dyzurny_troll_forum 18.09.17, 11:49 eMatki to nie interesuje? Nie lata? Z samego biznesowego punktu widzenia jest to ciekawe czy przetrwają albo czy jednak upadną po takiej akcji? I jaki będzie odpływ pasażerów.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joa66 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 11:54 Wątpię, żeby upadli - nie przy tej siatce połączeń. Ci pasażerowie którzy mieli odpaść już raczej odpadli. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:07 joa66 napisała: > Ci pasażerowie którzy mieli odpaść już raczej odpadli. U mnie byli od dawna linią ostatniego wyboru, a po tej akcji to nie wiem czy można w ogóle traktować ich inaczej niż w formie żartu. I myślę, że sporo ludzi tak RyanAir zacznie postrzegać. Do tej pory ich -w sumie legendarne spóźnienia - były znane wąskiej grupce mocniej zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:12 No coz raptem raz moj lot byl opozniony i tylko o godzine.Mam widocznie szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:13 Latałam kilkanaście-kilkadziesiąt razy Ryanairem , nie pamiętam - spóźnił się dwa razy, z tego jeden to stało pół Europy (awaria radaru). Wybierałam przede wszytskim z powodu odpowiadającego lotniska i godziny. W tak zwanych tanich liniach najbardziej mnie wkurzała polityka bagażowa - zmieniająca się co 5 minut. I zbyt optymistyczna - jeżeli kupuję podróż bez bagazu rejestrowanego to dlatego, że chcę szybko wyjśc z lotniska i nie odpowiada mi zabieranie torby do luku, bo połowa pasażerów upchneła pół krowy w bagażu podręcznym Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: RyanAir - a o problemach nic? 19.09.17, 09:53 Chcesz szybko wyjsc, ustaw sie w kolejce zeby szybko wyjsc - Ci ktorzy wchodza pierwsi, nie oddaja bagazu do luku. Ja wchodze ostatnia i zawsze z nadzieja, ze mi torbe podreczna jednak do luku zabiora. Samolot nie jest przystosowany do zabrania na poklad bagazu podrecznego wszystkich pasazerow, bez wzgledu na to czy przewoza oni rozparcelowana krowe, czy tylko majtki i laptopa. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: RyanAir - a o problemach nic? 19.09.17, 14:34 Chcesz szybko wyjsc, ustaw sie w kolejce zeby szybko wyjsc - Ci ktorzy wchodza > pierwsi, nie oddaja bagazu do luku Gdyby to bylo takie proste - w poniedziałek wchodzisz jako pierwsza bo masz priority, we wtorek bo wystarczy wykupione miejsce, a na lotnisku X i tak nie ma to znaczenia, bo w praktyce priority sprowadza się do wejścia do autobusu, a potem dwa -trzy autobusy równoczesnie podjeżdżają pod samolot i wszytskich ludzi wypuszczaja razem. Czyli za każdym razem muszę uwaznie czytac jakie to zasady panują tym razem i dobrze by było znac lotnisko. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 11:59 Od dłuższego czasu nie korzystam z tych g...wnianych linii. Kolejny powód, żeby nie brać ich pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:03 Trochę mnie to niepokoi, bo szykują mi się w październiku dwa wyjazdy - biletów jeszcze nie kupiłam, ale podejrzewam, że konkurencja odpowiednio podniesie ceny. Tłumaczenie tych ruchów jest jednakże durne. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:53 Durne to było zatrudnianie pilotów na umowach, które można szybko wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 15:08 Ano. Ależ ich pięknie Norwegian załatwił, nieustająco zachwyconam. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskie.oko Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 15:44 Taki model biznesowy mial Micheal O'Leary, do czasu. Do czasu. Ciecie kosztow wszedzie i za wszelka cene. W ciagu ostatniego tygodnia Ryannaira akcje stracily na wartosci w sumie ponad 2 mld euro..... I caly czas leca w dol. Na lotnisku w Dublinie widac nerwowe ruchy.... Bedzie spektakularny upadek??? Cos wymysla? Niezle stadium przypadku do analizy biznesu... Ciekawam jak to sie skonczy? I czy tylko Norwegian na tym skorzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 15:57 niebieskie.oko napisała: > W ciagu ostatniego tygodnia Ryannaira akcje stracily na wartosci w sumie ponad > 2 mld euro..... I caly czas leca w dol. Ja nie wiem czy ich odszkodowania nie zabiją. 50 lotów po 200 pasażerów po 250E to trzeba dziennie wypłacić 2.5 mln E. Niech tylko połowa się ubiega to dalej jest grubo ponad milion dziennie.... przez 35-42 dni.... Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 16:02 Chytry dwa razy traci hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 19.09.17, 09:40 joa66 napisała: > Chytry dwa razy traci hi, hi Wczoraj wieczorem ogłosili, że zamierzają wypłacać wszystkie odszkodowania i szacują, że wypłacą 25 mln E. Albo trochę zaniżyli, ale może i mają rację w końcu wiedzą co cancelują - znaczy i tak puste samoloty. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskie.oko Re: RyanAir - a o problemach nic? 19.09.17, 10:52 Leciales kiedykolwiek pustym samolotem Rynaira? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: RyanAir - a o problemach nic? 26.05.19, 12:37 Nie zarzekam się bo w życiu nic nie wiadomo ale leciałam do tej pory rajnarem dwa razy ,pierwszy i ostatni.Zawsze latam Norwegian ale mnie podkusiło, bezpośredni lot do Wrocławia z Oslo mówili,szybko i wygodnie.Ok ,na lotnisko z którego latam Norwegian mam dojazd od momentu wyjścia z domu do odprawy dobrą godzinę, sama drukuję nalepki na bagaże w maszynach ktorych jest mnóstwo na lotnisku ,pokazuję paszport , nic nie muszę drukować czy aplikować, wrzucam bagaż na taśmę raz dwa,obsługa miła.Mowię o Norwegian.Rajnar lata z jakiejś dziury pod Oslo, dojazd od momentu wyjścia z domu do dotarcia na lotnisko ponad dwie godziny ,raczej 2,5.Trzeba drukować kartę pokładową lub aplikacja w telefonie ,stronę rajnara netową projektowal jakiś nieprzytomny informatyk.W Norwegian placę za bilet plus 100 koron czy niewiele za bagaż pokładowy,koniec,kropka.W rajnar bilet kosztuje niewiele ale fikołki z bagażem ,bagaże małe ,duże priorytety,ciężko się połapać.Do tego w Norwegian mogę mieć bagaż podręczny torebkę ,laptopa.Nikt nie mierzy bagażu podręcznego co do centymetra ,nie czepiają się, obsługa miła i kompetentna czego o rajnar trudno powiedzieć.Nie ma mowy o wrzucaniu bagażu podręcznego do luku.Po tym doświadczeniu wolałam lecieć do Poznania Norwegian i potem do Wrocławia pociągiem lub do Berlina i potem autobusem niż się szarpać z niewygodami z rajnarem.Pewnie jak płaca taka praca i Norwegian po prostu płaci normalnie i daje umowy a nie śmieci . Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: RyanAir - a o problemach nic? 26.05.19, 13:36 netową projektowal jakiś nieprzytomny informatyk Teraz strona jest bardzo dobra , nieprzytomna to ty jestes skoro masz jakies problemy ze strona Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 16:13 Podkupił 140 pilotów. Pilota z dnia na dzień trudno zastąpić Inne linie skorzystają na bank, bo masa ludzi, którzy chcieliby dokądś lecieć w październiku, a mają wybór - wybierze inną linię. Ja na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 16:45 Ryanair z norwegian mieli jakieś negocjacje z wejściem w spółkę. Ryanair który pilotów zatrudnia na śmieciowych trochę za bardzo chojrakował to się norwedzy wkurzyli, negocjacje zakończyli a ponad stu pilotom ryanaira chętnym do przejścia dali normalne, korzystne umowy Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskie.oko Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 18:35 O'Leary to ciezki facet w kontaktach biznesowych. Nieprzewidywalny. Kilka tygodni temu w wywiadzie powiedzial, ze Norwegian nie ma kasy na zakup nowych samolotow, ktore zamowil. I za 4-5 mcy zniknie z rynku. Ha. A to byla zaslona dymna. Juz widzial, co sie swieci. Norwegian lata na takich samych Beingach co Ryanair, piloci nawet nie musza przechodzic obowiazkowych szkolen. Czysty zysk dla nich. Ryanair nie tylko zdoluje finansowo, co stanie sie niewiargodny dla klientow i udzialowcow firmy. Tylko dlaczego nie zdejmuja ze swojej strony info o promocjach w pazdzierniku? Kto chetny? Kto bedzie kupowal w tej sytuacji bilety, kiedy do konca nie bedzie wiedzial czy poleci? Zastanawiam sie, jaka droga pojdzie konkurencja? Jak wykorzystaja ten moment, kiedy chwieje sie pozycja najwiekszej firmy lotniczej? No i co z nami, pasazerami w przyszlosci? Czy konczy sie ere taniego latania? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:05 Nie zamierzam bojkotowac, ryanair ma dwa perfekcyjne dla mnie polaczenia.Musialabym na glowe upasc, by z nich rezygnowac. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:08 edelstein napisała: > Nie zamierzam bojkotowac, ryanair ma dwa perfekcyjne dla mnie polaczenia.Musial > abym na glowe upasc, by z nich rezygnowac. Niby ma, ale może się okazać, że jednak nie ma. Taka loteryjka... Rozumiem, też czasem lubię pograć, bo potem szansa na odszkodowanie jest. Gorzej jak traktujesz lot bardziej poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 12:11 Nie zdarzylo sie,a w najblizszym czasie nigdzie sie nie wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:09 Ja właśnie zrezygnowałam z zakupu. Niech się ogarną, to ja się może namyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:10 Latam od kilku do kilkunastu razy w roku. Opóźnienie mieliśmy może dwa razy. I to chwilowe, nie tak spektakularne jak dwa mce temu w wizzair Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:15 Bardzo często z nimi latam zawsze wszystko było w porządku, za takie ceny nie mam wygórowanych wymagań. Teraz chcielibyśmy lecieć na przerwę świąteczną (BN) i sama nie wiem co robić, codziennie patrzę na bilety i myślę rezerwować nie rezerwować Gdzieś czytałam że cały bałagan z powodu braku pilotów, nie chcą dla nich pracować bo mało płacą, co racja to racja. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:22 właśnie przeczytałam. Oni serio to zrobili? odwołali kilkaset lotów? Naprawdę ich pogięło. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:29 claudel6 napisała: > właśnie przeczytałam. Oni serio to zrobili? odwołali kilkaset lotów? żeby wzięli o odwołali to by można było szukać alternatyw, jakieś plany awaryjne przygotować. Ale nie oni podają dziś co nie poleci jutro Na teraz jest ogłoszone do środy! A o należnych się jak psu buda w tej sytuacji odszykowaniach ani słowa....Ciekaw jestem jaki % wystąpi o należącą się extra kasę? Odpowiedz Link Zgłoś
aggy80 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:38 Podobno 100 pilotów podebral im Norwegian.. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 13:52 Jak to szło: "porządne umowy o pracę zabija biznes". No i mają kłopoty. Trzymali pilotów na umowach śmieciowych to pewnego dnia kilkudziesięciu nie przyszło do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_uk Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 14:21 A co to tylko oni latają ? Nie ma innych linii lotniczych..... Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 14:30 Są, ale Ruinair jest największą linią w Europie i na niektórych lotniskach dominującą. Jeśli ktoś musi się dostać do Londynu albo wrócić stamtąd do domu, to nie ma problemu. Ale jeśli kupił sobie bilet na Lanzarote i mu odwołają wakacje z dwudniowym wyprzedzeniem, to gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
teliszon Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 14:58 E-matka lata i teraz rozmysla co robic Lot na początku października z Krakowa do Gdanska nie jest problemem,najwyzej zamieni się samolot na pociąg. Gorzej z powrotem z Bergamo do Gdanska. Bilety na listopad,wiec może do tego czasu firma znajdzie pilotow gotowych do współpracy. A jak nie? Biore pod uwagę odwołanie rezerwacji hotelowych i przelozeniu wycieczki na odleglejszy termin i loty wizzairem. Bo co to za frajda brac udział w tej ruletce. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 15:34 Tak to jest jak się zatrudnia pilotów na działalności gospodarczej albo śmieciówkach. Pracodawca zawsze jakoś zapomina, że krótki okres wypowiedzenia dotyczy także sytuacji, gdy to pracownik chce wypowiedzieć umowę. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 16:05 Leciałam w środę na południe Europy, właśnie dziś wróciłam - zero opóźnień, każdy lot planowo obraz żadnych zgrzytów. Już więcej numerów wycinal mi Wizzair, na Ryanaira nie mogę złego słowa powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 22:20 Nie lata, bo się boi wsiąść do tanich linii. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: RyanAir - a o problemach nic? 18.09.17, 22:32 Interesuje, bo lata. Stetety niestety tzw. porzadne linie nie lataja na niektore lotniska, ba nawet troche mniej porzadne ale wciaz dosc solidne tez nie i pozostaje wtedy Ryanair ew. Wizzair. Wierze, ze dla mieszkancow stolic europejskich brak polaczen Ryanaira to nie problem, ale dla mnie- szaraczka prowincjonalnego- juz tak. Odpowiedz Link Zgłoś
szpil1 Re: RyanAir - a o problemach nic? 19.09.17, 11:22 Niestety, dla mnie też. W moimprzypadku Ryanair ma najlepsze połączenia do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: RyanAir - a o problemach nic? 19.09.17, 10:06 Mysmy wzieli udzial w "ruletce" Norwegian. Nam sie udalo, dziewiec innych lotow tego dnia odwolano. Na kolejne "losowanie" zapisalismy sie na listopad, i tak sie zastanawiam jak bedzie.... Ryanair mi podpadl pobieraniem podwojnej oplaty za zakupy na pokladzie, pierwszy raz niby nie wszedl, poprosili o ponowienie, z konta sciagneli oba razy. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 10:47 Spamer, musialabym na glowe upasc by sie tluc pociagiem ponad 1000km😂 Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 10:48 Aha na Majorke tym pociagiem tez dojedziesz?😎 Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 10:50 edelstein napisała: > Spamer, musialabym na glowe upasc by sie tluc pociagiem ponad 1000km😂 Jeżeli pociąg jedzie te 300-350 km/h to w czym masz problem? A bankructw w lotnictwie ostantio dużo, zasanawiająco dużo: Air Berlin, Monarch, Alitalia problemy RyanAira.... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 10:56 Tam gdzie chce nawet pociag nie dojezdza😂 dojezdza 14km dalej i w dodatku jest 2 razy dziennie i nie jedzie 350na h , i trzeba sie 3 razy przesiadac😂 Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 10:59 edelstein napisała: > Tam gdzie chce nawet pociag nie dojezdza😂 dojezdza 14km dalej i w dodatku jest > 2 razy dziennie i nie jedzie 350na h , i trzeba sie 3 razy przesiadac😂 Z samolotem też nie jest tak różowo. lotniska na zadupiach, trnasfery na lotnisko drogie, trzeba być dużo przed czasem, bezpośrednie loty to też rzadkość często nawet na krótkiej trasie trzeba składać 2-3 połączenia, siedzisz na tym lotnisku kilka godzin i wąchasz perfumy, a tam też drożyżna, że kawy nie wypijesz...A wody mieć w plecaczku nie wolno.... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 11:03 Mam bezposrednie loty tam gdzie chce,pomijajac wynajecie auta albo odbior przez kogos to transferow jest duzo i wcale nie sa duzo drozsze od pkp😁 Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: RyanAir - a o problemach nic? 04.10.17, 11:05 edelstein napisała: > Mam bezposrednie loty tam gdzie chce,pomijajac wynajecie auta albo odbior przez > kogos to transferow jest duzo i wcale nie sa duzo drozsze od pkp😁 Fantastycznie, że ty masz beśpośredni tam gdzie chcesz i odbiór przez kogoś. Ten fakt zapewnia światłą przyszłość lotnictwa na najbliższe 200 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: RyanAir - a o problemach nic? 26.05.19, 16:17 Uuuu akurat lecę w czerwcu do Irlandii i do Bristolu kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: RyanAir - a o problemach nic? 26.05.19, 17:44 O matko teraz dopiero widzę że to ktoś wykopalisko zrobił xD Ufff Odpowiedz Link Zgłoś