flo-bo
15.01.17, 13:11
Sytuacja:
Rodzi się dziecko, dziewczynka, niedowaga, żółtaczka. Matka dziecka po ciężkim porodzie z komplikacjami. Lekarz poleca by wstrzymać się z odwiedzinami (w obydwie strony) 3 tyg. Warunkowo wypisane ze szpitala, do kontroli lekarskiej co tydzień.
Babcia dziecka przyjmuje info do wiadomości, telefonicznie irytuje córke zupełnie z księżyca radami i ciągłą krytyką (założenia typu: ty na pewno nie ubierasz/karmisz/trzymasz dziecko właściwie - nie wie nic o sytuacji, nikt się problemami itp z nią nie dzieli).
Babcia ma drugą ukochaną, zawsze lepszą córke i już starsza wnuczkę (chyba 2-3 latka).
Mloda matka ustalila z babcią termin wizyty na pierwszy dzień po tych zalecanych 3 tyg.bez wizyt.
Ale babcia spontanicznie stwierdzila po 2 tyg.,ze jedzie zobaczyć nową wnuczkę. Bez uprzedzenia. Przyjechała i nie zastała nikogo, bo mlodzi rodzice byli na wizycie kontrolnej. I się obraziła. Ze ona przyjechała, a nikt na nią nie czekał. Info, że nie wiedzieli - nie poskutkowało. Obraza, dziadkowie nie chcą znać córki i wnuczki i to ona ma się starać treaz by naprawić sytuację.
Z okazji Dnia Babci i Dziadka, córka by załagodzić sytuację wysłala kartkę z zyczeniami i zdjęcia wnuczki. Kartka już dotarła, osoba z rodziny, powiedziała o reakcji babci i dziadka na nią: " córka za mało się postarała".
Informacje dodatkowe:
Babcia nie jechala by pomóc, tylko "w gości".
Nie byla pytana o radę, pomoc itp.
Mlodzi- zupelnie niezależni od rodziców.
To już kolejna bardzo podobna sytuacja, ktorą widzę po pojawieniu się dziecka na świecie. Dziadkowie chcą wbrew prosbom prztszłych rodziców być już od razu na miejscu, najlepiej na sali porodowej, a jesli nie to nie respektują zadnych próśb, zaleceń lekarzy (odwiedziny chorych dziadków! u nowoworodka).
A może młodzi rodzice przesadzają z troską?
Oczywiscie inaczej jest jeśli relacje mi3dzy dziadkami i rodzicami są bardzo bliskie i zgodne tez wvtej kwestii
Kto ma rację?