claudel6 Re: Wakacje'17 01.09.17, 11:18 Jako autorka wątku wypada, zebym też się podzieliła, co wykombinowałam. Tez zaczęliśmy wakacje od Openera (bez dziecka). Pogoda wujowa, ale Opener super. To była w pewnym sensie taka nasza podróz przedślubna (poślubnej nie będzie, ślub to w naszym wypadku podatkowo-spadkowa fomalność). Na etapie wczesnym naszego związku Opener był jednym z częstych wspólnych wyjazdów, wiec to była niejako podróż sentymentalna i bardzo się udała – nadal we dwoje świetnie się ze sobą bawimy, co nie jest złą wróżbą przed ostateczną legalizacją związku. W lipcu siedzieliśmy w pracy/domu, a dziecko z bratem ciotecznym było na dzialce z dziadkami (działka nad Narwią). Niestety pogoda nam w tym roku w lipcu na Mazowszu przynajmniej nie dopisała, więc dzieci nie miały zbyt wiele kąpieli w rzece. W pierwszy tydzień sierpnia mieliśmy jechać nad Baltyk. W zeszłym roku ze względu na pogodę Bałtyk w ostatnim momencie odwołałam i pojechaliśmy w jedyne miejsce w Polsce, gdzie wtedy była pogoda czyli na Dolny Śląsk. Wiec w tym roku trochę mi się ckniło do tego Bałtyku, no i prognozy nie były takie złe - no wiadomo, żadnych upałów nikt nie przepowiadał, ale miało być słonce. No i było. Jeden dzień. W połowie pobytu, z deszczem za oknem, temp. 18 stopni i taką samą prognozą na dalsze dni, podczas gdy w calej pratycznie Polsce były wtedy upały, powiedziałam „dość” i wróciliśmy na Mazowsze. Resztę tygodnia spędziliśmy na działce, gdzie się grzaliśmy po pobycie nad Baltykiem. W ten sposób ostatecznie wyleczyłam się ze słabosci do polskiego morza, którą ma chyba każdy Polak (ach te wdymy i ten piasek), i nie zamierzam więcej planować wakacyjnych wyjazdów tamże, przynajmniej w sezonie i w celu plażowania. Jest to pewna rewolucja dla mnie, bo jestem typem morskim, cale życie jeżdżę nad rózne morza, a góry, przy których nie ma morza, kompletnie mnie do tej pory nie interesowały. Ale nigdy nie jest za późno w zyciu na zmiany i w kolejnych latach zamierzam pozwiedzać południe Polski, szczególnie, że z zeszlorocznego pobytu pod Ślężą mam doskonałe wspomnienia. Trzeci i czwarty tydzień sierpnia to były nasze główne wakacje, które organizowałam od listopada zeszłego roku (wtedy robiłam pierwsze rezerwacje) i to była Madera. Od jakichś 20 lat na zagraniczne wakacje jeżdżę nad Basen Morza Śródziemnego (do Europy), ale zawsze to był wrzesień/październik, czyli praktycznie po sezonie. W tym roku wyjazd musieliśmy zrobić w sierpniu, no i bałam się po pierwsze tłumów, po drugie cen napędzanych tłumami, po trzecie temperatur. Jestem ciepłolubna, ale lubię też pozwiedzać, nie jeżdżę do ośrodków all Incl z basenem, sama organizuję wakacje i dość dużo zwiedzamy, a zwiedzanie w temperaturze 35-40 stopni jest dla mnie po prostu niemożliwe. Więc wykombinowałam tę Maderę i to był strzał w 10-tkę. Wróciliśmy zachwyceni – pięknem krajobrazu, wyjątkowością rzeźby wyspy i roślinności. Miałam morze (ocean) i góry w jednym, a klify tak wysokie, ze takich jeszcze nie widziałam. Były kąpiele i wycieczki po górach (lajtowe, bo z 7-latką). Klimat – temp. między 23 a 29 stopni, bardzo wilgotno, ale zero deszczu. Co prawda dostać się tam nie jest tanio (ja kupowałam bilety czarterowe) i przez cenę biletów samolotowych to były pewnie nasze najdroższe wakacje, ale nie żałuję ani jednego wydanego euro. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wakacje'17 01.09.17, 11:50 Chorwacja, jutro kończymy 14 dniowy pobyt. Kocham Istrię i za każdym razem poza powrotem w znane miejsca odkrywam nowe. W tym roku zabrakło czasu na zaliczenie wszystkich zaplanowanych punktów. Moje osobiste odkrycia - podwodna jaskinia ( na głębokości ok 5 m-wrócimy od niej następnym razem jak doposażymy się w sprzęt -butle, latarki ), grota i tunel wykute w skale z czasów austro-węgierskich. To jedne z lepszych wakacji mojego życia. Pierwszy raz byłam w Wenecji i...nie ostatni- z pewnością wrócę ale na dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Wakacje'17 01.09.17, 14:44 Starsza do końca lipca była na półkoloniach. Potem spędziliśmy ponad tydzień na greckiej wyspie. Ledwo wróciliśmy trzeba było dopiąć na ostatni guzik organizację chrztu młodszej. Oj jak się cieszę że już po, stresują mnie takie rzeczy. Trochę dychneliśmy i obecnie mam na chacie siostrę z dziećmi, sajgon, ale niech trwa jak najdłużej ...To były zdecydowanie udane wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Wakacje'17 01.09.17, 18:58 My w lipcu prawie dwa tygodnie spędziliśmy w Kościelisku lazac po górach i dolinach, a w sierpniu trzy tygodnie w Kanadzie nas oceanem.z Jeszcze tu jesteśmy-powrot w przyszłym tygodniu. Oba miejsca cudowne. Vancouver odwiedzone po raz drugi, latem tym razem, jeszcze bardziej mnie zachwyciło. Zreszta założę może potem oddzielny kanadyjski wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Wakacje'17 01.09.17, 19:17 o to tez w planach jeśli się tu przeniosę Odpowiedz Link Zgłoś
czarnypol Re: Wakacje'17 13.09.17, 13:05 Toskania. Na pewno nie w sierpniu, ale lipiec jest ok, a jeszcze lepiej koniec czerwca/początek lipca. W tym roku bylismy w czerwcu i innym też proponujemy toskania.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś