zjadaczbigosu 09.05.16, 15:34 Kiedyś ludzie pili na ulicach ze szklanek tylko opłukiwanych zimną wodą. Na zdjęciach widać pijące pańcie z odgiętym paluszkiem i młodzież małoletnią i innych. Czy ci wszyscy zatruli się i umarli w męczarniach niedługo po wypiciu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aankaa Re: Horror 09.05.16, 15:43 w bardziej wypasionej wersji były automaty ze szklanką na łańcuchu Odpowiedz Link Zgłoś
zjadaczbigosu Re: Horror 09.05.16, 16:17 aankaa napisała: > w bardziej wypasionej wersji były automaty ze szklanką na łańcuchu Takie? Odpowiedz Link Zgłoś
mas.uka Re: Horror 09.05.16, 17:07 To była tzw "gruźliczanka". Jak myślisz dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Horror 09.05.16, 20:47 Bo kogoś fantazja poniosła i brzmiało to zabawnie. Wówczas gruźlica była tak powszechna, że nie trzeba było szklanek, żeby się zarazić. Bardziej prawdopodobne, że zaraziłabyś się od gruźliczego pokasływania pana stojącego za Tobą w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Horror 09.05.16, 23:22 Gruźlica byłą powszechna w latach 60', 70' i 80'? Pierwsze słyszę Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Horror 09.05.16, 15:43 I tam była taka popłuczka na pedał stawiało sie szklankę do góry dnem i ta woda ja płukała, nie wiem tylko czy to był obieg zamknięty czy nie.To były smakowite czasy.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźliczanką" 09.05.16, 15:48 i np. mnie i moim rówieśnikom rodzice stanowczo zabraniali nawet myśleć o piciu czegoś takiego. A było, owszem, powszechne jeszcze te 30 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźliczank 09.05.16, 16:09 Mnie też. Czasem udało mi się wybłagać Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźliczank 09.05.16, 17:00 Jaśnie hrabianka rozparcelowana? A 30 lat temu to śladu po tym nie było. Była oranżada w woreczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźlic 09.05.16, 17:06 Jaśnie hrabianka rozparcelowana? A co, ty z czworaków i masz kompleks? A 30 lat temu to śladu po tym nie było. Gdzie nie było, tam nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźlic 09.05.16, 22:22 Pamiętam takie saturatory, pijałam z nich wodę jako dziecko. Pewnie właśnie około 30 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźlic 09.05.16, 17:06 Oczywiście, że były jeszcze w latach 80. W Łodzi był jeden w okolicach 1 maja, obok punktu nabijania nabojów do wody sodowej Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Tak, a nazywano toto powszechnie "gruźlic 09.05.16, 23:25 30 lat temu, był 1986 rok. Saturatory królowały niemal na każdej ulicy w centrum Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Horror 09.05.16, 16:05 Dzięki takim własnie saturatorom pieeeeeknie się kiedyś gruźlica roznosiła. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
zjadaczbigosu Re: Horror 09.05.16, 16:54 ragile_f napisała: > Dzięki takim własnie saturatorom pieeeeeknie się kiedyś gruźlica roznosiła. Wszyscy pijący z saturatorów umarli na gruźlicę? Odpowiedz Link Zgłoś
zjadaczbigosu Re: Horror 09.05.16, 17:13 fragile_f napisała: > Kolejne wcielenie gazeta_mi_placi? Błądzisz. Ale będzie ci wybaczone, albowiem nie wiesz co czynisz. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Horror 09.05.16, 16:56 fragile_f napisała: > Dzięki takim własnie saturatorom pieeeeeknie się kiedyś gruźlica roznosiła. Gruźlica? Dziecko drogie, jak były takie saturatory, to wredna komuna wszystkich przymusowo na tę gruźlicę szczepiła. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Horror 09.05.16, 17:05 Dziecko drogie? Urodziłam się i wychowałam za komuny a moja babcia i mama nie pozwalały mi pić z saturatorów ze względu własnie na gruźlicę Szczepienia, szczepieniami - chorzy zdarzali się i tak. Poza tym z takich saturatorów można było przywlec również WZW, a na to szczepionki pojawiły sie dopiero w 90tych. Ba, teraz też sie zdarzają i to całkiem sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Horror 09.05.16, 17:14 fragile_f napisała: > Dziecko drogie? Urodziłam się i wychowałam za komuny a moja babcia i mama nie p > ozwalały mi pić z saturatorów ze względu własnie na gruźlicę Szczepienia, sz Ach, no jak babcia i mama tak mówiły, to na-pew-no tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Horror 09.05.16, 17:18 Mama jako lekarz na bank nie znała się na chorobach zakaźnych i wciskała mi kita dla jaj Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Horror 09.05.16, 18:02 Fragile masz rację z tą gruźlicą, oddziały pękały w szwach - wciąż mam jeszcze paru "byłych" gruźlików w otoczeniu. Zakładam, że niejeden załapał się właśnie dzięki saturatorom. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Horror 09.05.16, 18:21 Gruzlica, gruzlica - a co z WZW, ktore zbieralo w tamtych czasach okrutne zniwo, wlasnie przez saturatory? Albo innymi, mniej groznymi chorobami zakaznymi - chociazby zwyklym przeziebieniem czy opryszczka. PRL byl niehigieniczny, brudny i smierdzacy. Brzydziłam sie okrutnie wielu rzeczy. Dzisiejsza Polska to szczyt czystosci, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Horror 09.05.16, 22:26 A teraz w hiperhigienicznej RP w szpitalach szaleje gronkowiec, na chodnikach i trawnikach nasrane, że permanentnie trzeba pod nogi patrzeć, żeby się nie uświnić, lasy przypominają wysypiska śmieci, zimą śmierdzi spalamy plastik i opony, smog coraz większy, jakość powietrza gorsza niż w Zagłebiu Ruhry. Faktycznie szczyt - wiary w cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Horror 10.05.16, 07:44 Akurat jakość powietrza i przede wszystkim rzek za PRL-u była przerażająca. Do dziś pamiętam niepowtarzalne zapachy i kolory Neru (taka rzeczka pod Łodzią) zależne od tego, jakim kolorem barwiono akurat tkaniny w okolicznych zakładach. Dziś w Nerze łowi się ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Horror 09.05.16, 22:18 fragile_f napisała: > Mama jako lekarz na bank nie znała się na chorobach zakaźnych i wciskała mi kit > a dla jaj Widać taki z niej lekarz był. Cała populacja obszczepiona, a takim się zwidują pękające w szwach oddziały suchotników. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Horror 09.05.16, 20:49 >Dziecko drogie? Urodziłam się i wychowałam za komuny a moja babcia i mama nie pozwalały mi >pić z saturatorów ze względu własnie na gruźlicę Aha, a mi babcia i mama kazały zakładać czapkę- uszankę, żebym nie złapała zapalenia ucha. Widać to musiała być prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Horror 09.05.16, 23:28 fragile_f napisała: Dzięki takim własnie saturatorom pieeeeeknie się kiedyś gruźlica roznosiła. A to ciekawe, bo w czasach kiedy saturatory królowały na polskich ulicach, gruźlica była w odwrocie , > Odpowiedz Link Zgłoś
maxinka08 Re: Horror 09.05.16, 17:11 Parę razy się zdarzyło będąc dzieckiem. Gruźlicy nie miałam i nie mam . Za to dzisiaj za żadne skarby nie tknęłabym tego i mojemu dziecku też bym nie pozwoliła Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Horror 09.05.16, 17:51 U nas była budka z nabijaczem syfonow. To było dopiero super smaczne, no i chyba higieniczne, chyba... 30 lat temu u mnie nie było już saturatorow, nigdy z czegoś takiego nie piłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Horror 09.05.16, 17:59 Dożyłam w zdrowiu lat 56 a z saturatorów powyższych korzystałam latami i zupodobaniem Nie wykończyło mnie rownieź masakryczne zanieczyszczenie środowiska w peerelu i kiepski poziom wyżywienia. Z moich znajomych wychowanych na saturatorach żyją wszyscy oprócz przyjaciółki która zginęła tragicznie i kolegi który nadużywał alkoholu i jeszcze dwóch innych , wypadki drogowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Horror 09.05.16, 17:31 Nie wiem jak korzystanie z tego odbiło się na zdrowiu konsumentów, ale a tego pokolenia wielu ludzi na rencie było. Przypadek ? Mnie ani mojemu rodzeństwu nie wolno było pić płynu z saturatora, ze względu na warunki serwowania. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Horror 09.05.16, 20:55 >Nie wiem jak korzystanie z tego odbiło się na zdrowiu konsumentów, ale a tego pokolenia wielu ludzi >na rencie było. Przypadek ? wink Aha- bo wojna, życie poniżej granicy ubóstwa, mieszkanie w kilkanaście osób w jednym mieszkaniu, wyniszczenie, powszechny nikotynizm -taaaa, to wszystko, to był pikuś. Winne były saturatory. Z pewnością. O przyczynach powszechnego wysyłania 50-latków na renty czy wczesne emerytury nie będę się rozpisywać, w każdym razie niekoniecznie były to choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Horror 09.05.16, 23:00 Nie chciałabym aby te czasy powróciły. Kolejki do sklepów, wszystko na kartki... Precz z komuną. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Horror 09.05.16, 23:02 Ale oranżady w butelce, albo wody sodowej bym się napiła Teraz już sie tego nie kupi... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Horror 09.05.16, 23:32 W lidlu jest wlaśnie "tydzień polski" . I różowa oranżada Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Horror 09.05.16, 23:39 angeika89 napisał(a): > Nie chciałabym aby te czasy powróciły. Kolejki do sklepów, wszystko na kartki.. > . > Precz z komuną. "Wszystko na kartki" w latach '80 to akurat w dużej mierze także zasługa wielkiego przyjaciela Polaków prezydenta Reagana. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Horror 10.05.16, 07:58 Ale jeśli kiedyś były wychodki, to oznacza, ze dziś powinnam zamurować toaletę we własnym domu? Odpowiedz Link Zgłoś