Dodaj do ulubionych

Czy właściciel może tak robić?

25.10.17, 12:35

Wygląda to tak: wynajmuję mieszkanie. Mieszkam sama. Przez lata - żadnych zgrzytów. Ani ze strony mojej, ani właścicieli. Aż tu nagle kilka tygodni temu...!

Wychodzę spod prysznica, łeb mokry, ktoś do drzwi puka. Na nikogo nie czekam, kapie ze mnie, jestem w szlafroku, no to nie otwieram. Spoglądam przez wizjer - jakiś obcy facet. Czasem chodzą nam bezdomni, to tym bardziej nie otwieram... wtem słyszę - ktoś grzebie w zamku od drugiej strony.

Natychmiastowy mini-zawał. Nie wiem, co robić. Klucze zostawiłam w drzwiach - dzięki Bogu! Nie otworzy. Ale grzebie dalej. Łapać nóż? Nie, no, tyle razy słyszałam, że tak to można tylko sprawę pogorszyć... Naciągam gacie, goła umrzeć nie chcę. Słyszę, że facet brzęczy kluczami. Co jest, kurde, drzwi pomylił?

W końcu, z duszą na ramieniu, uchylam drzwi, może spłoszę. Ale nie, bo okazało się, że to... mąż właścicielki. Przekazuje mi list - do mnie, który leżał W MOJEJ skrzynce (przychodzą czasem listy do nich na ten adres, wiem, że opróżniają od okazji do okazji) i mówi, żeby informować, jak będzie coś do nich. Ja - w takim szoku, że nawet go nie zabiłam. Ba, wydukałam tylko, że w porządku i wypuściłam.

Potem zadzwoniłam, ciągle ze schodzącą adrenaliną, do właścicielki i spytałam, czy dałoby się jednak dzwonić, jak chcą się umówić na jakieś spotkanie. Powiedziała, że okej, a na męża nakrzyczy.

Moja nerwica szaleje. Potwierdził się jeden z moich najgorszych lęków - ktoś mi próbował wleźć do domu. Jakby mnie nie było - wlazłby. Faceta nie znam nawet, widziałam drugi raz w życiu na oczy. Skąd ja wiem, co on może chciał tu robić?

Wczoraj - zauważyłam, że jedna z moich ozdóbek jest przewieszona. Na 100% nie ruszałam. Boję się.

Znaczy, inaczej. Internet już mi powiedział, że właściciel nie może robić takich numerów, że wchodzi nieproszony do mieszkania zajmowanego przez lokatora pod jego nieobecność (nie otwieram - nie ma mnie!). Pytanie powinno raczej brzmieć - co ja mogę w tej sytuacji? Wymienić zamki? A jak będą mieć pretensje, to spytać z błyskiem w oku, skąd wiedzą, że wymieniłam?

Kurde, nie znam człowieka - skąd mam wiedzieć, że mi, na przykład, w szufladzie z majtkami nie grzebie? To ich mieszkanie, ale ja tu mieszkam! Mam chyba prawo mieć nadzieję, że nikt mi nie chodzi po domu, jak ja jestem gdzie indziej sad
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:40
      Zmien zamki. Bedziesz sie wyprowadzac to im klucze oddasz.
      • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 13:03
        Ja mam w umowie, że nie wolno lokatorom zmienić zamków - a jeżeli to zrobią płacą karę.
        • kropkacom Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 13:40
          A może byś dla odmiany coś doradziła?
          • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 13:45
            Ale co jej mogę doradzić. Zmieniać zamki odradzam. Jak miała układy dobre - to wystarczył telefon. I chyba właścicielka opieprzyła męża, z tego co zrozumiałam.
            Nie znam jej umowy. Może ma, że mogą sprawdzać stan mieszkania raz na jakiś czas?
            • iwoniaw Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:16
              Arwena, przestań pisać głupoty, skoro nie masz pojęcia o niczym, a o prawie zwłaszcza. "Mogą sprawdzać stan mieszkania co jakiś czas" nie oznacza, że mogą tam przyłazić kiedy chcą, a tym bardziej otwierać drzwi kluczem. Zamki najemca nie tylko ma prawo wymienić bez względu na opinię właściciela, ale wręcz powinien to zrobić, jeśli ma choć odrobinę instynktu samozachowawczego.
              • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:17
                Powiem wprost - jakby mi najemca wymienił zamki - byłby to jego ostatni dzień wynajmu.
                • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:25
                  arwena_11 napisała:

                  > Powiem wprost - jakby mi najemca wymienił zamki - byłby to jego ostatni dzień w
                  > ynajmu.

                  a co z tego wynika dla tematu? po prostu jesteś koszmarnym wynajmującym, ale to niczego do sprawy nie wnosi. może tylko tyle, że marusia nie powinna od ciebie wynajmować mieszkania
                • iwoniaw Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:27
                  Powiem wprost - wielokrotnie radzono ci, żebyś nie obnosiła się aż tak ze swoją ignorancją na tematy wszelakie, to się nie będzie ona aż tak rzucać w oczy. Nie skorzystałaś, twój wybór big_grin
        • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:12
          Ale ty nie masz prawa dowiedzieć się że wymienili zamki smile
          • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:08
            Bywa różnie. Moi poprzedni lokatorzy wyjechali na miesiąc do siebie - za granicę. Zostawili otwarty balkon, albo nie zamknęli do końca i się otworzył. Wiesz co by było, gdyby został otwarty przy mrozach -20?
            Moja teściowa ( mieszka na przeciwko ) widziała otwarty balkon - zadzwoniła po nas. Ja wiedzialam, że lokatorów nie ma i nie bedzie jeszcze 3 tyg. Weszłam, zamknęłam balkon i przykręciłam kaloryfery ( bo były na max ). Lokatorzy bardzo dziękowali - bo koszt ogrzewania byłby ogromny.
            • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:09
              A gdyby wymienili zamki - nie mogłabym wejść - zostało by zniszczone moje mieszkanie ( nawiałoby śniegu, zniszczony zostałby parkiet ) - a oni nie wypłaciliby się za remont.
              • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:16
                gdybyś była normalnym wynajmującym do którego można mieć zaufanie, to by ci zostawili klucze przed dłuższym wyjazdem. a jeśli nie tobie (bo na przykład rozeszła się wieść że lubisz sobie pobuszować) to komuś innemu, do kogo zadzwoniliby w razie sygnału od ciebie o awarii.
                • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:22
                  Oni wiedzieli, że mam klucze. Nie mam potrzeby bywać u nich jak płacą na czas. U poprzednich lokatorów byłam raz w miesiącu - bo płacili gotówką. Było to mega upierdliwe.
                  Na przeciwko mojego mieszkania mieszka teściowa, obok moi rodzice. Sąsiadka miała do nas telefon i kilka razy dzwoniła, ze lokatorzy szaleją ( głośne imprezy ).
                  • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:25
                    super, a jak się ta autobiografia ma do tematu wątku?
                    • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:29
                      A jaką jest Twoja autobiografia? Masz mieszkanie do wynajęcia, miałaś przynajmniej kilku różnych lokatorów i kilka lat doświadczenia? Bo pisać wymyślone scenariusze jest łatwo, ale bardziej sensowne są zawsze tę z życia wzięte.
                      • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:37
                        lady-z-gaga napisała:

                        > A jaką jest Twoja autobiografia? Masz mieszkanie do wynajęcia, miałaś przynajmn
                        > iej kilku różnych lokatorów i kilka lat doświadczenia? Bo pisać wymyślone scena
                        > riusze jest łatwo, ale bardziej sensowne są zawsze tę z życia wzięte.

                        O, nie mam takiego daru "JA, JA, JA" jak arwena, więc się nie rozwinę, ale w temacie wątku napiszę tylko że wynajmowałam, nigdy nie weszłam do mieszkania pod nieobecność lokatora. Nie przyszło mi to nawet do głowy. Zalanie w swoim otoczeniu miałam jedno, teściową zalał sąsiad z góry, spółdzielnia weszła do mieszkania bez kluczy. Ale to była prawdziwa wyższa konieczność a nie wymyślona na potrzeby chomikowania po cudzych rzeczach.

                        Teraz już nie mam, mieszkanie sprzedałam bo to zbyt upierdliwy interes, ale to już jest obok tematu.


                        • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:08
                          Czy mogłabyś zrewanżować się opisem tych sytuacji w których musiałaś wejść do wynajmowanego komuś mieszkania?
                          • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 10:09
                            Nie, ja nie wchodziłam nigdy do mieszkania pod nieobecność lokatorów, więc Ci tego nie opiszę. A komplet kluczy miałam zawsze.
                            Miałam lokatorow z Ciechanowa, ktorzy w każdy piątek wyjeżdżali do rodzinnego miasteczka i wracali w poniedziałek prosto do pracy. Dla nich było to oczywiste, że jedne klucze są u mnie, a nie u jakiegoś kumpla z pracy, kumpla z ktorym chodzą na piwo, albo u rodziny w Ciechanowie. Mielismy do siebie zaufanie, oni wiedzieli, że ja z tych kluczy nie skorzystam bez konieczności, ja nie czułam potrzeby aby ich kontrolować - przez kilka lat praktycznie nie bywałam w swoim mieszkaniu, czynsz przynosili mi tu, gdzie mieszkam obecnie.
                            Miałam tez innych, mniej godnych zaufania, za to sprawiających kłopoty i niepłacących. Im też nie wchodziłam do mieszkania bez wcześniejszego umówienia. Czynsz odbierałam (albo słuchałam wykrętów) osobiscie. Gdyby wymienili zamki, to - przy ich problemach z regulowaniem opłat - uznałabym, że rodzinka z dziećmi po prostu chce probować wycyckać mnie z mieszkania, (co przy polskim prawodawstwie jest dość realne), więc natychmiast pisałabym wymówienie i składałabym o eksmisję.
                            W odpowiedzi na pytanie - mogę przytoczyć hipotetyczną sytuację, kiedy właściciel musi skorzystac z kluczy.
                            Na przykład wtedy, kiedy przez dłuższy czas nie można skontaktowac się z lokatorem, ani zastać go w domu i nie wiadomo, czy wyjechał, uciekł bez płacenia i ogołocił mieszkanie, umarł, albo siedzi w więzieniu. Albo kiedy istnieje podejrzenie, że ktoś niezgodnie z umową korzysta z lokalu, a unika dobrowolnej, umówionej wizyty.
                            Podsumowując - chodzi o sytuacje konfliktowe, wyjątkowe, a nie o nachodzenie normalnego lokatora, ktory wywiązuje się z umowy i nie sprawia kłopotu.
                            Oczywiście komuś może to nie pasować, niech sobie szuka mieszkania, którego właściciel zgadza się na jego warunki. Nawiązując do niektorych sytuacji opisanych w wątku - jak ktoś wynajmuje od meneli i pijakow, to oczywiste, że będzie miał problemy. Tylko nie rozumiem, jak to się ma normalnych ludzi, ktorzy przestrzegają umow i zachowują się kulturalnie.
              • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:28
                arwena_11 napisała:

                > A gdyby wymienili zamki - nie mogłabym wejść - zostało by zniszczone moje miesz
                > kanie ( nawiałoby śniegu, zniszczony zostałby parkiet ) - a oni nie wypłaciliby
                > się za remont.
                Moglabys.
                Wiedzialabys, ze klucze do mieszkania znajduja sie u mojej siostry/przyjaciolki mieszkajacej w poblizu, a w razie braku takowych, otrzymalabys komplet kluczy w zaklejonej kopercie.
                Oczywiscie nie mialabys nic przeciwko temu, zeby zalacznik do umowy okreslal zasady/tryb postepowania w przypadku koniecznosci rozerwania tej koperty.
                • minor.revisions Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 03:45
                  Ja mam klucze do mieszkania które komuś wynajmuję, nigdy nikt z tym nie miał problemów, ale też tam nie włażę, chyba, że się umówię. I czułabym się dziwnie gdyby klucze do mojego mieszkania miała jakaś zupełnie obca mi osoba której na oczy nie widziałam, typu szwagier wynajmujących. Kiedy ja wynajmowałam to właściciele mieli drugi komplet kluczy, który zresztą regularnie od nich pożyczałam jak zatrzaskiwałam swój w środku. W którymś momencie zmieniliśmy zamek bo stary się rozyebał, o ile pamiętam daliśmy I'm kopię klucza (i tak mieszkali obok więc bylinajwygodniejszym backupem).
                  • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 08:38
                    minor.revisions napisała:

                    > Ja mam klucze do mieszkania które komuś wynajmuję, nigdy nikt z tym nie miał pr
                    > oblemów, ale też tam nie włażę, chyba, że się umówię. I czułabym się dziwnie gd
                    > yby klucze do mojego mieszkania miała jakaś zupełnie obca mi osoba której na oc
                    > zy nie widziałam, typu szwagier wynajmujących.

                    Kiedy wynajmujesz mieszkanie to oddajesz je komuś w posiadanie i ta osoba może w tym mieszkaniu robić co chce. Może poprosić o podlanie kwiatków swojego szwagra, albo oddać klucze komuś zaufanemu na czas nieobecności. Klucze daje się osobie, do której mamy zaufanie i która nie wejdzie jak do siebie, a jak widać na załączonych przykładach, właścicielom zdarza się to całkiem często.
            • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:23
              Ty, arwena - kiedy ostatni raz w Warszawie było -20 st. przez 3 tyg.? W 1971? big_grinbig_grinbig_grin
              • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:32
                W tym roku w styczniu? - w nocy do -19? Cały drugi tydzień?
                Rok wcześniej do -16?
                • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:36
                  I tak przez kilka tygodni pod rząd? Oł, plis.
                • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:39
                  Oj oj, kłamczuszka... www.accuweather.com/pl/pl/warsaw/274663/month/274663?monyr=1/01/2016

                  www.accuweather.com/pl/pl/warsaw/274663/month/274663?monyr=1/01/2017

                  Te 4 noce to miesiąc mrozów do -20? big_grin
              • minor.revisions Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 03:47
                A zima stulecia w 1979 to pies? A druga zima stulecia w 1987 to drugi pies? suspicious
                • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 08:26
                  I arwena wynajmowała wtedy mieszkanie? I bylo -20 przez miesiąc? Gdybym sama nie zostawiała otwartych drzwi tarasowych w mróz, to bym uwierzyła w ten odstający parkiet. 😂
                  • antyideal Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 08:50
                    Wynajem jak wynajem, ale musiałaby Arwena posiadac w 79r. teściową, trochę wcześnie, o ile dobrze kojarze ją wiekowo wink W 87 zresztą chyba też.
                    • przystanek_tramwajowy Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 08:56
                      Koszmarna zima była w 2001/2002 i być może o tej pisze Arwena. Moich rodziców kompletnie na parę dni odcięło od świata. Ja przedzierałam się do nich przez zaspy ładnych parę kilometrów.
                      • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 08:59
                        W W-wie?
                        • przystanek_tramwajowy Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 09:03
                          Nie. Ale w Warszawie też sypało ostro i mroziło. Pamiętam, że miałam problemy, żeby z roboty w jednej dzielnicy wrócić do domu w drugiej, bo autobusy grzęzły w zaspach po drodze.
                          • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 09:06
                            Przez miesiąc? 😂 Takich rzeczy to nawet na Suwalszczyznie nie było. Kilka dni niedogodności to nie 30.
                            • przystanek_tramwajowy Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 09:11
                              Tak, przynajmniej przez miesiąc. Zaczęło się na kilka dni przez Bożym Narodzeniem (być może lokatorzy Arweny wyjechali na święta i Sylwestra) i w styczniu ciągle zaspy były, że hej. Nie zagniesz mnie na tamtej zimie, bo ze względów osobistych pamiętam ją dokładnie niemal dzień po dniu. Pamiętam powrót do domu w styczniu i zadymę, jaka mnie dopadła po wyjściu z Dworca Centralnego.
                              • przystanek_tramwajowy Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 09:19
                                A po tej zimie przyszła cudowna wiosna 2002 roku. W kwietniu i maju w Warszawie cieplutko było i praktycznie bez deszczu. Lato też było super - nad Bałtykiem opaliłam się na czekoladowo.
                              • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 10:12
                                Ja pytam, czy było -20 przez miesiąc.
                                • przystanek_tramwajowy Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 11:58
                                  A po co ci -20 przez miesiąc? Wystarczy przez kilka dni albo nocy plus śnieg plus otwarte okno balkonowe, żeby mieszkanie nadawało się po miesiącu do remonotu. Zimą temperatura spokojnie może sięgać tych -20 i nie jest to nic dziwnego. A w dzień może być nie więcej niż -10. Zresztą arwena nic nie pisała o -20 przez miesiąc:

                                  "Bywa różnie. Moi poprzedni lokatorzy wyjechali na miesiąc do siebie - za granicę. Zostawili otwarty balkon, albo nie zamknęli do końca i się otworzył. Wiesz co by było, gdyby został otwarty przy mrozach -20?
                                  Moja teściowa ( mieszka na przeciwko ) widziała otwarty balkon - zadzwoniła po nas. Ja wiedzialam, że lokatorów nie ma i nie bedzie jeszcze 3 tyg. Weszłam, zamknęłam balkon i przykręciłam kaloryfery ( bo były na max ). Lokatorzy bardzo dziękowali - bo koszt ogrzewania byłby ogromny."
                                  • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 13:35
                                    Arwena nie pisała wtedy nic o śniegu - lecz płakała co by było, gdyby został otwarty przy -20 st., a wyjechali na miesiąc. Jak zwykle dopisuje sobie resztę, gdy historia sie nie klei. U mnie okna są otwarte w nocy nawet przy -20, a kiedyś zostawiałam otwarte drzwi tarasowe. Nic sie nie stało, a parkiet z drewna egzotycznego.

                                    Przecież musiała sie usprawiedliwić, ze weszła do swoich lokatorów pod ich nieobecność.
                                    • iwoniaw Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 13:49
                                      W ogóle cudna jest już sama koncepcja dzwonienia do właściciela (tu w wykonaniu pilnującej z okna teściowej) "bo balkon otwarty" w sytuacji, gdy tenże balkon jest otwarty raptem jeden dzień... Ciekawe, czy obserwatorzy notują też, czy i o jakich porach się światło świeci i cy arwenka wpada wyłączać, jak uzna, że wszak lokatorów nie ma prawa tam być o tej porze albo że na pewno spać poszli, a zapomnieli wyłączyć big_grin
                                      • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 15:05
                                        Wiedzieliśmy, że lokatorów nie będzie miesiąc. Wyjechali dzień wcześniej i poinformowali nas o tym. Ile miałam czekać skoro NIKT nie mieszkał w danym momencie - bo wszyscy pojechali na przerwę semestralną do siebie?
                                        • fragile_f Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 01:44
                                          Przerwa semestralna trwa miesiąc? big_grin
                                          • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 07:56
                                            Nigdy nie miałaś trymestrów? Poza tym, nie sprawdzałam dlaczego wyjechali na miesiąc. To nie mój problem dopóki płacili.
                                            A i ja potrafiłam mieć miesiąc przerwy - egzaminy zdane w zerówkach ( tydzień -dwa przed sesją ) i masz wolne. Tak jak i zdanie egzaminów w pierwszym tygodniu czerwca - dawało prawie 4 miesiące wolnego.
                                            • fragile_f Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 18:47
                                              Aha, jasne, a ten 20 stopniowy mroz byl AKURAT jak zdali egzaminy big_grin cóż za zbieg okolicznosci!

                                              Arwena, ja Ci dla Twojego dobra zycze: przestan kłamac i sciemniac. Wszyscy znaja te Twoje historie z mchu i paproci i maja dobrą bekę wink

                                              Juz pomijam to, że kłamanie to grzech i łamanie przykazania tongue_out
                                              • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 19:11
                                                No, wiadomo nie od dziś, że styczeń w życiu studentów to najbardziej lajtowy miesiąc. big_grin
                                                Ach, na dodatek to byli studenci zza granicy, dlatego arwencia nie mogła podać ich numeru w administracji. big_grin
                                                Że tez ona się nie wstydzi myszkowania u swoich lokatorów. Szok.
                    • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 08:58
                      Nie wiem po co ona tak kłamie - przecież temp. można sprawdzić - w necie nic nie ginie. W ostatnich latach zima 2005/2006 (w Wawie), ale tez nie tak, aby usprawiedliwiać włażenie ludziom do domu temp. -20 przez m-c.
                      • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 15:08
                        A kto mówił o miesiącu? Wystarczyłby tydzień z temperaturami w nocy w granicach -20 ( sprawdź sobie drugi tydzień stycznia w zeszłym roku jakie były temperatury ). Pomijam już kaloryfery na full przez miesiąc i otwarty balkon - bo to nie mnie zabolałby koszt ogrzewania.
                        • thank_you Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 03:00
                          Podałam ci linki z temp w styczniu - nie wstawiaj kitow z tygodniem po -20.
                        • fragile_f Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 03:12
                          W drugim tygodniu stycznia nie ma miesięcznej przerwy semestralnej big_grin ba, w ogole nie ma czegos takiego, jak miesieczna przerwa zimowa na studiacj. Ze strony polibudy (pierwsze z brzegu):

                          28.01.2018 - ostatni dzień semestru zimowego
                          29.01.2018 - początek zimowej sesji egzaminacyjnej
                          11.02.2018 - ostatni dzień zimowej sesji egzaminacyjnej
                          19.02.2018 - początek zajęć semestru letniego

                          tu inna polibuda:

                          Zimowa sesja egzaminacyjna:
                          24.01.2018 r. – 4.02.2018 r.
                          12.02.2018 r. – 18.02.2018 r.

                          Wakacje zimowe:
                          5.02.2018 r. – 18.02.2018 r.

                          Czyli max, ktory mozesz miec, to 2 tygodnie i to przy zalozeniu, ze wszystkie egzaminy, kolokwia itp zdałas przed sesja albo w ciągu pierwszych jej dni. Ale brnij dalej, pośmiejemy się!
          • rysiowa85 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 01:05
            no jednak ma mozliwość sie dowiedzieć. Na przykład sąsiadka może poinformować ją, że wynajmujący wymieniaja zamki w jej mieszkaniu. Dla mnie to byłby sygnał jednoznaczny do natychmiastowego wypowiedzenia najmu (zgodnie oczywiscie z okresem wypowiedzenia, plus z kaucji potrącone za zniszczenie).
            Jak w ogóle ktoś wpada na pomysł żeby wymieniać zamki bez zgody właściciela?
            • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 09:27
              Bardzo prosto wpada - kiedy okazuje się, że pan właściciel włazi ci do domu nieproszony, kiedy ty jesteś świeżo po prysznicu.
              Nie chcę się wyprowadzać, kurde, lubię to mieszkanie uncertain
        • memphis90 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:30
          Ciekawe jak prawnie wyegzekwujesz taką "karę"...
          • sol_13 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 18:45
            Potraci po prostu z kaucji na koniec
            • crises Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:12
              Koszty wymiany parkietu? Popękanych rur? Ewentualnego zalania kogoś na dole? Masz choćby zgrubne pojęcie, ile takie rzeczy kosztują?
              • iwoniaw Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:19
                Jak się odpisuje, to warto popatrzeć, komu. Poprzedniczka odnosi się do postu arwenci, która uważa, że lokatorom może "naliczać karę", jeśli ci ośmielą się wymienić zamki. big_grin
              • fragile_f Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 01:49
                A slyszalas o ubezpieczeniu mieszkania?
                • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 07:57
                  a słyszałaś, że potem wzrasta składka?
                  • fragile_f Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 18:47
                    No, o zawrotne 50 zeta na przykład. Mysle, ze lokatorzy by sie na tyle szarpneli wink
    • dyzurny_troll_forum Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:40
      marusia_ogoniok_102 napisała:

      >
      > Wygląda to tak: wynajmuję mieszkanie. Mieszkam sama. Przez lata - żadnych zgrzy
      > tów. Ani ze strony mojej, ani właścicieli. Aż tu nagle kilka tygodni temu...!
      >
      > Wychodzę spod prysznica, łeb mokry, ktoś do drzwi puka. Na nikogo nie czekam, k
      > apie ze mnie, jestem w szlafroku, no to nie otwieram. Spoglądam przez wizjer -
      > jakiś obcy facet. Czasem chodzą nam bezdomni, to tym bardziej nie otwieram... w
      > tem słyszę - ktoś grzebie w zamku od drugiej strony.

      Nie, nie może. To co zrobił to naruszenie miru domowego, art. 193 KK
    • melancho_lia Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:48
      Jeny, nie wyobrażam sobie czegos takiego. Nawet z drugiej strony jak właścicielka mieszkania nigdy nie wchodzę pod ich nieobecność (chyba ze z nimi to uzgodnilam- np kwestia jakichś napraw), a kazda wizytę uzgadniam.
      Tez bym zmieniła zamki a przy wyprowadzce zmienila zamki.
      • iwoniaw Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:50
        Też bym zmieniła zamki. Z zachowaniem starych, można z powrotem wmontować, jak się będziesz wyprowadzać.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:49
      A co to ma do rzeczy? Leki na nerwicę biorę, dzięki za troskę. Ale przyznaję, że zrobiło mi to znowu bałagan w głowie. Bo okazało się, że pewne lęki to nie paranoja wynikła z za długiego siedzenia w internecie, tylko realne zagrożenie.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:50
        To była odpowiedź do przystanka_tramwajowego.
    • jednorazowy22 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:50
      Tak, wymień, wystarczy jeden zamek.
      Nowy zamek, to pierwsza rzecz, jaką się robi wynajmowanym mieszkaniu.
      Licho wie, ko może mieć do niego klucze.
      A czemu nie wezwałaś policji, jak ci ktoś w zamku grzebał, tylko otworzyłaś?
      Życie ci nie miłe?
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:54
        Bo usłyszałam, że to klucz, nie wytrych. Więc uznałam, że nie, chyba jednak nie włamywacz. Zresztą cholera, spanikowałam. Głupio, bardzo głupio zrobiłam. Trzeba było go parasolem pogonić.
        • anetapzn3 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:59
          Marusia, spokojnie,stało się. Ludzie gorsze rzeczy w panice robią. Jedyne co teraz mozesz zrobić to kupić nowy zamek, poprosić znajomego, ew. wynająć ślusarza zamienic zamki, stary schować-jak się będziesz wyprowadzać zamienisz.
          • beata985 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:06
            nie wim jaki tam marusia ma zamek ale są takie co nie trzeba od razu całego wymieniać, wystarczy tylko samą wkładkę, jak jest kumata to sama to zrobi, musi tylko dokładnie sprawdzić wymiar tej wkładki.
    • antyideal Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:50
      Rozsypuj/rozlewaj pod drzwiami w przedpokoju coś, w co musi wdepnac zaraz po wejściu, będziesz miała dowód, że wlazi (palant) tongue_out
      • jednorazowy22 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 12:53
        Albo kamerkę zainstaluj, zanim zamek zmienisz,jak się chcesz przekonać, czy wchodzi i co wtedy robi.
        Nie ma prawa wchodzić, to czyn karalny, można za to 5 lat dostać.
    • woman_in_love zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:03
      to powiedz, że były jakieś włamania w waszym bloku / kamienicy, ty też masz teraz wrażenie ktoś coś majstrował przy zamkach, bo miałaś coś przestawione w chacie i ci zginęło 500 PLN to nowiutkie co jest tak fajne, że oprawiłaś je w ramki i nad łóżkiem powiesiłaś.
      • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:06
        Zależy co ma w umowie, którą podpisała. Jak ma punkt, że ma zakaz zmiany zamków - to nie może wymienić. Nie wynajęłabym mieszkania komuś, kto chciałby zmienić zamki na swoje - pierwsze ostrzeżenie, że mogą być kłopoty.
        • marusia_ogoniok_102 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:11
          Nie mam takiego zapisu. A kłopoty za to, tak sądzę, mam ja - teraz. Bez mojej winy - przez lata nie dałam im żadnego powodu, by mnie sprawdzać i myślałam, że skoro mi mogą ufać, to ja mogę ufać im. Okazało się, że nie - więc chyba zasadę ograniczonego zaufania zastosować mam prawo ja.
          • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:49
            No to nie wiem. Jak mam lokatorów płacących na czas, nie ma na nich skarg od sąsiadów - to nie mam potrzeby jeździć i sprawdzać.
            Mówiąc szczerze - to nie wiem czy możesz założyć łańcuch od wewnątrz ( nie wejdzie ktoś jak jesteś ), bo to może być ingerencja w cudzą własnosć ( drzwi trzeba chyba przewiercić ).
            Możesz założyć kamerę w wizjerze, albo w przedpokoju - ale żeby był dobry obraz - musiałabyś pewnie wyłożyć większą kasę.
            • baltycki Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 14:44
              arwena_11 napisała:

              > Mówiąc szczerze - to nie wiem czy możesz założyć łańcuch od wewnątrz ( nie wejd
              > zie ktoś jak jesteś ), bo to może być ingerencja w cudzą własnosć ( drzwi trzeb
              > a chyba przewiercić ).
              Majac taka wynajmujaca, w dwa lata po wynajmie sprzedalbym swoje dorobione klucze gangowi okradajacemu mieszkania big_grin.
              • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 14:52
                I co ten gang ukradnie? Przecież tam nie ma żadnego mojego sprzętu. A jeżeli policja stwierdzi, że drzwi zostały otwarte kluczem - to najemca będzie miał kłopot. Zwłaszcza, że na wejściu do klatki jest kamera rejestrująca każdego wchodzącego.
                • turzyca Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 22:17
                  Który najemca? Jak udowodnisz, że to ten sprzed czterech lat "przypadkiem zgubił" klucze? Jaką masz gwarancję, że aktualni najemcy Cię nie pozwą?
                  • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 26.10.17, 15:26
                    W przypadku zgubienia kluczy wymieniam cały zamek. Podobnie jak po każdym najemcy - mimo, że właściwie są podobno nie do dorobienia bez specjalnego kodu. Wolę wydać 500-600 zł i mieć spokój.
        • kura17 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:13
          Arwena, a to nie Ty przypadkiem robisz "naloty" swoim lokatorom?
          • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:22
            Nie - teraz mam lokatorów prawie idealnych tongue_out. Nalotów nigdy nie robiłam. Zdarzało mi się, że coś im przynosiłam - bo potrzebowali, a nie było ich w domu. Mogłam albo zrobić to o godzinie X, a im zależało na czasie.
        • iwoniaw Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:14
          Nie pisz głupot - taki punkt nie ma żadnej mocy prawnej, jest po prostu nielegalny. Możesz sobie co najwyżej zastrzec, że wszystko ma być w stanie takim, jaki było przekazane - i jeżeli zamki zamontuje z powrotem te same, to nie masz się czego czepić. Nie mówiąc już o tym, że jedyny sposób na sprawdzenie, czy zamek ten sam, jest łamaniem prawa.
        • fomica Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:14
          A nie ma przypadkiem w umowie zapisu że właściciel nie może sobie samowolnie wchodzić do mieszkania bez zgody lokatora, hmm..? Czyżby umowa i dobre obyczaje obowiązywały tylko jedną stronę?
          Właściciel złamał zasady. Lokatorka nie ma żadnej gwarancji że to się nie powtórzy i jak najbardziej uzasadnione jest zabezpieczenie przed taką sytuacją.
          • iwoniaw Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:16
            A nie ma przypadkiem w umowie zapisu że właściciel nie może sobie samowolnie wc
            > hodzić do mieszkania bez zgody lokatora


            Takiego zapisu nie musi być w umowie, tak mówi prawo i za włażenie lokatorowi do mieszkania bez jego zgody można nawet dostać całkiem sporą odsiadkę w lokalu użyczonym przez państwo. wink
        • woman_in_love Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:27
          W umowie możesz nawet wpisać, że dla lokatorów jesteś bogiem, w związku z czym mają prowadzić twój ołtarzyk, palić codziennie kadzidełka i składać przed nim ofiary pod postacią miodu oraz słodkich ciasteczek, a także modlić się.
          Ale to nie znaczy, że kogoś to będzie obowiązywało.
          • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 13:51
            Podaj paragraf, gdzie lokator ma prawo zmienić zamek. Jeżeli nie masz takiego paragrafu ( a nie ma ), to możesz w umowie wsadzić wszystko, co nie jest łamaniem kodeksu. I będzie obowiązywało jak podpiszą obie strony. Brak zgody na zmianę zamków, nie oznacza, że właściciel może wejść zawsze - ale musi mieć dostęp do swojej własności ( np spółdzielnia jak się będzie lała woda - dzwoni do mnie, nie do lokatorów ).
            • woman_in_love Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 14:01
              336 k.c. --> Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

              Na tej podstawie najemca jako posiadacz zależny może sobie zmienić zamki w wynajmowanym mieszkaniu nie uzyskując przedtem zgody właściciela.
              Oczywiście ze względu na obowiązek zwrotu w stanie niepogorszonym, po upływie okresu, na który umowa została zawarta, lub też po wypowiedzeniu jej przez jedną ze stron musi wstawić stare zamki.
            • baltycki Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 14:31
              arwena_11 napisała:

              > ( np spółdzielnia jak się będzie lała woda - dzwoni do mnie, nie do lokatorów ).
              A podalas spoldzielni nr. do lokatora?
              • arwena_11 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 27.10.17, 08:02
                Nie, bo lokatorzy obcojęzyczni.
            • anetapzn3 Arwena doszkol się 25.10.17, 16:37

              Właściciel mieszkania, które jest wynajmowane, nie ma prawa wchodzić do niego bez wcześniejszego poinformowania o tym najemcy. W przeciwnym razie może zostać oskarżony o naruszenie miru domowego.
              Pogląd ten potwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 lipca 2011 r. (I KZP 5/11). W orzeczeniu tym SN wskazał, że mir domowy to prawo niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia lub ogrodzonego terenu. To także dobro osobiste (art. 23 i 24 kodeksu cywilnego), więc nie może być ono rozpatrywane jedynie na płaszczyźnie praw majątkowych.
              Ponadto, jak stwierdził sąd, treść art. 193 k.k. gwarantuje lokatorowi niezależną od właściciela rzeczy ochronę wynajętego mieszkania.
        • baltycki Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 14:17
          arwena_11 napisała:

          > Zależy co ma w umowie, którą podpisała. Jak ma punkt,..
          Czecs punktow mojej umowy byla z mocy prawa byla niewazna juz przy jej zawarciu, kolejne stracily waznosc z biegiem lat w skutek zmian w prawie.

          > Nie wynajęłabym mieszkania komuś, kto chciałby zmienić
          > zamki na swoje - pierwsze ostrzeżenie, że mogą być kłopoty.
          Kto bedzie chcial sprawic klopoty, wymieni zamki w przeddzien terminu zaplaty czynszu, ktorego zamiaru zaplacic nie ma.
        • ira_08 Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 25.10.17, 14:59
          W życiu nie miałam takiego zapisu w umowie. I nie podpisalabym bo to oznacza, ze właściciel ma w pompie prawo i chce wlazic, jak do siebie. A przeciez bierze kasę właśnie za to, ze w jego mieszkaniu mieszka sobie ktoś inny.
        • minor.revisions Re: zmień zamek a jak coś ci powiedzą 26.10.17, 03:51
          A gwarantuje w tej umowie że zamek jest nówka i nie ma do niego dorobionego klucza jakiś funfel byłych lokatorów?
    • rulsanka Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 13:35
      Marusia, sceny jak z koszmaru, nie dziwię się, że się ze stresowałaś.
      Ale pięknie piszesz.
      Zmiana zamków, albo ta kamerka, będzie bardziej perfidnie, a przy okazji dowód dla policji.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:13
        Dzięki za komplement, staram się smile
        Kamerka to chyba większy koszt niż zmiana zamka...
        • memphis90 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:35
          Jakieś 160zł kosztuje kamerka z odbiorem na żywo na komórce. Do powieszenia w mieszkaniu, nie wiem jak taka do wizjera.
    • 1234wxyz Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 13:59
      Zmiana zamków. ZAWSZE od razu po najęciu. Nie wiadomo ile osób ma klucze do tego mieszkania.
      • laruara Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:04
        Najprościej dołożyć kolejny zamek, nawet najprostszy i zawsze go zamykać.
        A na noc zostawiaj klucz w drzwiach.
        • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:07
          Tak, ale tu już mogliby zauważyć, że z dwóch zamków zrobiły się trzy - nawet przechodząc. A ja myślałam raczej nad wymianą jednego na jakiś podobny - tak, żeby mogli odróżnić dopiero, jak znowu spróbują otworzyć, jak mnie nie będzie uncertain
          • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:29
            Nie mówiąc o tym, że kolejny zamek oznacza ingerencję w drzwi.
            • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:34
              arwena_11 napisała:

              > Nie mówiąc o tym, że kolejny zamek oznacza ingerencję w drzwi.

              I wpedza w niepotrzebne koszty, gdy wystarczy wymiana wkladki pod klamka.
              • 1234wxyz Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:50
                Dokładnie. Wymiana wkładki to chwila moment (zakładam że zwykły, prosty zamek a nie jakieś antywłamaniowe wynalazki) , a od razu człowiek się czuje bezpieczniej.
                • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 15:23
                  Ale to zależy od zamka. Gerdy bez kodu nie dorobisz. Wiem, bo chciałam dorobić klucz do wózkarni. Spółdzielnia założyła zamek Gerdy, ale po kilku latach już nikt nie pamiętał gdzie jest ten kod - a bez niego nie chciano dorobić klucza. W końcu wymieniono cały zamek na nowy - bo parę jeszcze osób chciało dodatkowe klucze. To było kilka lat temu - obawiam się, że teraz byłaby podobna sytuacja.
                  • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 09:13
                    arwena_11 napisała:

                    > Ale to zależy od zamka. Gerdy bez kodu nie dorobisz. Wiem, bo chciałam dorobić
                    > klucz do wózkarni.
                    Tez chcialem dorobic bez kodu, dorobiono po pokazaniu dwoch oryginalnych kluczy.

                    Na przyszlosc...
                    "Nowoczesny park maszynowy, pozwala na kopiowanie. Warunkiem koniecznym jest podanie KODU klucza, oraz imienia i nazwiska lub pełnej nazwy firmy. Na tej podstawie w ciągu 48 godzin wyślemy Państwu kurierem nowy klucz. Istnieje również możliwość dorobienia klucza bez kodu na podstawie oryginalnego klucza.

                    Koszt dorobienia klucza:

                    GERDA z kodu – 59 zł netto
                    ABLOY z kodu – 89 zł netto

                    Koszt dorobienia klucza bez kodu na podstawie oryginału:

                    GERDA – 109 zł netto
                    ABLOY – 139 zł netto

                    dipol.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=93:usluga-dorabiania-kluczy&catid=87
                    • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 09:18
                      No więc właśnie - dwóch oryginalnych kluczy. Lokatorzy mają jeden klucz - jak myślisz, ktoś im dorobi?

                      Spółdzielni szybciej było zmienić zamek i od razu zamówić X kluczy ( zbierali zamówienia kto ile potrzebuje ).
                      • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 19:34
                        arwena_11 napisała:

                        > No więc właśnie - dwóch oryginalnych kluczy.
                        Twierdzilas, ze "nie da sie" bez kodu.

                        > Lokatorzy mają jeden klucz -
                        Twoi lokatorom dalas tylko jeden klucz do mieszkania?

                        > jak myślisz, ktoś im dorobi?
                        Podalem linka.

                        > Spółdzielni szybciej było zmienić zamek
                        Rozmawiamy o najemcach, nie o Twojej wozkarni z jednym kluczem. (moglas postarac sie bardziej).

                        ---
                        Kuba Wojewódzki przypomniał jej "Przesłuchanie", dramat sprzed lat, w którym zagrała główną rolę - kobiety niesprawiedliwie aresztowanej i brutalnie przesłuchiwanej.
                        -Strzelałam do latryny i to g*wno zabrudziło wszystko - wspominała Janda.
                        -Można powiedzieć, że to jest piękna metafora IV RP: g*wno rozlało się wszędzie - podsumował Wojewódzki.
                        • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 20:13
                          Nie wiedziałam, że trzeba dwóch kluczy. Jak chciałam dorobić klucz do wózkarni - chciano kod. Spółdzielnia nie wiedziała gdzie ma i wymienili zamek na nowy. To było jakieś 7 lat temu.

              • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 15:24
                Nie w każdym wymienisz wkładkę.
      • naturella Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:57
        No właśnie. Jak teraz myślę o naszym wynajmowaniu mieszkań przez kilka lat, to sobie myślę, że z jeszcze niemężem głupi byliśmy. Przecież każdy poprzedni wynajmujący mógł sobie dorobić klucze i wpaść na rekonesans...
        • 1234wxyz Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 15:10
          A to akurat pikus w porownaniu z tym ile osob wczesniej mialo w lapach te klucze. Kolezanke matki okradli dawni znajomi bylej wlascicielki ktorzy kiedys podlewali jej kwiatki pod nieobecnosc.
    • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:06
      Wymiana przez najemce choc jednego najtanszego zamka (wkladki sa tanie), powinna zostac wykonana w pierwszym dniu.
      Skad nowy najemca ma wiedziec, ile kluczy dorobili sobie poprzedni najemcy i w czyich rekach sa te klucze dzisiaj?
    • bei Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:20
      Marusia, współczuję Ci okropnych wrażeń. Koniecznie załóż dodatkowy zamek.
      Zapewne jest tak, ze mąż właścicielki nie pomyślał, ze to co czyni jest nie tylko niezgodne z prawem ale i z lokatorskim savoir-vivre. Miejmy nadzieję, ze zona mu to jeszcze wytłumaczy.
      Pamietam, ze kiedys Ci ginęły rzeczy- koszula znalazła się? Miałaś tez historie, ze coś miałaś poprzestawianie- dobrze kojarzę?
      Jeśli tak, to byłoby logiczne wytłumaczenie do tych zdarzeń.

      Marusia, zawsze masz poczucie humoru, nawet jak jestes przerazona😊
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:06
        Dziękuję smile

        Tak, koszula już dawno się znalazła, parokrotnie o tym pisałam! (bo zawsze ktoś mi ją wypomina tongue_out) i tak, kilka razy mi się wydawało, że coś przestawione, ale zwaliłam to na sklerozę i roztargnienie, zwłaszcza, jak kilka razy doszłam do wniosku, że to jednak ja sama coś tam gdzieś położyłam.

        Ale teraz się faktycznie zastanawiam, ile razy mi się nie wydawało uncertain
        • antyideal Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:13
          A lep na mole ? wink
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,158681056,158681056,Zniknal_mi_lep_na_mole.html

          • melancho_lia Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:16
            Jesli to mąż właścicielki zabrał lep na mole to tym bardziej zmieniłabym zamki wink
            • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:21
              a może to te mole się mszczą i wszystko przestawiają?
          • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:43
            O widzisz, lep na mole się ani nie odnalazł, ani nie wyjaśnił!
            • quesuerte Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 18:03
              Jesli wlasciciwl wen wdepnal, to oczywiste, ze sie nie znalazl big_grin
              Wymien wkladke zamka na podobna, z wygladu taka sama. Jesli cos zasugeruja, bedziesz miala dowod, a swoja droga, idz wtedy w zaparte, ze oczywiscie nie wiesz o czym mowia i zadnego zamka nie zmienialas. Zobacza, kto z kogo wariata robi wink
              • arwena_11 Re: Czy właściciel może tak robić? 27.10.17, 07:59
                No chyba że sąsiedzi poinformują o wymianie zamka.
        • memphis90 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:37
          >Tak, koszula już dawno się znalazła, parokrotnie o >tym pisałam!
          Mąż właścicielki ponosił, nawąchał się, nafetyszował do wypęku i oddał, żeby żona nie znalazła pod materacem... 😂
          • antyideal Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:47
            Też o tym pomyślałam, ale nie chciałam zdenerwować Marusi j eszcze bardziej niz jest ;D
            • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:14
              Całe szczęście, znalazła się jednak w moim domu rodzinnym, gdzie właściciel na pewno nie miał wstępu tongue_out
    • agata_abbott Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:28
      Porozmawiałabym jeszcze raz z właścicielką. Powiedziała jej, że wchodzenie do wynajętego mieszkania nie jest zgodne z prawem - a nawet, jeśli im się wydaje, że mogą i to jest ok, to Tobie to się nie podoba. Proponujesz rozwiązanie: ona zgadza się na wymianę zamków w drzwiach i oddanie klucza do skrzynki pocztowej, a Ty przechodzisz nad sprawą do porządku dziennego. W przeciwnym razie nie jesteś w stanie zaakceptować sytuacji, w której ktoś w każdej sytuacji może Ci do mieszkania wejść, więc zaczynasz szukać nowego - i masz nadzieję, że właścicielka rozumie Twoje podejście.
      • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 14:31
        O, to dobre wyjście.
        Koniecznie dodaj że stałaś na golasa jak jej mąż ci się do mieszkania włamywał wink
        • gama2003 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:24
          Od tego to należy zacząć.
          Ale wyłacznie do żony. Mąż raczej wiedział co robi ( nie podejrzewam, że myślal, że wynajmuje mieszkanie rosłemu Pudzianowi ).Za drzwiami spodziewał się braku...Marusi.

          Marusiu, zmień szybko jeden zamek. Jesli wlaściciele zaprotestuja, będzie wiadomo, że czynią nadal wycieczki z partyzanta. To raz. Gdyby bardzo krzyczeli mówisz, że kilka razy słyszałaś klucz gmyrający w zamku, boisz się, seria włamań nastąpiła w okolicy. No i że opuszczając mieszkanie ponownie założysz stary zamek.
          Zrób to kochana szybko.
          • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:46
            Najchętniej jeszcze dziś uncertain tylko nie wiem, jak się kupuje takie zamki, kurde. Nigdy nie wymieniałam. Coś trzeba zmierzyć pewnie, znać rodzaj...
            Zadzwonię do ślusarza.
            • iwoniaw Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:52
              Zadwoń. W castoramie czy innym obi mają na pewno wkładki do najpopularniejszych zamków - zobacz, jaki masz u siebie, jeśli zwykły yale czy coś podobnego, to łatwo można samemu wymienić samą wkładkę, trzeba tylko mieć śrubokręt. Ponowne włożenie starej przy wyprowadzce tez nie będzie problemem, tak zrób (sama lub rękami ślusarza).
            • laruara Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:26
              Tak jak ktoś wyżej napisał. Wymień wkładkę pod klamką. Wykręcasz, zabierasz do sklepu, pokazujesz, dostajesz nową. Sama dasz radę.
            • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:45
              marusia_ogoniok_102 napisała:

              > Najchętniej jeszcze dziś uncertain tylko nie wiem, jak się kupuje takie zamki,
              > Coś trzeba zmierzyć pewnie,
              Trzeba, wkladki sa roznej dlugosci,
              bo i grubosc drzwi bywa rozna,
              bo bywaja niesymetryczne...

              Wymiana wkladki, kupno (montaz w odwrotnej kolejnosci)
              Przy wyjmowaniu wkladki klucz musi byc lekko przekrecony.
              www.schloss-shop.de/Einfacher-Aus-und-Einbau:_:13.html
              • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:03
                Na YT mnostwo instrukcji "Jak zmierzyć i wymienić wkładkę bębenkową do drzwi".
                • memphis90 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:43
                  Można też wymontowac, zabrać ze sobą do Castoramy, kupić, założyć nowy.
                • laruara Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:43
                  Nooo ... YT to skarbnica wiedzy. Z tą pomocą montowałam deskę sedesową 😂
    • jola-kotka Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 15:14
      Wlasciciel nie ma prawa wejsc pod twoja nieobecnosc ani gdy jestes otwierajac wlasnymi kluczami poza pewnymi sytuacjami np. Jestes na urlopie a zalewasz sasiada itp. Musi sie umowic ewentualnie pukac i czekac az go wpuscisz jesli cie nie ma odchodzi z kwitkiem.
    • szeptucha.z.malucha Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:04
      Piszesz kryminały? Jeśli nie, to zrób to. Chcę Twojego bestsellera przczytać od deski do deski😀
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:09
        O widzisz, a ja właśnie planuję pisać kryminał! big_grin tylko że, niestety, na razie w formie opowiadania typu fanfiction do Gwiezdnych Wojen. No i nie znam się na kryminałach, więc chwilowo nadrabiam zaległości w lekturze. Właśnie "Syna" Nesbo czytam, bo pierwszy tom panny Marple Agathy Christie okazał się mieć zbyt skomplikowaną intrygę na mój prosty móżdżek sad (do tej pory nie zrozumiałam, o co chodziło z tym spieszącym się zegarem i jak to miało być wskazówką)

        Ale ogólnie pisać lubię smile
        • szeptucha.z.malucha Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:14
          Już moszczę sobie fotel, by się rozczytać w Twoim dziele. Jak będzie gotowe, to daj jakiś znak dymny😀
          • przystanek_tramwajowy Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:18
            Obawiam się, że nawet jeśli autorka wątku napisze ten kryminał, to zaraz potem go zgubi. wink
            • quesuerte Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 18:08
              Jak nie wymieni wkladki, to ksiazka i tak sie ukaze. Ale... pod nazwiskiem wlasciciela mieszkania big_grin
        • mid.week Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:14
          Marusia, liczę na egzemplarz z autografem smile
          • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:11
            Możesz liczyć smile
    • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:21
      Nigdy nie weszłabym do mieszkania pod nieobecnośc najemcy, jednak najemca zmieniający zamki bez mojej zgody byłby z miejsca podejrzany o nieczyste intencje. I nie wiem, czy chciałabym kontynuować z kims takim współpracę.
      Marusiu, odnośnie tego co gdzie stało - nie ufałabym tak bardzo swojej pamięci na Twoim miejscu wink
      Natomiast masz prawo do poinformowania właścicieli, ze kategorycznie nie życzysz sobie inspekcji pod Twoja nieobecność. To, co zrobił ten pan, to chamstwo.
      • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:28
        lady-z-gaga napisała:

        > Nigdy nie weszłabym do mieszkania pod nieobecnośc najemcy, jednak najemca zmien
        > iający zamki bez mojej zgody byłby z miejsca podejrzany o nieczyste intencje. I
        > nie wiem, czy chciałabym kontynuować z kims takim współpracę.

        serio, gdybyś robiła włamanie stałemu najemcy to wymianę zamków odebrałabyś jako JEGO nieczyste intencje?
        • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:54
          >serio, gdybyś robiła włamanie stałemu najemcy to wymianę zamków odebrałabyś jako JEGO nieczyste intencje?

          Nie, nie rozpatrywałam włamania z mojej strony. Pisałam w odpowiedzi na posty tych forumek, ktore uważają wymianę zamkow za oczywisty pierwszy krok w wynajętym mieszkaniu. Jak rozumiem, bez powodu w postaci włamania właściciela.

          • anka.now Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:00
            a, to nieporozumienie drzewkowe, bo odpowiadasz marusi, której ktoś się jednak włamywał
          • madzioreck Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:16
            lady-z-gaga napisała:

            Pisałam w odpowiedzi na posty t
            > ych forumek, ktore uważają wymianę zamkow za oczywisty pierwszy krok w wynajęty
            > m mieszkaniu. Jak rozumiem, bez powodu w postaci włamania właściciela.

            Jest też powód w postaci nieznanej liczby poprzednich lokatorów, którzy mogli dorobić sobie klucze. Nie mam pojęcia, jakie czyste intencje mogą kryć się za zabranianiem wymiany zamków.
            • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:22
              Po poprzednich lokatorach zamki powinien wymienić właściciel, dla własnego dobra. Zakładam, że tak właśnie się robi.
              • madzioreck Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:54
                A lokator dla własnego dobra chciałby mieć pewność, że nikt mu się nie wbija do chaty pod jego nieobecność lub gołą obecność, jak w opisanym przypadku. Jaki cel ma takie wzbranianie się przed tą wymianą wkładki? Poza takim właśnie, że chce się wleźć, kiedy ma się ochotę? Bo normalnie, to chyba się można umówić...?
                • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:59
                  >Jaki cel ma takie wzbranianie się przed tą wymianą wkładki? Poza takim właśnie, że chce się wleźć, kiedy ma się ochotę?

                  Taki, że można wleźć, jeśli będzie to absolutnie konieczne. Bez wyważania drzwi.
                  • baltycki Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:09
                    lady-z-gaga napisała:

                    > Taki, że można wleźć, jeśli będzie to absolutnie konieczne. Bez wyważania drzwi
                    Podaj kilka przykladow tej wyzszej koniecznosci.
                    • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:34
                      Nie, najpierw Ty opowiedz o swoich doświadczeniach z lokatorami, z punktu widzenia właściciela podlegającego prawu polskiemu.
                      Bo coś mi się zdaje, że lubisz pomądrzyć się na tematy znane Ci słabo albo wcale
                  • madzioreck Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:21
                    lady-z-gaga napisała:

                    > Taki, że można wleźć, jeśli będzie to absolutnie konieczne. Bez wyważania drzwi

                    No a tu właściciel za absolutną konieczność uznał samowolne wejście, żeby zostawić Marusi list, który mogła wyjąć sama... skąd osoba, która wynajmuje mieszkanie ma wiedzieć, że ma do czynienia z normalnym właścicielem?
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:28
        Akurat tutaj swojej pamięci mogę zaufać - nawet, gdyby ta ozdóbka sama spadła, albo jeśli ja bym ją zdjęła, to odwiesiłabym na miejsce, a nie gdzie indziej. Zresztą, nie ruszałam jej, bo nie miałam ku temu żadnych powodów.
        I teraz to ja mam prawo, tak sądzę przynajmniej, podejrzewać właścicieli o nieczyste intencje uncertain wiem, że takie wyliczanki są bez sensu, ale to oni pierwsi złamali zasady gry. Zresztą, sama to wiesz sad
        Poinformowałam, ale skąd mam wiedzieć, że pani choćby faktycznie gadała z mężem? A nawet jakby, to czy się tym przejął? I ile razy wcześniej tak wpadał? I jaką mam gwarancję, że już nie będzie?
        • bistian Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 16:50
          marusia_ogoniok_102 napisała:

          > Poinformowałam, ale skąd mam wiedzieć, że pani choćby faktycznie gadała z mężem
          > ? A nawet jakby, to czy się tym przejął? I ile razy wcześniej tak wpadał? I ja
          > ką mam gwarancję, że już nie będzie?

          Pan być może ma jakieś upodobania do damskich rzeczy albo coś w ten deseń. Właścicielka zna zainteresowania męża, dlatego tak zareagowała, nie zaprzeczała, nie była zdziwiona.
        • lady-z-gaga Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:00
          Piszesz, że mieszkasz tam od dawna i miałas dotąd kontakt tylko z właścicielką, a nie z jej mężem. W takim razie konsekwentnie rozmawiaj z nią i poproś, aby mąż nie miał dostępu do kluczy. Powiedz, że proba wejścia do mieszkania samotnej dziewczyny jest bardzo podejrzana i nie zamierzasz narażać się na kolejne takie doświadczenia. Zapytaj, co właścicielka proponuje, jakie zabezpieczenie, jakie gwarancje może Ci dać, że sytuacja się nie powtórzy. Oczywiście kwestia zmiany zamkow może wypłynąc podczas tej rozmowy, ale doradzałabym aby to z nią skonsultowac, a nie robić bez jej wiedzy. Jesli kobieta jest w porządku, to zrozumie i zgodzi się z Tobą.
          • alpepe Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:07
            a właśnie, że najlepiej byłoby nic nie mówić, tylko zmienić wkładkę, to kwestia 15 minut i czekać, co się będzie działo. W końcu mieli się zawsze zapowiadać pod jej obecność.
        • alpepe Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:05
          Ja na twoim miejscu to bym przede wszystkim przejrzała każdy centymetr ściany i sufitu, bo może kamerki to już w tym mieszkaniu są, a ty o niczym nie wiesz.
          • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:23
            Weź mi nie mów nawet uncertain zresztą, już to zrobiłam. Kurde, człowiek się uważał za paranoika z Alzheimerem i manią prześladowczą, a tu okazało się, że może mieć rację.
            • bei Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:39
              Marusia, jak coś, to służę pomocą albo pomocą moich facetow😊

              I piszszszszszszsz😊😻
              Też jestem Twoją fanką😊😘😍
            • szeptucha.z.malucha Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 17:55
              Ostatnio wpadł mi w ręce kryminał, gdzie właśnie ktoś pod nieobecność lokatora wchodził tajnym przejściem do mieszkania i przestawianiem wywoływał różne stany psychiczne, także wiesz...
              • agua_de_coco Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 11:25
                Pamiętasz tytuł?
                Marusia, zdecydowałaś coś? Ja bym rozważyła kamerkę, chyba warto dla spokoju ducha...
                • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 11:53
                  Zmieniam zamki. Czy tam wkładkę. Jak mnie za to wywalą - trudno.
                  • agua_de_coco Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 12:17
                    No i dobrze, życzę, żeby Ci się już spokojnie mieszkało.
    • olikol Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 19:30
      Zastosuj metodę z filmów- wychodząc z mieszkania wkładaj w pionie między drzwi u dołu lub u góry jakiś dyskretny kawałek papieru czy sznurka i przyciśnij drzwiami by nie był widoczny na pierwszy rzut oka, ale dla ciebie tak. Będziesz wiedziała czy ktoś w międzyczasie był w mieszkaniu smile

      A poważnie - ja zawsze na wynajmowanym po przeprowadzce zmieniałam jeden z zamków. Właścicieli o zgodę nie pytałam, po prostu oświadczałam, że dałam swój zamek. Przy wyprowadzce wymieniałam z powrotem na ich stary zamek.
      • bei Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:39
        Opieraj zapałkę o drzwi od strony klatki schodowej- i pamiętaj, czy siarka do dołu czy do góry.
        • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:08
          Papierek już dziś założyłam - jak wróciłam, to był. Zrobię z tego zwyczaj sad
    • inguszetia_2006 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 20:46
      Witam
      Nie może. Rozumiem, że nie chciało ci się otwierać potencjalnemu bezdomnemu, ale nie mogłaś zapytać pacjenta za drzwiami - kim jesteś, kto puka etc.? Przecież to słychać przez drzwi. Jakby ci nazwisko podał to byś go wpuściła, prawda? Masz język, używaj go. Proste?
      Pzdr.
      Ing
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:08
        A może po prostu nie chciałam otwierać? Byłam mokra, jeszcze lekko zaspana, nie chciałam nikomu otwierać, ani nikogo o nic pytać. Nie wiem, do tej pory myślałam, że takie mam prawo.
        • olikol Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:27
          Ja też nie otwieram wszystkim co się napatoczą, właściwie tylko zapowiedzianym otwieram, albo jak widzę że sąsiad i bardzo czegoś chce. Całą resztę ignoruję, zazwyczaj to wciskacze ofert których nie chcę, więc nie otwieram wcale.
        • inguszetia_2006 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:51
          Witam
          A jak się będzie palić, to też nie będziesz chciała otwierać? Myśl, i działaj "życiowo", prawa i obowiązki zostaw prawnikom i teoretykom prawa. "Życiowo" rozszerza się przez całe życiewink
          Pzdr.
          Ing
          • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:55
            To zakładam, że to wtedy nie będzie "puk, puk, puk", tylko walenie w drzwi.
    • ida_listopadowa Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 21:19
      wymień zamek i nikogo się nic nie pytaj, to twoje prawo. I też o tym nie informuje gdyby sprawa nagle wyszła, mówisz "a wlasnie wydawalo mi sie ze klucz od dolnego zgubilam, to wymienilam / zamek sie zacinal, to wymienilam". Na tekst - to trzeba nam dac klucze, odpowiadasz "jak bede wyjezdzac, to na pewno dam na wszelki wypadek". I koniec tematu. Nie tlumacz sie i nie usprawiedliwiaj. Dla postraszenia pare przykladow z mojego zycia, a wynajmowalam co najmniej kilkanascie mieszkan.
      Przyklad a) wyszlam rano do pracy, zamknelam drzwi, moj facet spal. Obudzil sie i nad nim stal skacowany wlasciciel, pijacy jego cole z butelki, ktora stala na stole. Na pytanie co on tu robi, odpowiedz brzmiala "no przeciez tu mieszkam". Zamki wymienione nastepnego dnia, po usunieciu chama z lokalu.
      przyklad b) teraz inne mieszkanie: wracam do domu wczesniej niz zwykle, ok poludnia i co widze? wlasciciela w naszej kuchni, jedzacego sobie kanapki z naszego chleba i sera. Nie bylam w stanie nic powiedziec taka bylam zdezorientowana. Wyprowadzilismy sie stamtad natychmiast.
      Przyklad c) dostalam "uwage" od wynajmujacego, ze mam powiesic firanki, bo "wyglada jak w urzedzie" (nie mialam nic na oknach), a mieszkanie bylo na 11 pietrze, wiec z zewnatrz brak firanek to jak zobaczyl waszym zdaniem?
      przyklad d) moja siostra wrocila o 23 i zastala w wynajmowanym mieszkaniu pijanego ojca wlascicielki. Zaczal sie do niej dobierac. na szczescie zaraz zasnal. Nie miala co ze soba zrobic, cala noc czuwala. Ja bym wezwala policje, ona przezyla koszmar w mieszkaniu za ktore placila. Natychmiast potem "zgubila" klucze.
      przyklad e) zadzwonil do mnie wlasniciel, ze byl w mieszkaniu i sobie szafke lazienkowa zabral, bo mu byla potrzebna
      przyklad f) znajoma pani 50+ skarzyla sie jakie to brudasy ci wynajmujacy, bo jak ona tam wpada jak ich nie ma, to zawsze sa jakies kubki w zlewie

      Masz heszcze jakies pytania do tych zamkow?
      • olikol Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 22:38
        takie hece miałam gdy wynajmowałam część mieszkania, na zasadzie że ja część piętra, włascicielka mieszka na drugim, a jeszcze w budynku pokoje pojedyncze do wynajmu. Baba mi klucze dała do mojej części, zapewniała że to tylko moje królestwo, a co wyszłam do pracy to przychodziła, otwierała sobie swoimi kluczami, grzebała mi w szafach, czytała paski wypłat, dokumenty,.. nie zwróciłam uwagi początkowo, ale baba przychodziła mi też opowiadać o pozostałych lokatorach i wprost mówiła że była w ich pokoju, co widziała, ile tamten zarabia, co ma w dowodzie, jaką bieliznę ma tamta.. w końcu do mnie dotarło, że nie tylko innych tak kontroluje ale mi pokoje też przetrzepuje dokładnie bo zaczęły się aluzje do spraw o których jej nie mówiłam. Też szybko się wyprowadziłam od wredoty. Później już pilnowałam by mieć swój zamek.
    • emka_uk Re: Czy właściciel może tak robić? 25.10.17, 21:20
      Wymieniam wkładkę w przynajmniej jednym zamku - skoro nie masz zapisu w umowie, że nie możesz - a pewnie masz, że właściciele nie mogą wpadać do mieszkania pod twoją nieobecność. Diabli wiedzą co chłopu-im odbije następnym razem. Nie potrafiłabym usnąć albo iść do pracy mając świadomość, że ktoś mi może w prywatnych rzeczach remanent robić.
      Nigdy lokatorom nalotu nie robiłam- zawsze umówione wcześniej wizyty i zawsze przy nowym lokatorze wymieniane są wkładki na nowe bo skąd mam wiedzieć, że ktoś z poprzednich nie dorobił sobie kluczy i nie wpadnie "gościnnie" po wyprowadzce....
    • 3-mamuska Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 02:42
      Dołóż dodatkowy zamek, lub zmin jeden.
      I zawsze go zamykaj.
      Babka nie ma wpływu co robi dorosły facetwiec ona nic nie zdziała.
    • banieczka Re: Czy właściciel może tak robić? 26.10.17, 23:07
      Marusia, współczuję i rozumiem twoje przerażenie- sama coś takiego przeżyłam sporo lat temu i nikomu nie życzę. Sytuacja niemal identyczna: wynajmowane mieszkanie (od starszej pani, która zamieszkała u córki w innym mieście; mieszkaliśmy tam już od trzech lat, żadnych problemów ani z naszej, ani z właścicielki strony), poranek, ja jeszcze śpię, mąż wyszedł do pracy. Budzi mnie pukanie do drzwi, wyglądam przez wizjer, a tam jakieś dwie obce baby. Nie znam to nie otwieram (pewnie świadkinie Jehowy). Wracam do łóżka. Nagle słyszę chrobot klucza i głosy w przedpokoju. Zrywam się i nie zważając na zawal serca, który akurat mam, lecę do przedpokoju. A tam te dwie baby, coś tam mi próbują klarować, że córka właścicielki z koleżanką, że akurat przejazdem w mieście i chciała coś zabrać z takiego schowka, do którego włożyliśmy wszystkie graty starszej pani. Nie wiem dlaczego (może przez ten zawał) nie spuściłam ich od razu że schodów, tylko pozwoliłam na przeszukanie tego schowka jak jakieś cielę.
      Jeszcze tego samego dnia umówiłam się na oglądanie kilku mieszkań i tydzień później mieszkaliśmy gdzie indziej.
    • ruda_owca Re: Czy właściciel może tak robić? 30.10.17, 14:23
      marusia_ogoniok_102 napisała:
      > Kurde, nie znam człowieka - skąd mam wiedzieć, że mi, na przykład, w szufladzie
      > z majtkami nie grzebie?

      Serio to pierwsza obawa jaka odczulas? big_grin
      • marusia_ogoniok_102 Re: Czy właściciel może tak robić? 30.10.17, 14:27
        Nie, pierwszą był strach o życie. Drugą - o moje oszczędności. Dalej o moje rzeczy, w których nie chcę, żeby ktoś grzebał. Serio to takie dziwne, że nie chcę, żeby obcy chłop kręcił mi się po domu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka