Dodaj do ulubionych

emamy z USA

26.01.17, 08:54
Tak mnie zastanowiło.
Jakoś tak było, że z okazji wyborów prezydenckich prześwietlano przeszłość kandydata. I to szczegółowo. A to jak się prowadził w młodości, a to jego życie rodzinne.
Myślę, że robiono to dosyć intensywnie, skoro wiele takich informacji publikowały również polskie media. I to niekoniecznie brukowce.
W ostatnich wyborach - jakoś tego nie zauważyłam.
Oczywiście, jest kilka opcji typu przegapiłam, polskie media bardziej zajmowały się sprawami polskimi itp.

Jak to było ostatnio? Podpowiecie?

Pamiętam dyskusje na ten temat, jak to w USA wygląda, a jak w Europie - np takiej weFrancji nik nie podnosił wrzawy nad życiem F. Mitterranda
Czy D. Trump był aż tak prześwietlany przez media jak B. Obama, obaj Bushowie, B Clinton?


Czy też czasy się zmieniły????

Obserwuj wątek
    • olena.s Re: emamy z USA 26.01.17, 08:58
      O, było. Zresztą o nim zawsze pisało się sporo, bo i milioner, i dziwkarz, i procesy miał.
      Natomiast sądzę, że zmieniło się podejście społeczne do pewnych kwestii. Kiedyś rozwodnik by raczej nie miał szans (uważano, że niewierny mąż może tak samo jak żonę potraktować swoje zobowiązania, kraj itp), kiedyś dobrze umotywowany zarzut szwindli tez byłłby silnym ciosem - teraz nie.
      • kochamruskieileniwe Re: emamy z USA 26.01.17, 09:02
        no właśnie.... wydaje mi się, że jednak pewna zmiana nastąpiła.
        D. Trump - dwukrotny rozwodnik.
        A pamiętam, że dawniej wg mediów - błędy młodości, typu popalanie trawki mogło być szkodliwe.
        Zawsze to medialne śledztwo odbierałam że ociera się o absurd, a tym razem jakoś mało tego było...
        • olena.s Re: emamy z USA 26.01.17, 09:07
          Wiesz, ja tego nie sledziłam tak dokładnie, to było moje wrażenie na podstawie skanowania mediów.
          Natomiast społeczenstwo zmienilo się, i owszem. Badania autora "the Bell curve" na białych mężczyznach wykazały że od długiego już osłabiają się pewne amerykańskie wartości (takie z korzeniami w protestanckiej etyce pracy, o ile dobrze pamiętam).
          • feel_good_inc Re: emamy z USA 26.01.17, 09:15
            No ba! W Bolandzie mohery głosowały na prezesa żyjącego na kocią łapę z kotem, Antoniego miłośnika efebów i cały poczet pisiorków-rozwodników.
            • kolpik124 Re: emamy z USA 26.01.17, 09:47
              twoja rodzinna gmina ładnie się nazywa smile


              feel_good_inc napisał:

              > No ba! W Bolandzie mohery głosowały na prezesa żyjącego na kocią łapę z kotem,
              > Antoniego miłośnika efebów i cały poczet pisiorków-rozwodników.
              >
              • feel_good_inc Re: emamy z USA 27.01.17, 07:19
                Nie tylko moja: so.wikipedia.org/wiki/Boland wink
            • rorzrzutny Re: emamy z USA 26.01.17, 10:07
              feel_good_inc napisał:

              > No ba! W Bolandzie mohery głosowały na prezesa żyjącego na kocią łapę z kotem,
              > Antoniego miłośnika efebów i cały poczet pisiorków-rozwodników.

              ... jak również dwie (słownie: dwie) Gosiewskie. big_grin
    • nathasha Re: emamy z USA 26.01.17, 09:58
      Mainstreamowe media jak najbardziej pisaly - o Clinton mniej bo o niej duzo wiadomo, jest polityczka od lat, wiec jej zyciorys a takze skandal z Billem wszystkie gazety niejednokrotnie przemielily. Bylo natomiast pare naprawde powaznych artykulow o Trumpie - chocby sledztwo ze nigdy nie zaplacil podatkow, o jego malzenstwie z Ivanka, przed wyborami ukazal sie jakis artykul, zdaje sie w new yorkerze, ze ja bil i gwalcil. No i pelno informacji o jego wypowiedziach na temat kobiet. Co sie zmienilo to to ze Trump klamal i mial w dupie fact checki, co wczesniejszym kandydatom sie raczej nie zdarzalo, nie zdarzalo im sie klamac otwarcie, zostac na klamstwie przylapanym i w to klamstwo brnac dalej ewentualnie w ogoe sie przylapaniem nie przejmowac. I takze to ze mnostwo Amerykanow czerpie glowne informacje z facebooka a w tej kampanii mielismy zalew fake newsow - glownie przeciwko Hillary. ps. nie jestem ze stanow. obserwacje europejskie
    • princesswhitewolf Re: emamy z USA 26.01.17, 10:25
      tez kocham ruskie i leniwie i tez szare


      mielily i miela do dzis nie tylko Trumpa ale i Melanie.
      • kochamruskieileniwe Re: emamy z USA 26.01.17, 11:44
        Dzięki.
        Czyli niemal po staremu. Niemal. Ze strony prasy, oczywiście.

        Princess - też szare lubię. Za to śląskich i kopytek - nie za bardzo....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka