Ematki, kolejne marusine osiągnięcie biegowe, czyli przebiegłam 10 km poniżej godziny! 59 minut i 17 sekund, dokładniej. Dało się
Fajnie, że i 10k, i 10k poniżej godziny udało mi się zrobić przed zimą. Ledwo po 16, a ciemno już zupełnie... toteż kupiłam sobie światełko do przyczepiania na koszulkę, i zaraz nabędę odblaskowe szelki. I będę cisnąć, póki się da!