Rozumiem, że większość tu żywi zwierzęcą wręcz nienawiść do Kościoła rzymskokatolickiego. Zostawiając ten spór, warto wsłuchać się, co na temat profanacji autorstwa lewackiej działaczki LGBT sądzi ewangelik. Jak się okazuje, widzi to bardzo podobnie, mając nadzieję, że sprawa zostanie podjęta przez organy ścigania.