lat niespełna 15 dostało indywidualny tok nauki z przedmiotu, który uwielbia, bo jest ponoć ponadprzeciętne uzdolniony (a inteligencję jak udowodniono naukowo dziedziczy się po matce

)
I mam teraz pytanie: czy to mu coś w życiu da tzn. czy ten fakt można wykorzystać w przyszłości np. w dalszej rekrutacji / nie wiem wpisac do sekcji wybitne osiągnięcia? Czy to tylko daje satysfakcję? Ktoś był w takiej sytuacji? Tak, jestem dumna z niego i przyszłam się pochwalić dziubdziusiem

Za złośliwości dziękuję