Dodaj do ulubionych

wakacje z niemowlakiem

31.03.17, 17:10
i dwoma starszakami (8 i 12 lat)... Myślę gdzie by tu w tym roku, ale wszystkie pomysły wydają mi się zbyt trudne. Nad polskim morzem będziemy w sierpniu przy innej okazji, ale poza tym przydałby się jeszcze jakiś wyjazd. Z takim maluchem nie leciałam nigdy samolotem, ale widzę jak płaczą inne dzieci, nie chcę Małej męczyć, choć z drugiej strony dłuższa jazda samochodem to też nie jest idealne rozwiązanie. To tylko podróż a co na miejscu?
Nie jesteśmy typami basenowymi, ale zwiedzanie z trójką dzieci, na samą myśl skóra mi cierpnie. Córka ma pół roku, więc może będzie już raczkować, czyli trudny etap.
Jak to organizujecie? Wielodzietne ematki, podzielcie się proszę doświadczeniem.
Obserwuj wątek
    • moni_kaw Re: wakacje z niemowlakiem 31.03.17, 17:34
      Kudowa Zdrój, polecam, Villa scaliano na przykład ma fajne rzeczy dla.dzieci, blisko duży park i nie za wysokie trasy w górach
    • szeera Re: wakacje z niemowlakiem 31.03.17, 17:39
      Wszystko zależy od tego jaki niemowlak i co lubią starsze dzieci. Zakładając przeciętne niemowlę i starsze dzieci które lubią chodzić i zwiedzać proponuję Skandynawię. Plusy: bezpiecznie pod względem zdrowotnym, dobra opieka w razie czego. Krótki lot. Można zaplanować ciekawy program bez długich jazd samochodem. Dobra pogoda w lecie, długie dni. Minusy: nie najtaniej, jeśli chcecie mieć aktywne wakacje to ktoś będzie musiał dziecko nosić (jeśli to dla was minus). Ale z niespełna rocznym dzieckiem jest chyba najłatwiej.

      Zależnie od zainteresowań można znaleźć sporo fajnych rzeczy dla starszych dzieci. W pięć osób pewnie najwygodniej byłoby wynajmować chatki/domki i jedzenie przygotowywać samemu w większości. Jak dla mnie to wszystko zależy od zapału i chęci starszych dzieci, z niemowlakem najmniejszy problem.
    • beverly1985 Re: wakacje z niemowlakiem 31.03.17, 18:02
      Duzo latam samolotem a placzace niemowlaki widzialam dwa razy. Naprawde dziecko mniej sie zmeczy godzinnym lotem niz kilkugodzinna jazda.
      Proponuje wziac przede wszystkim meza. Co do miejsca moze puszcza bialowieska? Polskie gory? I nie bawilabym sie w zadnego domki tylko normalna agroturystyka lub hotel gdzie ktos gotuje za mnie.
      • eilian Re: wakacje z niemowlakiem 31.03.17, 20:30
        Ja widziałam niestety płaczące niemowlaki, nawet moje starsze dzieci źle znoszą ból uszu. Gotowanie odpada, wystarczy, że robię to na co dzień. Puszcza Białowieska, bardzo chętnie (póki jeszcze Szyszko nie wyciął), ale to dla nas bardzo daleko (z Wielkopolski), już prędzej jakieś Kaszuby, o ile mąż się da namówić, bo on coś ostatnio mało patriotycznywink.
        Na pewno musi być stacjonarnie (dlatego też objazdówka po Skandynawii też odpada, skądinąd nasze marzenie na przyszłość), z jedzeniem, lub infrastrukturą restauracyjną i żeby było co robić poza leżeniem (bo nie wyleżymy długo).
        Nęci nas jakiś wypad samolotowy (ze starszymi dziećmi bardzo się nam takie wakacje udawały), ale właśnie nie bardzo sobie to technicznie wyobrażam, wózek przecież trzeba mieć, potem wynajęcie jakiegoś dużego samochodu, zwiedzanie w upale, no jakoś tego nie widzę. Dlatego proszę, napiszcie ematki jak to organizujecie.
        • szeera Re: wakacje z niemowlakiem 31.03.17, 20:53
          Mówisz, że ze starszymi Ci się dobrze podróżowało, więc na Twoim miejscu zrobiłabym mniej więcej tak: po pierwsze bez upałów, bo uważam, że w upale nic nie da się z niemowlakiem zrobić. Wybieram miejsce niedaleko od Polski - czyli jeśli nie Skandynawia, to np. Wielka Brytania, północ Francji itp. Wynajmuję domek (ja nie lubię hoteli ani BB całą rodziną na dłużej) i zostaję w tym domku na tydzień. Szukam miejsca gdzie są jakieś lokalne atrakcje, miejca ciekawe przyrodniczo, jakaś woda - i co tam dzieci lubią. Jeśli nie chcesz gotować to w takim wypadku trzeba zdać się na jakieś restauracje lub gotowce - czyli pewnie trochę więcej cywilizacji się przyda.

          My latamy tylko z fotelikami samochodowymi, bez wózka. Na miejscu duży samochód. Dziecko noszone w chuście lub nosidle. W ten sposób fajnie da się i pochodzić po górach i pozwiedzać miasta. Prawdopodobnie najbardziej trzeba brać pod uwagę siły ośmiolatka.

          Jeśli macie ochotę na więcej przemieszczania - to np. dwa domy po 3 dni. Jak nie, to można np. 2 noclegi w miejscu do którego przylatujecie (pewnie jakieś większe miasto), a potem reszta gdzieś na prowincji. W ten sposób wyjazd jest urozmaicony, a mało jazdy. Robiłam podobnie i byłam bardzo zadowolona.

          Dla mnie podstawą jest to żeby nie było za ciepło, bo to naprawdę przeszkadza jak się nosi niemowlę. Dla mnie najtrudniej jest z 2-3 latkiem. Bo już chce wszystko sam, a daleko nie zajdzie.

          Też latam dużo i płaczące bez powodu niemowlęta widuję naprawdę żadko.
        • sengas Re: wakacje z niemowlakiem 31.03.17, 21:02
          Nie napisałaś co lubicie robić... A myślałaś o górach, gdzie jest dużo krótkich tras asfaltowych gdzie można nawet jechać wózkiem (lub nosidełku). Np. Beskid Śląski - są trasy na maks 40 minut do godziny drogi do fajnych schronisk Chata Wuja Toma, Kozia Góra, Chata Grabowa (niektóre z placem zabaw itp.), możecie też skorzystać z wyciągu na Skrzyczne, kolei gondolowej na Szyndzielnię, kolejki na Górę Żar, wjazd autem na Równicę i tamtejsze atrakcje (świetna restauracja Czarcie Kopyto - fantastyczny grzaniec z ich własną mieszanką ziół i pieczenie kiełbasek na palenisku w gębie czarta wink ). W okolicach pełno parków linowych dla starszaków i innych tego typu rozrywek, do tego aquaparki (Leśna, Gołębiewski, Istebna) - naprawdę jest co robić, mogłabym jeszcze dłuuuugooo wymieniać. Wybierzcie sobie jakąś fajną miejscówkę na bazę wypadową, np. Szczyrk - wszędzie macie po maks 20-30 km samochodem (do pół godziny jazdy). Nie wiem jakie macie fundusze, ale np. hotel Klimczok jest super z dzieciakami - duże baseny, duża sala zabaw z basenami z kulkami, animacje w sezonie - w zasadzie można nie wychodzić z hotelu. Ew. hotel Kotarz w Brennej - też bardzo fajny.
        • katriel Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 18:20
          > wózek przecież trzeba mieć
          Nie trzeba - można mieć chustę, ewentualnie nosidło. Ja jeździłam na dwutygodniowe wakacje z nosidłem, bez wózka, i było ekstra. To się robi problematyczne dopiero przy dwulatku, bo ciężki - ale już rok później znowu jest spokój, bo dziecko samobieżne. Do samolotu pewnie bym wzięła chustę robiącą jednocześnie za koc.

          > żeby było co robić poza leżeniem
          Moje doświadczenia są takie, że jeśli jedzie się samochodem (więc na miejscu nie jest problemem dojechanie do lokalnych atrakcji w granicach 15-20 km) i ma się dostęp do internetu (żeby te atrakcje wyszukać), to absolutnie wszędzie jest co robić.
    • anagat1 Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 02:11
      Wyjechalam z 3 miesiecznym i trzyletnim synem w 3 mies.podroz po Europie przyczepa. Zaliczylismy 21kampingow. Bylo rewelacyjnie. Kolejne 4 mies mieszkalismy w przyczepie w PL. Z dziecmi mozna wszystko. Tylko kasa musi byc☺
      • bi_scotti Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 05:19
        Na pewno Ci nie bedzie odpowiadac to, co my robilismy ale skoro pytasz wielodzietne matki o wspomnienia z tamtych lat, to odpowiem wink Gdy sie urodzil Najmlodszy, Najstarsza miala 7 a Sredni 4 lata tak wiec pierwsze wspolne wakacje w skladzie 5osobowym odbylismy wlasnie tak, ze niemowle mialo pol roku, Najstarsza corka prawie 8 lat a Sredni (niepelnosprawny) troche ponad 4. Bylismy na canoe ze znajomymi, ktorych blizniaki mialy wtedy lat 6 i z druga para znajomych z synem wtedy lat 8. Sniadania to byl cornflakes, czesto na sucho jak nam sie nie chcialo targac mleka na portages albo z mlekiem gdy jakis lokalny sklep byl blisko, lunches to byly jakies kanapki robione na kocu nad jeziorem, no a wieczorami byly ogniska z pelnym "wypasem" czyli zupa, jakies makarony, jakis grill etc. Niemowle karmilam troche piersia, troche czym sie dalo i chcialo - Najmlodszy byl dobrym chlopczykiem - albo spal, albo sie smial, co w duzym stopniu ulatwialo zycie nam wszystkim smile Najwiekszy problem byl z komarami, bledem bylo wybranie koncowki sierpnia na takie wakacje, ale inaczej sie nie dalo, bo wszystkie dzieci (procz niemowlaka) musialy isc do szkoly we wrzesniu. Niemowleciu ogolnie jest wszystko jedno byle nie mialo odparzonej pupy, bylo jakies jedzenie i jakas ciepla osoba do przytulenia; to o potrzeby starszych dzieci trzeba sie madrze zatroszczyc, zorganizowac im czas, rozrywke, jakis fun zeby mialy poczucie, ze wakacje sa cool wink Patrzac na znajomych i ludzi dookola mnie, wydaje mi sie, ze gdy rodzice zorganizuja wakacje, na ktorych oni sami sa w stanie troche odpoczac i w ogole cieszyc tymi wakacjami, to i dzieci maja frajde. Jesli natomiast wszystko jest przemyslane i zaplanowane wylacznie pod katem owych dzieci i rodzice sa glownie "dostarczycielami pozywienia & rozrywki dla milusinskich" to tak naprawde nobody's happy. Tak wiec, zaplanuj wakacje pod siebie: chcesz gdzies leciec i cos zobaczyc? Lecicie i ogladacie, dzieci sie dostosuja smile Chcesz spedzic wakacje na dzialce u Cioci Marysi 20 km od domu? Spedzacie czas na dzialce & everybody's happy smile Wolisz all inclusive na Kubie? No problem - lecicie i jest bosko dla wszystkich. To Ty bierzesz na siebie wszystkie obowiazki organizacyjno-logistyczne, jesli masz z tego "korzysc", radosc, reszta rodziny bedzie OK, jesli nie masz - nikt nie bedzie zadowolony. Life.
        • anagat1 Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 14:54
          Oo. Popieram☺
        • szeera Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 20:59
          "Tak wiec, zaplanuj wakacje pod siebie"

