Dodaj do ulubionych

Chudnięcie a zęby...

15.10.16, 19:50
Może moje pytanie wyda wam się głupie, ale truuudno - zapytam. Interesuje mnie konkretnie, czy z powodu spadku masy ciała zaczęły wam się sypać zęby? Jest jakaś korelacja między jednym a drugim? Ok, wiem że ciąża bądź też zaburzenia odżywiania typu bulimia lub anoreksja mogą negatywnie wpłynąć na uzębienie, ale mnie nie dotyczy ani jedno z wymienionych. Fakty są niestety takie, że...mam lekką niedowagę, dużo pracuję i prowadzę stresujący tryb życia. Często kończę pracować o 21, w domu jestem dopiero ok. 22, a zdarza się że w kolejne dni muszę być w robocie od 9. W weekendy też nie odpoczywam, bo MUSZĘ być aktywna...No może żadna wielka udręka, wiele osób zaprzedaje się robocie, ale to naturalnie wpływa też na sposób odżywiania się - w pracy mam nieustanny kontakt z ludźmi, więc ciężko jest mi wykroić czas na spokojny lunch, jak zabieram się do jedzenia, to zaraz ktoś przychodzi z "arcyważną" sprawą i już jest po posiłku. Przez 1,5 roku starałam się odżywiać zdrowo, teraz wróciłam do różnego rodzaju zapychaczy - no może jestem już jednak za duża, aby był to Macdonalds, ale różne dmuchane bułki, batoniki znów wróciły do łask, bo potrafią zapychać i zabić uczucie głodu choćby na chwilę,poza tym sorry...ja się sałatką nie najem, z resztą żaden normalnie funkcjonujący człowiek potrzebujący sporej dawki energii na co dzień tak samo się nie naje. Przykro mi, że nie mogę sobie wykroić pół godz. na zjedzenie normalnego posiłku typu zupa, kotlet i ziemniaki bądź też swojskie pierogi, ale co zrobić suspicious Z drugiej strony ze mną jest tez tak, że stres hamująco działa na mój apetyt...Odmawiam sobie jedzenia, bo akurat muszę obsłużyć klienta albo... w ogóle nie jem, bo mi się ze stresu odechciewa. No a zęby...Nie mam problemów z higieną, do dentysty chodzę regularnie co pół roku i od 3, 5 roku nie po przeglądach nie zanotowano żadnego ubytku, ale...Czuję takie dziwne luzy pomiędzy jednym a drugim ząbkiem jakby robił mi się tam ubytek, ale z wierzchu nic nie widać, do tego w niektórych tylnich zębach dokucza mi takie rozpierające ciśnienie.Próchnica? Ok, ostatnio trochę częściej sięgam po czekoladę, ale potem od razu szczotka i pasta w ruch, więc...Być może nie dostarczam swojemu organizmowi wystarczającej ilości substancji odżywczych, ale serio to wszystko ma miejsce tak szybko? Czy któraś miała taki problem po schudnięciu? W szczególności kierują to pytanie do tych, które schudły więcej niż te 5 kg i to w dość szybkim tempie - czy faktycznie miało to jakiś wpływ na zęby?
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 20:12
      jesli wróciłaś do zapychaczy to moze masz za mało wapńia w diecie i stad problemy z zebami?
    • drobnostka7 Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 20:12
      Nie na własnym przykładzie ale wiem, że drastyczne zmniejszenie racji żywieniowych może mieć wpływ na stan zębów. Moja koleżanka, w ciagu kilku miesięcy zjechała parenaście kilo, dokładnie nie pamietam bo to z 20 lat temu było ale pamiętam, że zęby poleciały jej bardzo.. A miala wręcz obsesje na punkcie higieny. Dentysta jej powiedział, że to w związku z tym drastycznym schudnięciem. Warto zaznaczyć, że przedtem nie miała nadwagi, była taka w sam raz.
    • klamkas Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 20:23
      A wszystkie ósemki ci się wyrżnęły?
      • klamkas Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 20:24
        PS. Sałatka sałatce nie równa wink. Co innego micha samych liści z winegretem, a co innego sałatka z mięchem/jajkiem/strączkami/rybą, pestkami, orzechami, dobrym olejem.
      • nolus Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 20:30
        Mam 3 ósemki, tzn. miałam bo jednej u góry się pozbyłam (za mało miejsca na nią), a jedna się nie wyrżnęła. Te dolne póki co posiadam - jedna przeleczona, ale nie zdziwiłoby mnie gdyby to w niej zaczęło się coś odzywać...Druga niby zdrowa i bez próchnicy, ale od zawsze nieładnie wygląda - też nie byłoby dla mnie zaskoczeniem gdyby coś było z nią nie tak, bo jak już pisałam to w właśnie w żuchwie i to tylnych rejonach wyczuwam jakieś niefajne ciśnienie. Ósemki to chyba z natury słabsze zęby, czy może się mylę?
        • klamkas Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 21:04
          Ja raczej myślę o tym, czy ósemki nie naciskają na zęby, szczególnie ta zatrzymana (chyba, że nieprzyjemność odczuwasz symetrycznie po obu stronach).

          Albo, drugi trop - problem ze stawem żuchwowym. Nie przeskakuje ci nic przy rozdziawianiu paszczy, nie boli, nie strzyka?
    • rosapulchra-0 Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 20:43
      Jako zaprawiona w boju na polu chudnięcie - tycie powiem tak, zęby się psują w zastraszającym tempie. Podobnie włosy. Wypadają garściami. Prawdopodobnie brakuje ci witamin, stres i ciągły brak czasu też się przyczyniają do utraty zdrowia.
      Może spróbuj pójść do dietetyka, który zadba o twoją dietę. Tylko się do niej stosuj. Życzę ci szybkiego powrotu do normalnej wagi i zdecydowanego zmniejszego stresów.
    • lati7 Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 21:33
      Ewidentnie początki paradontozy (luzy) Wizyta u periodontologia jak najbardziej wskazana. Usuwanie kamienia, płytki nazębnej co 3 mies. Niestety przy tej chorobie nie wystarcza "standardowa higiena" jamy ustnej. Na początek kup sobie waterpika. Jak najszybciej do lekarza periodontologia. Nie do zwykłego dentysty !!!! Bo oni nie mają bladego pojęcia o leczeniu tej jednostki chorobowej a wykończą twoją kieszeń i zatracą czas na ratowanie (nieodwracalnie) dziąseł. Na pewno jest jeszcze pora na to aby zastosować Emdogain (poczytaj). Powodzenia i nie lekceważ sprawy zębów.
    • 1234wxyz Re: Chudnięcie a zęby... 15.10.16, 22:11
      To nie chudnięcie powoduje problemy z zębami, a brak wapnia, witamin i mikroelementów. Nie w tym problem że chudniesz, a w tym że zapychasz się badziewiem. Jak słyszę że dmuchane bułki i batony lepiej Cię "zapychają" niż sałatka to nie wiem czy mam do czynienia z dorosłą osobą czy z dzieciakiem. Pracujesz dużo i długo, odpoczywasz mało - daj swojemu organizmowi chociaż dobre pożywienie, zamiast wrzucać do niego śmieci. (Swoją drogą jak słusznie zauważył przedmówca sałatka nie musi składać się z samych liści, zaś dmuchana bułka i baton, o których wspominasz w opozycji do salatki również nijak nie dadzą Ci "sporej dawki energii" - po prostu cukier Cię pobudza, buła zapycha i wydaje Ci się że po tym Ci lepiej niż po sałatce, ale to iluzja.)
    • lola211 Re: Chudnięcie a zęby... 16.10.16, 14:32
      Ja schudłam 4 kg w 2 miesiące - przy czym nigdy chyba nie odzywialam sie w tak zbilansowany sposób- dieta ulozona prez dietetyka plus treningi.Zero problemów z zebami czy czymkolwiek, wrecz przeciwnie - nigdy nie miałąm np. tak zdrowych paznokci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka