yennefer.00
01.07.17, 15:26
Zastanawialyscie się kiedyś, czy macie takie, że tak to nazwę, swoje obszary wolności? Coś, czego w świecie wymagań, wyścigu szczurów I presji nie chciałybyście oddać nawet za cene jakiejś korzyści, np. lepszej pracy, czy czegokolwiek innego? Może coś, co dla innych jest dziwne, mało opłacalne?Temat jest w sumie dosc szeroki I może dotyczyć wszystkiego- wyborów życiowych, jakichś drobnych codziennych przyzwyczajeń, sposobu ubierania I tysiąca innych, wszystkiego, co jest "Wasze"