maesstra
10.11.17, 11:11
muszę z wprowadzić dziecku dietę bez cukru. Dziecko szkolne - 3 klasa. W szkole sklepik, sporadycznie dostaje pieniążki do szkoły i kupuje sobie i koleżankom - cukierki itp. i jest to taki rewanż ponieważ one mam wrażenie ciągle kupują w sklepiku i się częstują słodyczami. Często śniadaniówka jeśli jest to jakaś zdrowa przekąska nietknięta, jak dam coś ala słodkiego typu serek danio to oczywiście zjedzony... A teraz muszę wprowadzić rygor cukrowy i nie wiem od czego zacząć, bo ona nie potrafi sobie odmówić jeśli wszyscy jedzą w około i ktoś częstuje. Zapowiedziałam dojąc ostatni raz kasę do szkoły, aby powiedziała koleżankom że już nie będzie dostawać pieniędzy do szkoły na zakupy w sklepiku,, przyjęła to bez wielkiej dyskusji. Niestety obawiam się że będzie objadać inne dzieci jak do tej pory, które chętnie częstują inne. Nie chodzi tu też o nadwagę, żeby można było się podeprzeć jakimś programem czy W domu będzie pewnie łatwiej to ogarnąć, choć też będzie to wymagało dużej samodyscypliny. Czy ktoś próbował taki eksperyment i jak wam poszło ? A i gdzie jest jeszcze ukryty cukier gdzie nie można by się tego spodziewać?