Dodaj do ulubionych

dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego

10.11.17, 11:11
muszę z wprowadzić dziecku dietę bez cukru. Dziecko szkolne - 3 klasa. W szkole sklepik, sporadycznie dostaje pieniążki do szkoły i kupuje sobie i koleżankom - cukierki itp. i jest to taki rewanż ponieważ one mam wrażenie ciągle kupują w sklepiku i się częstują słodyczami. Często śniadaniówka jeśli jest to jakaś zdrowa przekąska nietknięta, jak dam coś ala słodkiego typu serek danio to oczywiście zjedzony... A teraz muszę wprowadzić rygor cukrowy i nie wiem od czego zacząć, bo ona nie potrafi sobie odmówić jeśli wszyscy jedzą w około i ktoś częstuje. Zapowiedziałam dojąc ostatni raz kasę do szkoły, aby powiedziała koleżankom że już nie będzie dostawać pieniędzy do szkoły na zakupy w sklepiku,, przyjęła to bez wielkiej dyskusji. Niestety obawiam się że będzie objadać inne dzieci jak do tej pory, które chętnie częstują inne. Nie chodzi tu też o nadwagę, żeby można było się podeprzeć jakimś programem czy W domu będzie pewnie łatwiej to ogarnąć, choć też będzie to wymagało dużej samodyscypliny. Czy ktoś próbował taki eksperyment i jak wam poszło ? A i gdzie jest jeszcze ukryty cukier gdzie nie można by się tego spodziewać?
Obserwuj wątek
    • black.emma Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:16
      Cukier jest niemal wszędzie, w musztardzie, korniszonach, prawie w każdej gotowej żywności. A skąd pomysł na tak restrykcyjna dietę?
      • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:30
        Odkąd poszła do szkoły 3 klasa i pozwolili dzieciom korzystać ze sklepiku (wcześniej mieli zakaz) i córka widzę po papierkach i opowieściach pochłania duże ilości słodyczy co niestety odbija się na jej pobudzeniu (ma duża nadpobudliwość psych-ruch) pracujemy nad tym oczywiście (ruch na świeżym powietrzu, tańce, hulajnoga). Miałam już kiedyś podobny pomysł jak była w przedszkolu i odstawiłam cukier na 2 tygodnie, efekt po tym czasie był bardzo odczuwalny, znacznie lepszy sen, zachowanie itp. Po tym łatwiej było wrócić do znikomej ilości. Teraz jest trudniej bo ja nie mam nad tym kontroli szczególnie w szkole. ale może macie jakieś patenty. Widzę też że w miarę jedzenia apetyt rośnie, bo jak wcześniej nie było z tym problemu to na zakupach bardzo zaczęła dopominać się kupowania słodkości. Myślałam trochę tę decyzję przerzucić na to że cukier szkodzi zębom a w szkole nie ma możliwości mycia zebów. Coś jeszcze ?
        • black.emma Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:11
          Czyli musisz ograniczyć, to już jest prostsze. Na mojego syna argument o zębach bardzo dobrze podziałał, a wzmocniła to bajka "Było sobie życie" odcinek o zębach wink Nie wiem, jak to by odebrała 3-klasistka.
          U nas w klasie ten problem rozwiązała wychowawczyni, która zabrania dzieciom dzielenia się śniadaniami. Głównym argumentem są ewentualne alergie, ale kwestia słodyczy tez się przewijała w tle. Tylko, że to młodsze dzieci (zerówka), nie wiem, czy u starszych to by zadziałało.
          Ja bym wolała ze dwa dni w tygodniu dać dziecku jakieś fajne słodycze, jako rekompensatę za obcięcie kasy na sklepik.
        • aerra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:26
          U nas w szkole jest zasada, że dzieci dostają słodyczy, oprócz jednego dnia - kiedy jadą na basen, przy czym te słodycze "basenowe" mają być PO basenie, a nie, że przez cały dzień. Sklepiku na szczęście nie ma.
          Jedna mama się w 1 klasie próbowała wyłamać, tzn niby się zgodziła, ale i tak dawała ciastka itp. ale wychowawczyni ją ustawiła do pionu wink
          • aerra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:27
            NIE dostają, rzecz jasna.
    • jednorazowy22 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:23
      Jak nie o nadwagę chodzi, to o co?
      Przecież cukier jest we wszystkim w chlebie, owocach, warzywach, kaszach, nawet w mięsie, więc jak ty masz zamiar to zrobić?
      • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:31
        szukam na ematce inspiracji, jak to zrobić.
        • jdylag75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:34
          Czy masz medyczny powód?
          • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:36
            medycznego powodu jako takiego nie mam, powód opisała wyżej.
            • ichi51e Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:30
              Ale wiesz ze zadne badania nie pokazaly zwiazku miedzy spozyciem cukru a nadpobudliwoscia
              • 1matka-polka Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:36
                Ale za to pokazały związek między spożyciem różnych barwników i substancji, które zazwyczaj występują w tych wszystkich kolorowych żelkach.
                • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:41
                  To cukru zakazać czy żelków?
                  • 1matka-polka Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:52
                    Zakazać głupoty.
                • ichi51e Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:01
                  Nie - raczej wniosek byl taki ze dzieci jedza duza ilosc slodyczy w sytuacjach ktore same z siebie sa nakrecajace i ogolne rozdraznienie jest efektem okolicznosci nie spozycia slodyczy
    • jdylag75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:33
      Przemawianie do zdrowego rozsądku działa i smaczne jedzenie w śniadaniówce.
      • przystanek_tramwajowy Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:34
        Może matka daje dziecku na II śniadanie pyszny jagielniczek? smile
        • jdylag75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:36
          Może....smile oczywiscie to kwestia gustu, mój syn całe swe życie piał z zachwytu jak znajdywał na talerzu czy w śniadaniówce ugotowane brokuły, tak, ze wiesz.....
          • przystanek_tramwajowy Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:38
            Dziwacy się zdarzają, ale ten, tego, wiesz... Zawsze to dziwacy. Neurotypowe dziecko utopiłoby twojego brokułka w kibelku.
            • jdylag75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:43
              cóż za zręcznie zawoalowana diagnoza smile
              • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:48
                Co ma gust żywieniowy do neurotypowości?
                • jdylag75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:07
                  Zapytaj Przystanka....wg mnie niewiele.
            • black.emma Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:14
              Zastanów się, czy nie jadasz za dużo cukru, chyba ci szkodzi.
            • eliszka25 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:53
              e tam zaraz dziwacy. moje tez lubia brokuly, a do tego jeszcze szpinak i sami sie dopominaja, zeby zrobic makaron z sosem szpinakowym. to im jednak wcale nie przeszkadza w jedzeniu slodyczy wink
        • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:40
          a może ktoś też podrzuci pomysłem na dobre (w takim razie w miarę) bezcukrowe drugie śniadanie do szkoły ?
          • c2h6 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:01
            maesstra napisała:

            > a może ktoś też podrzuci pomysłem na dobre (w takim razie w miarę) bezcukrowe d
            > rugie śniadanie do szkoły ?

            Kawałek kiełbasy dobrze obsuszonej i banan.
          • 1matka-polka Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:13
            Karm ją mięsem i smalcem, wtedy na słodycze nie ma już miejsca.
            • ichi51e Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:34
              Dokladnie. Cukier to paliwo dla mozgu jak sie napcha tluszczem to mozg nie bedzie wysylal sygnalow glodu
          • zlababa35 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:42
            A dobrej kanapki nie zje? Bułka z ziarnami, ulubiony ser, wędliny, warzywa. Tak żeby apetycznie wyglądało i smakowało.
          • cauliflowerpl Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:07
            "a może ktoś też podrzuci pomysłem na dobre (w takim razie w miarę) bezcukrowe drugie śniadanie do szkoły ?"

            A co się stało ze starymi dobrymi KANAPKAMI?
            Wymarły jak dinozaury?

            Nie wierzę, że czytam takie pytania.
          • aka10 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 16:01
            maesstra napisała:

            > a może ktoś też podrzuci pomysłem na dobre (w takim razie w miarę) bezcukrowe d
            > rugie śniadanie do szkoły ?

            Czytalas o detoksie cukrowym? cookitlean.pl/40-dniowy-detoks-cukrowy/
    • kanga_roo Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:41
      cukier jest wszędzie, praktycznie, i pewnie nie wyeliminujesz go całkiem z diety córki. możesz natomiast zrobić dwie rzeczy: nie karmić cukrem w domu (wtedy nawet, jeśli w szkole coś tam zje, bilans dobowy nie będzie najgorszy), oraz podsuwać fajne przekąski, które nie są słodkie. w szkole moich dzieci najwyżej w rankingu przekąsek do szkoły jest...popcorn. raz w tygodniu robię więc popcorn, a dzieci zabierają go do szkoły pudełka dla siebie i swoich znajomych. lubią też orzechy, np pistacje, krakersy i paluszki. atrakcyjne są pancakes albo naleśniki, jeśli zrobisz sama, cukru może być tam tyle, co nic.
      • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:50
        ten popcorn toto niezły pomysł, dziękuję. A te pancakes to jak zrobić? Możecie się ze mnie śmiać, ale naprawdę na niektórych zwiększenie dawki cukru dzieła bardzo niekorzystnie i to pod kątem zachowania, żliwości, złoooo
        • kanga_roo Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:35
          możesz wziąć przepis na pancakes z Moich Wypieków, ale nie dodawać cukru. ewentualnie po usmażeniu posypać cukrem pudrem, będzie efekt a samego cukru niewiele.
    • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:46
      Nie musisz. Chcesz. To zupełnie inna motywacja.
      Jak psuć dziecku dzieciństwo. Part 292971830-1
      • c2h6 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:02
        zawsze-w-drodze napisała:

        > Nie musisz. Chcesz. To zupełnie inna motywacja.
        > Jak psuć dziecku dzieciństwo. Part 292971830-1

        No tak, jak się dziecku nie daje być nadaktywnym adehadowcem z perspektywami na spaślactwo, to się mu psuje dzieciństwo.
        • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:14
          Jak się dziecku wprowadza ścisły "rygor cukrowy", co jak sama autorka twierdzi " będzie to wymagało dużej samodyscypliny" i śledzi się "gdzie jest jeszcze ukryty cukier gdzie nie można by się tego spodziewać", tylko dlatego, bo tak (bo ani nadwaga, ani choroby żadne nie wchodzą w grę - też słowa autorki), a przy tym dziecko "nie potrafi sobie odmówić jeśli wszyscy jedzą w około i ktoś częstuje" oraz dotychczas "kupuje sobie i koleżankom - cukierki itp. i jest to taki rewanż ponieważ one mam wrażenie ciągle kupują w sklepiku i się częstują słodyczami" to ma to niewątpliwie wpływ na dziecko, na jego relacje z koleżankami i na dzieciństwo.
          Nadgorliwość gorsza od faszyszmu.
          • zlababa35 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:44
            Sorry, ale to sklepik stworzył sytuację, że dzieci nie chcą jeść swoich, powiedzmy, że zdrowych śniadań, a wolą kupować gumy, żelki i batony. Zdziwilabys się, ile dziecko może tego wsunac. A normalny posiłek nie ruszony.
            • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:55
              niestety tak jest, wcześniej tego nie było. Wiem że nie ma wskazań medycznych, ale jeśli zauważyłam u dziecka gorsze samopoczucie, większą drażliwość to zaczynam od najprostszych rzeczy zmiana diety która w mojej ocenie od 2 miesięcy bardzo się pogorszyła. Efekt nastąpił może dopiero teraz. Innym dzieciom to nie przeszkadza może, nie chcę nikogo ograniczać, ale moja córka nie jest wybredna i wiem że jak jest głodna zje wartościowy posiłek, a dochodzi teraz do tego że najada się cukrem i konserwantami, chodzi jakby była czymś naszprycowana a "ulubiona zupa" przygotowana w domu nietknięta. No i powiedziałam dość! A relacje z koleżankami może tworzyć na innej płaszczyźnie.
              • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:14
                Nie masz wyjścia - musisz chodzić z nią do szkoły. Jak się jest naprawdę głodnym, to wszystko się zje. Nawet kaszę jaglaną z organicznym mlekiem migdałowym i jagodami goji.
                Albo - cytując niezastąpionego Filipa Springera:
                "W kawiarni. Pani przede mną:
                - A ta o tamta tarta, to z cukrem jest?
                Dodam, że w tartę wbita jest tabliczka "Tarta Fit- bez cukru"
                - Bez cukru - odpowiada jej uśmiechnięta dziewczyna za ladą.
                - A z mąką pszenną? Bo jak z pszenną to nie. I z żytnią też nie.
                - Tylko z gryczaną.
                - To może bym wzięła? A na jakim to mleku? Krowim?
                - Na kokosowym proszę pani - mówi ta za ladą.
                - No to niech pani zapakuje kawałek.
                Pakuje. Nabija na kasę. Na co tamta:
                - Ojej, tam na wierzchu leży orzech? - mówi tonem jakby tam leżał kciuk .
                - Nerkowiec - odpowiada obsługująca dziewczyna, nadal się uśmiecha i moim zdaniem wybija się tym na pozycję lidera w wyścigu o następnego pokojowego Nobla.
                - Nerkowiec to może być - uspokaja się pani - ale w tym spodzie to nie ma orzechów?
                I tu do akcji wkracza rezolutny barista stojący do tej pory z boku, który tonem bezpretensjonalnie radosnym mówi:
                - Ta tarta jest bez cukru, bez glutenu, bez mleka, bez mąki, bez jajek, bez orzechów, bez rodzynek, truskawek i pomidorów. I jest też bez smaku.
