Dodaj do ulubionych

Mokre noce

26.10.16, 20:02
Pisałam na forum Inny Świat,ale spróbuję jeszcze tu,może ktoś będzie potrafił doradzić. Jak wiecie mój syn jest autystą.Ma skończone 6 lat.Bierze Depakinę na padaczkę,ostatni atak miał 4.09, wcześniej 20 miesięcy ciszy. Od kilku tygodni moczy się w nocy,co kilka dni,co tydzień,jakoś tak.Pilnujemy,żeby przed snem skorzystał z toalety i nie pił wieczorem dużo.W ciągu dnia sam chodzi do toalety kiedy potrzebuje plus zawsze mu przypominam/zaprowadzam przed wyjściem z domu.Byłam w piątek u lekarki (pediatry), kazała zrobić usg i badanie moczu plus posiew.Na usg nic niepokojącego nie wyszło. Teraz wieczorem odebrałam wyniki moczu- dobre.Jutro spróbuję się umówić do lekarki. Dziewczyny,pytam Was bo może czyjeś dziecko miało takie problemy,może coś podsuniecie? Nie wygląda na ból brzuszka, ale niepokoi nas ta sytuacja.
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Mokre noce 26.10.16, 20:50
      Może to na tle emocjonalnym? Jeśli wszystkie wyniki ok
    • ykke Re: Mokre noce 26.10.16, 21:10
      Na Depakinie sen jest chyba mocniejszy,może to przez to? W nocy synek może tez mieć napady,o których możecie nie wiedzieć i po których następuje oddanie moczu.
      • hedna Re: Mokre noce 26.10.16, 21:53
        W ogóle ataki miał w życiu 3x. Ostatnio to było jak seria,stan padaczkowy,byliśmy w szpitalu,pisałam tu o tym. Nie mam pojęcia. Neurolog (byliśmy ostatnio z miesiąc temu) twierdzi,że teraz dawka leku (zwiększona) powinna go zabezpieczać. Ze snem różnie,czasem śpi ładnie,a czasem wstaje o 4 i wesoło dzień zaczyna (psoci). Na tle emocjonalnym? Nie wiem naprawdę sad nic nowego się w domu nie wydarzyło,myślę,ze niczego się nie przestraszył. Problem jest też w tym,ze nie powie sad też tak sugerował lekarz,który robił usg.Mówił,ze czasem tak jest pomimo dobrych wyników itd. Co ja mogę zrobić? jak mu pomóc?jak zapobiegać?
        • ykke Re: Mokre noce 26.10.16, 22:00
          Mały ma 6 lat,moczenie w tym wieku to jeszcze nie dramat,może się zdarzać. A jeszcze plus epi. Sugeruje jednak abyś pospala z nim kilka nocy i upewnila się, że nie ma nocnych,krótkich napadów. Aaaa,i picie do 18.30max. Trzeba podawać więcej w ciągu dnia.
          • little_fish Re: Mokre noce 27.10.16, 07:22
            wiesz hedna - emocje to nie musi być coś złego wcale smile
            jak mój syn miał problem z moczeniem to jeden z lekarzy nam zasugerował sposób (upierdliwy zaznaczam), żeby zapisywać "pamiętnik" - w sensie co się robiło w ciągu dnia. Mówi, że u wielu jego pacjentów w ten sposób znalazła się przyczyna, bo można było odkryć po czym (lub przed czym) zdarzają się mokre noce. Synek chodzi do przedszkola? Bo to może stanowić problem - jeśli się nie komunikuje, to nie dowiecie się, co się działo. Ale może warto poobserwować, kiedy zdarzają się wypadki.
            • hedna Re: Mokre noce 27.10.16, 11:35
              Chodzi do przedszkola. Codzienne wychowawczyni opisuje w zeszycie kontaktowym jak mu minął dzień,jakie miał terapie,co zjadł.Kilka zdań. Syn bardzo lubi tam jeździć. Naprawdę nie mam pomysłu jak to rozwiązać,co robić. Dziś w nocy kolejna przygoda,czyli 2 noce pod rzad.Przed snem był jeszcze 2x w toalecie.Przedwczoraj wieczorem był na hipoterapii (lubi te zajęcia,cieszy się), wczoraj wieczorem krótki spacer.
    • berdebul Re: Mokre noce 26.10.16, 21:57
      Pojemność pęcherza? Hormony? Niektórzy chłopcy moczą się do okresu dojrzewania.
      • hedna Re: Mokre noce 26.10.16, 22:00
        ale toby tak nagle? teraz między tymi przygodami było 6dni.
        • berdebul Re: Mokre noce 27.10.16, 00:21
          Hormony (w tym przysłowiowa już tarczyca) potrafią namieszać nagle. Sprawdź, to może być wiek (ma prawo się moczyć jeszcze), hormony, objętość pęcherza itd. Sprawdź też jak często siusia (może zbyt rzadko?) i jakie objętości (miarka kuchenna się sprawdza).
    • goodnightmoon Re: Mokre noce 26.10.16, 22:09
      Mój ma skończone 7, nie bierze żadnych leków, a jednak zdarzają mu się nocne wpadki. Tylko że on sporo pije, również wieczorem i np. po intensywnym dniu ma bardzo twardy sen.

      Wydaje mi się, że w tym wieku to jeszcze ok.

      Jeśli to was niepokoi, może faktycznie z nim pospać i upewnić się, że nie ma nocnych ataków?
      • hedna Re: Mokre noce 26.10.16, 22:12
        Mąż z nim śpi zawsze.U synka atak zaczyna się od pociągania na wymioty,później wymioty,a później odpływa i kilka godzin jest w bardzo głębokim "śnie". Myślę,że w razie czego mąż by się przebudził
        • goodnightmoon Re: Mokre noce 26.10.16, 22:15
          No to może po prostu przyjąć, że w tym wieku się zdarza?

          Ewentualnie sprawdzić, czy mu w nocy nie za zimno, na przykład.
          • hedna Re: Mokre noce 26.10.16, 22:37
            Nad zimnem się też zastanawiamy,ale on się wręcz rozbiera (w ogóle lubi się rozbierać) ,rano budzi się opatulony kołdrą lub kocem
    • mandziola Re: Mokre noce 26.10.16, 22:20
      Sprawdziłabym hormony - TSh przede wszystkim i resztę też - u mojego w tym wieku zdarzało się to notorycznie - okazało się, że TSH baaardzo powyżej normy - dostał euthyrox i spokój.
      • hedna Re: Mokre noce 26.10.16, 22:38
        a jak wpadłaś na to,żeby badać tarczycę? Zbadam, ja mam niedoczynnosć
    • na_pustyni Re: Mokre noce 26.10.16, 23:33
      Moj brat tak mial. Trzeba bylo go obudzic w srodku nocy i zaprowadzic do lazienki. Nie wiem, jakie sa powody moczenia sie Twojego synka, ale rozwiazanie sie u nas sprawdzilo.
      • 3-mamuska Re: Mokre noce 27.10.16, 00:33
        Moj sie moczył zwłaszcza wlasnie jesienią spadek nastroju/od lat obserwuje ,ze na jesień dziecko sie lekko wycofuje przestaje mowi (latem mowi duzo odpowiada na pytania) jesienią przez brak słońca zimno znacznie zmienia mu sie zachowanie.

        Do tego po każdym przeziębieniu moczył sie przez kilka tygodni około 3-4 prawie co noc. Po każdym tez przeziębieniu zmienia mu sie zachowanie na gorsze jakby leki go otumaniają , po około miesiącu wszystko wraca do normy.

        Poza tym dzieci autystyczne maja zaburzenia IS jeśli w ciagu dni ma za mało bodźców to organizm moze nie odebrać Np .potrzeby fizjologicznej.
        Lub dziecko spada z lozka, czy sie wybudza i nie spi bo. 2-3 godziny w środku nocy.

        W tym roku z mowa gorzej ,ze zrozumieniem ,ale ja narazie sie nie moczy. Do 7 R.z spał w pieluchach, teraz ma podkaly i ochraniacz na materac.
        Ma 9 lat.
        • hedna Re: Mokre noce 27.10.16, 11:44
          Dziękuję,że się odezwałaś. Piszesz,że Twój syn miewał takie problemy głównie jesienią.U nas też to się teraz nasiliło,wcześniej sporadycznie,raz na kilka tygodni mniej więcej. Generalnie jest gorzej z zachowaniem.Jest pobudzony,rozkojarzony,niechętnie uczestniczy w różnych zajęciach (które normalnie lubi). Często uderza pięścią w różne rzeczy,bije siebie,nas.Jest nerwowy.Rozmawiałam z jego terapeutką SI w zeszłym tygodniu,radziła dostarczać mu bodźców,masować,ugniatać. Ale z wyczuciem,żeby nie przedobrzyć. Pisałaś,że dziecko może się wybudzać i nie spać po 2-3 godziny.Bywa tak u nas.Np.obudzi się o 4 i już nie śpi,albo wybudza się o 1-2 w nocy i zasypia nad ranem.Śpi bez pieluszki,ale pod prześcieradłem zawsze ma podkład ochronny.
          Jak sobie radzicie/radziliście w takich sytuacjach?
          • 3-mamuska Re: Mokre noce 27.10.16, 19:29
            hedna napisała:

            > Dziękuję,że się odezwałaś. Piszesz,że Twój syn miewał takie problemy głównie je
            > sienią.U nas też to się teraz nasiliło,wcześniej sporadycznie,raz na kilka tygo
            > dni mniej więcej. Generalnie jest gorzej z zachowaniem.Jest pobudzony,rozkojarz
            > ony,niechętnie uczestniczy w różnych zajęciach (które normalnie lubi). Często u
            > derza pięścią w różne rzeczy,bije siebie,nas.Jest nerwowy.Rozmawiałam z jego te
            > rapeutką SI w zeszłym tygodniu,radziła dostarczać mu bodźców,masować,ugniatać.
            > Ale z wyczuciem,żeby nie przedobrzyć. Pisałaś,że dziecko może się wybudzać i ni
            > e spać po 2-3 godziny.Bywa tak u nas.Np.obudzi się o 4 i już nie śpi,albo wybu
            > dza się o 1-2 w nocy i zasypia nad ranem.Śpi bez pieluszki,ale pod prześcieradł
            > em zawsze ma podkład ochronny.
            > Jak sobie radzicie/radziliście w takich sytuacjach?


            No widzisz czyli bardzo podobnie jak u nas.
            Cóż terapeutka ma racje ugniatanie rak nóg, czy samych stop. Pomógł na hamak taki pojedynczy maz podwiesil pod sufletem i młody sie buja, jeśli nie masz jak to ręcznik/koc dwoje dorosłych i bujanie, tylko ze to czasem z godzine młody potrzebował. Kołdra obciążeniowa lub kamizelka, lub moj miał taki pas eslatyczny na rzepy omijasz wokół tali i przez ramiona. Tak z 30-40 minut przed spaniem. Pomagało.
            Jeśli sie skutecznie wybudził to niestety siedzielismy z nim ten czas. Cóż było robic. Naśladuj syna, moj to uwielbia , dziecko temu zainteresował sie naśladowaniem nas.
            Kręcenie sie , machanie rękoma czy odgłosy.
            Wracaliśmy czasem do PECSA. I czekaliśmy az minie ten cięższy okres, około miesiąca. Czyli gdzieś w okolicy grudni było lepiej.
            Pracuje w szkole to widzę ze sporo dzieci ma gorszy nastrój wlasnie po zmianie pogody.
    • majenkir Re: Mokre noce 27.10.16, 03:44
      hedna napisała:
      Byłam w piątek u lekarki (pediatry), kazała zrobić usg i badanie moczu plus posiew.


      A cukru nie zbadali?
      • hedna Re: Mokre noce 27.10.16, 11:44
        nie ,cukru nie.Ostatni raz miał badany wiosną i wynik był ok
        • majenkir Re: Mokre noce 27.10.16, 13:18
          Zbadaj. Najprostsze badanie, a wyklucza jedna z mozliwych przyczyn.
    • sueellen Re: Mokre noce 27.10.16, 12:30
      Moja starsza niedlugo skończy 7 lat i śpi w pieluszce. Nie zawsze sika w nocy, ale tak raz - dwa na tydzien sie zdarza. Jej ojciec podobno moczył się do 11 czy 12 r życia, babcia tak samo. Wyczytalam ze to dziedziczne i wyrośnie. Najwyżej nie będzie jeździła na obozy i nie będzie sleepovers aż jej przejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka