kfugktru23 25.06.16, 15:24 haps.gazeta.pl/haps/12,153082,20273192.html#BoxVidImg patrza, widza i nie ogarniam tej kuwety. Niech mi to ktoś wytłumaczy - dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kfugktru23 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 15:28 Dlaczego przed skorupką nie ucieka? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 15:56 Bo ją zna, to jest swojska skorupka, dla takiego jajka- jak matka. Jestem pewna, że jak potrzymasz skorupkę nad jajem, to w ogóle ten odłamek sam tam wskoczy! Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Żółtko też 25.06.16, 20:43 kfugktru23 napisał: > Dlaczego przed skorupką nie ucieka? nie ucieka. Jak się okazuje - najłatwiej wyjąć szczątki żółtka z białka (które chcemy ubić) właśnie skorupką. Samo do niej wskakuje, sprawdzone Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 15:27 A czym wyjmujesz taki odłamek skorupki? Palcem, widelcem, łyzka- cholera ucieka,a tu mazs patent jak to zrobic szybko i skutecznie.O to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 15:29 Tylko ja lubię wiedzieć dlaczego. Mogę nie wiedzieć co jest w czarnej dziurze bo daleko jest ta cholera. Ale wolałbym wiedzieć dlaczego skorupka nie ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 15:44 Bo ma nierówne krawędzie i ,, przerywa,, białko ? Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 19:34 Widelec też. A skorupka go nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 21:19 Dobra, czyli chyba wygrywa teoria Ciągnie swój do swego i wybieranie niechcianych resztek jaja jajem/skorupką. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 15:57 Aha, ale jednak zewnętrze skorupki wyszło z kurzej d..py i nie mam ochoty grzebać tym w jajecznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 16:00 A mieso jadasz?To czyjes CIAŁO.A wlasciwie ZWŁOKI.Nie brzydzisz sie jesc trupa? Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 19:13 zwłoki nie zwłoki ale jednak ta skorupka musiałaby być doskonale czysta, żebym nią grzebała w swoim śniadaniu. Zwykle doskonale czysta nie jest. Ja jakos tam jajca obmywam ale żeby aż tak dokladnie to chyba nie, moge nie dojrzeć jakiegos okruszka kurzego kupska. No i nie chciałabym nim grzebać w swojej jajecznicy czy co tam. Ja wybijam jajka do miseczki i w takim przypadku zwykle udaje mi sie "przygwoździć" skorupkę np. łyżeczką, do ścianki miseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 19:22 Zlitujcie się, przecież to jest wręcz idiotyczne jak rozbijasz jajko, to białko i tak dotyka brzegu skorupki rozlewając się, więc jakie ma znaczenie to, czy potem dotykasz jeszcze raz białka TĄ SAMĄ skorupką? To raz. A dwa, jeśli kawałeczek skorupki wpada ci do białka i wyjmujesz ja potem czystą łyżeczką, to... tadaaam! W białku i tak była już skorupka i czy wsadzisz tam jeszcze raz jej kawałek to nie ma to już większego znaczenia. Trochę logiki, dziewczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 19:39 skorupka "wpadnięta" przez przypadek to nie to samo, co skorupka włożona celowo! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 20:18 ale jednak skorupka, która wpadnie, a właciwie jej mały kawałek, nie musi zawierać zanieczyszczeń. Natomiast grzebanie połową skorupki zwiększa takie prawdopodobieństwo bardzo znacznie. Nie byłabym też przekonana, że białko dotyka skorupki, wystarczy odpowiedni kąt nachylenia jaja, w trakcie wylewania na patelnię. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 21:01 morgen_stern napisała: > Litości! No właśnie... W końcu i tak potem to jajo "zanieczyszczone" skorupką poddaje się ogrzewaniu, więc jeśli w ogóle cokolwiek tam było, to gotowanie/smażenie/pieczenie zabiło. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 21:06 no ale nie wtykasz w tę jajecznicę połowy skorupki od jaja, tylko malenki koniuszek - wielkościa porównywalny z tym, który już w tej jajecznicy tkwi. Kąt nachylenia jaja niedługo do zrobienia jajecznicy potrzebny będzie kątomierz Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 21:13 szynka, szynka - niektórzy jedzą flaczki Odpowiedz Link Zgłoś
karmelowa_bombonierka Re: Zagadka kulinarna 25.06.16, 21:18 Flaczki to pikuś. Niektórzy jedzą kiełbasy w naturalnym flaku - czyli - uwaga! jelicie!!!! To dopiero miało kontakt z odchodami na różnych etapach powstawania A taki salceson? Uszy, ryje, żyły i ...pęcherz moczowy A parówki? Wszystko co było tak obrzydliwe i odpadkowe że gdzie indziej nie dało się już wcisnąć Odpowiedz Link Zgłoś