                Na co tamta, jakby go prawie nie słyszała:
                - A to nie szkodzi, bo to dla męża."
                • zlababa35 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:19
                  Ale wiesz o tym, że najszybciej zaspokoisz głód cukrem? W pewnym momencie staje się to wyuczonym mechanizmem. W dodatku rzeczy bardzo słodkie i słabej jakości zabijają poczucie smaku.
            • przystanek_tramwajowy Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:55
              zlababa35 napisała:

              > Sorry, ale to sklepik stworzył sytuację, że dzieci nie chcą jeść swoich, powied
              > zmy, że zdrowych śniadań, a wolą kupować gumy, żelki i batony. Zdziwilabys się,
              > ile dziecko może tego wsunac. A normalny posiłek nie ruszony.
              >

              Zdziwiłabyś się, ale niektóre dzieci nie kupują w sklepiku szitu. I to są najczęściej dzieci, których rodzice nie mają po...rdolca na punkcie słodyczy. Jeśli w domu są dostępne słodycze dobrej jakości, to dziecko na badziew pieniędzy nie wyda.

              ---
              Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
              • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:02
                widocznie u nas rodzice w większości mają bo dzieci kupują głównie szit, a niektóre przynoszą z domu.
              • zlababa35 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:04
                Wyda, bo fajnie jest kupować z koleżankami i razem jeść ten szit wink. Ja nieodmiennie prosiłam o jedno, najpierw zjedz drugie śniadanie, a potem się czestuj. I okazywało się, że najedzone dziecko skubnie może jednego zelka czy ciastko. PS. Nie robię żadnych jagielnikow, ciast z buraków czy fasoli, tylko normalne muffiny czekoladowe, córka zabiera do szkoły jako deser jak ma 7 lekcji. Czekolada też zawsze w domu była. Ale te badziewia od koleżanek kusily. BTW ta że sniadaniowka wypchana słodyczami musiała w końcu iść do dietetyka. Umiar, umiar, umiar, a nikomu się krzywda nie stanie.
                • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:12
                  Zgadzam się z Tobą, u nas też był umiar przez ostatnie 2 lata, a dziecko miało dostęp do swoich słodyczy które dostało np w prezencie typu duże opakowanie ptasiego mleczka zjadało sobie kostkę czy dwie, częstowało koleżanki z podwórka. Teraz dzieci dostały szału z tym sklepikiem ciągle kupowane są jakieś oranżady w proszku, cukierki z cukru pudru i inne gówna. I właśnie docelowo chce wrócić do umiaru...
                  • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:23
                    No to się zdecyduj - ma być "rygor cukrowy" wymagający "dużej samodyscypliny" połączony ze śledztwem "gdzie jest jeszcze ukryty cukier gdzie nie można by się tego spodziewać" czy umiar? Bo to jednak dwie skrajnie różne rzeczy są.
                    • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:35
                      docelowo oczywiście że umiar, ale na razie musi być reset. no chyba że to będzie np okazja typu urodziny koleżanki gdzie będzie mogła jeśćco chce, ale zadbam o to aby poszła na urodzinki niegłodna tylko bezpośrednio po jedzonku w domu.
    • an.16 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 11:51
      Przestań jej wkładać słodycze do śniadaniówki i dawać na nie kasę. I nie trzymaj słodyczy w domu. Mniejsza o cukier w chlebie czy musztardzie. Po prostu zacznij od siebie zamiast obwiniać sklepik i koleżanki.
    • c2h6 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:05
      maesstra napisała:

      > muszę z wprowadzić dziecku dietę bez cukru. Dziecko szkolne - 3 klasa. W szkole
      > sklepik, sporadycznie dostaje pieniążki do szkoły i kupuje sobie i koleżankom
      > - cukierki itp. i jest to taki rewanż ponieważ one mam wrażenie ciągle kupują w

      Zażądaj od dyrekcji ucięcia słodyczy w sklepiku. Da się. A jak będą płacze, że sklepik przez to zbankrutuje, to znaczy to jedynie, że jest zbędny.
    • ichi51e Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:27
      W warzywach i owocach suspicious
      • zawsze-w-drodze Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:43
        Jest od diabła cukru smile jabłka, banany, pomarańcze, mandarynki, winogrona, gruszki, mango, kiwi, ananasy - weg...

    • ichi51e Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:27
      W skrocia - napchaj ja tluszczem to nie bedzie miec ochoty na cukier
      • 1matka-polka Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 13:55
        Popieram, całkiem serio.
    • majenkir Re: 10.11.17, 14:15
      maesstra napisała:
      > muszę z wprowadzić dziecku dietę bez cukru.


      He? Chyba masz na mysli "bez slodyczy" (powodzenia, BTW smile), bo cukier jest w zasadzie wszedzie oprocz miesa i JEST POTRZEBNY DO ZYCIA.
    • mikams75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:20
      ja swietnie rozumiem problem wplywu cukru na zachowanie, bo moje dziecko tez jest pod tym wzgledem wrazliwe. Choc musze powiedziec, ze im starsze tym jest lepiej. Idealem bylaby nie tylko dieta bezcukrowa ale generalnie zywienie z niskim ig. Efekty widac ale przy szkolnym dziecku juz bardzo trudno jest to utrzymac konsekwentnie.
      Cukier jest wszedzie - w owocach bardzo duzo, w sokach, w ketchupie.

      Musisz wymyslic do szkoly atrakcyjne zamienniki dla slodyczy, w zaleznosci od tego co dziecko lubi i jak chcesz to zastepowac. Czipsy beda sie rowniez cieszyc popularnoscia a slodkie nie sa, ale domyslam sie, ze nie o to ci chodzi, choc w drugiej strony nieco odzwyczaja od slodkiego smaku. Inna droga to domowe wypieki na bazie ksylitolu. Sa smaczne jak te z cukrem, a maja nizsze ig. I domowe wypieki sa bez konserwantow i barwnikow odpowiedzialnych za nadpobudliwosc. W niektorych krajach wycofano slodycze z niektorymi barwnikami wlasnie ze wzgledu na wplyw na nadmierna pobudliwosc.
      Z przekasek, ktore bardzo lubi moje dziecko to serowe krakersy - przepis jest na moich wypiekach, maki mozesz uzyc roznej, nie musi to byc biala pszenna. Poza tym moje dziecko uwielbia wszelkie bulki, nieslodkie, gorzej z jakimis dodatkami do tego.
      • majenkir Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 14:48
        mikams75 napisała:
        > ja swietnie rozumiem problem wplywu cukru na zachowanie, bo moje dziecko tez je
        > st pod tym wzgledem wrazliwe.


        Powiedzcie, jak to jest - wszedzie pisza, ze sugar rush to mit, a Wy twierdzicie, ze dzieci to maja..
        • mikams75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 15:21
          ale co mam powiedziec? jedni twierdza, ze mit a inni uwazaja, ze "postsugar meltdowns" istnieja.
          Wystarczy poobserwowac wlasne dziecko. Twoje nie ma takiego problemu? To super. Ale to nie oznacza, ze inne dzieci nie maja.
          • verdana Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 15:33
            Dziecko zachowuje sie gorzej od dwóch czy trzech miesięcy. Co robimy? Zamiast przyjrzeć sie, czy dziecko nie ma problemów, czy coś nie powoduje jego nadaktywności, zmieniamy dietę, przerzucając "winę" za niewłaściwe zachowanie na dziecko.Jak będzie nadal nadaktywne, to widocznie nie jest dostatecznie zdyscyplinowane. Jak przejdzie - to znaczy,z ę ma byc na diecie (co wcale nie jest oczywiste, bo dziecko moze starać sie byc grzeczne, aby restrykcje zostały zniesione). No, ale przez dalsze pare miesięcy nie trzeba zastanawiać sie nad przyczyną zachowania - wiadomo, cukier. Nie my, rodzice, nie koledzy, nie szkoła.
            Nie uważam aby ograniczenie cukru było złe. Mozna nie dawać dziecku kasy na badziewie w sklepiku. Ale surowa restrykcyjna diwta, zmuszenie dziecka, by nie brało poczestunku od kolegów, by w ogóle nie jadło słodyczy spowoduje na 99% jedną zmianę zachowania.
            Dziecko bedzie kłamać.
            • mikams75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 15:58
              no ja akurat nie pisalam o 2-3 miesiacach i wielokrotnie robilam bezcukrowe okresy jak dziecko bylo mlodsze i roznica byla bardzo widoczna i nie byl to jednorazowy eksperyment. Ale z mlodszym dzieckiem jest o wiele latwiej pod tym wzgledem, szczegolnie jesli do placowek slodyczy przynosic nie wolno.
            • maesstra Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 16:14
              dlatego nie zamierzam powiedzieć dziecku że jest to związane z zachowaniem, ale raczej dbaniem do zdrowie. W szkole jest bardzo dużo teorii na ten temat. Zamierzam jej też dogadzać jedzeniowo i gotować to co lubi, do szkoły też będzie dostawać to co lubi oraz jakieś przysmaki którymi poczęstuje koleżanki. Pytałam o produkty które zaierają ukryty cukier które można zastąpić czymś innym, a dziecko się nawet nie zorientuje np. ketchup ponoć ma cukier ale można przecież zrobić jakiś dobry sosik pomidorowy. Zamierzam się też przejśćdo sklepiku szkolnego aby ustalić z dzieckiem czy są tam może jakieś przysmaki które nie bę
              • mikams75 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 19:12
                co do dogadzania - polecam domowa nutelle, ktora mozesz poslodzic syropem z agawy/miodem/ksylitolem. Owszem jest slodka ale to nie taki przeslodzony ulepek i ma o wiele zdrowsze skladniki.
    • miodowa2 Re: dieta bezcukrowa dla dziecka szolnego 10.11.17, 16:38
      Dziś kupiłam awokado, w domu mam miód, daktyle i kakao. Moje dzieciaki ( 9 i 12 lat) już się cieszą, że jutro robimy mus z tych składników.
      Cukiernica jest w domu tylko dla gości. Ale jemy dużo miodu, czasami kupuję ksylitol. Dzieciaki wcinają aż miło tartą marchewkę z olejem i miodem. Owszem, jedzą słodycze, ale w porównaniu z rówieśnikami w małych ilościach i przeze mnie akceptowane.
      Rozmowy, rozmowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka