duszyczka-ciemna
07.11.16, 00:40
Mam takie pytanie.
Nie jestem typową e matką zarabiająca fortunę.
Byłam pomocą kuchenną. Po pierwszym dziecku powiedział mi kierownik, że teraz mam iść na bar czyli bufet. Ok. Dałam radę, a nawet byłam zadowolona, bo pracy ze 30 procent mniej więc ok.
Teraz wracam po drugim dziecku z macierzyńskiego a pracodawca, że wracam na kuchnie za parę dni. Wcześniej powiedziano mi, że wracam na bufet.
Nie mam już żadnych ubrań na kuchnie, bo niestety przytyłam ze 2 rozmiary i co teraz?
Myślałam, że wracam na bufet i zakupiłam kilka ciuchów a na kuchnie nie mam nic.
Naprawdę nic.
Zażądam od pracodawcy zakupu ubrania, ale po co mnie zwodzili?
Zaczynam pracę za 10 dni...