No to jak mi się tak fajnie udało rozkręcić jeden polityczny wątek, to jeszcze podzielę się z wami informacją, ze obejrzałam sobie ostatnio Wiadomości i jestem pod wrażeniem. Nie wierzyłam, że można zrobić dokładną kopię dziennika telewizyjnego z PRL. Okazuje się, że można

I podobno na stacjach benzynowych, które należą do skarbu państwa, Gazetę Wyborczą kupuje się spod lady, ale to już nie wiem, czy prawda, czy plotka tylko.
Ale powiem wam, że śmiechy śmiechami, a Wiadomości mną wstrząsnęły.