniak na ulicy moich rodziców. Jeszcze mój tata jako dziecko tam kupował. Ja tam chodziłam po oranżadę w torebce i gumę Donald... Ten sklepik był zawsze. Najpierw był nasz warzywniaczek a potem do niego dobudowano Wrocław. I nie ma. Piąta biedropodona sieciówka w okolicy go zabiła 21:55 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 07.08.16, 07:39 Przypomniano mi w wątku "jakich wątków nie czytacie", że wątek zaniedbany. No więc ja melduję, że jadę nad zalew, objechać ów rowerem naokoło. Hiszpania to kraj, trzeba przyznać, w zbiorniki wodne ubogi. Człowiek się do tych wszystkich Pojezierz przyzwyczaił... Może jutro jaką fotę wstawię. Pogoda piękna 7:38 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 07.08.16, 10:47 Księżniczki chyba tak osłabione swoimi dietami, że już pisać sił nie mają. Trzeba im będzie knedle kurierem wysłać 10:47 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 07.08.16, 11:19 nie, ale zniechęcona jakaś jestem i dobita. W takim nastroju lepiej nie pisać, bo by jeszcze wyszło coś niegodnego księżniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 07.08.16, 22:15 No ja powiem tyle, że było o nas w innym wątku. Że się boją tu wchodzić i czytać. Te co czytają uważają, że siedzi tu kilka nicków ( ja na ten przykłam leżę, czyli jakby gorzej ) i plecie androny, czy coś. Dzisiejszy andron - dlaczego jak człowiek ma włosy, to one są sobie i są. Ładnie się układają, w miarę ozdabiaję twarzoczaszkę. I nagle przychodzi dzień, bez ostrzeżenia , kiedy wszystko jest nie tak. Wyglądają jak zdechły mop paskowy, do ludzi większy wstyd iść. Czy one by nie mogły jakoś ostrzegać ? Że za tydzień zdechną i trzeba coś zrobić? U fryzjera ? Moje osiągają ten stan zawsze znienacka. Koniec andronu. 22.15 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 08.08.16, 07:55 Zauważyłam. Zapomniał jeden nick, że sam sie wpisał z bzdurą jeszcze na 7 stronie Tak, na włosy to fryzjer pomaga. Czasem one tak robią bo właścicielka chce bardzo nową fryzurę ale sama o tym jeszcze nie wie. Więc one robią "klaps" żeby sie wnerwiła i poszła z nimi coś zrobić. 7:55 Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Która godzina? 09.08.16, 10:14 Się odmeldowuje. I o knedle upraszam A propos diety - 0.5 litra lodów haagen das to ponad 1000 kalorii, czyli dobrze ponad połowa dziennego limitu księżniczki na diecie. Chyba sobie zaraz kupię i będzie dzień lodów. 09:13 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 07.08.16, 22:17 Fotki poproszę koniecznie. Specjalnie się na nie cieszę. Moja ulubiona to z zadumaną owcą. Zwierzęta to jednak swoje myślą. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 08.08.16, 15:05 To jade z fotkami, chociaz jezioro jak kazde, chociaz naszla mnie refleksja i mam pytanie. Dwie refleksje mnie naszly. Ale najpierw fotki. Refleksja numer 1: zwykle na takie wyjazdy jezdze wlasnym samochodem, zeby byc niezalezna. Wczoraj pojechalismy we czworke furgonem. Jak to fajnie, jak czlowiek sie nigdzie nie spieszy, bo nie moze, bo jest kompletnie zalezny od kierowcy. O mozliwosci picia piwa nie wspomne Refleksja numer dwa i pytanie: w Hiszpanii jest mnostwo opuszcznych, zniszczonych kosciolow. Jest tez kilka zalewow, na ktorych dnie jest zalana wioska a razem z wioska kosciol. Z niektorych tych zalewow wystaje wieza kosciola, w niektorych pojawia sie dopiero przy bardzo niskim stanie wody. No i mnie troche to kiedys zamurowalo, bo jak to, zalac kosciol? Albo zostawic, zeby zniszczal... no ale przyzwyczailam sie, jak i do tego, ze z dwustuletniego akweduktu usuwa sie jedna kolumne zeby pociag przejechal, bo niby co to za zabytek, 200 lat, phi. I wczoraj sobie o tych kosciolach myslalam. No i mialam pytac, ale zapytalam googla i widze, ze i w Polsce sa takie opuszczone koscioly: turystyka.wp.pl/gid,16417941,kat,1036541,title,Opuszczone-swiatynie-w-Polsce,galeria.html?ticaid=11782f z tym, ze tu to na kazdym kroku jakis. Inna sprawa, ze jest duzo opuszczonych wsi, a kosciol byl w kazdej jednej, rowniez z powodu licznych wojen (wieza jako punkt obserwacyjny). Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 08.08.16, 15:25 Śliczne jeziorko i okolice, dzięki Z tymi kościołami u nas to pojęcia nie miałam. Raczej myślałam, że każdy jest na wagę złota. Umówiłam się do fryzjera, na urlop pojadę uczesana jednak. Jeszcze tylko przetrwać pakowanie i będzie cudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 08.08.16, 17:07 Ja też do fryzjera pójdę. Podciąć końcówki. Myślałam, że mama przyjedzie to mi podetnie, ale jednak w tym roku nie... Kurcze, żeby ładnie wyszło to muszę ze 7 cm upitolić. Jak ja bym chciała mieć długie, gęste włosy. No ale przyszło być blondynką z delikatnymi piórkami, jak na księżniczkę przystało. Tylko kto by się po tym na wieżę wdrapał - chyba jaki anorektyk :o 17:07 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 08.08.16, 08:00 Ja zniedbałam bo padłam. Opuściły mnie siły całkowicie i przespałam 3 dni ciurkiem. Tak sie cieszyłam w ubiegłym tygodniu, że już mi jest ok, codziennie rower, rolki, bieganie a organizm widać niegotowy i odmówił współpracy. Chcę już być zdrowa.... Nie polecam mini arbuzów z Lidla. Są super poręczne i zgrabne ale zupełnie bez smaku. 8:00 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 08.08.16, 16:58 Miałam iść i oddać książki do biblioteki. W zasadzie, to po to przyjechałam. Spałam do piętnastej, bo w mieszkaniu tak fajnie, cicho... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotonaiwnych Re: Która godzina? 08.08.16, 17:35 Bociany powoli szykują się do odlotu.....znów wakacje przeleca nie wiadomo kiedy.....żal. .... Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 08.08.16, 17:45 a idźcie z takim gadaniem, przeczytałam własnie prognozę na sierpień ma być już zdecydowanie zimniej. Szkoda, tak szybko przeleciało Wiecie, nam w tym wątku chyba brakuje czarodzieja albo czarownicy, która by załatwiła parę spraw i rozwiązała kilka naszych problemów. Która się zna na jakichś czarach i zaklęciach? Już i tak podobno sama bzdury piszemy, to co nam szkodzi mieć swoją czarownicę 17.45 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 08.08.16, 17:49 i chyba trzeba się przygotować do święta, jeszcze trochę i nam 2000 wpisów stuknie. Macie propozycje jak to uczcimy? Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 08.08.16, 18:23 Jedno jest pewne, trza będzie opić. 18:23 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 08.08.16, 22:28 Trzeba opić, upiększyć poezją okolicznościową. Możemy też trochę poandronić i pofarmazonić. Czyli to co zwykle tylko bardziej elegancko. A swoją drogą to ciekawe kto nas czyta i ile jest takich śmiałków ? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 08.08.16, 18:57 Spalimy zegarki...? Dziewczyny z Syrii paliły niedawno burki www.nto.pl/polska-i-swiat/a/syria-mieszkanki-manbidz-z-radosci-publicznie-pala-burke-kolejne-tereny-odbite,10479795/ Miałam to wrzucić w osobnym wątku, ale forum odmówiło wspólpracy. Może i dobrze. Pewnie byłaby jatka, a mi zwyczajnie miło patrzeć jak jakieś kobiety odzyskują odrobinę podmiotowości, wolności, normalności. Tych burek jednak nie powinny palić ino wetknąć bardzo głęboko niepowiemgdzie dzihadystom. Ewentualnie wetknąć podpalone 18:57 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 09.08.16, 09:47 Mozemy tez.. zalozyc watek jubileuszowy 9:47. Kurde, jestem glodna, ale w tej chwili jedza sniadanie nasi pracownicy, a jest tam taki jeden, ktorego nie trawie (nomen omen). Musze wytrzymac az skoncza. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Która godzina? 08.08.16, 17:57 U mnie 17.57. Spadl deszcz. Jagody sie kończą na krzakach. Woda w jeziorach coraz zimniejsza. Jarzębiny juz mocno pomarańczowe. Jesień idzie? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 08.08.16, 19:09 Absolutnie nie. Jeszcze sporo ponad miesiąc lata przed nami. Proszę nie siac paniki. Zresztą jesień to kwestia umowna, można ją dekretem przesunąc na zimę. 19:09 Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Która godzina? 08.08.16, 21:10 Czemu paniki? Toż jesień jest piekna i cudowna W tym roku gnija winogrona i zboze-za malo słońca bylo (zachód Polski). A godzina 21.10 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 08.08.16, 22:01 Piękna i cudowna, ale trzeba dzieci do szkoły wozić Poranne galopady, korki, robienie kanapek... Niech jeszcze sobie pobędzie lato! Winogron szkoda, ale z takich zgniłych robi się specjalny rodzaj wina - nie pamiętam nazwy, ale jest prze-pysz-ne. 22:01 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 08.08.16, 22:20 No właśnie - ja się dopiero wybieram na urlop, lato ma być. Upałów już nie chcę, ma być pogoda rowerowo- włóczęgowa. Jesień może się zacząć jak wrócę, ciepłą i kolorową zamawiam. Czy są składane korony ? Turystyczne ? Czy trzeba przewozić na purpurowych poduszkach ? 22.19 mam ochotę na borówki amerikańskie, jutro Wam powiem, po ile u mnie. 14 ? Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 08.08.16, 22:45 moja droga, wszystko jest, ta jest podobno składana. I tania. Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 08.08.16, 22:46 p matko, czemu taki wielki łeb jej wyszedł, korona ważna tylko Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 09.08.16, 08:22 Moja jest składana! Ma zawiasy i ta gora z diamentami składa się na płasko. Można też odkręcić górę i zostawić samą opaskę na głowę. Cudowna biżuuuu 8:21 Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Która godzina? 09.08.16, 00:42 Witam dziewczynki. Przepraszam, że nie zaglądałam w nasz wątasik, ale dużo u mnie się działo. Najważniejsza sprawa to taka, że mój najukochańszy Teść będzie miał badania 16 sierpnia, aby wykluczyć lub potwierdzić nowotwór płuc. Strasznie się boję wyników, trochę łez wylałam, traktuję go jak rodzonego ojca. Mieszkamy niedaleko siebie i atmosfera jest napięta. Do tego syn trochę chorował na grypę, sezon ogórkowy(zrobiłam ponad 50 słoików). Ale już jestem Piękne te korony, ja jako księżniczka życzę sobie diadem: www.veaul.com/Accessoires-Bruidssieraden-Witte-Luxe-Diamanten-Kroon-Tiara-Bruiloft-Haar-Accessoires-Gemonteerd-Bruids-Sieraden-Stuk-img-tiara-1020-1020.jpg Dodajmy, że skończył się poniedziałek i jest 00:41 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 09.08.16, 08:26 Ogrom zdrowia dla teścia, oby wyniki były dobre a starszy pan zdrowy jeszcze wiele lat. I dla syna pozdrowienia. Mistrzowskie przejście od raka teścia do przetworów i koron. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Która godzina? 09.08.16, 08:48 To ja też powrócę do wątku. Trochę wyjeżdżałam i jakoś po powrocie nie miałam natchnienia, żeby coś napisać. Ale śledziłam wątek na bieżąco, jestem bardzo zbudowana atmosferą to panującą. Wyższe sfery w najlepszym wydaniu Teściowi życzę zdrowia, księżniczkom pięknych zamków, a Marusi powrotu ukochanej cukierni. Jest 8.48, wtorek. Niestety powóz mi się znów zepsuł i muszę się udać do mechanika. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 09.08.16, 10:30 Jaka synchronizacja. Mój powóz właśnie zostawiłam w warsztacie i raczej dziś go nie odbiorę. Będę więc pieszą księżniczka. Bliżej ludu. Mam do wyboru wachanie pach w komunikacji lub 10km spaceru do domu. 10:30 Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 09.08.16, 13:00 synchronizacji ciąg dalszy, i moja kareta w warsztacie. wczoraj na przeglądzie jakiś stajenny stwierdził, że wcale nie posiada czegoś takiego jak hamulec ręczny. I mam nadzieję, że na t Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Która godzina? 09.08.16, 13:03 wysłało się za szybko ...że na tym się skończy. Na nowszą karetę nie ma kasy, a do pracy czymś jeździć trzeba. Idę obiad robić, mało dietetyczny 3.03 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 09.08.16, 13:13 Wspolczuje mocno problemow z karetami. Moja na szczescie chodzi, odpukac w tron niemalowany. Jest mi jednakowoz smutno, bo krol moj od Stravy pojechal na wakacje a w dodatku hormony mi szaleja, mam ochote zamordowac jakiegos podwladnego dla relaksu. 13:13, pechowa godzina. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 09.08.16, 21:52 Moje też jezdzi super ale nie śpiewa mi już piosenek i nie ładuje prądem podłączonych urządzeń. Ba, kopie i spaliła ładowarkę. Mordowanie podwładnych dla relaksu było kiedyś bardzo modne. Tylko ze obecnie u nas jest ponoć słabo z porządnymi podwładnymi więc trochę gupio ich tak trwonić dla zachcianki. Ciężko się szlachcie żyje w tych czasach. 21:52 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 09.08.16, 09:38 Kciuki za zdrowie tescia! Zeby wszystko bylo dobrze. Sloik ogorkow bym zaadoptowala chetnie. 9:38 Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Która godzina? 09.08.16, 22:32 A jakie reflektujesz? Mam kiszone, korniszony, z kurkumą, z papryką i w zalewie pomidorowej. Jak coś zapraszam ma ogórasy Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 10.08.16, 06:46 Ooo, te fikuśne bym chciała spróbować z kurkumą i tak dalej. 6:46 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 09.08.16, 09:52 Zdrowia i spokoju w rodzinie ! Koronę piękną znalazłaś, teraz mam zagwozdkę jaką kupić, chociaż nie - przecież księżniczka może mieć kilka i nosić zgodnie z kaprysem. Właśnie przeczytałam, że Rydzyk czuje się ubogi i zgnębiony wiecznym żebraniem. Nie nazwę uczuć, jakie we mnie budzi, tylko skromnie zapytam - czy ktoś wierzy, że Franciszek nic na to ? Zmieniam temat, bo błękitna krew mi się gotuje. 9.52- ładna pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Która godzina? 09.08.16, 10:09 Dużo zdrowia dla teścia, u nas w rodzinie wyszło raczysko, ale ładnie się leczy - i to tabletkami! Wiec nic nie jest przesądzone. A jakbyś potrzebowała info,to pisz na gazetowa, co wiem, to powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Która godzina? 09.08.16, 22:31 Dziękuję Wam wszystkim, wszyscy mamy cały czas nadzieję, że to może pozostałości po zapaleniu płuc. Zobaczymy co pokażą badania, jak coś może się Zła odezwę, dzięki. Uwielbiam ten wątek Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 09.08.16, 15:54 Powinnam odstawić internet, najlepiej - nie dotykać komputera ani żadnej elektroniki przez dłuższy czas. Dobrze by mi to zrobiło, tak sądzę. Wziąć urlop od świata. 15:54 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 09.08.16, 21:38 Ja jestem na urlopie od świata, ale nie od forum Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Która godzina? 09.08.16, 21:26 U mnie dziś na kolację ciastka. Bardzo po królewsku. Zapomnieliśmy dziś chleb kupić i uznaliśmy, że damy radę do jutra. 21.26 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 09.08.16, 21:29 Bardzo królewsko. Ja piwo piję. Na kolację była jajecznica z grzybami, jak u plebsu, w dodatku z lasu. 21:29 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 09.08.16, 21:32 Przecież zawsze, kiedy brak chleba, należy jeść ciastka. Ja jem właśnie zielone pyszne ogórki. Za kilka dni wyruszam na plażę - powinnam chyba zdążyć schudnąć powabnie ? Jeśli się nie uda, obwieszę się precjozami i też będzie ślicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotonaiwnych Re: Która godzina? 10.08.16, 15:03 Nie wiem, która godzina, albowiem dziś u nas leje, więc od godziny racze się piwem. Czuć już nadchodzącą jesień, niech to szlag Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 10.08.16, 16:05 U mnie dziś pożar niedaleko mojego zamku!! I straszny wiatr, żeby się tylko nie rozprzestrzeniło 16:03 Odpowiedz Link Zgłoś