          O zgadzam się bardzo mocno. Wybieram kierunek i rodzaj wakacji pod rodziców, plus aby były tam rzeczy które starsze polubią. Niemowlęciu obojętne, byle nie upały. W takiej konfiguracji nawet najbardziej męczące i dziwne wakacje nie były dla mnie męczące.
      • sanrio Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 19:58
        > Kolejne 4 mies mieszkalismy w przyczepie w PL.

        boże, dlaczego? co to za pomysł?
    • bergamotka77 Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 06:05
      Normalnie. Pakujemy dzieci siebie męża i jedziemy... Ja omijałam okres raczkowania to fakt. Pojechalabym wcześniej np. na weekend majowy dopóki mały jest wozkowe i jest super. Mije dzievibdpaly w eoxksch jadly itp. Bralsm sloiczki dla dzieci wyjazd tygodniowy reszta zywi się w knajpkach. Ostatnio w Kanadzie widziałam niemowlęta w nosidlach wszędzie, nawet na moście wiszącym 70 m nad rzeką. Masz trzecie dziecko już wiec skąd ta niepewność? Jak to organizowalaś z młodszym? Przeciez starsze sa już samoobsługowe, jeszcze ci pomogą. Ja wolę za granicę Polska mnie średnio kręci ew. jako dodatek ale ja "cygańskie dziecko" jestem i mnie nosi od zawsze po świecie.
      • bergamotka77 Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 06:06
        Moje dzieci spały w wózkach i jadly.
        • verdana Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 16:18
          Niw ukrywam - w takim wypadku ja zostałam z niemowlęciem w domu, mąż ze starszymi pojechał na wakacje. Po poprzednich doświadczeniach z praniem, marudzeniem w nocy itd uznałam, ze i ja się mniej zmęczę w domu i jest to jedyna szansa, aby starsze miały prawdziwe wakacje, ze wszystkim atrakcjami, a nie wakacje, gdzie tematem nr 1 jest niemowlę, które płacze, które musi iść spać, które jest głodne i z którym nie da sie iść w połowę atrakcyjnych miejsc.
          • mikams75 Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 19:48
            no ale na wyjezdzie nie musicie wszedzie razem chodzic. Nam nawet z jednym dzieckiem czasem sie przytrafialo, ze szlismy gdzies oddzielnie jak taka byla potrzeba, nie byl to jednak zaden problem.

            Od teraz juz zawsze beda miec problem z roznymi zainteresowaniami dzieci - jak dwulatek bedzie chcial na plac zabaw, to 10 latek bedzie chcial gdzie indziej itd.
    • mikams75 Re: wakacje z niemowlakiem 01.04.17, 19:44
      wprawdzie nie mam trojki dzieci ale podrozowalam z niemowlakiem i lot z takim dzieckiem to luzik w porownaniu z takim np.rocznym dzieckiem albo z dluga jazda samochodem. Wiec korzystaj. Na twoim miejscu wybralabym rodzaj wakacji pod was i pod starsze dzieci, maluchowi wszystko jedno - wsadzisz w nosidlo i w droge. Starsze jak beda zajete swoimi atrakcjami to tez beda bezproblemowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka